Publicystyka 25. rocznica Davidoff Cool Water dla mężczyzn

25. rocznica Davidoff Cool Water dla mężczyzn

10/12/13 03:54:38 (6 komentarze)

przez: Sergey Borisov

Bardzo lubię pisać teksty z okazji rocznicy powstania perfum. Są to zazwyczaj ogólnie znane zapachy i każdy ma na ich temat wyrobioną opinię. Na temat niektórych można wręcz usłyszeć anegdoty. Nic tylko wybierać i opisywać!

W chwili ukazania się na rynku Cool Water Davidoff był lansowany jako zapach świeży i uniwersalny: na jego reklamach widzimy promienie słoneczne igrające na zimnych falach morza, wśród których beztrosko pluska się umięśniony macho. Ponieważ mężczyźni chcieli być czyści i silni, bardzo szybko zarówno metaliczno-paprociowy akord jak i taki wizerunek reklamowy zainteresował wszystkie marki.

Większym z nich udało się stworzyć własną wersję świeżego, aromatyczno-paprociowego zapachu (Egoiste Platinum ChanelAmbre Topkapi Parfums MDCIEternity for Men i Escape for Men Calvin KleinAcqua di Gio Giorgio Armani). Inne po prostu wykorzystały uproszczony akord w tanich dezodorantach i żelach do kąpieli (stąd może złośliwe pogłoski, że tajemnicą Cool Water jest użycie tych samych tanich materiałów, co w kosmetykach, np. szamponach). Po sukcesie Cool Water na rynku pojawiły się zastępy klonów, liczniejsze nawet od naśladowców Drakkar Noir czy Chanel №5. I tak narodził się trend „wodny” (chociaż wodna molekuła calone pojawi się dopiero w New West for her Aramis i Cool Water Woman), z jego uproszczoną formułą i stawianiem na powiew świeżości, a w wysokopółkowych perfumach pojawiły się molekuły kosmetyczne (funkcjonalne). Był to punkt zwrotny w historii perfum.

2003, legendarny surfer, Laird Hamilton

Akord metaliczno-paprociowy (fougere), na który składa się długotrwałe „pobrzękiwanie” zderzających się nut lawendy i limonki, świetlistego geranium, pudrowego, kosmetycznego fiołka i gorzko-pudrowego mchu (innymi słowy: dihydromyrcenol, geraniol, alfa-jonon i veramoss, czyli syntetyczny odpowiednik mchu dębowego) dźwięczy w tych perfumach niczym blacha udająca burzę w przedstawieniu teatralnym. Metaliczna świeżość z bliska jest sztuczna i nieprzyjemna w noszeniu, ale z większej odległości robi silne, męskie wrażenie. Możemy też mieć skojarzenie z pomarańczą i rozmarynem krojonych razem nożem z dihydromyrcenolu, wydającym, niczym piła, zgrzytliwy dźwięk. Zielony, balsamiczny rozmaryn został połączony z ziołami prowansalskimi takimi jak lawenda, kolendra i mięta, aby stworzyć akcent aromatyczny, dzięki czemu wrażenie morskiego powietrza udało się uzyskać bez użycia molekuł wodno-arbuzowych. Oprócz nadmiernej dawki dihydromyrcenolu wyraźnie da się wyczuć suchą, brudnawą nutę ambroksanu. Nuta ta zachwycała w damskim Dolce&Gabbana Light Blue i została okrzyknięta afrodyzjakiem w Molecule 02 Escentric Molecules. Chociaż czy tylko okrzyknięta? Uznajemy za prawdziwy afrodyzjak ambrę kaszalota, a ambroksan jest jej aktywnym składnikiem zapachowym, bez niepachnącego balastu. To tak jakby czystym THC zastąpić konopie.



2007, Josh Holloway w reklamie Davidoff Cool Water

Formuła paprociowa (fougère) z dihydromyrcenolem i ambroksanem uosabiała męskość i świeżość od czasów Azzaro Pour Homme (1978) i Drakkar Noir Guy Laroche (1982), ale prawdziwy triumf święciła dopiero dzięki Cool Water. I jak to się dzieje z każdym hiperpopularnym zapachem, Cool Water w końcu się znudził i wyszedł z obiegu. Jego niegdyś luksusowa, oryginalna i długotrwała świeżość jednym wydaje się dziś prostacka i tania, innym – seksowna i budząca nostalgiczne wspomnienia. Za trzydzieści lat będzie się ją zapewne uważać za “wodę kolońską dziadka", wskazującą na zaawansowany wiek nosiciela.

Po tym chemiczno-historycznym wstępie należy jeszcze powiedzieć czym właściwie jest Cool Water. To bajeczny, świeży i trwały zapach dopiero co wykąpanego i starannie ogolonego mężczyzny – poważnego i, no cóż… męskiego. Bez tego zapachu nie da się zrozumieć współczesnych męskich perfum. Przywodzi na myśl pieniące się mydło pod prysznicem, zmieszane z fantazyjną mieszanką aromatów lawendy, fiołka, neroli i mchu. Każdy powinien go znać, tak jak znamy rok, w którym pierwszy człowiek wylądował na księżycu, adres wyszukiwarki internetowej lub markę telefonu komórkowego. Taka pozornie zbędna wiedza czyni z nas ludzi nowoczesnych.

2011, Paul Walker w reklamie Davidoff Cool Water

Na zakończenie parę słów o innych rocznicach. Sto lat temu w fabryce firmy Rallet wyprodukowano przodka perfumKrasnaya Moskva. Nazywał się „Bukiet carycy” („Empress’s favourite Fouquet”). W tym samym roku Caron stworzył Violette Precieuse. Oba zapachy są produkowane po dziś dzień, ale to już całkiem inna historia!

 

Serguey Borisov

 

 

Tłumaczenie: KasiaS

 

 

 

 



Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

estabas
estabas

Perfum Davidoff-CW nie znoszę to dla mnie lawendowo miętowy odświerzacz powietrza lub kamforowe lekarstwo do mazażu-taka maść końska.Ale artykuł nareszcie rzeczowy i widać że znawca go napisał.Przyjemnie się czyta i widać że wiedza na wysokim poziomie.Ale to prawda że ten zapach trzeba znać i wiedzieć jaki miał wpływ na współczesne perfumiarstwo.

Oct
12
2013
KasiaS
KasiaS

Ha,ha,też prawda! To chyba przeznaczenie! Ci panowie mi się podobają bardziej niż sam zapach :)

Oct
12
2013
Izabela
Izabela

KasiuS, ci Panowie z reklamy bardzo pasują do Twojego awatarka.
25 lat minęło, chciałoby się zaśpiewać. :)

Oct
12
2013
dandysek
dandysek

Niech z tej okazji wrócą do starej formuły, bo ta nowa jest słaba i nietrwała. Stary CW jest morski, świeży, na swój sposób mroczny. Posiada jedno z piękniejszych otwarć jakie miałem okazję czuć - niesamowicie orzeźwiające, z wiodącą miętą.
Flachy nie postawię, ale muzyczkę wkleję coby dobre lata '80 w których wyszedłem na świat przypomnieć :)
Davidoff Cool Water Song - Zabu / Lucien Zabuski, yt

Oct
12
2013
Niszka
Niszka

Można go lubić albo nie, ale to klasyk i zapach kultowy, który ma swoją kartę w historii perfumiarstwa.

Oct
12
2013
blueberry
blueberry

Ależ ten czas pędzi :)
Kiedyś nawet podobały mi się te perfumy na chłopakach :)
I zawsze uważałam, że są lepsze i dużo trwalsze od damskiej wersji, choć obecnie zupełnie nie gustuję w tych klimatach i raczej uciekam, gdzie pieprz rośnie, kiedy je czuję.
Oczywiście zgoda, męskości nie można im odmówić :D i wbrew obecnym preferencjom zapachowym, myślę, że to jest największy atut tej kompozycji.

Oct
12
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Attache-Moi ICI & LAICONOfly
Attache-Moi ICI & LA

Fior d'AquaAcca Kappa
Fior d'Aqua

Néroli & Petit Grain Printanier100 Bon
Néroli & Petit Grain Printanier

Oud Wood & Amyris100 Bon
Oud Wood & Amyris

Nagaranga & Santal Citronné100 Bon
Nagaranga & Santal Citronné

Davana & Vanille Bourbon100 Bon
Davana & Vanille Bourbon

Labdanum & Pur Patchouli100 Bon
Labdanum & Pur Patchouli

Eau de Thé & Gingembre100 Bon
Eau de Thé & Gingembre

Cèdre & Iris Soyeux100 Bon
Cèdre & Iris Soyeux

Carvi & Jardin de Figuier100 Bon
Carvi & Jardin de Figuier

Bergamote & Rose Sauvage100 Bon
Bergamote & Rose Sauvage

No. 2Sense Dubai
No. 2

Ninfa das AguasL`Occitane en Provence
Ninfa das Aguas

Nativa Spa Águas de Lavanda e Lima da PérsiaO Boticario
Nativa Spa Águas de Lavanda e Lima da Pérsia

Nativa Spa Águas De Castanha De Kukui E TâmarasO Boticario
Nativa Spa Águas De Castanha De Kukui E Tâmaras

Make B. Modern AsiaO Boticario
Make B. Modern Asia

Glamour Love MeO Boticario
Glamour Love Me

Xuxa MeneghelJequiti
Xuxa Meneghel

Aflorá Flor de AmêndoasEudora
Aflorá Flor de Amêndoas

DivaEudora
Diva

Amor AmoraAvon
Amor Amora

Frozen MaracujáAvon
Frozen Maracujá

Frozen CitrusAvon
Frozen Citrus

Lovely ULiu Jo
Lovely U

L'Instant de Guerlain pour Homme EDTGuerlain
L'Instant de Guerlain pour Homme EDT

Caramelos Artesanos en BarcelonaZara
Caramelos Artesanos en Barcelona

The No. 2 For Osswald NYCM. Micallef
The No. 2 For Osswald NYC

ButterflyEuphorium Brooklyn
Butterfly

Hot MilkHilde Soliani
Hot Milk

Il Tempo Delle...Hilde Soliani
Il Tempo Delle...

Popularne marki i zapachy: