Chloé Absolu de Parfum Chloé dla kobiet

Chloé Absolu de Parfum Chloé dla kobiet

główne akordy
różany
paczulowy
waniliowy
drzewny
ciepły korzenny
kwiatowy
balsamiczny
ziemisty

Średnia ocen 3.98 na 5 na podstawie 493 ocen

Chloé Absolu de Parfum marki Chloé to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Chloé Absolu de Parfum został wydany w 2017 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Michel Almairac. Nutę głowy stanowi Róża damasceńska; nutami serca są Róża z Grasse i Paczula; nutą bazy jest Wanilia.

Przeczytaj więcej w innych językach: English, Deutsch, Español, Français, Italiano, Русский, Português, Ελληνικά, 汉语, Nederlands, Srpski, Română, العربية, Українська, Монгол, עברית.

Perfumiarz
Fragram Zdjęć
Perfumowa Piramida

Nuty głowy

Róża damasceńska

Nuty serca

Róża z Grasse
Paczula

Nuty bazy

Wanilia

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Wszystkie recenzje

Magda1357

Piękna, subtelna różyczka. Perfumy bardzo uniwersalne, na różne okazje i pory roku, a przy tym z klasą. Otwarcie świetliste, bardzo podobne do Body Intense od Burberry - nic dziwnego bo autor ten sam. Niestety na mojej skórze zapach przygasa zbyt szybko. Po 2,5 godzinach pozostaje leciutka paczulowo - różana poświata - niespodziewanie trwała. Szepczą sobie cichutko przez parę godzin jeszcze tuż przy skórze... Na ubraniach zapach wybrzmiewa nieco intensywniej. Szkoda... Flakonik bardzo mi się podoba. Jednak preferuję bardziej wyczuwalne perfumy, a faza na róże już mi przeszła i zaowocowała kilkoma różanymi zapachami, które mam w swojej kolekcji. Cieszę się, że przetestowałam. Zapamiętam jako naturalną, wytrawną różę.

Aleksxs

Nie jestem fanką róży od Chloe. Perfumy te dostałam w prezencie i klasyka słynnego Chloe nie lubię to ten zapach uznaję za fajny. Jednak nie perfumy a flakon i kokardka mnie zachwyciły. Ma w sobie coś z retro flakonów stojących na dawnych toaletkach. Co do zapachu perfumy te wybrzmiewają młodymi, bardzo małymi jasnoczerwonymi różyczkami, w których to tle wybrzmiewa mocna, chłodna paczula ale z drugiej strony mocna, ciepła wanilia. W moim odczuciu wanilia jest tu silniejsza dlatego chłodna paczula jest przez nią zdominowana. Z kolei w tle da się wyczuć niuanse wetywerii i mchu dębowe. Gdzieś tam z daleka wyłania się lekki szypr ale jest to tak nieśmiała nuta, że powątpiewam w jej istnienie.

Jak dla mnie jest to zbyt dziewczęca kompozycja. Choć nie powiem jest to ładny różany, waniliowy, paczulowy, balsamiczny, drzewny zapach.
Perfumy te utrzymują się na ciele około 7h, projekcja przez 4h jest na długość ramion a następnie delikatna.

amanda

Nie tak dawno wydana propozycja tej marki oferuje
różę jako temat przewodni.
Z początku jest subtelna,budzi się do życia
ze świeżością,zroszona poranną rosą.
Z upływem czasu,pachnie nieco intensywniej
i odnoszę wrażenie jak gdyby była lekko pieprzna,
co nadaje pikanterii i ożywia całość.

Cała seria tych uroczych flakoników ze wstążeczką
kierowana jest do kobiet lubiących pachnieć
bezpiecznie,ale z klasą.

Mika

Bardzo w klimacie chloe. :) ta róża jest charakterystyczna. Mokra. Przypomina mi rosabotanicę. Dobre. Ładne. Nie słodkie. Lubię.

LadyDangerLips

Klasyczną Chloe uwielbiam za jej elegancję i ponadczasowość. Mogę mieć ja na sobie w każdą porę roku i na dobrą sprawę o każdej porze dnia, no przynajmniej mi ona jak najbardziej pasuje, jak nie wiem co danego dnia wybrać zawsze sięgam po Chloe.
Po paru flakonikach klasyki chciałam znaleźć coś nowego i zakupiłam właśnie tą wersje i ani trochę nie żałuje!
Róża tutaj jest niesamowicie piękna, jestem w niej zakochana....
Ahhh a trwałość tak.... jest wspaniała, niezaprzeczalnie.
Kocham ten zapach, cudo.

Rozan

Róże w Chloe Absolu na przemian pokrywają krople rosy, to znowu otulają się paczulą. W ich cieniu przemyka subtelnie cukier waniliowy. Składniki zdają się jednak ze sobą nie współgrać, momentami paczula wybija się na pierwszy plan, innym razem kwaskowe róże. Baza zapachu to różane mydełko. Trwałe, o delikatnej projekcji. Polecam testy przed zakupem.

Milenia

Niemal identyczna odsłona jak klasyczna Chloe.Różnica subtelna w tym,że gdy aromat wygasa mamy na skórze subtelną słodkawą poświatę,za którą odpowiedzialna jest wanilia.Jednak trzeba mocno się wwąchac by tego niuansu doświadczyć.
Testuję około tygodnia z nowiutkiego flakonu.Szczerze powiem,mam wrażenie,że zwykła Chloe ma większą lotność zapachu (pozostawia ogonek).Ta wersja początkowo mocno różana,dość szybko przycupnęła blisko skóry i tak się jej kurczowo trzyma.Moim zdaniem jest tam również piwonia a jej płatki są roztarte na kwaśną miazgę i zmieszane z różanymi esencjami.Paczula jak dla mnie niewyczuwalna zbytnio,gdzieś tam gra postać statystyczną.
Perfumy urocze i kobiece.Na cieplejsze dni,ale w upały podejrzewam że mogą zbyt szybko parować ze skóry lub kwasić się na niej.
Same opakowanie to gratka dla fanów marki.Tu rzeczywiście opracowane są z dbałością o szczegóły.Typowa dla firmy perforowana buteleczka z ciężkiego szkła wykończona okuciem w kolorze złota.Szyjka przy atomizerze przewiązana charakterystyczną już beżową wstążką,którą to przeszyto nicią zanurzaną w 24 karatowym złocie.Taki to opis znajdował się w eleganckim kartoniku -etui,w którym to znajdował się flakon o pojemności 75ml.Na samym zaś wierzchu piękne złote napisy informujące iż mamy do czynienia z edycją limitowaną.
Lubię te perfumy i polecam jako możliwie bezpieczny i elegancki prezent dla kobiet.

Malamyszka

Wczoraj otrzymałam od Męża spóźniony prezent na Walentynki - to właśnie Chloe Absolu...

Opakowanie, cudne. Ten napis Edition Limitee przykuwa uwagę. Otwieram... przepiękny flakonik w stylu retro.

Myślę sobie: "Boże nietrafiony prezent, nigdy nie lubiłam Chloe", ale daje mu szansę i co?

Przepiękny! Czuć piękną różę, taka drogocenna, zatapiana w wanilii. Nie mogłam wyjść z wrażenia... Dziś mam na sobie, pięknie się rozwija, tak jak tu Marietta pisała: Główne skrzypce gra tutaj oczywiście róża i jest tutaj bardzo piękna. Bogactwo aromatu różanego.
I z tym się zgodzę. Nie jest to typowa chemiczna, tania i tandetna róża. Jest wyjątkowo piękna, taka niespotykana. Do tego dochodzi wanilia, nie za dużo i nie za mało, wanilia jest taka ciepła, daje nam znać, że jest i nas otula wśród pięknej róży.

Jestem zachwycona, a flakonik zapiera dech, piękny, pozłacany i przecudną wstążeczka.
Zamówiłam sobie dziś na zapas, bo to limitowana edycja.

Edt jest godzina 12:00 perfumy jeszcze piękniej się rozwijają. Cudo, nie dają o sobie zapomnieć.

Sylwia74

Klasyczną Chloe kocham za to, że jest taka nieoczywista, wyróżnia się ze wszystkich moich perfum na tyle, że jak mam ją na sobie mój mąż z radością woła "wiem czym pachniesz! to Chloe!"
Chloe Absolu de Parfum w moim odczuciu bardzo przypomina klasyczną odsłonę tych perfum jednakże jest bardziej zawiesista i słodsza a przez to staje się cudownym otulaczem w niskich temperaturach. Klasycznej Chloe nigdy nie zakładam zimą bo mi jakoś nie pasuje ale z nastaniem wiosny jest to mój ulubiony zapach. Przed laty był moim signature scent kiedy na toaletce miałam najwyżej osiem zapachów a teraz przyznaję trochę odszedł w zapomnienie. Jednak dzisiaj w Chloe Absolu czuję się tak dobrze jakbym po latach wróciła do domu :)
Mimo, że w zapachu tym dominuje róża to nie jest to zapach typowo różany jak Stella Mc Cartney czy Chloe Absolue. Tutaj róża jest subtelna, delikatnie oblana wanilią. Zapach jest niezwykle kobiecy, radosny a przy tym bardzo elegancki.
Chloe Absolu de Parfum jest limitowaną edycją, stworzoną z okazji 10 rocznicy powstania wody perfumowanej Chloe EDP. Tym razem ten uroczy flakon, trochę w stylu retro został przewiązany wstążką w odcieniu złota. Metalowe okucie i koreczek również wyróżniają się złotą barwą. Cudeńko!

Marietta

Bardzo lubię i cenię sobie Chloe. Dlatego też musiałam przetestować ten zapach również.

Flakonik typowy dla tej firmy. To taka dewiza Chloe.

Zapach jest miły, ale nie zrobił bynajmniej piorunującego wrażenia.

Wydaje się być taki bezpieczny. Nie nachalny, nie duszący. Przyjemny w odbiorze.
Na mojej skórze jest delikatnym blisko skórnym zapachem. Owszem ładnie się komponuje, ułożył się gładko i tak jakoś jest. Czasem przy jakimś gwałtowniejszym ruchu daje znać o sobie.

Jak dla mnie typowy kwiatowy zapach. Nie wyczuwam tu za bardzo nic orientalnego. Główne skrzypce gra tutaj oczywiście róża i jest tutaj bardzo piękna. Bogactwo aromatu różanego. Wanilia nie jest nachalna tylko tak w tle, sprawia że zapach jest pięknie wygładzony. Ciepły aromat.
Ogólnie bardzo udana kompozycja.

Zapachy Chloe kojarzą mi się nieodparcie z klasą, szykiem, nie wymuszoną elegancją. Są takie klasyczne. Gwiazdą ich zapachów jest róża. Tutaj też.

Mogą się podobać i mogą zachwycić.
 
Encyklopedia Perfum

Perfumy: 66128
Recenzje Perfum: 56557
Miłośników perfum: 17966
Czytelników online: 120

Zarejestruj się
Nowe Recenzje Perfum
Avon
Surreal Island
autor BeautifulTempest
Montale
Bakhoor
autor NicoleDiver
Mexx
Mexx Woman
autor świąteczny indyk
Laura Biagiotti
Forever
autor Beata Maria
Coty
Ex'cla-ma'tion
autor Berenika 1
Kenzo
Le Monde Est Beau
autor Berenika 1
Lubin
Vetiris
autor Edi
Laboratorio Olfattivo
Tonkade
autor Marta.Kubica84
Najnowsze recenzje
Najnowsze komentarze
Joop! Homme Eau de Parfum autor Beata Maria
DS & Durga Magnolia City autor Beata Maria
Trussardi Eau de Parfum autor magnolia.federejczuk
Etro White Magnolia autor Naranja
Mancera Lovely Garden autor Gothabella
Montale Crazy In Love autor Beata Maria
Popularne marki i zapachy
Skocz do góry

Fragrantica in your language:
| English | Deutsch | Español | Français | Italiano | Русский | Português | Ελληνικά | 汉语 | Nederlands | Srpski | Română | العربية | Українська | Монгол | עברית | Luxois Watches | Beauty Almanac |

Prawa autorskie © 2006-2021 Fragrantica.pl magazyn o perfumach - Wszelkie prawa zastrzeżone - nie kopiuj zawartości strony bez uzyskania pisemnej zgody. - zapoznaj się z Regulaminem strony i Polityką prywatności.
Fragrantica® Inc, San Diego, CA Stany Zjednoczone, kontakt z redakcją: [email protected]