Marki » F-H » orientalne « Grupy

Ambre Tigré Givenchy dla kobiet i mężczyzn

Ambre Tigré Givenchy dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 20
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 13 Miałem: 6 Chcę: 6

główne akordy
ambrowy
balsamiczny
waniliowy
zwierzęcy
pudrowy
piżmowy
Zdjęcia
Ambre Tigré Givenchy dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia Ambre Tigré Givenchy dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia Ambre Tigré Givenchy dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Ambre Tigré marki Givenchy to orientalne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Ambre Tigré został wydany w 2014 roku. Perfumy zawierają takie składniki, jak ambra, wanilia i labdanum.

Perfume rating: 4.25 out of 5 with 20 votes.

Perfumowe Nuty

Ambra Wanilia Labdanum

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 5
 
duża 2
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 4
 
duża 1
 
olbrzymia 1
 

Advertisement

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Ambre Tigré by Givenchy.

Ten zapach przypomina mi...  
Stephanie
2 nie tak
BOSS The Collection Velvet & Amber
1 nie tak
L'eau de Kasaneka
1 nie tak
Grand Soir
1 nie tak

Advertisement

Ambre Tigré Recenzje Perfum

perfumeholic88
perfumeholic88

Jest taki dokument o ludziach, którzy dla zabawy trzymają dzikie zwierzęta w domu i szczycą się jakimi to są przyjacielami zwierząt i jak te zwierzaki mają się u nich dobrze. Te oszołomy uważają, że niedźwiedź to zabawka i można go trzymać na łańcuchu ku uciesze gawędzi, a dorosły goryl w domu to przecież nic złego. Wśród nich był piękny tygrys. Też na łańcuchu. Nie znał innego życia, nie był nigdy na wolności, ale miał tak smutne oczy, gdy właściciel nieustannie prowadzał go jak psa na smyczy. To nie był dumny król dżungli, ale zagubiona zwierzyna, z której ktoś zrobił sobie maskotkę dla własnej frajdy.
Ambre Tigre to z kolei tygrys także w jakiś sposób udomowiony. Nie ryczy, nie pokazuje kłów. Posłusznie idzie za właścicielem i czeka na strawę oraz na rękę, która go pogłaszcze jednak do końca nie stracił swojego naturalnego instynktu i nadejdzie dzień kiedy to pokaże. Ambra gra tu zdecydowaną rolę tyle, że w towarzystwie labdanum i kadzidła, którego nie ma niby w składzie, ale ja mocno czuję tu dymną nutę. Rumu, słodyczy, nalewek nic a nic. To kompozycja sucha i unisexowa. Nie jest drapieżna do końca, bo na mnie niestety trzyma się blisko skóry i nie grzeszy trwałością. Jednocześnie nie można odmówić temu zapachowi głębi i szlachetności aczkolwiek w tej ambrze nie ma dla mnie nic zaskakującego.

Mar
25
2017
MrGwyn
MrGwyn

Ambre Tigré to uczta z balsamów i żywic. Pierwsze nuty zaskakują. Czuję karmelowy benzoes i labdanum unoszące się w toni soku i skórki pomarańczowej. Ich unia dopełniona pudrową i lekko mdłą i kwaskową, pełną wanilią, wydobywa z siebie kolejne niespodziewane tony. Jestem w stanie wyczuć powiew czarnych jagód, kakao, zbielałej od wieku czekolady (tu jest to akurat pozytywne), cynamonu, marmolady, heliotropu i ambrette, a zachłyśnięty zapachem odnajduję nawet animaliczną woń fiołków. Na warstwie płynnej i ciepłej słodyczy osadza się zamszowy szron o zapachu i sypkości jakby cukru pudru. Zamszowy, bo i jego wyczuwam. Kakaowo-żywiczna słodycz rodzi presumpcję o paczuli, takiej jakby parującej, dymiącej, lekko ziemistej, która przełamuje doskonale wanilię i inne precjoza odrobiną wytrawności, dopełniając wrażenie oszronienia, aksamitnych włosków. Klimat, wahający się na granicy orientu balsamicznego i gourmandu, rozbujany jest przez nutę likierowo-nalewkową, jej jedwabistą naturę, przeważnie na korzyść strony gourmand. Nalewkowość/likierowość, podkreślę, jest owocowo-rumowa. Zdumiewające jest też dla mnie uczucie jakby białokwiatowego ducha przenikającego to morze balsamów i egzotycznych żywic.
Ambre Tigré to dla mnie perfumy kobiece, buchające zmysłowością, kuszące ale jednocześnie stonowane dystyngowaniem, zdystansowane ab intra, taka skrępowana namiętność, budząca ab extra uczucie respektu, ale i podekscytowania, pewnej zwierzęcej ciekawości. Dla mnie raczej Kobieta-lwica niż Kobieta-tygrysia.
AT są liniowe, pominąwszy zanikającą nutę czarnych jagód. Trwałość jest więcej niż przeciętna, ok. 7-8 godzin, projekcja spokojna, ale wyczuwalna dla najbliższej okolicy. Obłędna słodycz jest raz to silniejsza, raz słabnie, z czasem staje się coraz bardziej pudrowa i czekoladowa. Perfumy te przypominają mi najbardziej L'eau de Kasaneka, ale również Stephanie od Stephanie de Monaco, Amber Elixir Oriflame, a może nawet Marcela. Zdecydowanie AT spokrewnione są z orientalnym żywiczno-przyprawowym nurtem typowym dla Opium YSL i Słonia.
Poleciłbym je osobom szukającym czegoś orientalnego, pobudzającego zmysły, stojącego jedną nogą w vintage'u, a drugą w perfumach nowszych. Choć zdaje się, że to już kilka razy było, jest to coś tak przesłodkiego i obłędnie pięknego, że może warto powtórzyć to jeszcze raz...

Jan
15
2017
Arttemiss
Arttemiss

Ambra bursztynowa jak nic. Z odległym echem labdanum i wanilii. Żywicę oddano wiernie i mimo pozostałych dwóch składników na dobrą sprawę nic jej nie zagłusza. Perfumy są ciepłe, bardziej żywiczne niż słodkawe, z wyraźnie wyczuwalnym rumem, obłe i gładkie. I może przez to (plus przez nazwę) mam wrażenie, że pasował by do nich korek lub zawieszka z pewnym kwarcowym kamieniem półszlachetnym o nazwie tygrysie oko. Pasiastym, składającym się ze smug ciemniejszego i jaśniejszego brązu, mieniącym się niby złotem warstwami w kolorze pisku i bursztynu.

Zdecydowanie: Ambre Tigré + rum + może garść rodzynek oraz małe precjozum z tygrysiego oka = dobrze skomponowana martwa natura z ambrą.

Projekcja i trwałość przecięte. Rzecz dla miłośników ambry płci obojga w wydaniu nie obarczanym nadmierną ilością słodyczy.

Sep
07
2015
viviona
viviona

Dojrzała kobieta o dziewczęcym uśmiechu, tak scharakteryzowałabym ten zapach. Bardzo udana kompozycja :)

Feb
25
2015
Izabela
Izabela

Bursztyn w pełnej krasie.
Jest mocny, głośny.
Dodatek labdanum decyduje o tym mocnym, nalewkowym klimacie.
Wanilia jest dodana dla zrównoważenia labdanum, ale nie powoduje zmiany charakteru tej kompozycji.
W nucie bazy wyczuwam lekko skórzane akordy.
Moim zdaniem zapach bardziej przechyla się na męską stronę, dla mnie jest za bardzo drapieżny.
Ale w końcu to bursztyn tygrysi ;)

Aug
31
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Givenchy Ambre Tigré, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Givenchy Ambre Tigré, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Ambre Tigré marki Givenchy. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Ambre Tigré marki Givenchy reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Lubin Akkad Hermes Elixir des Merveilles Piotr Czarnecki Sensei Tom Ford Atelier d’Orient Plum Japonais Hermes L’Ambre des Merveilles Frapin 1270 Givenchy Organza Indecence Ginestet Botrytis Prada Infusion d'Iris Eau de Parfum Absolue Diptyque Eau Duelle Michal Szulc Sale Perfume 01 Fendi Fendi Theorema Guerlain Spiritueuse Double Vanille Diptyque L'Ombre Dans L'Eau Hermes Hermessence Ambre Narguile ScentStory 24 Gold Yves Rocher Neonatura Cocoon Vivienne Westwood Boudoir Mauboussin Mauboussin Lubin Idole Eau de Parfum

Advertisement

Popularne marki i zapachy: