Marki » L » orientalno - przyprawowe « Grupy

Jour de Fete L`Artisan Parfumeur dla kobiet i mężczyzn

Jour de Fete L`Artisan Parfumeur dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 25
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 18 Miałem: 10 Chcę: 3

główne akordy
migdałowy
orzechowy
waniliowy
pudrowy
kwiatowy
Zdjęcia
Jour de Fete L`Artisan Parfumeur dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Jour de Fete marki L`Artisan Parfumeur to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Jour de Fete został wydany w 2004 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivia Giacobetti. Perfumy zawierają takie składniki, jak irys, wanilia, migdał i pszenica.

Perfume rating: 2.96 out of 5 with 25 votes.

Perfumowe Nuty

Irys Wanilia Migdał Pszenica

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 2
 
przeciętna 2
 
duża 0
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 4
 
przeciętna 1
 
duża 0
 
olbrzymia 0
 

Advertisement

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Jour de Fete by L`Artisan Parfumeur.

Ten zapach przypomina mi...  
Teint de Neige
1 nie tak
Heliotrope
1 nie tak

Advertisement

Jour de Fete Recenzje Perfum

KasiaS
KasiaS

Mizerna, licha perfumkA cicha... Ale za to jaka piękna!!! ;) Nie znam jeszcze wielu słynnych migdałowców, więc nie poważę się na razie na żadne rankingi, ale z tych, które znam, JdF jest póki co najładniejszy, najwdzięczniejszy i najbardziej chwytający za serce.
Nie wiem, czy skład jest aż tak prosty, ja przez moment miałam wrażenie, że czuję tonkę i jakieś delikatne drzewko, ale rzeczywiście dominują tu migdały i mąka pszenna, trochę jak z Jeux de Peau trochę jak z Bois Farine, moim zdaniem krewniaka JdF. Wanilia niezaprzeczalnie jest, ale musiałam się chwilę zastanowić czy na pewno, uważam, że wkomponowano ją tu bardzo ładnie - nie zasładza, nie zamula, dodaje tylko apetyczności. Jour de Fete to takie nie za słodkie migdałowe ciastko, ale co fajne, sporo jest w tym zapachu przestrzeni i powietrza. Podejrzewałam wręcz nuty kwiatowe, ale widzę, że jedynym kwiatem jest irys-podduszacz. Myślę jednak, że to on dodaje tutaj pewnej nieoczywistej roślinności, i fajnie, że jest obecny.
Parametry, jak już wspomniałam, i jak to u Artisanów bywa, delikatne do przesady. Trwałość na mojej skórze to ładnych parę godzin, na nią nie narzekam, natomiast projekcja jest skromniutka. To typowy zapach bliskoskórny, ale myślę, że w odpowiednich okolicznościach to może być tylko zaleta :D Skóra pachnąca JdF to prawdziwa bomba! :)
---
PS: Wypada dodać, że wiem, że forma "perfuma" jest niepoprawna. Nie używajcie jej, drogie dziatki! Choć właściwie tak naprawdę jest regionalizmem wschodnim, który z czasem zaczął być uważany za błąd. Może dlatego ja ją jednak lubię :D A może dlatego, że można ją znaleźć w starych, polskich filmach i książkach?

