Marki » R S » drzewno - szyprowe « Grupy

Polo Ralph Lauren dla mężczyzn

Polo Ralph Lauren dla mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 82
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 57 Miałem: 25 Chcę: 32 Ukochany zapach: 3

główne akordy
drzewny
aromatyczny
świeży korzenny
tytoniowy
skórzany
ziemisty

Polo marki Ralph Lauren to drzewno - szyprowe perfumy dla mężczyzn. Polo został wydany w 1978 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Carlos Benaim. Nutami głowy są dzięgiel, kminek, kolendra, jagody jałowca, bazylia i bergamotka; nutami serca są goździk (roślina), skóra, rumianek, pieprz, jaśmin, róża, igły sosnowe i geranium; nutami bazy są ambra, paczula, piżmo, mech dębowy, wetyweria, cedr i tytoń.

Perfume rating: 3.78 out of 5 with 82 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Dzięgiel Kminek Kolendra Jagody jałowca Bazylia Bergamotka

Środkowe Nuty
Goździk (roślina) Skóra Rumianek Pieprz Jaśmin Róża Igły sosnowe Geranium

Dolne Nuty
Ambra Paczula Piżmo Mech dębowy Wetyweria Cedr Tytoń

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 3
 
duża 24
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 10
 
duża 21
 
olbrzymia 4
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Polo by Ralph Lauren.

Ten zapach przypomina mi...  
Italian Cypress
4 nie tak
Chevignon For Men
1 nie tak
Hyde Park
1 nie tak
Esencia pour Homme
0 nie tak

Advertisement

Polo Recenzje Perfum

Pinball Wizard
Pinball Wizard

Polo to klasycznie męski aromat. Mocne uderzenie, ale zadane z finezją.
Ma sporą grupę zwolenników i równie liczną, niechętnie do niego nastawionych. Podejrzewam, że przyczyna tego leży w nietuzinkowym charakterze kompozycji tego pachnidła. Jego jednoznaczność w naturalny sposób polaryzuje odbiorców i dobrze, bo bez względu na to, czy polubimy go, czy też nie, daje się jasno określić i sklasyfikować, a ja sam nie przeczę, że zielone Polo jest zdecydowanie w grupie moich faworytów.
Intrygujący, zielony i gęsty zapach równie gęstego, sosnowego lasu ze wspaniale zaprezentowaną nutą tytoniu, skórą i mchem. W duszy (na skórze) mi gra. ;-).
Ten las jest ciemny i wilgotny wyczuwalną paczulą i wetywerią na piżmowym podkładzie z echem przypraw i kwiatowym muśnięciem, które pojawia się wraz z wystudzeniem. Zapach trwa i trwa, a sosny szumią i roznoszą go po okolicy.
Wbrew zasłyszanym (zaczytanym) opiniom nie jest to dla mnie zapach „troglodycki”, woń półnagiego faceta z bujnie owłosioną klatą i kudłatymi pachami, drwala, czy też germańskiego barbarzyńcy z bitwy w Lesie Teutoburskim. To raczej zapach rzymskiego legionisty, centuriona w skórzanych sandałach i pancerzu, z obosiecznym, krótkim mieczem w dłoni, który trafił do tegoż lasu tylko w trakcie jednej z wojennych wypraw i jak wielu jego towarzyszy głową zapłacił za rozszerzanie granic Imperium Romanum.
To już kolejne (po recenzji Quorum) „skojarzenie militarne”. W sumie nic dziwnego zważywszy, że piszący te słowa jest zodiakalnym Baranem (ascendent Bliźniąt trochę łagodzi sprawę).
Myślę sobie, że Polo to „używka”, do której trzeba dorosnąć. Dobrze, że trafiłem na nią w wieku dojrzałym, bo wcześniej byłoby to tylko marnowanie potencjału tej wody.

Mar
13
2017
MatWawa
MatWawa

Dławi, dusi, masakruje. Cudowny! Las, igły, mech, tytoń, skóra. Tu jest wszystko i to wszystko idealnie się łączy. Zapach piękny, bogaty, chociaż przez swój ciężar, trudny dla otoczenia.
Ja jestem zachwycony, tak pachną ludzie sukcesu. Nie muszą się przejmować otoczeniem.
Trzeba też wiedzieć, jak się ubrać pod takie perfumy i z jakiego samochodu wysiąść. No niestety, nie godzi się jeździć tramwajem i tak pachnieć.
Powiedzmy sobie też jeszcze jedno. Otóż słodkiej siksy, raczej nie uwiedzie, ale prawdziwą kobietę - zdecydowanie!
Klasa, którą trzeba zrozumieć.

Feb
02
2017
Baka
Baka

Piękny samczy, odurzający zapach. gęsty las, żywice, skóra, tytoń.
coś dla odważnych facetów. Niestety stracił troche na trwałości przez ostatnie lata. co nie zmnienia faktu że to jeden z lepszych zapachów. robocze 8 godzin wytrzyma choć projekcja tez troszke sie zepsuła z czasem. ale wszyscy kastrują zapachy. a szkoda.
dla mnie mimo to zapach w 5 najlepszych zapachów wszechczasów.

Jan
17
2017
Archadam
Archadam

Zielony potwór! Po Waszych recenzjach liczyłem na intrygujący zapach. Polo jest monotonny i dość przytłaczający, choć potężnej trwałości i projekcji nie można mu odmówić.
Otwarcie intensywnie iglaste, żywiczne. Po 2 godzinach, zapach dalej intensywnie maltretuje moje zmysły w sposób nieco bardziej złożony ale dalej ciężki i słodki. Gdzieś w dalekim tle majaczy cedr, piżmo, może bergamotka a z czasem wetyweria. Tytoń i skóra... nic z tych rzeczy. Brakuje mi w tym zapachu czegoś orzeźwiającego. Co ciekawe po jakichś 10 godzinach po zapachu zostaje jedynie ledwo wyczuwalna wetyweria przy samej skórze.

Oct
13
2016
SignoreMachiavelli
SignoreMachiavelli

Piękny, elegancki i wyrazisty szypr. Zaryzykuję stwierdzenie, że to zapach legenda. Obowiązkowy flakon w kolekcji każdego współczesnego mężczyzny z klasą.
Charakteru kompozycji dodaje wyrazisty tytoń i skóra. Mocne, autentyczne, przywołujące na myśl palarnię spowitą dymem, wypełnioną skórzanymi, masywnymi fotelami chesterfield.
Idealnie współgrające z sosną i mchem dębowym.
Wyjątkowo bogata i kunsztowna to kompozycja. Nie ma w niej nic rustykalnego, nic nieokrzesanego. Zdecydowanie to najbardziej cywilizowany mocarz, jakiego można spotkać na półkach popularnych perfumerii.
Polo to perfumeryjny czempion, wygrywa każde starcie z mainstreamowymi wypustami - tymi droższymi jak i "głośniejszymi".
Prawdziwy zapach na miarę naszych czasów, który byłby w stanie z każdego chłopca uczynić mężczyznę, a w każdym mężczyźnie obudzić chłopca, przypominając minione lata.

Sep
30
2016
perfumeholic88
perfumeholic88

´´Proszę tylko nie dziad, tylko nie dziad´´... Powtarzałam sobie w duchu jak mantrę zawsze przed sięgnięciem po fiolkę wypełnioną zielonym płynem po czym opuszczała mnie odwaga, bo jakkolwiek reszta by mnie znienawidziła,ale ja jestem ´´uczulona´´ na perfumowe ´´dziady´´ i nie będe kłamać, nie będę się nikomu podlizywać mówiąc, że takowe nie istnieją. Są, straszą mnie, mordują, a inni bardzo je lubią. Czy to dobrze czy źle zalezy od punktu widzenia i powonienia, bo ´´dziad´´ rozpoznany w komunikacji miejskiej lub w podobnym miejscu nokautuje mnie już w pierwszej rundzie. Mężnie jednak postanowiłam po raz niewiadom który zabrać się za Zielonego, bo ta jadowita ciecz nie dawała mi spokoju. I co? I przepadłam. Nie, nie dla dziada, nie dla Burta Reynoldsa, nie dla owłosionej klaty i wąsisków. Przepadłam dla Zielonego pachnącego z początku dość brutalnie igliwiem, mchem i lasem, bo on rano lubi zawsze wyjść do lasu z kuszą i rozładować energię. To taki typ, który umie siarczyście zakląć, walnąć kogoś prosto w nos kiedy zajdzie potrzeba,ale szanuje kobiety, jest szarmancki, opiekuńczy i wierny. Nie interesują go łatwe panienki z klubów. Ma już swoją wybrankę, która kocha nad życie i będzie ją wspierał. Jest męski, silny, ceni dobrej jakości ubrania i dodatki ( w żadnym wypadku nie jest drwaloseksualny!)i, ale nazwanie go snobem to byłaby obraza.Czasem sobie i zapali, ale nie nałogowo i tylko dobre papierosy. Samczy, męski do kwadratu i z wybuchowym charakterem, a przy tym idealny partner. To właśnie Zielony.

A teraz zakoczę wszystkich, bo ten zapach na mojej skórze układa się wybitnie! Pachnące igliwie dość razi nos na początku, ale potem kiedy zaczyna sie faza tytoniu jest niebiańsko,a pisze to osoba, która brzydzi się papierosów i nienawidzi tego nałogu! Cudny, mocny, męski tytoń idealnie pachnie na kobiecie! Muszę mieć, ale tylko dla siebie.

Feb
22
2016
marianski696
marianski696

Wyciąg z lasu mieszanego , drzew, ściółki porośniętej ziołami i wysuszonej trawy. Mistrzostwo świata. Noszę mimo młodego wieku i raczej sportowego stylu ubierania się, ale za bardzo go lubię by nosić tylko w domu. Polecam , uwaga bo uzależnia .

Oct
05
2015
aegon
aegon

Janusz był szczęśliwym, przykładnym pracownikiem zakładów drobiarskich. Gdy zebrał niezbędną sumę pieniędzy, wyruszył do zachodniego kraju, aby zakupić wymarzone auto. Kiedy dotarł do miasta z końcówką "dorf" i zobaczył stojącą na podjeździe gablotę – wiedział, że będzie jego. Nie myślał o tym, co kryje się pod maską, po prostu spodobał mu się zielony kolor. Po powrocie, Janusz udał się do zaprzyjaźnionego mechanika Stanisława. Ten obejrzawszy nowy nabytek Janusza – oniemiał. "Janek, k..wa, toć to perła!"- inteligentnie zagaił Staszek.
Zaiste, zakup był w pełni udany. Zielone Polo, rocznik 1978: silnik czysty, równo pracujący, lakier lśniący, a szerokie koła na aluminiowych felgach zjawiskowe. Jednak to wnętrze auta doprowadzało Stanisława do ekstazy. Nie chciał z niego wysiadać. Wspaniale zadbane i ten aromat fajkowego tytoniu przeplatany wonią sosnowego zagajnika, prosto z zapachowej choinki "made in germany"... A już obcowanie z tłoczoną, starą skórą z podbrzusza woła, wyściełającą wnętrze Polo, najbardziej zawróciło Stanisławowi w głowie. Na tyle skutecznie, że zapragnął posiąść ten samochód na własność. "Janusz, ja od Ciebie to Polo odkupię"- zawyrokował.
Janek, choć w robocie nie był obarczany zbyt skomplikowanymi zadaniami, to liczyć potrafił. Na początku się wzbraniał: "że to", "że tamto", ale gdy Stanisław wymienił sumę dwukrotnie przewyższającą cenę zakupu – oko mu zapłonęło i dobił targu swego życia.
Kiedy następnego dnia, żona Stanisława zaczęła go rugać, że cały dzień nic nie robi tylko siedzi w tym "złomie"- Stanisław chciał ostatni raz zaciągnąć się aurą panującą we wnętrzu auta, gdy nagle do jego nozdrzy doszedł wyraźny aromat benzyny. "Cholera, jednak ta bryka posiada felery" – pomyślał Stanisław. Próbował naprawiać usterkę, lecz nie udało mu się w pełni wyeliminować zapachu etyliny 98, który pojawiał się zawsze po dłuższym użytkowaniu Polówki.

Mimo pewnych rys pojawiających się na tym "diamencie", Stanisław przywykł do tej przypadłości i jak co dzień, ruszał dostojnie spod swojej posesji na powolny objazd miasta, upajając się niepowtarzalnym klimatem Zielonego Polo, rocznik 1978, którego próżno szukać obecnie na drogach i ulicach.

Janusz za to, był jeszcze bardziej szczęśliwym i przykładnym pracownikiem zakładów drobiarskich, bowiem za zarobiony hajs zakupił sobie Czerwone Polo, rocznik 2013.
Jemu wszystko jedno, ale żonie bardziej się podobał...

Apr
15
2015
Kokos ;)
Kokos ;)

Bezkompromisowy męski twardziel z wyrzeźbioną klatą i prawdziwym bicepsem , ubrany w skórzaną kurtkę idący przez sosnowy las z papierosem w ręku. Skład podany powyżej w pełni zgadza się z tym co czuje. Polo jest cholernie męski brudny i to on dyryguje swoim nosicielem. Całość wzbogaca Paczula wraz z Ambrą i Piżmem co nadaje mu lekko zwierzęcego klimatu. Za pierwszym razem mnie nie zachwycił ale widocznie nie byłem na niego gotowy. Moje wspaniałe odkrycie które kocham nieskrycie :)

PS. Opisywałem starą wersje, rocznik 2014 jaki zakupiłem to już zdecydowanie nie to.

Feb
06
2015
Marcin__
Marcin__

Pokuszę się o twierdzenie, że to największe dzieło w dorobku Carlosa Benaima.

Polo, pomimo przebytej conajmniej jednej reformulacji, w dalszym ciągu jest zapachem ocierającym się o geniusz. Co ja mówię, TO JEST genialny zapach.

Pomimo bogatego składu, na mnie układa się klasycznie - trójstopniowo, i, jak to czasem bywa, nie wszystkie nuty "wychodzą". Mało tego,układ nut na mojej skórze jest odwrócony.

Początek jest bardzo mocny, co już na wstępie sugeruje oszczędną aplikację - biorąc też pod uwagę, że atomizer rozpyla wielkie chmury. Wyraźnie czuję tytoń - mocny i szorstki, ale także skórę i dużą ilość paczuli. Faza ta trwa do 5 godzin. Następnie Polo staje się lekko kwiatowe - jest to preludium do pięknych, naturalnych, żywicznych wręcz nut sosny. To jest właściwa baza na mojej skórze. Sosna jest dominująca, ale niekiedy, choć rzadko, "zagra" jeszcze tytoń, czuję też jałowiec i mech.

Polo to idealny zapach na każdą porę roku, gdy zakładam garnitur. Czuję się w nim wtedy najlepiej (podobnie mam z Kourosem). Jednak przyznaję, że fantastycznie rozwija się zimą. Wtedy też mogę pozwolić sobie na dwie chmurki - w pozostałe pory roku stosuję jedną.

Atomizer we flakonie Polo to mój ideał. Mógłbym nawet założyć, że atomizery w perfumach męskich Diora i Chanel są na nim wzorowane. Rozpyla przepiękne, ogromne chmury. Stąd oszczędna aplikacja wskazana.

Jul
02
2014
Beata Maria
Beata Maria

Świetne.Lubię je jako męskie perfumy ale również u siebie chętnie je widzę.bardzo klasyczne, szyprowe, znakomicie skomponoowane. Niewątpliwie na męskiej skorze inaczej pachną ja natomiast lubie w nich najbardziej otwarcie-mocne, intensywne i szybko przechodzące w ciekawą bazę z nutką tytoniu. Flakon bardzo mi się podoba.

May
04
2014
Raw
Raw

Zielone Polo to najpiękniejsza kompozycja z jaką spotkał się mój nos. Pryskam się wieloma zapachami, ale kiedy po jakimś czasie wracam do tego zapachu, to zdaje sobie sprawę, że on jest po prostu genialny.
Otwarcie to zielone przyprawy, igły sosnowe czuć już od samego otwarcia, chociaż siedzą w środku kompozycji. Z biegiem czasu stają się coraz bardziej wyraziste, coś pięknego. Do tego szybko dochodzi nuta tytoniowa - świetne połączenie. Akord skórzany wyczuwalny w bazie pachnie gęsto i przypomina mi zapach smaru.
Piękny zapach o motywie przewodnim gęstego lasu iglastego, bardzo męski i oryginalny.
Nie dla fanów nut ozonowych i nowoczesnych kompozycji.

