Marki » C » szyprowo - kwiatowe « Grupy

La Panthere Cartier dla kobiet

główne akordy
owocowy
białe kwiaty
słodki
drzewny
ziemisty
piżmowy
Filmy
La Panthere Cartier dla kobiet Filmy
Zdjęcia
La Panthere Cartier dla kobiet Zdjęcia La Panthere Cartier dla kobiet Zdjęcia La Panthere Cartier dla kobiet Zdjęcia La Panthere Cartier dla kobiet Zdjęcia

La Panthere marki Cartier to szyprowo - kwiatowe perfumy dla kobiet. La Panthere został wydany w 2014 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Mathilde Laurent. Nutami głowy są rabarbar, truskawka, suszone owoce, bergamotka i anyż; nutami serca są gardenia, kwiat pomarańczy, gruszka, róża i ylang-ylang; nutami bazy są piżmo, mech dębowy, paczula i skóra.

Perfume rating: 3.45 out of 5 with 168 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Rabarbar Truskawka Suszone owoce Bergamotka Anyż

Środkowe Nuty
Gardenia Kwiat pomarańczy Gruszka Róża Ylang-ylang

Dolne Nuty
Piżmo Mech dębowy Paczula Skóra

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 13
 
duża 18
 
bardzo duża 8
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 21
 
duża 16
 
olbrzymia 7
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about La Panthere by Cartier.

Ten zapach przypomina mi...  
La Panthere Legere
13 nie tak
Diane
6 nie tak

Advertisement

La Panthere Recenzje Perfum

adarca
adarca

Zapach, który gdy go poznałam budził we mnie sprzeczne doznania. Wydał się szczypiący i ostry. Wkrótce kwiaty gardenii wszystko mi rozjaśniły.
Mocno zaakcentowany mech i piżmo od początku do końca podkręcają pozostałe nuty. Raz słodkawe, za chwilę zimne i przeszywające, zaraz znów ciepłe za sprawą np. n.kandyzowanych/suszonych owoców i anyżku. Wkrótce paczula ścina z nóg, by za moment szlachetnie osłodzić odbiór (np.gruszką,czy truskawką) i przygotować na kolejny hardcore. Potem ylang ociepla, przypudrowuje, otula i tak bez końca, do końca... Ciągle coś się dzieje. Zapach cudownie zmienny. Pomimo ostrej charakterystycznej nuty przewodniej jest urzekający (Nie jest męski, granica kobiecości zachowana, wyważona w punkt). Na początku zapach drażnił mnie ale po kilku próbach zdołał do siebie przekonać,a nawet zachwycić, szczególnie w środkowej fazie. Stale wzrasta moje doń uczucie, więc za jakiś czas możliwe, że będę "kochać".
LP to perfumy szalenie kobiece, z klasycznym szyprem na czele. Całość przypomina mi stary zapach Masumi (tak Milenia- zgadzam się z Tobą), który kiedyś można było kupić li tylko w jednym kiosku w mieście L.:), nosiłam go zimą na przemian z Łabędziem Glorii.
Pantera jest podobna do Masumi lecz o niebo mocniejsza i lepsza; zmienna, podrasowana, miła i groźna. Wytresowana (a może to ta, która tresuje; trzyma na wodzy, rządzi...), ale zachowała dzikość serca, DNA robi swoje. Długotrwała i zaskakująca. Przytuli i odepchnie, potrafi odrzucić tylko po to, by jeszcze bardziej przyciągnąć. Intrygująca szalenie, podoba mi się coraz mocniej. Jedno słowo o Panterze? KLASA.

Mar
22
2017
Keleno
Keleno

Dziś po raz pierwszy powąchałam ten zapach w drogerii i powiem tak - coś pięknego! Wytworny, elegancki, przywodzi na myśl salon elegantki pełen antyków i wazonów z kwiatami - i chyba do kogoś takiego jest skierowany. Nie wyobrażam sobie nosić go do sportowych ciuchów, pasuje do eleganckiej osoby, może nie do końca starszej ale dla 20-latki chyba niezbyt się nadaje. Słabo znam się na zapachach, w pierwszej chwili poczułam w nim mix lilii, jaśminu i bzu - w każdym razie kwiatów, których zapach w dużej ilości może wywoływać ból głowy, więc domyślam się że należałoby aplikować go w rozsądnych ilościach. Po pierwszych testach jestem oczarowana i mam nadzieję że w przyszłości uda mi się wejść w jego posiadanie, choć z pewnością używałabym go tylko na specjalne okazje.

Feb
23
2017
Milenia
Milenia

Przepiękny,nowoczesny szypr.Jeśli miałabym porównać jaki materiał do niego pasuje to bez zastanowienia ubrałabym aksamit i zamszowe lub skórzane dodatki.Słowo ekskluzywny,dostojny,ale jednocześnie i dziki nie będą tutaj nadużyciem.Doskonale przemyślana reklama z "kotkem" oraz flakon z jakby oszlifowaną głową pantery bezbłędnie odzwierciedla charakter i piękno tych perfum.Myślę,że panie które gustują w takich pozycjach jak Dune Diora lub Bottega Veneta polubią się również z tym zapachem.Polecam zimą i w porach przejściowych,ale także delikatna mgiełka latem nie zaszkodzi.Uwielbiam ten zapach.Kto się ze mną zgodzi,że może przypominać unikatową już wodę Masumi marki Coty???

Feb
21
2017
SylviaInVogue
SylviaInVogue

La Panthere to połączenie tradycji z nowoczesnością. Otwarcie jest charakterne, typowo szyprowe, i niestety – kojarzy mi się niezbyt przyjemnie, bardzo retro. Później jest już na szczęście coraz lepiej. Białe kwiaty, nowoczesne owoce, róża – czyli jest całkiem przyjemnie, ale nie cukierkowo. W tle wdziera się zapach plastikowych zabawek świeżo z fabryki (tak, ja zawsze tak to odbieram) – to nic innego jak zapach paczuli. Jest też jeszcze jedna nuta, która mnie niepokoi – to coś fizjologicznego, mrocznego, co znam z perfum Vintage Muse. Podejrzewam, że to rabarbar, bo w tamtych perfumach również widnieje w składzie.

Pantera najpiękniej pachnie po kilku godzinach – staje się pudrowo piżmowa, delikatna, ale wciąż wyczuwalna. Jest balsamiczna jak krem do ciała, otulająca i ciepła. Nie drażni chłodnymi ziemistymi nutami. Jest tak trwała, że nawet prysznic jej niestraszny! Zapach pozostał ze mną kilkanaście godzin.

Jeśli lubisz Coco Mademoiseille, Miss Dior i inne tego typu, ten zapach również Ci się spodoba. Pantera to zapach dość ciężki, poważny, dodający lat. Ma jednak w sobie pewien młodzieńczy urok, który na pewno zyskuje w mroźne dni. Nie wyobrażam sobie, by ktoś mógł nosić zapach latem, to istny killer! Proszę fanów zapachu - oszczędźcie tego otoczeniu :)

Ja swój flakon oddałam siostrze - nie jestem zainteresowana tego typu zapachami. Muszę jednak przyznać - szkło to dzieło sztuki.

Feb
20
2017
Gagatek9
Gagatek9

Pantera to dla mnie kwintesencja elegancji i siły. Zapach dla kobiety, która wie czego chce w życiu i nie waha się po to sięgać. Osobę niepewną siebie przytłoczy, przydusi i może stwarzać dość karykaturalne wrażenie. Nie każdy może tak pachnieć, dlatego cieszę się, że ten zapach fajnie współgra z moją skórą i pozwala mi siebie nosić.

Nuty głowy to dla mojego nosa tylko i wyłącznie suszone owoce, jak ze świątecznego kompotu. Niemiłe wrażenie, ale to się zmienia po kilku minutach, gdy suszone owoce znikają albo się chowają, aby zrobić miejsce róży, skórze oraz gardenii. Wyczuwam też mój ukochany kwiat pomarańczy, ylang ylang i anyż. Ta kombinacja trwa na mojej skórze godzinami i zbiera mnóstwo komplementów zarówno od kobiet, jak i od mężczyzn. Czuję się w tych perfumach tak pewna siebie, że mogłabym ruszać na podbój świata. I na takie okazje ich używam, gdy muszę zrobić wrażenie profesjonalnej, pewnej siebie, gdy chcę sama sobie dodać pewności siebie i przebojowości. Jeśli wszystkie szypry tak działają, to koniecznie muszę poznać ich więcej :)

Feb
11
2017
fortissimo1603
fortissimo1603

Pierwsze skojarzenie jakie przywodzi na myśl pantera, to luksusowy krem do ciała. Jest to chyba najładniejsza propozycja, jaką wąchałam z tej dziedziny. Drugie skojarzenie jest takie, że pantera to zapachach-filar. Potężna gardeniowa kolumna stanowiąca oparcie i trzon dla oplatających ją nut w postaci kwaskowatego rabarbaru, słodkiej róży i mokrego mchu. Trzecie skojarzenie jest takie, że to zapach bardzo elegancki i dystyngowany, a ja nie czuję się w takich dobrze. Wolę raczej elegancję połączoną z odrobiną luzu.

Wiem, że perfum nie powinno się kategoryzować, ale kiedy je wącham, siłą rzeczy widzę dojrzałą, wysoką i szczupłą kobietę w białej opinającej, eleganckiej sukni do kolan i rękawach 3/4. Takiej, która podoba się każdemu mężczyźnie, ale jednocześnie się jej boją. Bo ona nie chce by facet się nią opiekował, sama doskonale potrafi to zrobić, nie ugnie się na żadną jego zachciankę ani nie pójdzie na kompromis. Dla niej jest wszystko albo czarne, albo białe, nie ma nic pomiędzy. 2 +2 = 4 i nie może być inaczej.

Ogromna trwałość i projekcja także nie kiepska, ale bardziej niż elegancja Cartiera, jest dla mnie przyjazna elegancja Prady i taką właśnie wybieram.

Nov
13
2016
Jol
Jol

Nadszedł moment, w którym zmuszona zostałam zrewidować moje zdanie na temat tych perfum. Początkowo nie pokochaliśmy się z Panterą. Oj nie, mimo, że trzy razy próbowałam ją oswoić. Była chłodna, dzika, drapała niemiłosiernie nutami piżmowymi niemal przyprawiając o ból głowy. Spróbowałam raz jeszcze - wszak damskie Cartierowe pachnidła świetnie współgrają z moją skórą - i stało się, Pantera dała się oswoić. Oczywiście, jak to dziki kot nadal drapie ale jakoś tak przyjemniej, eleganckim, zdecydowanym pazurem. Mocny to zapach i niebanalny,pięknie podane piżmo godne uwagi.

Aug
26
2016
Miss_Kejt
Miss_Kejt

Niektóre marki albo z przyzwyczajenia albo może bardziej z braku znajomości czegokolwiek innego poza totalnym mainstreamem jeszcze jakieś dwa lata temu omijałam szerokim łukiem. Cartier był jedną z nich. Tymczasem okazuje się, że każdy kolejny zapach Cartiera, który poznaję ląduje natychmiastowo na półce "must have". To naprawę zbiór niesamowitych pereł - perfum uniwersalnych, pozytywnie odbieranych przez otoczenie, a jednocześnie bardzo harmonijnie skomponowanych. La Panthere w moim osobistym rankingu Cartiera znajduje się na podium.

Cartier zburzył Panterą moje antypatie zapachowe i poważnie zatrząsł opiniami o niektórych składnikach. Już w opisie mojego profilu znaleźć można informację, że wśród składowych perfum najbardziej nie lubię róży... Ale, gdyby róża była mi zawsze podawana tak, jak u Cartiera zupełnie inaczej szacowałabym jej wartość dla zapachu. Tu róża jest świeża i skropiona poranną rosą, a otoczona mocnym i silnym ramieniem rabarbaru i piżma zyskuje na urodzie i subtelności. W takiej róży nawet największy różany oportunista nie ma szansy się nie zakochać!

Taką piękną, świeżą różę odnalazłam wcześniej w Chloe. Ale tam nic nie dodawało zapachowi akcentów "dorosłości" i - przynajmniej dla mnie - Chloe stała się synonimem zapachu dla młodych, nawet czasem bardzo, kobiet. W La Panthere natomiast mocne akcenty mchu dębowego, gardenii, skóry i suszonych owoców stanowią o jego uniwersalności. Myślę, że każda kobieta ma szansę poczuć się w nim dobrze, kobieco... i wyjątkowo.

Aug
22
2016
doja28
doja28

To jest dopiero trwałość zapachu - super, to jest moc ! Elegancki, drapieżny zdecydowany dla kobiety, która wie czego chce w życiu.
Elegancja, szyk, zarówno w pięknej buteleczce jak i oczywiście w samym zapachu.

Jul
18
2016
samsara
samsara

No ba! Banalności im zarzucić na pewno nie można! Pantera to dobry wybór na nazwę tego pachnidła. Zapach, jak samo zwierzę jest zarówno dziki, jak i dostojny, budzący jednocześnie podziw i respekt, a na niektórych działający wręcz paraliżująco. Bezapelacyjnie jest to szypr, zgrabnie ułożony na owocowym podbiciu. Ta owocowa ich strona jest gęsta i dojrzała, zdecydowanie nie infantylna. Owszem można wyczuć rabarbar i truskawkę, ale susz jest tym, co zdaje się być doskonałą podpałką dla ogniska, które ma dopiero zapłonąć. A za sprawą ylang-ylang, róży i kwiatu pomarańczy doskonale zmieszanych z mchem i skórą płonie, oj płonie wzorowo. Czuję skórę, czuję mech, czuję ziemię i czuję, że tracę grunt pod nogami - tak, potrafi zwalić z nóg i zawładnąć niejednym sercem - nie tylko niewieścim podejrzewam. Swoją drogą to zapach trochę w stylu uniseks w moim odczuciu. Swą "rasowością" przypomina mi nieco Presence d'une Femme Mont Blanc, choć to nieco inna interpretacja kobiecości bez kompleksów, za to z pretensjami do życia. Chcę się w nie ubierać, chcę mieć. Cartier pokazał klasę.

Jun
01
2016
ela812
ela812

Niesamowite jest to, jak różnie reagujemy na zapachy i jak zmienia nam się gust i upodobania zapachowe na przestrzeni czasu.
U mnie było dokładnie na odwrót niż u Aliszu. Jakiś rok temu może pisałam tutaj recenzję tego zapachu, będąc absolutnie pewną: temu zapachowi mówię stanowcze "nie".
A dzisiaj wielkie zdumienie... I to przez przypadek...
W tym tygodniu bowiem, będąc w jednej z sieciowych drogerii, popsikałam sobie rękę tym zapachem, przekonana, że aplikuję młodszą siostrę Pantery w wydaniu "legere" (do klasycznej Pantery nie zamierzałam robić żadnych więcej podejść). Zapach mnie ujął i kompozycją i projekcją i trwałością - skrawek rękawa pachnie do dzisiaj. A sam zapach - przepiękny: mocny, dojrzały i taki promienny - idealnie wpisujący się w klimat słonecznych dni rozkwitającej wiosny. Akcenty rabarbaru i truskawki na solidnym, ale nie ciężkim, podkładzie z mchu. Idealne na początek przygody z szyprem, bo pięknie zrównoważone przez owoce i różę. Skóry czuję bardzo niewiele, ale możliwe też, że jest mocno spleciona z nutami mchu. Zapach towarzyszył mi do późnego wieczora, a to uważam już za klasę samą w sobie.
Następnego dnia chciałam ponowić testy, co by upewnić się w swoich zachwytach i jakież było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że poprzedniego dnia testowałam klasyka! Tego samego, który wcześniej mnie tak odrzucił!
Szczerze przyznaję, że jestem zachwycona tymi perfumami. To było miłe rozczarowanie, a jego jedynym minusem będzie tylko kolejny ubytek w portfelu - bo oczywiście zaczynam się rozglądać już za własnym, na początek malutkim, flakonikiem.

May
07
2016
Aliszu
Aliszu

Szybki test w perfumeri i zachwyt. Do kasy i galopem do domu, mam! Minęło kilka dni nim otworzyłam swój skarb. Otworzyłam i....był to nasz pierwszy, nie licząc testu,i ostatni kontakt. No nie mogę zmusić się do noszenia tych perfum. Są tak bardzo retro na mojej skórze, że mam wrażenie,że przybyło mi 30 lat w expresowym tempie. Ciężkie, dosadnie, takie toporne. Dodatkowo jak patrzę na nuty mam odczucie jakiejś pomyłki. Rabarbar, truskawki, nie,ja czuję aldehydy i mech a może odwrotnie.
Powędrowały w świat, mam nadzieję, że nie wrócą. Sama kompozycja jest bardzo ciekawa i dojrzała. Myślę, że może się podobać a nawet przy sprzyjających okolicznościach cudownie pachnieć. Ja swoją współpracę z tymi perfumami uważam za zakończoną.

May
04
2016
Sylwia74
Sylwia74

Dostałam w prezencie na Dzień kobiet :) Cudo!!! Wcześniej kupiłam w ciemno miniaturkę i zakochałam sie w tym zapachu. Od razu wiedziałam, że muszę mieć pełnowymiarowy flakon. Zapach wyrafinowany i elegancki, dla kobiety pewnej siebie, z klasą. La Panthere to piękny szypr, drapieżny z wyczuwalnym mchem, piżmem, paczulą i skórą. Trwałośc rewelacyjna, zapach utrzymuje się przez cały dzień, włosy pachną jeszcze następnego dnia. Perfumy ogoniaste i otulające, prawdziwa klasa i szyk. Flakon dorównuje zawartości, ciężki, elegancki, majestatyczny. Prawdziwe cacko na toaletce.

Mar
10
2016
huragan
huragan

Jak taka pantera, początkowo czai się niewinnie na półce, a później atakuje!

Zapach na pewno tajemniczy, bardzo ciepły, troszkę słodki, ale tak umiarkowanie, no i ma w sobie coś takiego dzikiego, co dodaje mu pazura. Bardzo szeroki zakres nut zapachowych, powoduje, że już po pierwszym psiknięciu świdrują w powietrzu i zaczynają drapać, jak tytułowa pantera.
Jest elegancki, wyrafinowany i baaaardzo kobiecy. Idealnie nadaje się na spotkania biznesowe, bankiety, randki, wieczorne wyjścia do filharmoni czy też teatru.

Jego poszczególne etapy rozwoju są równie bardzo zaskakujące. Na mojej skórze początkowo jest ostry, drapieżny, natomiast po kilku godzinach zamienia się w przytulnego, milutkiego domowego kotka, który przyjemnie mruczy. Trwałość świetna! Utrzymuje się cały dzień, na ubraniach i włosach wyczuwalny nawet w nastepny dzień.

Wizualnie flakon prezentuje się rewelacyjnie, idealnie współgra z zawartością, a to bardzo ważny aspekt!

Perfumy z pewnością urokliwe, czarujące i godne polecenia, szczególnie dla kobiet, które lubią mocniejsze zapachy! ;)

Feb
13
2016
auricome
auricome

Mam i uwielbiam. To o tyle ciekawe, że zdecydowanie nie są w moim typie. Nigdy nie lubiłam szyprowych czy lekko orientalnych zapachów, ten o dziwo mnie zachwycił. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, po pierwszej aplikacji byłam zdecydowanie na nie, po paru godzinach wąchając nadgarstek zaczęłam się zastanawiać co tak pięknie kadzidłowo pachnie, zupełnie nie kojarząc tego zapachu z początkowymi nutami Panthery.

Na mojej skórze zapach rozwija się zdddecydowanie w kierunku lekkiego szyprowego orientu, nie czuję świeżych owoców czy słodyczy słodyczy. Zapach nie jest także typowo wytrawny.
Zdecydowanie przeważają nuty bazy, w szczególności mech dębowy, który nadaje kompozycji charakterystyczny zapach dymno - kadzidłowo - miodowy. Kwiaty suszone owoce nieco łagodzą kompozycję.

Zapach dla kobiety pewnej siebie, świadomej swej kobiecości, może być noszony zarówno na wieczór jak i w ciągu dnia. Na pewno trzeba uważać z ilością - Panthera jest jak przyprawa w małej ilości zachwyca w zbyt dużej psuje efekt i staje się uciążliwa. Perfumy ogoniaste, zmysłowe, może faktycznie nieco staroświeckie z uwagi na nuty użyte w bazie, ale dla mnie to zdecydowany plus. Dzięki temu w natłoku podobnych zapachów dostępnych w perfumeriach mocno się wyróżniają.
Flakon genialny, piękne żłobienie głowy pantery dopełnia efektu. Jako fanka miksowania zapachów zauważyłam, że jest świetną bazą dla "słodziaków" i wszelkich mniej wyrazistych zapachów. Polecam

Jan
31
2016
Joskelyn
Joskelyn

Klasyczne, hardkorowe szypry to dla mnie wciąż za ciężki kaliber, ale odkąd pokochałam miłością wielką i prawdziwą L'eau de Chloe, będące nowoczesną interpretacją klasycznej, szyprowej nuty, szukam zapachów utrzymanych w podobnym klimacie.

Przy pierwszych nadgarstkowych testach Pantera mnie nie urzekła, wydała mi się za mało szyprowa, a za bardzo owocowa, ale kiedy użyłam jej globalnie - przepadłam z kretesem... Owoce wciąż czuję wyraźnie, ale gdybym nie znała spisu nut, pomyślałabym, że to miód. Ten miodowy akcent fantastycznie łączy się z kremową, otulającą, piżmową gardenią i charakterystyczną retro nutą szyprów. Te trzy akordy grają ze sobą przez cały czas trwania zapachu, doskonale się uzupełniając i równoważąc. Jest to woń intymna, buduarowa, może nawet lekko wulgarna. To mógłby być zapach luksusowej prostytutki z Paryża z czasów Belle epoque, ubranej w długą, falbaniastą suknię, z ustami pomalowanymi na czerwono...

Pięknie układa się na mojej skórze, ale wierzę, że wielu osobom może się nie podobać przez tę charakterystyczną retro nutę (zwaną potocznie babciną ;)), na której zapach się opiera. Ja tam się cieszę, bo przynajmniej nie będę tej jesieni pachnieć, jak co druga kobieta na ulicy. Ogłaszam oficjalnie, że odkładam fundusze na tę piękną flaszkę. Już to widzę - mglisty, jesienny wieczór, lekki przymrozek, wąskie uliczki starego miasta i ja ubrana w czerwony trencz i smukłe szpilki. Ach, jakże cudownie będzie oswajać tego charakternego kotka...

Sep
12
2015
Koko55
Koko55

Każda potwora znajdzie swojego stwora, tak mówi przysłowie. Tak samo jest z tym koteczkiem, który musi trafić na wielbicielkę takich kompozycji. La Panthere zimową porą drapie i drażni, wyczuwalny jest tylko mech dębowy. Latem nasz kotek jest całkiem znośny, mech już tak nie drażni, wyczuwalne są owoce, gardenia i piżmo. Zapach raczej wytrawny, na wieczór i dla brunetek. Trwałość dobra, projekcja również.

May
23
2015
Blablabla123
Blablabla123

Czytając kompozycje,powiedziałabym:moje! Powachalam w D i natychmiast kupiłam. I nie wiem czy to ze mną cos nie tak, ze ta woda tworzy na mojej skórze zapach spalonego plastiku, czy ona jest po prostu ohydna! Zawsze jak kupię jakis niewypał zapachowy, to kończy on jako odświeżacz w łazience. A pantera musiała natychmiast zniknąć z moich oczu, robiło mi sie niedobrze od widoku butelki. Czułam jakieś stare suszone owoce przygniecione starym skórzanym plaszczem z charakterystyczna nuta z ciucholandu polane dławiąca gardenia z minionej epoki. Dusiciel, który im bardziej sie rozwijał, bo nie powiem , rozwijał sie, tym bardziej dusił i jeszcze dobijał jakimiś sfermentowanymi owocami. Jakby ktoś poprzestawiał nuty zapachowe, zaczęło sie fajnie, jakieś muśnięcie szyprowe i potem na łeb, na szyję w kierunku zepsutego kompotu. Mam wrażenie, ze cartier nie ma pomysłu na fajny zapach i puszcza cos takiego jako oryginalność...A fe!

Edit: a jednak, nie jestem odosobniona w odbiorze! Dalam teściowej, żeby sie go błyskawicznie pozbyć, i co? Dwa lata minely
, a pantera ciagle u niej stoi... w łazience.

Mar
31
2015
Amelia32
Amelia32

Odurzające i narokotyczne do tego niesamowicie zmysłowe i dzike.Kiedy zobaczyłam po raz pierwszy spot reklamowy wiedziałam, że w takim klimacie chcę pachnieć.Lekko mroczny,mglisty i tajemniczy Paryż w tle i kobieta pachnąca La Panthere pełna zmysłowości,silna i drapieżna ale na wskroś elegancka.Cudooooo!!!Nigdy nie byłam miłośniczką szyprów.Gdzieś i tak dochodziły na mojej skórze nuty mydlane i takiego "babcinego peniuaru"-czułam coś z poprzedniej epoki.W przypadku tej kompozycji poległam i czuję tylko mój "Paryż".Klasa na najwyższym poziomie.Zdecydowanie zapach dla wymagających perfumomaniaczek i bliżej mu do niszy niż do mainstreemu.Cudowne olśnienie.Wyczuwalna nuta suszonych owoców-takich troszke z szafy z pachnącego woreczka,wszystko w obłoku upajającej gardenii,którą uwielbiam.Troszke tu duszno i pudrowo z dużą domieszką buduarowego piżemka ale to jest majstersztyk.Zapach na szczęscie poprzez skórę,mech i paczulę idzię w stronę zwierzęcej drapieżnośći.Nabiera też bardziej współczesnego wymiaru-bardzo sexowny.Jest zadziorny i nonszalancki ale wciąż w kategorii eleganckich.Zdecydowanie charakterny i bogaty.Nie mogę się od niego oderwać.Flakon przepiękny.Rasowy ! Koniecznie muszę go mieć w pełnej wersji.Już dawno nic mnie z nowości tak nie zachwyciło.

Mar
28
2015
chypre
chypre

Chyba doszłam już do ściany w kwestii poznawania nowych zapachów. Co powącham, to zaraz mi się z czymś kojarzy, gdzieś już to czułam. No i tu też tak mam. Dla mnie La Panthere to krzyżówka Diane von Furstenberg z kropelką Magie Noire. Ładny zapach, nie powiem, no ale "nie walnął mnie obuchem w łeb" swoją oryginalnością. Jednakże nie przeszkodzi mi to z przyjemnością używać tych perfum, bo jak już zauważyły moje "przedmówczynie" w dzisiejszych czasach nijakich zapachowo to przyjemność trafić na taki egzemplarz. Polecam!

Mar
25
2015
jagoda5706
jagoda5706

Mam kolejne cudo w mojej kolekcji. Perfumy kupione w ciemno .La Panthere to szypr taki bardziej współczesny , ugładzony , spokojniejszy niż Cabochard , który ubóstwiam i bardziej zadziorny niż Si , który w kategorii owocowych szyprów też nie jest zły. Wróćmy do La Panthere , zapach od początku mnie oczarował . Jest szykowny, elegancki wręcz wytworny. Nie nazwała bym go trudnym ,jest tak dobrze złożony , że trudno mi wyodrębnić w nim wszystkie deklarowane nuty. Nie wątpliwie czuję białe kwiaty , sztandarową gardenię, no i piżmo i mech i paczulę i może troszkę skórę. Owoce gdzieś mi umknęły. Zapach nie jest przesadnie mocny , taki w sam raz. Projekcja nie jest imponująca , zapach dośc szybko się układa na skórze i tak sobie trwa dość długo , ale jest piękny i jakoś nie przeszkadza mi, że jest może lekko niemrawy. Biorę go takim jakim jest .

Mar
09
2015
Majka16
Majka16

A moja dzika kotka mnie lubi :) La Panthere zapach z pazurem, wyszukaną elgancją, szypr w pieknym wydaniu zabarwiony gardenią i piżmem , nie wiem ale na mnie owocowej slodyczy brak, a juz na pewno nie wyczuwan skóry. Piękna, zwinna dzika kotka w ciezkawym flakoniku. Trwałość ok 12 godzin, projekcja zadowalająca. Dla Panthery "zdradziłam" Silver Rain, hmmm .... sama jestem zaskoczona

Jan
28
2015
newrrn
newrrn

Może są tu osoby, które preferują bardziej złożone, intensywne i szalone zapachy- znawcy niszy i mainstreamów wszelakich.
Ja się wyłamię- znam niewiele, bo kilkadziesiąt zapachów, Cartiera nie znam, poza La Panthere. Można by tu robić porównania do wcześniejszych dzieł, ale po co? Ja wpadam znikąd, bez wcześniejszego zapoznania a i tak się zakochuje, na tyle, by ta pozycja figurowała na liście moich ulubieńców.
Testowałam go razem z Acqua di Gioia, który mnie uderzał mydlanym czymś po nosie około godzinki iii... ucichł, a wtedy... Z drugiego nadgarstka nadleciał tak piękny szypr, jakiego nigdy wcześniej nie wąchałam. Trwał, wibrował długo, acz delikatnie. Zapach z klasą. Czułam te owoce i gardenię, ale sens temu zapachowi daje duża dawka mchu i wytrawność skóry. Flakon dotrzymuje kroku samej esencji zapachowej. Muszę go mieć!

Jan
05
2015
Lincoln
Lincoln

La Panthere to kolejny dowód, że w obecnym mainstreamie nie wszystko jest stracone. Oby tak dalej! Zapach mieniący się niczym oszlifowany kryształ. Piękno i klasa same w sobie. Pantera jest hołdem dla tradycji swojej marki, w przeciwieństwie do chociażby najnowszego Guerlaina dla mężczyzn.

Oct
26
2014
siemka2
siemka2

To jest mój zapach i niech inni mówią co chcą. Dla mnie to arcydzieło. Pachnie pięknie przez cały czas.
Ma coś z Soir de Lune, Bottegi Veneta. Ten piękny szykowny szypr. Niesamowite. Jest to zapach z klasą dla kobiety z klasą. Na pewno nie polubią go osoby kochające się świeżakach, jest to zapach wręcz kadzidlany, dojrzały, wymagający. Nie do wyciągniętego swetra. Nie wyobrażam sobie nosić go bez właściwego stroju. Szpilki, sukienka, klasyka i szyk. CUDO!!!

Oct
20
2014
zielona
zielona

Owocowy, apetyczny, jesienny szypr.
Podobnie jak Le Baiser du Dragon, również i to cartierowe dzikie zwierzę - pokochane i oswojone, miłość odwzajemnia na zawsze.

Kojarzy mi się z jesienią, głównie przez bardzo intensywny, trwający cały czas w kompozycji - w otwarciu, sercu i bazie - aromat suszonych owoców. Wyrazistych w smaku, lekko kwaskowych, dojrzałych. Ta kwaskowość idealnie łączy się z kremowym, kwiatowo-futerkowym sercem, które niczym atłas otula skórę i trwa, i trwa...

Zapach jest świetnie zbalansowany. Słodycz owocowego suszu nie męczy, białokwiatowe tło nie przytłacza, choć jest bardzo trwałe. Najbardziej zaskakuje jednak ogólna wytrawność La Panthere. Lekko miodowa, chropowata, sucha i elegancka nuta [mchu dębowego],nie jest ani trochę przesadnie dojrzała czy wymagająca.
To pierwszy szypr, który noszę z takim komfortem i przyjemnością.

Na dodatkowy zachwyt zasługuje flakon.
Cartier nigdy nie zawodzi ;]

Aug
25
2014
Marta K.
Marta K.

Kocham szypry. Ale niestety nie zawsze szypry kochają mnie. Bardzo chciałam żeby Soir de Lune Sisleya był "moim" zapachem. Ubolewam, ale tak się nie stało. Kocie siki to nic w porównaniu z tym co robi się z Soir de Lune na mojej skórze. I tu z pomocą przyszedł Cartier a właściwie jego Panthera. Ten szypr polubił mnie i to bardzo. Z wzajemnością.

Aug
10
2014
ela812
ela812

Pantera, to nie jest kotek, który pozwoli do siebie podejść i pogłaskać się po grzbiecie. Zresztą, co ja tu o panterze, jeśli nawet zwykłe dachowce potrafią być charakterne jak diabli i potraktować pazurkami, jak coś im nie przypasi. Podobnie, jest z tymi perfumami.
Początek bardzo mi się spodobał, bo i owocowe zacięcie ma i kwiatowo się coś wybija. Po psiknięciu na blotter tak mnie zachwycił, że zaraz wróciłam do półki z zapachem, żeby przetestować go na sobie. Tester w drogerii miast uroczej mgiełki, wypluł solidny strumyczek, więc jeden psik wystarczył, abym wyrobiła sobie zdanie o zapachu już w drodze do domu. I powiem tak: nie będzie to moje nowe chciejstwo (Dzięki Bogu!!!), bo o ile moc i trwałość tego zapachu są ogromne, to już kompozycja pięknością nie jest i jak kapryśny kot, nie z każdą skórą się polubi. Owszem, nie można jej odmówić urody i wierzę, że znajdzie swoje gorliwe i wdzięczne propagatorki, ale intensywność gardenii w połączeniu z mocą szypru, to jak dla mnie zbyt dużo. Ciężko udźwignąć na sobie te tony, zwłaszcza że zapach nie rozwija się już więcej, tylko trwa sobie w tym kwietno-szyprowym uścisku. W tak ciepły dzień, jak dzisiaj, to ponad moje siły. Szkoda, bo widać, że ambicje Cartiera były w tym przypadku duże, a zamiary szczere, ale chyba przedobrzono. Jak to mówią, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu...

Jul
15
2014
vertigo
vertigo

Cartier jako jeden z niewielu domów w mainstreamie w dzisiejszych czasach nadal trzyma poziom.

La Panthere to interesujący zapach, dosyć wymagający jak na współczesną premierę i niełatwy do zwykłego "polubienia". Trochę wytrawny, słodko-drzewny, a to drewno to dla mnie nie deski czy szczapki, ale wilgotne wióry. Trudno mi się odnieść do podanych nut, nie wyczuwam nic konkretnego w La Panthere. Akord jest spójny i w jakiś sposób solidnie osadzony w przestrzeni, choć sam zapach nie jest przesadnie intensywny. Nie jest też w oczywisty sposób kobiecy.
Wydaje mi się, że La Panthere pasuje do osoby mocno stąpającej po ziemi.

May
29
2014
kasia67
kasia67

Dla mnie to elegancki, kobiecy, szlachetny szypr, nie wyczuwam podanych w opisie nut owocowych, tylko gardenię, mech i piżmo, jest trwały i ogoniasty, ładnie pracuje na skórze, zmienia się na przestrzeni czasu i zyskuje w miarę swojego trwania, lubię szypry, tak po prostu...

May
03
2014
Beata Maria
Beata Maria

Testowałam na nadgarstku.Bardzo długo utrzymywał się, pieknie rozwijał z biegiem czasu coraz bardziej zachęcał do zakupu. Zgodzę się z jednym, raczej dla dojrzalszej kobiety.Młoda dziewczyna może "nie unieść tej pantery" :-).

Apr
07
2014
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Po pierwszych testach na blotterku, miałam wrażenie że to cudo musi być moje. Ale test na skórze był ostateczny. Jest to zapach dla dojrzałej kobiety. Bardzo kwiatowy, dający o sobie znać przy każdym ruchu nadgarstka. Dla mnie jeszcze ,,za poważny". Myślę, że wyczuwalne są wszystkie nuty i on naprawdę się rozwija.

Apr
07
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

FragranceNet.com
EDP Mini
13.99 USD
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum .2 Mini for Women
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum .2 Mini for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1oz
27.89 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum for women 1 oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum for women 1 oz
FragranceNet.com
Deodorant 3.3oz
34.99 USD
Cartier La Panthere by Cartier Deodorant Spray 3.3 oz for Women
Cartier La Panthere by Cartier Deodorant Spray 3.3 oz for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1oz
42.99 USD
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 1 oz for Women
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 1 oz for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 2.5oz
46.09 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum for women 2.5 oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum for women 2.5 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
46.29 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum for women 1.7 oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum for women 1.7 oz
Beautyspin.com
Gift Set 8oz
49.89 USD
Cartier La Panthere Gift Set I. Eau De Parfum Refillable 0,8 oz Refill 75 Satin Pouch 1 pcs
Cartier La Panthere Gift Set I. Eau De Parfum Refillable 0,8 oz Refill 75 Satin Pouch 1 pcs
Beautyspin.com
Eau De Parfum 2.5oz
49.89 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum tester for women 2.5 oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum tester for women 2.5 oz
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1.6oz
56.99 USD
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 1.6 oz for Women
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 1.6 oz for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 2.5oz
59.99 USD
La Panthere by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Spray for Women
La Panthere by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Spray for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 2.5oz
59.99 USD
La Panthere by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Legere Spray for Women
La Panthere by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Legere Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 2.5oz
60.29 USD
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 3.3oz
60.29 USD
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 3.3 oz Eau De Parfum Legere Spray Tester for Women
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 3.3 oz Eau De Parfum Legere Spray Tester for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 2.5oz
62.99 USD
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 2.5 oz Tester for Women
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 2.5 oz Tester for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 2.5oz
65.69 USD
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Legere Spray for Women
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Legere Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 2.5oz
66.59 USD
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Spray for Women
Cartier La Panthere Perfume by Cartier, 2.5 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Gift Set 5oz
72.93 USD
Cartier La Panthere Gift Set II. Eau De Parfum 2,5 oz Body Milk 3,4 oz Eau De Parfum 0,02 oz
Cartier La Panthere Gift Set II. Eau De Parfum 2,5 oz Body Milk 3,4 oz Eau De Parfum 0,02 oz
FragranceNet.com
Eau De Parfum 2.5oz
73.99 USD
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 2.5 oz for Women
Cartier La Panthere by Cartier Eau de Parfum Spray 2.5 oz for Women
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.6oz
76.50 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum Legere Spray 50ml 1.6oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum Legere Spray 50ml 1.6oz
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
77.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Sephora.com, Inc.
Eau De Parfum 1oz
77.00 USD
Cartier La Panthere 1 oz 30 mL Eau de Parfum Spray
Cartier La Panthere 1 oz 30 mL Eau de Parfum Spray
Macys.com
Eau De Parfum 1oz
77.00 USD
Cartier La Panthere Eau de Parfum Spray, 1 oz
Cartier La Panthere Eau de Parfum Spray, 1 oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.6oz
80.00 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum Spray 50ml 1.6oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum Spray 50ml 1.6oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 2.5oz
95.50 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum Spray 75ml 2.5oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum Spray 75ml 2.5oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 2.5oz
97.50 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum Legere Spray 75ml 2.5oz
Cartier La Panthere Eau De Parfum Legere Spray 75ml 2.5oz
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
102.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Legere
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Legere
Sephora.com, Inc.
Eau De Parfum 1.6oz
102.00 USD
Cartier La Panthere Eau De Parfum Legere 1.6 oz 50 mL Eau de Parfum Legere Spray
Cartier La Panthere Eau De Parfum Legere 1.6 oz 50 mL Eau de Parfum Legere Spray
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
110.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Macys.com
Eau De Parfum 1.6oz
110.00 USD
Cartier La Panthere Eau de Parfum Spray, 1.6 oz
Cartier La Panthere Eau de Parfum Spray, 1.6 oz
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
130.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Legere
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Legere
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
130.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Legere
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Legere
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
140.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
140.00 USD
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Cartier 'La Panthere' Eau De Parfum Spray
Macys.com
Eau De Parfum 2.5oz
140.00 USD
Cartier La Panthere Eau de Parfum Spray, 2.5 oz
Cartier La Panthere Eau de Parfum Spray, 2.5 oz
Macys.com
Eau De Parfum 3.3oz
140.00 USD
Cartier La Panthere Eau de Parfum Legere, 3.3 oz
Cartier La Panthere Eau de Parfum Legere, 3.3 oz

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Cartier La Panthere, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Cartier La Panthere, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum La Panthere marki Cartier. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu La Panthere marki Cartier reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Bottega Veneta Bottega Veneta Sisley Soir de Lune Lalique Perles De Lalique Estée Lauder Sensuous Noir Chanel Coco Eau de Parfum Guerlain Shalimar Parfum Initial Sisley Eau du Soir Christian Dior Dune Mugler Alien Essence Absolue Chanel Chanel No 19 Eau de Parfum Narciso Rodriguez Narciso Christian Dior Miss Dior (new) Laura Biagiotti Roma Jean Paul Gaultier Classique Narciso Rodriguez Narciso Rodriguez For Her Cartier Le Baiser Du Dragon Christian Dior Dolce Vita Hermes Eau des Merveilles Tom Ford Noir Pour Femme Roberto Cavalli Roberto Cavalli Eau de Parfum

Advertisement

Popularne marki i zapachy: