Annick Menardo
Xeryus Rouge Givenchy dla mężczyzn
Średnia ocen 4.24 na 5 na podstawie 2,157 ocen
Xeryus Rouge marki Givenchy to orientalno - fougere perfumy dla mężczyzn. Xeryus Rouge został wydany w 1995 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Annick Menardo. Nutami głowy są Kaktus, Chińska pomarańcza i Estragon; nutami serca są Papryczka pimento, Afrykańskie geranium i Cedr; nutami bazy są Drzewo sandałowe, Cedr i Białe piżmo.
Przeczytaj więcej w innych językach: English, Deutsch, Español, Français, Italiano, Русский, Português, Ελληνικά, 汉语, Nederlands, Srpski, Română, العربية, Українська, Монгол, עברית.
Fragrantica® Trends to relatywna wartość, która pokazuje zainteresowanie członków społeczności Fragrantica tym zapachem na przestrzeni czasu.
Perfume longevity: 3.64 out of 5.
Perfume sillage: 2.65 out of 4.
Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

peterblue

Piotr F.

CasualNR86

crazynina
Czuję się wywołana do odpowiedzi ;)
Nie będę wdawać się w szczegóły jakie nuty czuję, co po czym, skupię się na odbiorze:
Zapach jest niesamowity - uwodzicielski, wyrafinowany, ciepły.
Mogłabym go spokojnie nosić.
KMWTW

ganczar666
icenumerocinq
Kontrast ostrości i delikatnej słodkości - połączenie papryki i kaktusa, jest prowokujące i trudne do zdefiniowania. Jak to u Annick Menardo. Wąchasz męski zapach przez nią stworzony i wiesz, że ci się podoba, ale nie wiesz w jakich sytuacjach mógłbyś go używać. Śmiało można postawić obok Encre Noire. Tak samo ciężkie do zdefiniowania.

ganczar666
Moja kolekcja liczy prawie 60 flakonów,ale nic,absolutnie nic nie jest podobne do Xeryus Rouge.
Sam zapach jest sexy,ciepły,męsko szorstki.Dałem koleżance z pracy niuchnąć próbki,i wtedy eksplozja,widziałem jak w jej oczach zapaliły się ogniki. Widząc tą reakcję w przeciągu godziny zamówiłem flakon 100ml. Acha,właśnie ..flakon.Nie wiem czemu ale on mnie denerwuje,zapach jest złożony,czuć składniki,a flakon jest tak "szorstko" zaprojektowany.Wiem,że taki był zamiar,ale nie mogę,wnerwia mnie i tyle. Składniki zapachu naturalne,parametry też dobre,na dodatek cena też fajna i ostatni plus-zapach rzadko spotykany.

Konto Zamkniete 10
Sama woń jest ciężka do zdefiniowania słowami, z jednej strony czuć w niej słodki kaktus i kwiaty (jakby różę, lecz to nie do końca ona), z drugiej sporą dawkę ostrej papryki. Jest to jedyny znany mi zapach, który od samego początku do końca jest zapachem słodko-ostrym. Jednocześnie sprawia wrażenie zapachu dla nonkonformisty, mężczyzny, który nie boi się zwracać na siebie uwagę - oczywiście z umiarem i klasą. Myślę więc, że młody elegancki mężczyzna świetnie będzie czuł się z tym zapachem.

Kiszonyogor95
Otwarcie to piękne połączenie słodkawej, dojrzałej pomarańczy z kaktusem (a może to kaktus jest słodkawy...). Bardzo mocne, kręci w nosie, ale nie denerwuje. Następnie do głosu dochodzą czerwone, ogniste kwiaty - geranium. Mam wrażenie, że słodycz z otwarcia maleje, zapach staje się bardziej wytrawny. Ja nie wyczuwam tu ani odrobiny róży - na którą zresztą jestem wyczulony (albo wręcz uczulony) w perfumach - i całe szczęście, przynajmniej nikt nie będzie podejrzewał tego faceta z krwi i kości jakim jest Xeryus, o zniewieścienie. W bazie ujawniają się akcenty drzewne. Całości towarzyszy, właściwie przez cały czas, charakterystyczna pikantna nuta ostrej papryczki, podkreślająca męskość kompozycji i dodająca Xeryus'owi jeszcze więcej charakteru.
Trwałość wersji sprzed reformulacji (nie wiem której, gubię się w tych wszystkich zmianach, w każdym razie mam próbkę z 2009 roku) na bardzo dobrym poziomie - wytrzymuje spokojnie około 8-9h na mojej skórze. Projekcja mocna przez pierwsze ~3h, przez kolejne 3 zapach jest dobrze wyczuwalny, potem osiada bliżej nosiciela.
Xeryus Rouge to kapitalne pachnidło na jesienno-zimowe szarobure dni i wieczory, czy nawet wyjście do klubu. Otula przyjemnie nosiciela, stwarzając wokół niego aurę ciepła i ciekawej pikantności. Wg mnie jest świetną alternatywą, dla wszystkich słodkich, ulepnych zapachów klubowych - Givenchy zachowuje klasycznego ducha, nie powodując wrażenia "zestarzenia się" zapachu. Intryguje i nie jest zbyt popularny, co dla mnie jest naprawdę dużym atutem.
Warto mieć chociażby odlewkę tego wielkiego dzieła, na te wszystkie chwile, kiedy będziemy potrzebować ciepłego, rozgrzewającego podmuchu Xeryus'a Czerwonego. Polecam gorąco!

kossa7

Roq
Pięknie i długo "stygnie" na skórze, a jego trwałość oceniam na bardzo dobrą. Nie jest to zapach "ryczący wniebogłosy", jak np. Joop Homme, ale wystarczająco mocny, aby można było by go wyczuć nie tylko w trakcie pocałunku. Elegancki, ale nie wymaga obecności smokingu. Idealnym zestawem ubraniowym do Xeryus'a, to flanelowa koszula plus dżinsy i mroźny, zimowy wieczór za oknem. Oczywiście to moja projekcja...
Pani Marysiu! Poproszę o projekcję!
- Trrrrr.......
- Więcej śniegu poproszę.
- ssss.....
- Dziękuję... :)
No i jestem w siódmym niebie...
gurlen87
Krzysztof M.
Krzysztof M.
KMWTW

Kiszonyogor95
Otwarcie to piękne połączenie słodkawej, dojrzałej pomarańczy z kaktusem (a może to kaktus jest słodkawy...). Bardzo mocne, kręci w nosie, ale nie denerwuje. Następnie do głosu dochodzą czerwone, ogniste kwiaty - geranium. Mam wrażenie, że słodycz z otwarcia maleje, zapach staje się bardziej wytrawny. Ja nie wyczuwam tu ani odrobiny róży - na którą zresztą jestem wyczulony (albo wręcz uczulony) w perfumach - i całe szczęście, przynajmniej nikt nie będzie podejrzewał tego faceta z krwi i kości jakim jest Xeryus, o zniewieścienie. W bazie ujawniają się akcenty drzewne. Całości towarzyszy, właściwie przez cały czas, charakterystyczna pikantna nuta ostrej papryczki, podkreślająca męskość kompozycji i dodająca Xeryus'owi jeszcze więcej charakteru.
Trwałość wersji sprzed reformulacji (nie wiem której, gubię się w tych wszystkich zmianach, w każdym razie mam próbkę z 2009 roku) na bardzo dobrym poziomie - wytrzymuje spokojnie około 8-9h na mojej skórze. Projekcja mocna przez pierwsze ~3h, przez kolejne 3 zapach jest dobrze wyczuwalny, potem osiada bliżej nosiciela.
Xeryus Rouge to kapitalne pachnidło na jesienno-zimowe szarobure dni i wieczory, czy nawet wyjście do klubu. Otula przyjemnie nosiciela, stwarzając wokół niego aurę ciepła i ciekawej pikantności. Wg mnie jest świetną alternatywą, dla wszystkich słodkich, ulepnych zapachów klubowych - Givenchy zachowuje klasycznego ducha, nie powodując wrażenia "zestarzenia się" zapachu. Intryguje i nie jest zbyt popularny, co dla mnie jest naprawdę dużym atutem.
Warto mieć chociażby odlewkę tego wielkiego dzieła, na te wszystkie chwile, kiedy będziemy potrzebować ciepłego, rozgrzewającego podmuchu Xeryus'a Czerwonego. Polecam gorąco!

Piotr F.

Roq
Pięknie i długo "stygnie" na skórze, a jego trwałość oceniam na bardzo dobrą. Nie jest to zapach "ryczący wniebogłosy", jak np. Joop Homme, ale wystarczająco mocny, aby można było by go wyczuć nie tylko w trakcie pocałunku. Elegancki, ale nie wymaga obecności smokingu. Idealnym zestawem ubraniowym do Xeryus'a, to flanelowa koszula plus dżinsy i mroźny, zimowy wieczór za oknem. Oczywiście to moja projekcja...
Pani Marysiu! Poproszę o projekcję!
- Trrrrr.......
- Więcej śniegu poproszę.
- ssss.....
- Dziękuję... :)
No i jestem w siódmym niebie...
Perfumy: 65730
Recenzje Perfum: 56335
Miłośników perfum: 17776
Czytelników online: 194
Fragrantica in your language:
| English | Deutsch | Español | Français | Italiano | Русский | Português | Ελληνικά | 汉语 | Nederlands | Srpski | Română | العربية | Українська | Монгол | עברית | Luxois Watches |
Beauty Almanac |
Fragrantica® Inc, San Diego, CA Stany Zjednoczone, kontakt z redakcją: [email protected]

















