Mar
04
2014
Johnny Tetris
Johnny Tetris

O tym, jakie to BYŁY, choć bardzo chciałbym napisać SĄ perfumy, niech rozsądzi ten przykład. Używałem ich ponad 10 lat temu. Flakon nie był chroniony, niczym najnowszy szczep ospy w sterylnych laboratoriach i zamknięty w próżniowym pojemniku a jednak, po tylu latach zdejmuję korek i... pachnie przepięknie. Szał totalny. Nie miałem bardziej trwałych perfum. Nawet różowy mocarz Joop Homme ich nie przebija(ł).
Obecnie nie kupiłbym ich z dwóch powodów; cena - moim zdaniem nieco przesadzona w stosunku do jakości, a obecna jakość to ten drugi powód właśnie. Nie jestem Alfa i nie jestem Omega, mogę się mylić ale moim skromnym zdaniem, perfumy przeszły reformulacje. Reformulacja kojarzy mi się zawsze tak samo - kastracja tego co najlepsze w szeroko rozumianych celach marketingowych. Czyli popsujmy coś, bo za drogo nas wychodzi produkcja, no a ludzie i tak będą kupować, bo przywiązaliśmy ich już na szczęście do marki. Pierwszy kontakt z tym zapachem po latach w sieciowej perfumerii, był pozbawiony ekstazy. Zapach był ostry i co tu dużo mówić trochę duszący. Miał co prawda ten charakterystyczny ciepły drzewny aromat, ale stał się zdecydowanie bardziej sztuczny. Tak jakby ktoś pozamieniał niektóre składniki na ich tańsze odpowiedniki. Może to tylko moje subiektywne wrażenie? No cóż, odnoszę się do tego co było, więc może coś mi się miesza. Nieważne. Jedno co pamiętam na 100% to bez wątpienia potężna, wielogodzinna projekcja i trwałość. Wynik rewelacyjny i w przeciwieństwie do samej kompozycji, tu już można mówić o fajerwerkach.
Bez problemu 10 - 12 godzin po 4 aplikacjach. Zapach nie umiera na skórze gwałtownie, jak to często ma miejsce nawet z markowymi produktami z wyższej półki, ale bardzo subtelnie odpływa, tak że i po 12 godzinach będzie jeszcze tlił się gdzieś na skórze. Im dłużej perfumy były na mnie, tym bardziej wyraźne stawały się nuty drzewne. Ciepły las. Wilgotny mech. Człowiek miał się ochotę wytarzać w tym zapachu. Mnogość skałdników nie pozwala nie wspomnieć i o mocnym akcencie pieprzu, wetiweru, tytoniu czy jałowca.
Atomizer bez zarzutu. Butelka, moim skromym zdaniem jak dla dziadka i najlepiej takiego, który pamięta jeszcze czasy, kiedy przechadzał się po Lwowie, zanim Lwów wiadoma nam przemoc odebrała!
Sam zapach raczej dla faceta w każdym wieku, pod warunkiem, że 30 wiosen ma już dawno za sobą...
Perfumy pięknie wchodziły w reakcje z ubraniem, pozostawiając na nim swoją wizytówkę, nawet po praniu. To klasyka, mistrzowska klasyka, która ciągle pozostanie dla mnie sznytem starych dobrych czasów. Gdy facet miał włosy na klacie i nosił obcisłe dżinsy a nie depilował się pod pachami i zakładał spódnicę, bo tak jest trendy w metroseksualnym świecie.
Rekomendacja? Absolutnie tak. Mimo słabszych wrażeń po latach, to ciągle piękny, męski styl. Idealny dla dojrzałego i eleganckiego faceta. Zdecydowanie najlepszy na zimne dni i niepogody, patrz idealny dla klimatu Polski, bo tu ciągle wieje, pada i nawet latem jest zimno.

Oct
02
2013
pawelota
pawelota

Amerykańska klasyka porównywalna jakością do Aramis by Aramis, Grey Flannel Geoffrey Beene, czy Halston Z14. Ekstremalnie męska, naturalna i bogata. Odrobinę przypomina Quorum Puig, chociaż ma o wiele lepsze i lepiej zmieszane składniki. Ma w sobie podobnego ducha(chociaż skład jest ewidentnie inny) do Lagerfelda Classic, który notabene powstał w tym samym 1978 roku.
Nieśmiertelna klasyka, piękna, chociaż trudna do noszenia w tych marnych czasach.

May
20
2013
PeterPan
PeterPan

Dostalem Polo od zony, chyba byla to moja pierwsza woda kolonska. Ona ja lubila, ja nie za bardzo. Mysle, nie obrazajac nikogo, ze pasuje bardziej dla starszych mezczyzn, dobrze po 50-tce. Kiedy ja dostalem mialem 23 lata, nie nadawala sie dla mnie, wtedy i dzis. Nie przepadam za jej zapachem, ale jest wciaz jedna z lepiej sprzedawajacych sie wod kolonskich.

Jan
27
2013
Roq
Roq

Nie pamiętam, żeby był inny zapach, za którym tak się uganiałem jak za zielonym Polo. Najarałem się na niego strasznie i to w tak pechowym okresie, że nie mogłem go nigdzie kupić. Nawet allegro świeciło pustkami. Nieziemska posucha. Jedynym ratunkiem dla mojej skołatanych nozdrzy, była miejscowa perfumeria, dysponująca jedynie testerem. Oczywiście wpadałem tam prawie codziennie, a pokój mój zasłany był kartonikami nasączonymi tym wonnym marzeniem. W końcu udało mi się wywalczyć sztukę(118ml) na allegro. Zapłaciłem słono, ale to było bez znaczenia. Był "prawie" mój. Potem parodniowa tortura oczekiwania na dostawę i wreszcie upragniony orgazm.
Do tej pory, żaden flakon tak bardzo nie pasował i nie pasuje mi do zapachu, jak właśnie flakon Polo. A atomizer działa po prostu genialnie. W mojej kolekcji, tylko Polo i Lanvin L'Homme Sport dają tak perfekcyjną chmurkę.
A samo Polo?
Zapach jest po prostu genialny. Ubrany w Polo, czuję się jak w najcudowniejszym, ciemnym, aromatycznym lesie. Nawiasem mówiąc, do flakonu powinni dodawać śpiewającego, leśnego ptaka, żeby spotęgować relaksacyjne działanie tej leśnej, iglastej zieleni i wonnego, miękkiego mchu. Zero syntetyki, świetna trwałość, boski flakon... Odwrotność tego, czym aktualnie atakuje nas rynek. Jest tylko jeden problem - podeszły wiek. Zapach wciąż kusi, żeby się nim skropić, bo czuję się w nim bardzo komfortowo, ale rozsądek podpowiada - skrop się, ale nie wychodź z domu, bo zaczniesz przyciągać rzesze napalonych emerytek. Więc idę za głosem rozsądku, choć do napalonych emerytek nic nie mam.
Reasumując - Polo jest jak nieziemska kochanka, niesamowicie wyrafinowana w łóżku. Niestety, to kochanka, która ma mocno zaawansowany wiek i dlatego trzymam ją w piwnicy, żeby nikt poza mną jej nie oglądał. To trzeba mieć, żeby przynajmniej wiedzieć, na czym kiedyś polegała trudna sztuka profesjonalnego perfumiarstwa...
To kamień milowy w kategorii męskich zapachów lat siedemdziesiątych. To Burt Reynolds z pekaesami, bujnym snopem pod nosem, w białej, rozpiętej koszuli z żabotem, dzwonach i misiowatą klatą.
Kocham potajemnie i kochać nie przestanę, ale na wyjście z domu, polecam jednak znacznie uwspółcześnioną i nawet lepszą wersję Modern Reserve...

Oct
06
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

FragranceNet.com
Sample
2.29 USD
Polo by Ralph Lauren EDT .04 oz Vial for Men
Polo by Ralph Lauren EDT .04 oz Vial for Men
Beautyspin.com
Eau De Toilette 2oz
32.19 USD
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette for men 2 oz
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette for men 2 oz
FragranceNet.com
Aftershave 4oz
35.99 USD
Polo by Ralph Lauren Aftershave Balm 4 oz Glass Bottle Unboxed for Men
Polo by Ralph Lauren Aftershave Balm 4 oz Glass Bottle Unboxed for Men
FragranceX.com
Aftershave 4oz
40.45 USD
Polo After Shave by Ralph Lauren, 4 oz After Shave unboxed for Men
Polo After Shave by Ralph Lauren, 4 oz After Shave unboxed for Men
FragranceX.com
Eau De Toilette 2oz
44.09 USD
Polo Cologne by Ralph Lauren, 2 oz Eau De Toilette Spray for Men
Polo Cologne by Ralph Lauren, 2 oz Eau De Toilette Spray for Men
Beautyspin.com
Eau De Toilette 4oz
46.53 USD
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette tester for men 4 oz
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette tester for men 4 oz
FragranceNet.com
Eau De Toilette 2oz
48.99 USD
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 2 oz for Men
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 2 oz for Men
StrawberryNET.com
Eau De Toilette 2.5oz
49.00 USD
Ralph Lauren Polo Sport Eau De Toilette Spray 75ml 2.5oz
Ralph Lauren Polo Sport Eau De Toilette Spray 75ml 2.5oz
ThePerfumeSpot.com
Eau De Toilette 4.2oz
49.99 USD
Polo Big Pony Blue 1 by Ralph Lauren, 4.2 oz Eau De Toilette Spray for men
Polo Big Pony Blue 1 by Ralph Lauren, 4.2 oz Eau De Toilette Spray for men
Beautyspin.com
Eau De Toilette 4oz
50.39 USD
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette for men 4 oz
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette for men 4 oz
FragranceX.com
Eau De Toilette 4oz
50.49 USD
Polo Cologne by Ralph Lauren, 4 oz Eau De Toilette Cologne Spray Tester for Men
Polo Cologne by Ralph Lauren, 4 oz Eau De Toilette Cologne Spray Tester for Men
FragranceNet.com
Eau De Toilette 4oz
54.99 USD
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 4 oz Tester for Men
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 4 oz Tester for Men
FragranceX.com
Eau De Toilette 2oz
56.61 USD
Polo Cologne by Ralph Lauren, 2 oz Eau De Toilette Spray unboxed for Men
Polo Cologne by Ralph Lauren, 2 oz Eau De Toilette Spray unboxed for Men
FragranceX.com
Eau De Toilette 4oz
57.59 USD
Polo Cologne by Ralph Lauren, 4 oz Eau De Toilette Cologne Spray for Men
Polo Cologne by Ralph Lauren, 4 oz Eau De Toilette Cologne Spray for Men
ThePerfumeSpot.com
Eau De Toilette 4.2oz
57.99 USD
Polo Blue by Ralph Lauren, 4.2 oz Eau De Toilette Spray for Men
Polo Blue by Ralph Lauren, 4.2 oz Eau De Toilette Spray for Men
ThePerfumeSpot.com
Eau De Toilette 4oz
59.99 USD
Polo by Ralph Lauren, 4 oz Eau De Toilette Spray for Men
Polo by Ralph Lauren, 4 oz Eau De Toilette Spray for Men
FragranceNet.com
Eau De Toilette 4oz
63.99 USD
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 4 oz for Men
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 4 oz for Men
Beautyspin.com
Eau De Toilette 8oz
65.33 USD
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette for men 8 oz
Ralph Lauren Polo Green Eau De Toilette for men 8 oz
FragranceNet.com
Aftershave 4oz
71.99 USD
Polo by Ralph Lauren Aftershave 4 oz for Men
Polo by Ralph Lauren Aftershave 4 oz for Men
StrawberryNET.com
Eau De Toilette 4.2oz
73.50 USD
Ralph Lauren Polo Sport Eau De Toilette Spray 125ml 4.2oz
Ralph Lauren Polo Sport Eau De Toilette Spray 125ml 4.2oz
FragranceX.com
Eau De Toilette 8oz
89.09 USD
Polo Cologne by Ralph Lauren, 8 oz Eau De Toilette Cologne Spray for Men
Polo Cologne by Ralph Lauren, 8 oz Eau De Toilette Cologne Spray for Men
FragranceNet.com
Eau De Toilette 8oz
98.99 USD
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 8 oz for Men
Polo by Ralph Lauren EDT Spray 8 oz for Men
Walgreens
Gift Set 5.1oz
64.99 USD
Ralph Lauren Polo Men's Fragrance Coffret 4 Piece - 1 ea
Ralph Lauren Polo Men's Fragrance Coffret 4 Piece - 1 ea

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Ralph Lauren Polo, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Ralph Lauren Polo, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Polo marki Ralph Lauren. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Polo marki Ralph Lauren reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Chanel Antaeus Yves Saint Laurent Rive Gauche pour Homme Yves Saint Laurent Opium Pour Homme Givenchy Givenchy Gentleman Gucci Gucci Pour Homme II Yves Saint Laurent Kouros Lalique Encre Noire Davidoff Zino Davidoff Hermes Terre d'Hermes Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme Gucci Gucci pour Homme Lalique Lalique White Guerlain Vetiver Chanel Egoiste Oscar de la Renta Oscar de la Renta Pour Lui Burberry London for Men Kenzo Kenzo pour Homme Christian Dior Fahrenheit Guerlain Heritage Eau de Toilette Salvador Dali Salvador Dali Pour Homme

Advertisement

Popularne marki i zapachy: