Recenzje perfum niszowych Recenzje perfum niszowych #15: Creed Original Vetiver

Recenzje perfum niszowych #15: Creed Original Vetiver

11/08/13 00:23:14 (Jeden komentarz)

przez: Maciej Kolankowski


Powołany w 1760 roku dom Creed należy do najstarszych, a jednocześnie najpopularniejszych i najlepiej sprzedających się niszowych perfumeryjnych marek, a równocześnie jest to chyba najstarszy dom pozostający wciąż w rękach rodziny założycieli. Właścicielami i twórcami współczesnych kompozycji Creed, w tym również opisywanego dziś Original Vetiver, są Olivier Creed i jego syn Erwin, czyli szóste i siódme pokolenie perfumiarzy, licząc od założyciela domu, Jamesa Henry'ego Creed. Oczywistą rzeczą jest, że tak wiekowy dom ma się czym szczycić w kwestii osobistości, dla których tworzył perfumy. Można wymieniać długo, perfumy Royal English Leather stworzono dla króla Jerzego III Hanowerskiego, Imperatrice Eugenie nosiła cesarzowa Eugenia, z kolei Fleurs de Bulgarie powstał dla królowej Wiktorii. Klientami Creed byli także m.in. Napoleon III, cesarz Franciszek Józef i jego żona „Sisi”, czy Winston Churchil, nie wspominając o bardzo długiej liście osobistości współczesnych, które otwarcie przyznają bądź przyznawały się do używania perfum Creed, jak Grace Kelly, Kate Middleton, Michelle Obama, Elton John, David Beckham, Frank Sinatra, czy Ricky Martin. To właśnie perfumy marki Creed (wznowione jakiś czas temu na podstawie notatek dziadka pod nazwą Erolfa) towarzyszyły pasażerom Titanica, jako forma prezentu i elementu toaletki i to właśnie zapach Creed, Green Irish Tweed uchodzi za najlepsze męskie perfumy w historii. Dorobek Creed jest imponujący, ale sprawdźmy, czy współcześnie sprzedawane przez markę zapachy dorównują jej historii.

 

Il. Richard Schlecht, National Geographic

Inspirację dla Creed Original Vetiver stanowią legendarne podróże hiszpańskich konkwistadorów. W grudniu 1492 roku okręt Santa Maria dotarł do nieznanego lądu, który Krzysztof Kolumb nazwał wyspą Hispaniola (Haiti), określając ją w swoim dzienniku jako najpiękniejsze miejsce, jakie człowiek kiedykolwiek widział. Jak podaje marka, podstawowym składnikiem perfum jest haitański vetiver, ale w przeciwieństwie do większości perfum z „vetiver” w nazwie, wetyweria nie wydaje się być tu składnikiem pierwszorzędowym, a to dlatego, że w Original Vetiver nie znajdziemy tej znanej i popularnej, kwaśnej, brudnej wetywerii, gdyż podstawą kompozycji nie jest powszechnie używany korzeń, lecz jej liść tej rośliny, co również poniekąd tłumaczy kolor flakonu.

Zdj. Faces of Haiti


Creed Original Vetiver to w moim odczuciu zapach mydlany i zielony. W otwarciu dominują składniki cytrusowe, cytryna i niewymieniona w składzie limonka, a także neroli. Perfumy nie są jednak stricte cytrusowe, nie taki dają obraz, raczej skręcają w kierunku zieloności, z aromatem soczystych zielonych łodyżek i igieł, oraz mydła. Perfumy wydają się mydlane, ale równocześnie odświeżające, lekko gorzkie i kwaśne. Taki dobór składników świetnie nadaje się na upalne letnie dni, sprawiając wrażenie „czystości” na noszącej je osobie. Nazwa Original Vetiver jest trochę myląca, nie ma tutaj typowej brudnej, ziemistej wetywerii, do jakiej przyzwyczaiły nas zapachy ukierunkowane na ten właśnie składnik. Przede wszystkim mamy tutaj zupełnie inną część rośliny, wetywerię zieloną, jej aromatyczne liście, dlatego osoby szukające czystej wetywerii jak z Guerlain Vetiver muszą mieć świadomość, że raczej nie odnajdą jej w propozycji Creed, a przynajmniej nie w dużej ilości.

 

Zbiory wetywerii na Haiti

Original Vetiver to odświeżające perfumy na sezon letni, oferujące czystość w innym wydaniu niż większość podobnych charakterem zapachów, które z reguły albo są imitacjami czy wariacjami na temat cytrusowo - kwiatowej wody kolońskiej, albo są „sportami” z nieodzowną dla nich nutą morską. Creed proponuje świeżość zieloną, mydlaną, łączącą subtelną dozę cytrusów z zielonością liści, łodyg i igieł, podrasowaną odrobiną przypraw i z pobrzmiewającym gdzieś na ostatnim etapie projekcji subtelnym, lekko kwaśnym korzeniem wetywerii. Perfumy testowałem zarówno w upalne lato, jak i w obecnych, listopadowych warunkach pogodowych i aby w pełni docenić i uwydatnić ich piękno, koniecznie musimy przebywać w temperaturze powyżej 25 stopni. Dawno nie testowałem perfum tak podatnych na niską temperaturę, które po wyjściu na dwór w taką pogodę jak teraz, wygasają. Z drugiej strony pięknie rozwijają się w cieple, dlatego w naszych warunkach klimatycznych jest to zapach wyłącznie na lato. Nawet w tych sprzyjających warunkach trwałość zapachu na skórze wynosi około sześciu godzin, z projekcją na szerokość ramion, przechodzącą w bliskoskórną. Pamiętajmy, że nie są to perfumy kadzidlane lub drzewne, trzeba więc wziąć poprawkę na zastosowane składniki i to, jaki tworzą obraz.  Polecam Original Vetiver jako odświeżający i nadający czystości zapach na lato. Zielony, kwaśny, mydlany, wykonany z bardzo dobrej jakości składników, pięknie rozwijający się w cieple, nadający się zarówno na formalne okazje, jak i do użytku codziennego.

Zobacz alfabetyczną listę perfum opisanych w ramach cyklu "Recenzje perfum niszowych"


Creed Original Vetiver

Rok wprowadzenia: 2004

Nos: Olivier Creed, Erwin Creed

Charakter: zielony, aromatyczny, mydlany, cytrusowy

Moja interpretacja składu: soczyste łodygi, igły, liście, cytryna, limonka, liść i korzeń wetywerii

Trwałość na skórze: około sześciu godzin

Projekcja: pachnie na szerokość ramion, stopniowo bądź szybko w niższej temperaturze przechodzi w bliskoskórną

Dla... mężczyzn szukających eleganckiego, ale równocześnie casualowego zapachu na lato, będącego alternatywą dla wód kolońskich lub wodnych "sportów", jak również dla osób lubiących perfumy zielone

Zapachy podobne: chyba najbardziej podobny jest Thierry Mugler Cologne, nieco bardziej mydlany, kwiatowy, ale mniej kwaśny

 
 

 

Perfumy Creed Original Vetiver, bądź ich próbkę, można zamówić w perfumerii Aus Liebe zum Duft - First in Fragrance

 



Poprzedni Recenzje perfum niszowych Następny


Advertisement

Izabela
Izabela

Recenzja jak zawsze na najwyższym poziomie.
Mamy tutaj sporo wetiwero-maniaków, których ten temat ucieszy. Lubię zielony, energetyczny wetiwer w perfumach. I moim zdaniem również, tak zaprezentowany wetiwer, najlepiej sprawdza się latem :)

Nov
08
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

AbundanceChristy Organics
Abundance

UrbaneChristy Organics
Urbane

SatisfactionChristy Organics
Satisfaction

AmberChristy Organics
Amber

TranceChristy Organics
Trance

IX Ambre OttomanRPL
IX Ambre Ottoman

ExoticaMaison Du Sage
Exotica

Noir WoodMaison Du Sage
Noir Wood

Prima VeraMaison Du Sage
Prima Vera

Velvet AngelMaison Du Sage
Velvet Angel

DesireMaison Du Sage
Desire

Aqua NeroMaison Du Sage
Aqua Nero

Green MuskMaison Du Sage
Green Musk

Rose BrillantMaison Du Sage
Rose Brillant

AmberloveMaison Du Sage
Amberlove

Blue MoonMaison Du Sage
Blue Moon

Rose MillesimeeJovoy Paris
Rose Millesimee

VelorumTiziana Terenzi
Velorum

VetyverBahoma London
Vetyver

Imperial OudBahoma London
Imperial Oud

ErebusBahoma London
Erebus

ChurchillBahoma London
Churchill

K2Bahoma London
K2

No. 5 Tropical JungleThe Trend by House of Sillage
No. 5 Tropical Jungle

No. 4 United We StandThe Trend by House of Sillage
No. 4 United We Stand

No. 3 Beauty & GraceThe Trend by House of Sillage
No. 3 Beauty & Grace

No. 2 Hot in CamoThe Trend by House of Sillage
No. 2 Hot in Camo

No. 1 Polka Dot DanceThe Trend by House of Sillage
No. 1 Polka Dot Dance

Black OrrisBahoma London
Black Orris

Bois de RoseBahoma London
Bois de Rose

Popularne marki i zapachy: