Recenzje perfum niszowych Recenzje perfum niszowych #20: Serge Lutens Feminite du Bois

Recenzje perfum niszowych #20: Serge Lutens Feminite du Bois

12/02/13 00:27:07 (3 komentarze)

przez: Maciej Kolankowski

Perfumy Feminite du Bois powstały w czasach, gdy Serge Lutens pełnił funkcję dyrektora kreatywnego Shiseido i był to zapach stworzony dla tej właśnie japońskiej marki kosmetycznej, sprzedawany od 1992 roku jako Shiseido Feminite du Bois. Nie wiemy jakie wydarzenie kryje się za przejściem perfum pod markę Lutens'a, czy wygasły do nich prawa Shiseido, czy też Lutens je wykupił, natomiast faktem jest, że w 2008 roku pod kierunkiem współtwórcy oryginalnej kompozycji, Christophera Sheldrake'a, który pełni funkcję nadwornego perfumiarza marki Serge Lutens, doszło do reformulacji, czy też jak to się delikatniej nazywa, uwspółcześnienia zapachu, który w nieco zmienionej formule, ale pod niezmienioną nazwą, trafił do oferty niszowej marki Serge Lutens. Nie znam oryginału, dlatego w recenzji skupię się wyłącznie na przedstawieniu edycji SL.

 

Zacznijmy od tego, że Feminite du Bois posiada porządną drzewno – kremową podstawę, na której ulokowano solidną dawkę cedrowych igieł. Drzewną bazę i igliwie ubogaca w otwarciu śliwka, która zazwyczaj tworzy w perfumach nutę głowy, natomiast w dziele Serge Lutens da się ją wyczuć przez cały okres trwania na skórze, nawet w nucie bazowej. Początkowo śliwka jest aromatyczna, świeża, identyczną śliwkę zapamiętałem z Aziyade Parfum d'Empire, natomiast na dalszych etapach aromatyczność śliwki ginie, przytłoczona przez nuty drzewne. Perfumy zgodnie z nazwą mają charakter drzewny i chociaż kremowość uzyskana z sandałowca jest dosyć wyraźna, na tym etapie zapach jest raczej uniseksowy. Najistotniejsze jest tutaj zestawienie drzew i igieł, które w otwarciu uzupełnia śliwka, a w dalszym etapie wyostrza odrobina orientu uzyskana za sprawą przypraw, głównie cynamonu i goździka. Perfumy są eleganckie i charakteryzują się dość głęboką przestrzennością, niby są drzewne, a jednak mają w sobie jakąś finezyjność, która sprawia, że chociaż zbudowane zostały na bazie ciężkich nut, w noszeniu nie wydają się ciężkie. Co jeszcze można zaobserwować to to, że zapach jest dosyć liniowy, jedyna zmiana jaka zachodzi tu z biegiem czasu to pojawienie się na krótko lekko kwiatowego tchnienia żółtego ylangu i róży, co jeszcze bardziej podkreśla elegancję perfum, a równocześnie niweluje ich uniseksowość, „przekręcając” zapach w kierunku damskim.


Jeśli mam wskazać jakiś minus Feminite du Bois to będzie to dość słaba lotność przy takim doborze składników. Zapach chociaż trwały, raczej trzyma się blisko skóry, na krótko projektując na długość ramion, ale dość szybko przechodząc w projekcję na odległość najwyżej 2-3 centymetrów, a następnie w całkowitą bliskoskórność. Jak na zapach drzewny jest to słaby wynik, który jednak nieco ratuje ośmiogodzinny poziom trwałości. Właściwie nazwa perfum dobrze oddaje ich charakter. Są to eleganckie perfumy drzewno – cedrowe o kremowym obliczu, wzbogacone dość kobiecymi składnikami, śliwką i nutą kwiatową róży i ylangu, oraz podrasowane cynamonem z goździkiem. Znikają ze skóry w formie suchej, drzewnej bazy, na krótko podkreślonej wanilią. Taką wanilię poczułem drugi raz w życiu, za pierwszym razem w perfumach Antonio Visconti Coeur de Vanille, gdzie składnik ten jest identyczny. Nie znam Cedre, ale Feminite du Bois mógłby przyjąć jego nazwę, gdyż cedr stanowi tutaj czołowy składnik, a wzbogacony drzewami, śliwką i przyprawami, tworzy subtelne, nienarzucające się, eleganckie drzewne perfumy wieczorowe.
 

Zobacz alfabetyczną listę perfum opisanych w ramach cyklu "Recenzje perfum niszowych"
 
 
 
 
Rok wprowadzenia: 2008
 
 
Charakter: drzewny, owocowy, cedrowy, przyprawowy
 
Moja interpretacja składu: cedr, nuty drzewne, śliwka, cynamon, goździk, róża, żółte kwiaty, odrobina wanilii
 
Trwałość na skórze: 7,5 - 8 godzin
 
Projekcja: na długość ramion, szybko przechodząca w blisko skórną
 
Polecam... jako subtelne, nienarzucające się perfumy drzewno - cedrowe, ze śliwką i odrobiną przypraw
 

 

Perfumy Serge Lutens Feminite du Bois można przetestować i kupić w perfumerii Mon Credo.

 



Poprzedni Recenzje perfum niszowych Następny


Advertisement

KasiaS
KasiaS

Przepiękne perfumy... Powalająca jak dla mnie wersja Shiseido dość długo nie pozwalała mi się przekonać do tej, ale nie warto się uprzedzać. Zmiana jest, ale nie aż taka wielka. Zapach nadal jest głeboki, intrygujący i uwodzący. Mam wrażenie, że bardziej drzewny a mniej kremowy i śliwkowy od prototypu. Chyba trafi do moich ulubionych!

Dec
15
2013
Izabela
Izabela

Fajna, zręczna recenzja. Słabo pamiętam wersję Shiseido, ale ta od SL też daje radę :)

Dec
03
2013
gardenia
gardenia

Niszko, jak zwykle świetna recenzja podparta pięknymi obrazami w moim ulubionym kolorze fioletu :)
Ja znam i posiadam obie wersje ( co prawda jedna to mini) i potwierdzam minimalna zmianę. Na ile ona rzeczywiście występuje jest ciekawą sprawą.

Dec
02
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

AbundanceChristy Organics
Abundance

UrbaneChristy Organics
Urbane

SatisfactionChristy Organics
Satisfaction

AmberChristy Organics
Amber

TranceChristy Organics
Trance

IX Ambre OttomanRPL
IX Ambre Ottoman

ExoticaMaison Du Sage
Exotica

Noir WoodMaison Du Sage
Noir Wood

Prima VeraMaison Du Sage
Prima Vera

Velvet AngelMaison Du Sage
Velvet Angel

DesireMaison Du Sage
Desire

Aqua NeroMaison Du Sage
Aqua Nero

Green MuskMaison Du Sage
Green Musk

Rose BrillantMaison Du Sage
Rose Brillant

AmberloveMaison Du Sage
Amberlove

Blue MoonMaison Du Sage
Blue Moon

Rose MillesimeeJovoy Paris
Rose Millesimee

VelorumTiziana Terenzi
Velorum

VetyverBahoma London
Vetyver

Imperial OudBahoma London
Imperial Oud

ErebusBahoma London
Erebus

ChurchillBahoma London
Churchill

K2Bahoma London
K2

No. 5 Tropical JungleThe Trend by House of Sillage
No. 5 Tropical Jungle

No. 4 United We StandThe Trend by House of Sillage
No. 4 United We Stand

No. 3 Beauty & GraceThe Trend by House of Sillage
No. 3 Beauty & Grace

No. 2 Hot in CamoThe Trend by House of Sillage
No. 2 Hot in Camo

No. 1 Polka Dot DanceThe Trend by House of Sillage
No. 1 Polka Dot Dance

Black OrrisBahoma London
Black Orris

Bois de RoseBahoma London
Bois de Rose

Popularne marki i zapachy: