Anne Flipo
Love Story Chloé dla kobiet
Chloe Love Story by Chloe Eau de Par... (56.24 USD)
eCosmetics.com 6 items for 39.20 - 103.50 USD
Jomashop.com 7 items for 39.99 - 104.99 USD
FragranceX.com 4 items for 53.54 - 67.82 USD
FragranceNet.com 2 items for 56.24 - 71.24 USD
ThePerfumeSpot.com 1 product for 59.07 USD
GiftExpress.com 1 product for 59.33 USD
Sephora.com, Inc. 3 items for 79.00 - 132.00 USD
Macys.com 3 items for 105.00 - 138.00 USD
Belk 1 product for 132.00 USD
Średnia ocen 3.82 na 5 na podstawie 2,464 ocen
Love Story marki Chloé to kwiatowe perfumy dla kobiet. Love Story został wydany w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Anne Flipo. Nutami głowy są Neroli, Gruszka, Bergamotka, Grejpfrut i Cytryna; nutami serca są Kwiat pomarańczy, Stefanotis, Róża, Brzoskwinia i Czarna porzeczka; nutami bazy są Piżmo, Cedr, Drzewo kaszmirowe i Paczula.
Przeczytaj więcej w innych językach: English, Deutsch, Español, Français, Italiano, Русский, Português, Ελληνικά, 汉语, Nederlands, Srpski, Română, العربية, Українська, Монгол, עברית.
Fragrantica® Trends to relatywna wartość, która pokazuje zainteresowanie członków społeczności Fragrantica tym zapachem na przestrzeni czasu.
Perfume longevity: 3.10 out of 5.
Perfume sillage: 2.31 out of 4.
Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Quanitta
Chloe Love Story to zapach czystosci, swiezosci pod osłona białych kwiatów. Sa to perfumy dosc płaskie, pachnące na początku mocno białymi kwiatami, potem staja sie lekko pudrowe i delikatne. Eleganckie, minimalistyczne, dyskretne i bliskoskorne.
Mozna by powiedzieć ze Love Story sa nudne, ale to oczywiście subiektywne stwierdzenie i zależy od potrzeb kobiety :-) Perfumy nie zawsze musza byc 'krzyczące', mega oryginalne i zostawiające za sobą zniewalający ogon.
Do klubu sie raczej nie nadaja jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę, ale na codzień, do pracy biurowej czy pracy z dziećmi czy innych zajęć gdzie nie chce sie zadusić otoczenia i manifestować swojej obecności zapachem sa idealne.
Ze wszystkich perfum Chloe ten najbardziej mi sie podoba. Sa dosc trwale. Uważam ze każda kobieta powinna miec jeden zapach uniwersalny/bezpieczny w swojej kolekcji i Chloe jest całkiem fajna opcja :-)

perfumeholic88
Starbutterfly

black_muffin

Marietta
Pamiętam film''Love Story'' najsłynniejszy melodramat. Historia wielkiej miłości. Młodzi studenci zakochani bez pamięci w sobie. Pełni życia, marzeń, planów i chęci wspólnego przejścia przez życie. Wzruszająca historia.
Niejedna łza została uroniona na tym filmie.
Ktoś powie historia jakich wiele, możliwe. Dla mnie każda taka historia jest wyjątkowa, na swój sposób, niesie jakieś przesłanie, wnosi doświadczenie. Zupełnie tak jak w życiu. Każdy taki chociaż najdrobniejszy epizod potrafi wyryć w nas ślad...
Perfumy w nas taki ślad też pozostawiają. Czasem miły, innym razem nie. To powoduje, że wspominamy je z sentymentem i wracamy nawet po dłuższym czasie do nich. O innych wolimy zapomnieć. Zupełnie jak o nieudanej miłości.
Marka Chloe kojarzy mi się z klasycznymi, spokojnymi zapachami. Nic tu nie szokuje, raczej nie zaskakuje.
Jest to raczej tradycyjna szkoła perfumiarstwa.
Jak spokojna, bez zgrzytów, dojrzała, nieco nudna, ale miłość.
W ich kompozycjach często spotyka się różę, jako główny składnik. Tu właśnie też jest róża.
Lekko zakurzona. Przypudrowana. Zapach jest elegancki, klasyczny. Idealny do kostiumów, sukienek.
Naszej różyczce towarzyszą białe kwiaty i cytrusy dodają nieco ożywczego akcentu. Całość kompozycji ułożone na ciepłym, puszystym piżmie. W tle nuty drzewne.

mylengrave
Cudowna kwiatowa woń, która ma być naszą Love Story. Kupuję ją, nie jest to tani harlequin, to wyrafinowana, wysublimowana historia o prawdziwej miłości, która pozbawiona została obowiązku cierpienia - te nowoczesne opowiadania o miłości już nie torturują kochanków bez powodu:)
Przede wszystkim kwiaty, lekko odurzające, trochę słodkie, na pewno intensywne. Dużo, dużo, bardzo dużo neroli, dlatego tak uwielbiam te perfumy. Flakon zachwyca, jest taki kobiecy, a nawet dziewczęcy..., no, ale wracamy do zapachu. Kwiat pomarańczy, owocowe kwiaty jakieś, wszystko to razem piękne jakieś takie, idealnie zgrane.
Zapach na wiosenny spacer, na randkę o każdej porze roku. Bardzo romantyczny i kwiecisty.
amanda
Są urocze pomimo swojej prostoty i może wtórności.
Przecież często piękno drzemie w prostocie,w Chloe Love Story obstawiam je na pewno.
Całkiem bezpieczne połączenie cytrusów z białymi kwiatami wyszło tylko na dobre.
Wibruje też w powietrzu nuta pieprzu.
Nie ma przekombinowań i dzięki temu udało się zachować subtelność i świeżość pomimo jaśminu,kwiatu pomarańczy i neroli.
Zapach bez metryki,uniwersalny.
Dziewczynie podkreśli urok młodości,dla kobiety będzie też strzałem w dziesiątkę.
Tak jak jasny delikatny makijaż odmładza tak i ten zapach ujmnie figlarnie latek,doda wiosennej lekkości.

Edi
Poszczególne nuty kremowo wiją się wokół swojej osi, czasem dopuszczając do głosu neroli, czasem różyczkę czy gorzkawy kwiat pomarańczy.
Zapach bezpieczny i optymistyczny. Romantyczny wydźwięk potęguje prosty i klasyczny flakon.

newcat

SylviaInVogue
Nieco słodki, ale na pewno nie brzydki. Niestety nieco nudnawy. To spotkanie nie było dla mnie pierwsze. Nie było tego zaskoczenia. Czułam już wcześniej coś podobnego. Była to Maria Sharapova w różowym flakonie, moja miłość z liceum. Lubiłam używać jej zimą, bo była zdecydowana. Coś jak skoncentrowana wersja Love Story. Chloe wypada przy Sharapovej blado. Jest rozcieńczony. Szkoda, bo jest naprawdę uroczy.
Trwałość i projekcja jak na EDP jest niestety słaba. To raczej nie jest zapach, który zasługiwałby na dłuższą uwagę…
fortissimo1603
Pierwsza faza podoba mi się najbardziej bo jest taka ładna i soczysta, później robi się pudrowo i nieco nudnawo. Ogólnie rzecz ujmując jest to oda do kwiatu pomarańczy. Tak samo jak utwór Beethovena jest prosty do zagrania i wpadający w ucho tak i tu nuty są proste, bezpieczne a cały „utwór” wpada w nos :)
Myślę, że spokojnie można go komuś podarować w prezencie. Nie szaleję za nim ale jakbym go dostała, na pewno bym go używała.
PS: jeszcze słowo co do flakonika, najpierw skojarzył mi się ze starym kaloryferem, ale z czasem zaczął mi się podobać :P

Amelia32

Beata Maria

gardenia
Love Story zaskoczyło mnie, myślałam, że to będzie jakis kolejny kwiatuszek pimpuszek dla młodych dziewcząt, rozwodniony, cienki i blady jak dziewczynko-modelki na wybiegach. Otwarcie co prawda podoba mi się najbardziej, końcówka nie jest aż tak powabna, ale to miła niespodzianka, psiknęłam sobie i przeniosłam się z szybkością motorynki Vespy do rozsłonecznionych wgórz Toskanii, a może i Montepulciano, małe średniowieczne miasteczko minę po drodze, kiedyś jako młodę dziewczę zakochałam się właśnie tam ;D
Dla mnie Love Story to może nie jakaś wielka love, ale na pewno miłostka, taki przyjemny z lekka kolońśki jednakże słodkawy rozświetlacz i rozgrzewacz na szarugę i chłod jesienny w szarym mieście. Nie zawsze musi to być kubek z herbata i rumem, czy ciasteczka waniliowe :)
Ja polecam, szczególnie miłośnikom kwiatu pomarańczy, cedru i kwiatów ogrodowych w ogóle.

go_go_yubari

Lola Points
Nie moge sie doczekać kiedy wejdzie do sprzedaży...

Beata Maria

mylengrave
Cudowna kwiatowa woń, która ma być naszą Love Story. Kupuję ją, nie jest to tani harlequin, to wyrafinowana, wysublimowana historia o prawdziwej miłości, która pozbawiona została obowiązku cierpienia - te nowoczesne opowiadania o miłości już nie torturują kochanków bez powodu:)
Przede wszystkim kwiaty, lekko odurzające, trochę słodkie, na pewno intensywne. Dużo, dużo, bardzo dużo neroli, dlatego tak uwielbiam te perfumy. Flakon zachwyca, jest taki kobiecy, a nawet dziewczęcy..., no, ale wracamy do zapachu. Kwiat pomarańczy, owocowe kwiaty jakieś, wszystko to razem piękne jakieś takie, idealnie zgrane.
Zapach na wiosenny spacer, na randkę o każdej porze roku. Bardzo romantyczny i kwiecisty.
fortissimo1603
Pierwsza faza podoba mi się najbardziej bo jest taka ładna i soczysta, później robi się pudrowo i nieco nudnawo. Ogólnie rzecz ujmując jest to oda do kwiatu pomarańczy. Tak samo jak utwór Beethovena jest prosty do zagrania i wpadający w ucho tak i tu nuty są proste, bezpieczne a cały „utwór” wpada w nos :)
Myślę, że spokojnie można go komuś podarować w prezencie. Nie szaleję za nim ale jakbym go dostała, na pewno bym go używała.
PS: jeszcze słowo co do flakonika, najpierw skojarzył mi się ze starym kaloryferem, ale z czasem zaczął mi się podobać :P

SylviaInVogue
Nieco słodki, ale na pewno nie brzydki. Niestety nieco nudnawy. To spotkanie nie było dla mnie pierwsze. Nie było tego zaskoczenia. Czułam już wcześniej coś podobnego. Była to Maria Sharapova w różowym flakonie, moja miłość z liceum. Lubiłam używać jej zimą, bo była zdecydowana. Coś jak skoncentrowana wersja Love Story. Chloe wypada przy Sharapovej blado. Jest rozcieńczony. Szkoda, bo jest naprawdę uroczy.
Trwałość i projekcja jak na EDP jest niestety słaba. To raczej nie jest zapach, który zasługiwałby na dłuższą uwagę…

Quanitta
Chloe Love Story to zapach czystosci, swiezosci pod osłona białych kwiatów. Sa to perfumy dosc płaskie, pachnące na początku mocno białymi kwiatami, potem staja sie lekko pudrowe i delikatne. Eleganckie, minimalistyczne, dyskretne i bliskoskorne.
Mozna by powiedzieć ze Love Story sa nudne, ale to oczywiście subiektywne stwierdzenie i zależy od potrzeb kobiety :-) Perfumy nie zawsze musza byc 'krzyczące', mega oryginalne i zostawiające za sobą zniewalający ogon.
Do klubu sie raczej nie nadaja jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę, ale na codzień, do pracy biurowej czy pracy z dziećmi czy innych zajęć gdzie nie chce sie zadusić otoczenia i manifestować swojej obecności zapachem sa idealne.
Ze wszystkich perfum Chloe ten najbardziej mi sie podoba. Sa dosc trwale. Uważam ze każda kobieta powinna miec jeden zapach uniwersalny/bezpieczny w swojej kolekcji i Chloe jest całkiem fajna opcja :-)

black_muffin
Perfumy: 66128
Recenzje Perfum: 56555
Miłośników perfum: 17965
Czytelników online: 111
Fragrantica in your language:
| English | Deutsch | Español | Français | Italiano | Русский | Português | Ελληνικά | 汉语 | Nederlands | Srpski | Română | العربية | Українська | Монгол | עברית | Luxois Watches |
Beauty Almanac |
Fragrantica® Inc, San Diego, CA Stany Zjednoczone, kontakt z redakcją: [email protected]
























































