Publicystyka Najlepsze zapachy na Walentynki

Najlepsze zapachy na Walentynki

02/14/14 00:46:02 (11 komentarze)

przez: Elena Vosnaki


Czy eliksir miłości naprawdę istnieje? Gdyby tylko życie było takie łatwe, prostolinijne i praktyczne. Wciśnij przycisk a dymy magicznych oparów otoczą cię zaślepiając wszystkich dookoła, ukrywając twoje wady, niedociągnięcia. Mimo to seksualne i romantyczne podboje działają w oparciu o siłę różnorodności i skojarzeń; ten mały pieprzyk którego nienawidzisz może być dla kogoś nieodpartą pokusą ponieważ inspiruje nie wiadomo jakie fantazje. Mentalna nieobecność, którą  przeklinasz każdego dnia sprawia, że wydajesz się lekceważący, dla kogoś innego cecha ta może być pociągająca. Łapiesz o co chodzi. Podobnie jest z perfumami!
 



Nie ma sztywnych i prostych zasad dotyczących tego jak wybrać romantyczny zapach z nutką seksownej obietnicy i czegoś więcej, ale zawsze możesz spróbować i zobaczyć, jak rozwinie się sytuacji. Jedyne co możesz stracić to własne zahamowania. W końcu największe afrodyzjaki działają na płaszczyźnie umysłowej.


Te wypróbowane i prawdziwie kultowe perfumy mają w sobie to coś. Sprawdź, czy sprawdzą się również w twoim przypadku.
 

PIGUET FRACAS

Według Frederic’a Malle, właściciela Editions des Parfum, trwale panujące piękno tego zapachu, tuberoza, jest niczym „Lolita perfumeryjnego świata”, trochę niegrzeczna, puszczająca oko, flirtująca jak szalona. Ta maślana interpretacja nie powinna być postrzegana jak super poważne zaproszenie do uwodzicielskiego romansu lecz raczej jako piękno w zabawowym nastroju. Ostrożnie przy psikaniu!

NARCISO RODRIGUEZ FOR HER

Piżmowa aureola, „czyste” kwiaty, abstrakcja i tajemnica idące obok siebie. Ten zapach pomimo dość liniowej projekcji posiada zdolność do stapiania się ze skórą, stając się bardziej niczym aura niż perfumy. Cóż może być bardziej seksowenego?

TOM FORD BLACK ORCHID

Zapomnijcie o wszystkich reklamach, w których można przeczytać, że ten zapach został zaprojektowany tak, aby wedle specyfikacji Toma (Forda rzecz jasna) pachnieć jak „męskie krocze” (Ups! Chyba nie powinniście o tym wiedzieć. No chyba, że gracie w „przeciwnej drużynie”, wtedy łapcie za flakon i dajcie mu szansę) Całe szczęście, trufle i kwiaty na waniliowej bazie typu floriental nie pachną tak strasznie, jakby się mogło wydawać. Tak czy siak zapach jest niezaprzeczalnie seksowny.

KAI PERFUME OIL

Mini kult, ten zrobiony w Ameryce olejek z tropikalnej gardenii jest na tyle lekki, że zdaje się być dziewczęcy i niewinny, jest on jednak na tyle gorący, żeby wywołać oczekiwania długiej (i chyba też upojnej) nocy, która nadejdzie.

DIOR HYPNOTIC POISON

Czerwony fetysz, „zatrute” jabłko dodaje intrygi swym wyglądem tak samo jak i zapachem. Bajki, świadectwa mówią, że działa na mężczyzn niczym magiczne zaklęcie. Gorzkie migdały otoczone waniliowym kremem emanują sensualnością piżma i jaśminu.

MAISON FRANCIS KURKDJAN ABSOLUE POUR LE SOIR

Doskonale wyważony pomiędzy “niegrzecznym” a stosownym, są niczym perfumy zamierzchłych czasów stanowiąc przymierze między ylang ylang, miodową różą i kminkiem, w ciekawy sposób perfumy te zahaczają o pewną retro „smrodliwość”, która nie jest wulgarna. Zapachem tym kochankowie mogą się dzielić, co czyni go jeszcze bardziej sexy!

ESCENTRIC MOLECULES MOLECULE 01

Jeśli chcesz sprawiać wrażenie, że nie masz na sobie żadnych perfum (graj nisko, mierz wysoko) ten mono-molekularny zapach (wypełniony jedynie aromachemicznym Iso-E Super) w optymalnym stężeniu oszuka Twoją randkę dając złudzenie, że ten wspaniały zapach to zapach Twojej własnej skóry i niczego więcej. Kompletnie abstrakcyjny, nie do zidentyfikowania, nietykalny, niewyraźny, żywy, pyszny ślad za noszącym…

CARTIER DECLARATION

Declaration z sukcesem łączy świeże tony z bardziej odważnym zwierzęcym magnetyzmem w tym idiosynkratycznym miksie. Ten zapach jest trochę niczym zarozumiały chłopak w chinosach, który delektuje się swoją czarną herbatą upijaną długim, zmysłowymi łyczkami, jednocześnie przyglądając się co atrakcyjniejszym przechodniom. Ten zapach daje radę! (Pssst! Świetnie pachnie też na kobietach!)

TOM FORD SANTAL BLUSH

Cudowny, czysty i wytrawny zapach drzewa sandałowego, który niemal natychmiast rozpościera wiadomość delikatności i podekscytowania; piękny i łatwy do noszenia, w dotyku tak delikatny jak jedwabne poduszki. Zapach uniwersalny!

PENHALIGON'S AMARANTHINE

Zgorszony zapach kwiatowo orientalny na te szczególnie prywatne chwile, kiedy każdy moment przeradza się w oczekiwania. Cóż rzec więcej? Dziwna, promienna mieszanka zapachu buduarowego, jaśminu w kolorze bananowym zmieszanego z cielonym i przyprawowym akordem bazy, który stanowi kremowe angielskie toffee.

---

Tłumaczenie: lucasai



Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

Izabela
Izabela

IsoEsuper oszuka moją randkę.
Jak to mówią Rosjanie "bez wodki nie rozbierosz"

Feb
14
2014
Arttemiss
Arttemiss

No, impreza musiała być mega: "dymy magicznych oparów", "zgorszony zapach kwiatowo orientalny". Cholera że mnie tam nie było...

Feb
14
2014
Izabela
Izabela

I inspiracje Toma Forda przy tworzeniu Black Orchid są mocno intrygujące....

Feb
14
2014
Izabela
Izabela

Jakie dymy magicznych oparów? Chyba mnie jakaś impra ominęła?

Feb
14
2014
gardenia
gardenia

Lucasai, to ja od dziś tez zacznę je kochać, bo nieżle mi poprawiły humor: mogę jeszcze?
...Zgorszony zapach orientalny...:D Mam nadzieję, że nie od tego upojnego siorbania herbatki długimi łyczkami ;D
.....Pewna "retro" smrodliwość..:D Oj retro smrodliwości to już lepiej sobie nie wyobrażać ;D

Feb
14
2014
Arttemiss
Arttemiss

/łamiąca wiadomość/łamiąca wiadomość/
Wszyscy tu chyba uwielbiamy niuanse słowne.

P.S. Chinosy to typ/krój spodni liczący sobie już dziesiątki lat, tylko nazwa upowszechniła się dopiero ostatnimi czasy.
Miłego walentynkowania! :)

Feb
14
2014
dianthus
dianthus

Siergiej B. w swoich artykułach to dopiero jazdę nam robi słowną ;)... A ja już wiem co to są chinosy :D Gugle zawsze na posterunku
:)

Feb
14
2014
lucasai
lucasai

Ta baza to miała być "zielona" [ashamed]
Jak ja kocham wszystkie te PR-owe niuanse słowne...

Feb
14
2014
gardenia
gardenia

A ja zaczynam trenować upijanie herbaty długimi, zmysłowymi łyczkami...;D

Feb
14
2014
Arttemiss
Arttemiss

A mi najbardziej podobało się "rozpościeranie wiadomości delikatności" oraz "stężenie [które] oszuka Twoją randkę (...)". Miodzio.

Feb
14
2014
gardenia
gardenia

Parę słów i konotacji w tym tekście nie pojmuję: idiosynkratyczny miks, cielony akord bazy, pewnie jakieś chochliki tez cos tam połknęły ;)...ale perfumy powyżej wymienione fajnie pasują do hasła miłości no i...niech żyje miłość <3

Feb
14
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Popularne marki i zapachy: