Recenzje perfum niszowych Recenzje perfum niszowych #25: Bond No.9 Nuits de Noho

Recenzje perfum niszowych #25: Bond No.9 Nuits de Noho

01/16/14 01:37:13 (2 komentarze)

przez: Maciej Kolankowski

Nuits de Noho, czyli „noce w Noho” nowojorskiego domu Bond No.9, jest tym co obiecuje marka, czyli zapachem wieczorowym, eleganckim, bogatym, o słodko – kwiatowym otwarciu, w którym wyczuwam obfitą ilość żółtych kwiatów o miodowym charakterze, jak również śladową obecność samego miodu. To właśnie żółte kwiaty nadają perfumom charakterystycznej słodyczy, co jest dosyć unikalnym zjawiskiem, gdyż zazwyczaj nutę słodkości uzyskuje się w perfumach za pomocą wanilii lub jej pochodnych, a nie z kwiatów. Plus tego rozwiązania jest taki, że słodycz nie wychodzi wobec kwiatów przed szereg, a jedynie ładnie tę nutę dojrzałych kwiatów uzupełnia. Kwiatowe otwarcie lekko przecinają egzotyczne owoce i odrobina cytrusów, jedynie pobrzmiewających w tle i pozwalających rozkoszować się pięknem eleganckiej kwiatowej nuty.


Jeśli poczytacie recenzje Nuits de Noho, zauważycie, że zapach porównywany jest do Angela od Thierry'ego Mugler. Potrzeba kilkunastu minut od użycia aby perfumy przedstawiły swoje właściwe oblicze i wtedy faktycznie można potwierdzić podobieństwo do Anioła. Zacznijmy od tego, że oba zapachy mają podobny charakter olfaktoryczny, są chłodnymi perfumami wieczorowymi, kwiatowo – paczulowymi. Angel jest dużo głośniejszy, ciężki, złożony, bogatszy w składniki, obfitujący w nuty gourmand („jedzeniowe”), natomiast Nuits de Noho jest jak gdyby jego bardziej „noszalną” i uproszczoną wersją (co wcale nie znaczy rozwodnioną!), pozbawioną między innymi nuty karmelu, kokosa, czy większej ilości wanilii. I co by nie mówić, dzieło Bond No.9 wydaje się przez tę prostotę dużo bardziej eleganckie. Podstawą właściwego obrazu kompozycji są tu wciąż wskazane w otwarciu żółte kwiaty, z tym że kwiatowe oblicze perfum dodatkowo rozwija i uszlachetnia nuta kwiatu, któremu najbliżej moim zdaniem do orchidei. Kwiatową duszę perfum otacza duża ilość paczuli i czekolady i prawdopodobnie to właśnie te dwa składniki tak mocno wpływają na skojarzenia z Angelem.
 
 

Aby wyobrazić sobie jak to pachnie, wystarczy przypomnieć sobie Angela i wyimaginować jego elegantszą wersję pozbawioną najgłośniejszych nut. Perfumy charakteryzują się bardzo dobrą trwałością na skórze, oscylującą w okolicach dziesięciu godzin, natomiast przez większą część tego czasu projektują na odległość kilku metrów. Zapach jest bardzo elegancki, ciemny, lekko słodki, nawiązujący do najlepszych designerskich perfum wieczorowych, dlatego warto zwrócić na niego uwagę jeśli poszukujecie perfum w „staroszkolnym” wieczorowym stylu.


Otwarcie (20 minut)

słodki, kwiatowy, owocowo – cytrusowy
żółte kwiaty, długo długo nic, miód, owoce egzotyczne, cytrusy
 
Właściwy obraz perfum (od 20 minuty do ok. 8 h)
 
słodkawy, paczulowy, kwiatowy
żółte kwiaty, orchidea, paczula, czekolada, odrobina wanilii
 
Zejście bazowe (do ok. 10 h)
 
paczulowy
paczula, nuta czekoladowo - drzewna 
 
 
---
Zobacz alfabetyczną listę perfum opisanych w ramach cyklu "Recenzje perfum niszowych".


Bond No.9 - Nuits de Noho

Rok wprowadzenia: 2003

Charakter: wieczorowy, paczulowy, kwiatowy

Wyczuwane przeze mnie składniki: intensywne żółte kwiaty, miód, paczula, czekolada, wanilia

Trwałość na skórze: 10 godzin

Projekcja: na kilka metrów

Dla... kobiet szukających eleganckich perfum o wieczorowym charakterze, dla miłośniczek chłodnych zapachów paczulowo - kwiatowych i Angela Thierry'ego Mugler

Zapachy podobne: Thierry Mugler Angel

 

 

Perfumy Bond No.9 Nuits de Noho, bądź ich próbkę, można zamówić w perfumerii Aus Liebe zum Duft - First in Fragrance

Uwaga! Gwarantujemy, że opinie wyrażone w tym artykule stanowią obiektywne odczucia i wnioski autora tekstu i nie są w jakikolwiek sposób powiązane z ofertą perfumerii.

 



Poprzedni Recenzje perfum niszowych Następny


Advertisement

Arttemiss
Arttemiss

Dzięki za recenzję, oj trzeba będzie się z tym zapachem zapoznać...

Jan
19
2014
Izabela
Izabela

Dzieki za recenzję. Po jej przeczytaniu jestem w stanie doskonale sobie ten zapach wyobrazić.
Flakon, jak zawsze u Bonda, zachwycający. :)

Jan
16
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Popularne marki i zapachy: