Składniki Perfumeryjne laboratorium 4: Ojcowie i dzieci

Perfumeryjne laboratorium 4: Ojcowie i dzieci

04/19/17 07:57:01 (7 komentarze)

przez: Vetiver

Sukces dwóch pierwszych Molecule oszołomił świat, a także chyba samego twórcę. Co robić dalej? Niewątpliwy sukces komercyjny nakazywał poszukiwać nowych odsłon olfaktorycznego obrazu ludzkiego ciała. Bohater „Pachnidła” Grenouille miał ponad dwadzieścia ludzkich zapachów, a czy z pojedynczych syntetycznych składników można uzbierać chociaż połowę tej ilości? To jest zadanie dla prawdziwego perfumeryjnego twórcy.

Niestety Geza Schoen sam siebie zapędził w róg. Mówi się, że brak ograniczeń także stanowi ograniczenie. To, co na początku zdawało się być śmiałymi poczynaniami, teraz ogranicza Schoena. Zobaczcie sami, jak powinna wyglądać każda nowo powstająca Molecule:

- opierać się tylko na jednym składniku,
- nawiązywać do zapachu ludzkiego ciała,
- proponować coraz nowe jego odsłony,
- być zapachem unisex,
- składnik powinien być nutą bazową lub bazowo-serdeczną.

Zapewne dopiero po latach przekonamy się, jak bardzo genialny jest Schoen i ile odsłon zapachu ciała nam zaprezentuje.

Molecule 03: kryzys wieku średniego

Trzecia Molecule to aromat wetyweriowy. Geza twierdzi, że choć nie rozdziela perfum na męskie i damskie, tworzył swoje kolejne dzieło z myślą o kobietach. Ciekawe, ponieważ Molecule 03 pachnie raczej skórą mężczyzny w średnim wieku, gentlemana w garniturze i dobrze wyprasowanej białej koszuli, eleganckiego, czystego i zadbanego. Wetywerię albo się lubi, albo nie cierpi, chyba nie ma osób obojętnych. Jedni zachwycają się jej drzewnym dymnym zapachem, inni twierdzą, że wetyweria pachnie brudem, ziemią i niepranymi skarpetami. Wszystko zależy od interpretacji naszego mózgu.

Czym jest wetyweria?

Jest to trawa rosnąca wzdłuż rzek oraz na terenach podmokłych głównie w Azji Południowo-Wschodniej. Z jej korzeni produkuje się olejek, który od wieków służył jako preparat medyczny oraz środek na insekty. Ta druga funkcja tych roślin była bardzo przydatna podczas transportu drogich tkanin aksamitnych i jedwabiu z Indii do Anglii. Tkaniny spryskiwano olejkiem wetywerii, żeby w drodze nie zostały one zjedzone przez nieznające się na kosztownych biznesach mole. Ludziom Zachodu jednak te nieznane dotąd aromaty kojarzyły się z drogim jedwabiem, zagadkowym Orientem i bajkowymi opowieściami. Skoro tak, perfumiarze pośpieszyli wykorzystać te substancje w perfumach, przedstawiając je jako drogie i ekskluzywne.

Schoen nie byłby sobą, gdyby prezentując Molecule 03 nie opowiedział kolejnej ciekawej historii. Twierdził bowiem, że zakupił olejek wetyweriowy i własnoręcznie wydobył z niego molekułę o nazwie Vetiveryl Acetate.

Vetiveryl Acetate to bardzo cenna molekuła posiadająca profil drzewny o rozmaitych innych zabarwieniach. Wśród nich wyróżnia się przede wszystkim: słodycz, pudrowość, suchość, ziemistość; przypomina zapach korzenia wetywerii, ma odcienie sandałowca i cytrusów. Posiada aspekty drzewne, mszyste i ambrowe. Nadaje kompozycji czystości i świeżości. Ta molekuła jest pozyskiwana poprzez ekstrakcję najcenniejszych odmian wetywerii.

Pozwólmy sobie nie uwierzyć Schoenowi. Doceńmy jego poczucie humoru i talent do wymyślania ciekawych historii o własnych dziełach. Czystość i przejrzystość Molecule 03 jednoznacznie wskazuje na to, że molekułą użytą w tych perfumach jest tak zwany Vetiveryl Acetate ex Haiti, czyli składnik pozyskany z drogiej i wysoko cenionej wetywerii uprawianej na Haiti.

Jeżeli podoba się Wam zapach tej odsłony ludzkiej skóry, kupcie sobie Vetiveryl Acetate i rozcieńczcie w spirytusie w koncentracji na przykład 5%. Pamiętajcie tylko, że jakość zapachu tej molekuły jest mocno zależna od jakości roślin, z których ją pozyskano.

Molecule 04: zapach dziecka

Przerwa pomiędzy Molecule 03 a 04 była długa. Śmiano się i spekulowano, czy następny zapach nie będzie przypadkiem oparty na etylowanilinie. Ci, którzy tak twierdzili, chyba nie rozumieją idei serii Molecule lub nie znają Gezy Schoena. Zacytuję samego mistrza: „mężczyznę z perfumami o dominującej nucie wanilii chce się poczęstować kopniakiem w d…”

Następnego składnika można było się domyśleć czytając chociażby ten fragment książki, która przyświecała naszemu perfumiarzowi:

No więc – zaczęła mamka – to niełatwo powiedzieć, bo… bo one nie wszędzie pachną jednakowo, chociaż wszędzie pachną ładnie, rozumiecie, ojcze, a więc na przykład w nóżkach pachną tak jak taki gładki, nagrzany kamień…, nie, raczej jak garnek…, albo jak masło, tak, właśnie jak świeżutkie masło. A na ciele pachną jak… jak kawałek ciasta zanurzony w mleku. A znów główka, na czubku, gdzie robi się wicherek, o tu, ojcze Terrier, gdzie wy już nie macie ani kosmyka… – i dotknęła łysiny zakonnika, który wobec tej powodzi idiotycznych szczegółów na moment oniemiał i jak niepyszny opuścił głowę – tu, właśnie w tym miejscu, pachną najładniej. W tym miejscu pachną karmelem, taki słodki zapach, nie macie pojęcia, ojcze! Kiedy się je w tym miejscu powącha, to człowiek zaraz zaczyna je kochać, wszystko jedno, czy to swoje, czy cudze. Właśnie tak i nie inaczej mają pachnieć małe dzieci.”

Jednym słowem, dzieci pachną drzewem sandałowym.

Sandałowiec jest jednym z najdroższych i najcenniejszych drzew na świecie. Odgrywa ważną rolę w hinduskich obrzędach religijnych, meblarstwie, przemyśle perfumeryjnym. Olejek sandałowy wydobywa się ze środkowej części drzewa, jest bardzo drogi. Posiada bogaty aromat „szlachetnego drewna”, jest delikatny, śmietankowy, kremowy, słodki, ciepły, ze świeżą górą.

Nic więc dziwnego, że chemicy chętnie wzięli się za odkrywanie składu sandałowca. Podstawowym składnikiem olejku okazał się santalol (70-90%), którego syntezy nie dokonano dotychczas. To właśnie ten składnik tworzy niepowtarzalny drzewno-śmietankowy zapach z elementami animalistycznymi (ściślej mówiąc, prezentuje fizjologiczno pampersowe ujęcie dziecka).

Skoro nie udało zapanować nad santalolem, chemicy zajęli się poszukiwaniami innych molekuł o zapachu maksymalnie zbliżonym do drzewa sandałowego. Pierwsze sukcesy osiągnięto w latach 40-ch, kiedy odkryto kolejno kilka związków przypominających zapach sandału. Współcześnie w przemyśle perfumeryjnym korzysta się z molekuł Sandalore, Polysantol, Bacdanol, Ebanol, które są bardzo zbliżone do oryginalnego zapachu.

W roku 1997 pracownik korporacji Firmenich Jerzy Bajgrowicz odkrył nową molekułę o zapachu bardzo zbliżonym do sandałowca i o mocy o wiele większej, niż cokolwiek przed nim. Molekułę nazwano Javanol.

Javanol ma mocny i trwały drzewno-śmietankowy zapach o wyrazistym aspekcie owoców tropikalnych. Posiada także słabiej wyczuwalne zabarwienie kwiatowo-różane. Javanol jest chętnie wykorzystywany we współczesnych perfumach, jest ceniony za świetne łączenie się z innymi zapachami drzewnymi, owocowymi i kwiatowymi. Często wraz z innymi molekułami sandałowymi tworzy akord sandałowy.

Javanolu można się było spodziewać w ofercie Escentric Molecules, ponieważ inne molekuły sandałowe nie posiadają ani takiej projekcji, ani tak rozległej gamy zapachowej, ani wyczuwalnej głowy. To, że jakaś molekuła sandałowa stanie się jedną z Molecule, było pewnikiem.

Molecule 04 z Javanolem w składzie została parę tygodni temu zaprezentowana światu i już zdążyła wszystkich oczarować. Jeżeli uda się Wam zdobyć tę drogą i mało dostępną molekułę, po prostu wymieszajcie ją ze spirytusem i cieszcie się aromatem, który w naszych sklepach pojawi się dopiero za jakiś czas.

Jakie jeszcze odsłony zapachowe Waszym zdaniem może posiadać ludzka skóra?
O czym może być Molecule 05?

---

Vetiver



Poprzedni Składniki


Advertisement

Beata Maria
Beata Maria

Kolejna porcja wiedzy. Vetiver, dzięki.
Hmmm no cóż, faktycznie Geza sam sobie podnosi poprzeczkę.Być może za "zapachem dziecka" będą szalały kobiety, czy mężczyźni- wątpię.
Kolejne odsłony zapachu ciała- kurcze, przecież może ich być baardzo wiele. Jestem przekonana,że Geza Schoen jeszcze nas zaskoczy!

Apr
21
2017
Vetiver
Vetiver

"Tych perfum używa się samodzielnie czy z innymi zapachami?"
Tak jak Hajduk odpowiedziała: dowolnie. Można nawet zmieszać wszystkie trzy. Będą dobrze do siebie pasować.
---
"Aż boję się pomyśleć o czym może być Molecule 05"
Nie bój się, tylko podziel się z nami swoimi myślami. Zakładam, że nadal będzie o skórze, tylko o jakiej jej odsłonie? Z jakimi innymi zapachami kojarzy się skóra?
---
moje pomysły: kot+porzeczka, chleb+kawa, kawa+tytoń, orzech+herbata, skóra zamszowa, cedr, zapachy solarne, gotujące się mleko
spróbujcie zwrócić uwagę na to, czym pachną Wasi bliscy lub ludzie z otoczenia.

Apr
20
2017
zuras1985
zuras1985

Całe (no już nie całe) 8 ml mam już od pół roku bo trochę mieszam i eksperymentuje a tu proszę, lada moment Molecule 04 w sprzedazy. Javanol faktycznie jest jedną z najciekawszych odsłon syntetycznych molekuł oddajacych zapach sandałowca, nawet posiada lepsze parametry jak trwałość i projekcja jednak nic nie zastąpi naturalnego olejku. Ten zapach będzie hitem.

Apr
19
2017
Hajduk
Hajduk

Chyba można i tak, i tak:)
Na mnie pachną bardzo intensywnie nawet
samodzielnie, szczególnie Molecule 01.
I dziwię się czytając w recenzjach, że
ktoś nic nie czuje, że ten zapach to takie nic.
Według mnie one są fenomenalne:)

Apr
19
2017
Aleksxs
Aleksxs

Pytanie. Te te perfumy, różne molekuły,1,2,3...... używa się samodzielnie czy z innymi zapachami by podkreślić erotyczny wymiar osoby ;) Proszę mi wyjaśnić

Apr
19
2017
Hajduk
Hajduk

Podziwiam Twoją wiedzę Vetiver:)

Bezapelacyjnie najbardziej podoba mi się Molecule 01.
Zjawiskowo podkreśla i wzmacnia inne perfumy, jest
niczym podkład. I tak np. Secret Obsession jest
piękną wonią, a zmieszany z Molecule 01 wprost
poraża mocą i intensywnością. Podobnie jest z Golden
Moments P.P., zakochałam się w tym zapachu po
dodaniu Molecule 01:):):)
Aż boję się pomyśleć o czym może być Molecule 05!!!

Apr
19
2017
Aleksxs
Aleksxs

Ciekawy artykuł i bardzo mnie zaintrygował molekuł 3.
Facet w garniturze po 30? Hmmmm coś dla mojego partnera, dobra tylko tylko 3 na przodzie to on już nie pamięta :)
Ciekawe jak molekuł 3 będzie pachniał na na mnie. Oj kusi. Molekuł 3 drzewny, dymny, ziemisty i ta cała reszta. Tak muszę poznać.
Wetyweria i brudne skarpetki? Ubawiłam się, dobrze, że mój nos tak jej nie odbiera.

Apr
19
2017

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Ninfa das AguasL`Occitane en Provence
Ninfa das Aguas

Nativa Spa Águas de Lavanda e Lima da PérsiaO Boticario
Nativa Spa Águas de Lavanda e Lima da Pérsia

Nativa Spa Águas De Castanha De Kukui E TâmarasO Boticario
Nativa Spa Águas De Castanha De Kukui E Tâmaras

Make B. Modern AsiaO Boticario
Make B. Modern Asia

Glamour Love MeO Boticario
Glamour Love Me

Xuxa MeneghelJequiti
Xuxa Meneghel

Aflorá Flor de AmêndoasEudora
Aflorá Flor de Amêndoas

DivaEudora
Diva

Amor AmoraAvon
Amor Amora

Frozen MaracujáAvon
Frozen Maracujá

Frozen CitrusAvon
Frozen Citrus

Lovely ULiu Jo
Lovely U

L'Instant de Guerlain pour Homme EDTGuerlain
L'Instant de Guerlain pour Homme EDT

Caramelos Artesanos en BarcelonaZara
Caramelos Artesanos en Barcelona

The No. 2 For Osswald NYCM. Micallef
The No. 2 For Osswald NYC

ButterflyEuphorium Brooklyn
Butterfly

Hot MilkHilde Soliani
Hot Milk

Il Tempo Delle...Hilde Soliani
Il Tempo Delle...

Sweet HomeHilde Soliani
Sweet Home

VerginitaHilde Soliani
Verginita

EvvivaHilde Soliani
Evviva

Zara Night Pour Homme IIIZara
Zara Night Pour Homme III

Zara Night Pour Homme IZara
Zara Night Pour Homme I

Summer Collection ZaraZara
Summer Collection Zara

Laboratori Di Saponi In RomaZara
Laboratori Di Saponi In Roma

Wood Boards Studio In MelbourneZara
Wood Boards Studio In Melbourne

Fleuriste A ParisZara
Fleuriste A Paris

Tra i CiliegiL`Erbolario
Tra i Ciliegi

Sunflowers Sunlight KissElizabeth Arden
Sunflowers Sunlight Kiss

5th Avenue NYC UptownElizabeth Arden
5th Avenue NYC Uptown

Popularne marki i zapachy: