Quentin Bisch
Nomade Eau de Toilette Chloé dla kobiet
Średnia ocen 3.73 na 5 na podstawie 542 ocen
Nomade Eau de Toilette marki Chloé to szyprowo - kwiatowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Nomade Eau de Toilette został wydany w 2019 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Quentin Bisch. Nutę głowy stanowi Liczi; nutą serca jest Frezja; nutą bazy jest Mech dębowy.
Przeczytaj więcej w innych językach: English, Deutsch, Español, Français, Italiano, Русский, Português, Ελληνικά, 汉语, Nederlands, Srpski, Română, العربية, Українська, Монгол, עברית.
Fragrantica® Trends to relatywna wartość, która pokazuje zainteresowanie członków społeczności Fragrantica tym zapachem na przestrzeni czasu.
Perfume longevity: 3.39 out of 5.
Perfume sillage: 2.58 out of 4.
Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sylwia74
zebraaa
Ze wszystkich trzech to właśnie wersja EDT najbardziej mnie urzekła. Jest najbardziej "kobieca". Ma delikatnie słodki wiaterek w sobie :)
Bardzo oryginalny zapach. Ciekawy. Ten "mech" robi robotę :)
Mimo, że to EDT trwałość jest bardzo dobra. Po pracy czuć go jeszcze na ubraniach, włosach... bliskoskórnie... ale czuć. Zapach moim zdaniem uniwersalny - do pracy, na wieczór.
Bardzo polecam, bardzo.

Shelbinha

perfumeholic88

Koala
Nomade poznałam najpierw w koncentracji wody perfumowanej, bardzo podobał mi się początek i jeszcze przez pewien czas po psiknięciu. Ale później stawały się zbyt mszyste. EDT jest moim zdaniem lepsza, bo właśnie nie tak duszna. W dodatku po kilkukrotnych testach obu wersji stwierdzam, że woda toaletowa jest na mnie znacznie trwalsza. Otwarcie jest bardzo podobne, ale ja także w tym momencie wolę EDT. Co więcej, ostatnio użyłam Nomade wody perfumowanej i mój Ukochany odruchowo się odsunął, powiedział, że duszne i mu się nie podobają. Wody toaletowej nigdy nie skrytykował. Może to być oczywiście kwestia ph skóry, ale takie są moje doświadczenia. Jeżeli coś Was intryguje w Nomade EDP, ale też coś nie gra, polecam wypróbować tę wersję. I to najlepiej na szyi, bo na nadgarstku wiele zapachów potrafi się ułożyć inaczej.
Bardzo je lubię, gdy chcę czegoś świeżego, o lekkim charakterze, gdy np. boli trochę głowa. Mają w sobie jakąś tajemnicę. Pasują mi w pochmurne letnie dni i jesienne oraz zimowe wieczory, ale też do pracy na co dzień.

Marietta
Odbieram je jako podobne do podstawowej wersji, ale w moim odczuciu mniej słodkie. Przez to jest wrażenie lekkości.
Jak tak zamknąć oczy i wczuć się w ten zapach to myśli moje krążą wokół miejsca dosyć surowego. I myślę, że ten efekt jest osiągnięty przez mech dębowy. On daje ten surowy, chropowaty niuans. Jakby drzewny i ziemisty.
Wyczuwam liczi, ale frezji raczej nie.
Przez to dla mnie te perfumy nie mają słodyczy.
Typowo szyprowe też nie są. A raczej może to nowoczesny szypr. Nie taki jak kojarzymy z tych starszych perfum.

mylengrave
Rzadko się zdarza, że czuję wszystko to, co producent wymienia, tym razem czuję, hura! Co prawda czuję także to, czego nie wymienia, ale przynajmniej nie pomijam połowy składników. Jest liczi, jest frezja, jest mech dębowy jak bum cyk cyk. Jeszcze od siebie dodam delikatne kwiaty, rozwodniony kompot i kokos.
Nie podoba mi się i to zaskoczenie, bo EDP lubię bardzo. To są dla mnie dwa zupełnie różne zapachy, chociaż tak blisko siebie, to jednak efekt końcowy tak różny. EDP pachnie mocno i długo, EDT stosunkowo słabo i krótko.
Nie mój gust, to takie bardziej rozwodnione perfumy, nie lubię takiego efektu, one nie są lekkie same z siebie, sprawiają wrażenie ciężkich i potraktowanych wodą, po prostu.
Kompozycja dosyć nijaka, przeciętna, żadna, ciężko mi o niej pisać. Po fenomenalnym EDP, EDT mnie zwiodło i zawiodło.

Koala
Nomade poznałam najpierw w koncentracji wody perfumowanej, bardzo podobał mi się początek i jeszcze przez pewien czas po psiknięciu. Ale później stawały się zbyt mszyste. EDT jest moim zdaniem lepsza, bo właśnie nie tak duszna. W dodatku po kilkukrotnych testach obu wersji stwierdzam, że woda toaletowa jest na mnie znacznie trwalsza. Otwarcie jest bardzo podobne, ale ja także w tym momencie wolę EDT. Co więcej, ostatnio użyłam Nomade wody perfumowanej i mój Ukochany odruchowo się odsunął, powiedział, że duszne i mu się nie podobają. Wody toaletowej nigdy nie skrytykował. Może to być oczywiście kwestia ph skóry, ale takie są moje doświadczenia. Jeżeli coś Was intryguje w Nomade EDP, ale też coś nie gra, polecam wypróbować tę wersję. I to najlepiej na szyi, bo na nadgarstku wiele zapachów potrafi się ułożyć inaczej.
Bardzo je lubię, gdy chcę czegoś świeżego, o lekkim charakterze, gdy np. boli trochę głowa. Mają w sobie jakąś tajemnicę. Pasują mi w pochmurne letnie dni i jesienne oraz zimowe wieczory, ale też do pracy na co dzień.
zebraaa
Ze wszystkich trzech to właśnie wersja EDT najbardziej mnie urzekła. Jest najbardziej "kobieca". Ma delikatnie słodki wiaterek w sobie :)
Bardzo oryginalny zapach. Ciekawy. Ten "mech" robi robotę :)
Mimo, że to EDT trwałość jest bardzo dobra. Po pracy czuć go jeszcze na ubraniach, włosach... bliskoskórnie... ale czuć. Zapach moim zdaniem uniwersalny - do pracy, na wieczór.
Bardzo polecam, bardzo.

mylengrave
Rzadko się zdarza, że czuję wszystko to, co producent wymienia, tym razem czuję, hura! Co prawda czuję także to, czego nie wymienia, ale przynajmniej nie pomijam połowy składników. Jest liczi, jest frezja, jest mech dębowy jak bum cyk cyk. Jeszcze od siebie dodam delikatne kwiaty, rozwodniony kompot i kokos.
Nie podoba mi się i to zaskoczenie, bo EDP lubię bardzo. To są dla mnie dwa zupełnie różne zapachy, chociaż tak blisko siebie, to jednak efekt końcowy tak różny. EDP pachnie mocno i długo, EDT stosunkowo słabo i krótko.
Nie mój gust, to takie bardziej rozwodnione perfumy, nie lubię takiego efektu, one nie są lekkie same z siebie, sprawiają wrażenie ciężkich i potraktowanych wodą, po prostu.
Kompozycja dosyć nijaka, przeciętna, żadna, ciężko mi o niej pisać. Po fenomenalnym EDP, EDT mnie zwiodło i zawiodło.

perfumeholic88
Perfumy: 66126
Recenzje Perfum: 56554
Miłośników perfum: 17965
Czytelników online: 15
Fragrantica in your language:
| English | Deutsch | Español | Français | Italiano | Русский | Português | Ελληνικά | 汉语 | Nederlands | Srpski | Română | العربية | Українська | Монгол | עברית | Luxois Watches |
Beauty Almanac |
Fragrantica® Inc, San Diego, CA Stany Zjednoczone, kontakt z redakcją: [email protected]












