Jan
07
2017
Kiszonyogor95
Kiszonyogor95

Jour de Fete to proste, jednoznaczne i zarazem niezwykle komfortowe perfumy. Jeśli chodzi o kompozycję, to dla mnie składa się ona dokładnie z tego, co wymienione zostało w piramidce, z wyłączeniem nuty irysa, którego (na szczęście) tutaj nie wyczuwam. Zapach opiera się więc na trzech składnikach: słodkawym migdale, pylistej, mączystej pszenicy (przypominającej mi nieco tą znaną z Jeux de Peau Lutensa) i wanilii – właśnie w takiej kolejności. W efekcie dostajemy coś na kształt ciasteczek migdałowych aromatyzowanych wanilią, choć paradoksalnie perfumy te nie wywołują wrażenia „jadalności”. Jest słodko, ale bez przesady. Warto zaznaczyć, że od początku do końca aromat jest linearny i nie ewoluuje praktycznie wcale, przez co przy częstym używaniu może się szybko znudzić – to na minus.
W kwestii parametrów, Jour de Fete łagodnie mówiąc nie zachwyca. Średnia, stonowana od samego początku projekcja, przechodzi już po godzinie do fazy blisko skórnej, egzystując ostatecznie przez około 4-5h.
Mimo wszystko, Jour de Fete to moim zdaniem udana kompozycja, sprawiająca wrażenie aksamitnej i gładkiej, dobrze zmieszanej całości. Nie mogę zgodzić się z zarzutami odnośnie syntetyczności – według mnie pachnie to wszystko całkiem naturalnie i po prostu ładnie. Jeśli chodzi o przeznaczenie „płciowe” tego L’Artisana to myślę, że lepiej sprawdzi się na kobiecej skórze, bowiem dla mężczyzn najpewniej okaże się zbyt delikatny. Nie potrafię jednak do końca określić, w jakich sytuacjach mógłby być użyty… Najlepsze chyba byłoby stosowanie go w celach „relaksacyjnych”, w domowym zaciszu – wtedy można w pełni docenić delikatną naturę tej kompozycji. W tłumie raczej zginie i pozostanie niezauważona.
Konkludując – uważam że warto poznać, choć specjalnych fajerwerków bym się nie spodziewał :)

Jun
19
2016
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Okropny, migdałowo-waniliowy i sztuczny do bólu, mdlący, pachnie jak olejek migdałowy do ciasta.
Nie dorasta innemu migdałowi tej marki Bois Farine do pięt.

Aug
30
2015
Szozda
Szozda

Bardzo podoba mi się ten zapach, troszkę mączny, słodki. Pachnie jak miks proszku do pieczenia i brzuszka małego szczeniaczka. Niestety na mnie bliskoskórny i kompletnie nietrwały. Czekam na wersję edp.

Aug
12
2015
Albalonga
Albalonga

Bardzo ciekawe ujęcie zapachu w stylu gourmand. Coś dla wielbicieli słodkości na okres wiosenno - letni. Jour de Fete jest zbyt delikatny na sezon jesień - zima mimo ciepłego charakteru. Mi to bardzo odpowiada i dzięki swej transparentnej i nienachalnej słodyczy to jeden z niewielu gourmandów, które lubię.

Kojarzy mi się jednoznacznie z luźnym spotkaniem z przyjaciółką w stylowej cukiernio-kawiarni. Jour de fete to celebracja, nie wielkiego przyjęcia weselnego czy spontanicznego gardenparty z udziałem wszystkich sąsiadów i grillem w roli głównej. Tylko właśnie kameralnych chwil w "babskim" towarzystwie. Wąchając tą bardzo prostą i mało złożoną kompozycję przypominają mi się hektolitry kawy wypitej z moją wieloletnią przyjaciółką, butelki wina przy łzawych filmach, pomaganie w przeprowadzce przy akompaniamencie jazzowej muzyki, wszystkie spacery, posiadówy na balkonie do białego rana, wszystkie rozmowy - ale nie te o "trudnych sprawach" tylko te z pozoru o niczym, które mają na celu zacieśnianie relacji i dają radość z samego kontaktu a nie tylko z treści.

Cudowny czasoumilacz i nastrojopoprawiacz. Dodatek do herbaty, kawy i wyrobów cukierniczych. Cieszę się tym bardziej bo w przeciwieństwie do większości recenzujących mam to szczęście, że zapach ten jest na mnie trwały - co najmniej 5 h (co rokuje dobrze na moje dalsze poznawanie perfum tej marki). Projekcja też niczego sobie - na długość ramion. Początek jest mocny, po paru minutach cichnie lecz z czasem znowu nabiera na sile i bogactwie - to chyba irys z opóźnionym zapłonem. Kolejny zapach, którego delikatny urok i prostotę bardzo sobie cenię.

May
29
2015
Savanoja
Savanoja

Suche kłosy pszenicy z niezbyt naturalnym migdałem. Umiarkowanie słodko i raczej nie jadalnie. To zapach jakby prosto z młyna, gdzie wyraźnie czuć pylącą, suchą słomę. Po kilkunastu minutach migdał znika i pozostaje samo zboże które trwa 2-3 godziny.
Pomimo słabych parametrów warto poznać, są naprawdę oryginalne, choć nie nazwałabym ich perfumami... No, może do wnętrz?

May
28
2015
Arsenicum
Arsenicum

Święto? To raczej moje kurpiowskie dożynki, z okazałymi wieńcami stworzonymi z kłosów zbóż. Święto pachnące złotymi łanami. Zapach jest pylisty, nieco mączny, niespożywczo słodki i przede wszystkim zbożowy. Pamiętam, jak jeździłem do rodziny pomagać przy żniwach… Punktem kulminacyjnym było wyrzucenie ziarna do spichlerza. Unosił się tam zapach kurzu, polnej ziemi i ziaren zbóż – odnajduję namiastkę tego aromatu w dziele Olivi Giacobetti. Niewiele jest recenzji tego zapachu, jednak każda świetnie go oddaje, a świadczy to o prostocie przekazu i geniuszu. Są kompozycje, które mają tysiące recenzji, a tak, czy siak, pozostają „nierozgryzione” – Jour de Fete nie należy do tej kategorii, to proste pachnidło, które do jednych przemówi, do innych nie przemówi, ale z pewnością każdemu z czymś się skojarzy. Ja lubię, ale tylko w ramach „nocy ze sztuką”…
Jak to u L’Artisana bywa, cztery godziny trwałości, ze średnią projekcją przez godzinę, później zapach osiada na skórze i trzeba go szukać.

Nov
28
2014
hasi
hasi

Mam i lubię, ale trwałość i projekcja są tak mizerne, że rzadko noszę. Według mnie to ciastko marcepanowe, w stylu Amaretti. Nie czuję irysa, gdzieś w tle pojawia się jednak jakaś mączna nuta, która powoduje, że zapachu nie odbieram jako jadalnego.
Byłby fajny na ciepły wiosenny dzień- co z tego skoro po 2h po zapachu nie ma śladu..

Nov
20
2014
fraupilz
fraupilz

Ciasto marcepanowe, ale niejadalne. Pachnie nadzieniem cukierka irysa, mąką, słodyczą i czymś sztucznym, kojarzy mi się z jakąś masą plastyczną, dorosłą wersją ciastoliny Play-Doh. Przed oczami staje mi sala, w której odbywało się koło plastyczne w domu kultury. Z uwagi na ten mączny aspekt przypomina mi trochę Bois Farine, ale jest słodszy, cięższy i mniej mi odpowiada.

Aug
30
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum L`Artisan Parfumeur Jour de Fete, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu L`Artisan Parfumeur Jour de Fete, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Jour de Fete marki L`Artisan Parfumeur. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Jour de Fete marki L`Artisan Parfumeur reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Yves Rocher Neonatura Cocoon L`Artisan Parfumeur Coeur de Vetiver Sacre Cacharel LouLou Givenchy Ysatis Piotr Czarnecki Sensei Yves Saint Laurent Opium Keiko Mecheri Loukhoum Byredo Bal d'Afrique Chanel Chanel No 19 Poudre Lubin Idole Eau de Parfum Profumum Roma Dulcis in Fundo Majda Bekkali Sculptures Olfactives Mon Nom est Rouge Annayake Miyako Yves Rocher Voile d'Ambre Serge Lutens Chergui Keiko Mecheri Loukhoum Eau Poudree Naomi Goodsir Cuir Velours Givenchy Organza L`Artisan Parfumeur Traversee du Bosphore Penhaligon`s Artemisia

Advertisement

Popularne marki i zapachy: