Daniela (Roche) Andrier
Luna Rossa Extreme Prada dla mężczyzn
Średnia ocen 4.23 na 5 na podstawie 1,272 ocen
Luna Rossa Extreme marki Prada to orientalno - przyprawowe perfumy dla mężczyzn. Luna Rossa Extreme został wydany w 2013 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Daniela (Roche) Andrier.
Przeczytaj więcej w innych językach: English, Deutsch, Español, Français, Italiano, Русский, Português, Ελληνικά, 汉语, Nederlands, Srpski, Română, العربية, Українська, Монгол, עברית.
Fragrantica® Trends to relatywna wartość, która pokazuje zainteresowanie członków społeczności Fragrantica tym zapachem na przestrzeni czasu.
Perfume longevity: 3.69 out of 5.
Perfume sillage: 2.60 out of 4.
Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

elektrokot
Mój kochany brat wracał z wakacji i na bezcłówce testował perfumy. Biedaczek od lat szuka ZAPACHU. Jak dotąd bezskutecznie. Po powrocie, i odespaniu wielogodzinnego lotu, zadzwonił do mnie i z triumfem obwieścił, że znalazł to, czego od wielu lat szukał. Oczywiście nie bawił się w poetyckie opisy;) Dzięki prostym, żołnierskim słowom dowiedziałam się, że mam szukać czarnej butelki i jakimś czerwonym (...) i że to pachnie świeżo.
Co prawda świeżość nie bardzo mi się zgadzała, ale wspólnie ustaliliśmy,że chodzi o Pradę Luna Rossa Extreme. Zakupione zostały i nawet kilka razy ich użył, jęczą wciąż, że za słodko.
I finał Panowie. Zabrałam mu je.Obecnie zastanawiam się czy sprzedać, czy użytkować, bo ta lawenda tak na mnie cudownie wychodzi...
Kilka aplikacji sprawiło, że zapach teoretycznie dla mężczyzn, całkiem mnie zaczarował. Pachnie tak dobrze,słodko, lekko waniliowo. I nie jest to upiorna, lepka wanilia,lecz smużka wymieszana z wonią koloru lawendowego. Piękne.

ganczar666

Marcin__
Owszem, czuć, że jest to gourmand, czuć lawendę(i prawdopodobnie inne zioła), wanilię. Jednak w życiu nie przyszłoby mi do głowy porównywanie go z Le Male.
W Luna Rossa Extreme czuję wyraźnie charakterystyczny styl Danieli Roche Andrier, ten sam, który występuje w Pradzie Amber Pour Homme Intense. Żywiczność, waniliowo-ambrowa słodycz i lekka dymność, plus dodatkowo ziołowość z Luna Rossa. Niezwykle ciekawy efekt.
Trwałość jest bardzo dobra, na mojej skórze ok. 13 h, projekcja więcej niż dobra przez ponad 6 h. Perfumy te otulają niczym ciepły i miękki szal.
Mimo wszystko wolę Amber Pour Homme Intense.

Niszka
W otwarciu króluje lawenda zatopiona w czymś co nazywam "ambrowanilią". Lawenda w słodkiej ambrowo - waniliowej otoczce występuje również między innymi w Le Male, stąd podobieństwo do klasyka Jean Paul Gaultier, ale także do niszowych perfum Pegasus od Parfums de Marly. Z tą lawendą jest tak, że jeśli jest jej za dużo w "ambrowanilii", to pachnie ona brzydko. W Le Male proporcje są świetne, w Pegasus jest jej za dużo, w dziele Prady jest podobnie, odrobinę za dużo.
Potrzeba kilkudziesięciu minut, aby lawenda zelżała i wtedy mamy pieprzno - korzenno - waniliowe oblicze znane z Tobacco Vanille. Zapach jest słodki, ostry od przypraw, przytulno - kominkowy, bardzo w stylu Tobacco Vanille, dlatego jeśli ktoś gustuje w klimatach TV to test czarnej Prady jest jak najbardziej wskazany.
Projekcja zapachu duża, efektywna trwałość około 7 godzin, chociaż baza pobrzmiewa sobie delikatnie nawet i po dwunastu godzinach. Dobre perfumy, moim zdaniem niedocenione i szkoda, że są flankerem, bo wiele osób je sobie odpuści jak każdy inny flanker.
MrGwyn
Ogólnie jak dla mnie takie sobie. Poziom niższy niż Amber tejże firmy, jednakże obydwie nie zaskakują mnie niczym. Nie moja dziedzina.
+ bardzo trwałe i dobrze projektujące

Raw
Warto zwrócić uwagę na tę Pradę. Pachnie naprawdę wyjątkowo, choć nie każdemu przypadnie do gustu.

Smenkhare

Niszka
W otwarciu króluje lawenda zatopiona w czymś co nazywam "ambrowanilią". Lawenda w słodkiej ambrowo - waniliowej otoczce występuje również między innymi w Le Male, stąd podobieństwo do klasyka Jean Paul Gaultier, ale także do niszowych perfum Pegasus od Parfums de Marly. Z tą lawendą jest tak, że jeśli jest jej za dużo w "ambrowanilii", to pachnie ona brzydko. W Le Male proporcje są świetne, w Pegasus jest jej za dużo, w dziele Prady jest podobnie, odrobinę za dużo.
Potrzeba kilkudziesięciu minut, aby lawenda zelżała i wtedy mamy pieprzno - korzenno - waniliowe oblicze znane z Tobacco Vanille. Zapach jest słodki, ostry od przypraw, przytulno - kominkowy, bardzo w stylu Tobacco Vanille, dlatego jeśli ktoś gustuje w klimatach TV to test czarnej Prady jest jak najbardziej wskazany.
Projekcja zapachu duża, efektywna trwałość około 7 godzin, chociaż baza pobrzmiewa sobie delikatnie nawet i po dwunastu godzinach. Dobre perfumy, moim zdaniem niedocenione i szkoda, że są flankerem, bo wiele osób je sobie odpuści jak każdy inny flanker.

Smenkhare
Perfumy: 65745
Recenzje Perfum: 56339
Miłośników perfum: 17778
Czytelników online: 104
Fragrantica in your language:
| English | Deutsch | Español | Français | Italiano | Русский | Português | Ελληνικά | 汉语 | Nederlands | Srpski | Română | العربية | Українська | Монгол | עברית | Luxois Watches |
Beauty Almanac |
Fragrantica® Inc, San Diego, CA Stany Zjednoczone, kontakt z redakcją: [email protected]




















































