Publicystyka Zielony: ponadczasowy kolor wiosny!

Zielony: ponadczasowy kolor wiosny!

04/13/13 02:51:36 (Jeden komentarz)

przez: Elena Knezhevich

Przeszywająco mroźna i śnieżna zima zdaje się nie mieć końca w tym roku, dlatego z prawdziwą niecierpliwością i ekscytacją wypatruję pierwszych oznak wiosny. Z przyjemnością wspominam zwyczaje, jakie towarzyszą nadejściu tego czasu nadziei i radości. W chwili tego pięknego przejścia pór roku, być może za sprawą niesamowitego zapachu, powraca do mnie myśl o życiodajnej zieleni. Wczesna wiosna pachnie bowiem setkami odcieni zielonego koloru.

Jednymi z najjaśniejszych zielonych perfum są L’Artisan Parfumeur Fleur de Liane. Ten odświeżający, zielony jak trawa i soczysty jak soki młodych gałązek zapach wprowadzony w 2008 roku, przyjemnie zaskakuje, co nie zawsze jest łatwe w dzisiejszych czasach. 
 
Perfumy Fleur de Liane wprowadzono w środku jesieni, ale kiedy tylko się je poczuje, marzy się o kolejnej, cudownej wiośnie. Czy też czujecie jakby właśnie w tym zapachu zaklęto uśmiech?

Le Prince Jardinier Labyrinthe Libertin przedstawia inną, świeższą i lżejszą odsłonę wiosennej zieleni, pełną podmuchów ożywczego powietrza.

Ostry niuans bukszpanu docierający do nozdrzy przypomina o wczesnej wiośnie, kiedy na gałęziach brak jeszcze liści i kwiatów, a także o zapachu kory drzew i przywołuje obraz nagiego drzewa oczekującego pojawienia się nowego życia.

Nie mogę zapomnieć o wspaniałych i wiekowych już perfumach Sisley Eau de Campagne (1974), które za sprawą swojej wiosennej natury pozostają wiecznie młode.
 

Są to czyste, świeże, mocne i cudownie ciemnozielone perfumy, dzięki olbrzymiej ilości bardzo nietypowego składnika rodem ze szklarni – liścia pomidora. Zgodnie towarzyszą mu pozostałe elementy w tej szyprowej kompozycji: bergamotka, galbanum, wetyweria oraz mech dębowy. Jeśli lubicie zimny poranny prysznic, to Eau de Campagne może być tym właściwym zapachem!
 
Innym wyborem zarezerwowanym tylko dla odważnych jest Etro Palais Jamais. Nie jest to nieśmiały zapach, lecz ostry. Oprócz zielonych elementów, zawiera składniki typowe dla włoskich kompozycji: cytrusy i skórę. Zapachowi towarzyszy aura atrakcyjności i też pewnej agresywności. Uważajcie na reakcje ludzi, którzy wychwycą aromat tych perfum - następny krok będzie należał już do Was!
 
Wspomnę jeszcze o dwóch zapachach - oba są stosunkowo nowe i spełniają ścisłe wymogi przynależności do zielonej kategorii swoim zielonym zapachem, wyglądem oraz kompozycjami naturalnych zielonych olejków i esencji.
 

Kolory na zdjęciu są autentyczne: Trevert jest zielony jak cenny szmaragd, skomponowany z absolutu sosnowego, absolutu z tomki wonnej oraz szałwii muszkatołowej. Trevert to przyjemnie relaksujący spacer w lesie sosnowym. Czy przypominacie sobie esencjonalny i niezwykle urokliwy zapach igieł sosnowych? Tak właśnie pachnie Trevert. Zapach długo utrzymuje się, będąc jednocześnie bliskoskórnym i nieinwazyjnym, zupełnie jak miłe towarzystwo.
 
Dom Aftelier założyła Mandy Aftel, znana perfumiarz z Kalifornii, założycielka i była prezes Natural Perfumers Guild, a także autorka kilku książek na temat naturalnego perfumiarstwa, w tym Essence and Alchemy oraz Scents and Sensibilites.

Perfumy Green, będące sygnaturą firmy A Perfume Organic, wytworzono z naturalnych składników, z których każdy indywidualnie posiada certyfikat organicznego pochodzenia.
 
Mroczna i zmysłowa nuta czarnych trufli oraz znaczna ilość żółtego ylang-ylang wpływają na olfaktoryczny kolor perfum, nadając im przytulny zielony odcień. Pomimo wyczuwalnej róży w sercu zapachu, jest on drzewno-zielony i sprawia ogólne wrażenie zieloności.
 
Perfumy A Perfume Organic są ręcznie mieszane na Manhattanie w Nowym Jorku przez perfumiarz Amandę Walker, która założyła swój dom perfumeryjny w 2009 roku. Jej kolekcja uwzględnia linię czterech zapachów, w tym mój ulubiony - słodko-cytrusowe arcydzieło: Urban Organic.
 

Author: Jeca (jeca)
Redaktor portalu Fragrantica

 

 

 

Tłumaczenie: Blueberry

 



Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

zielona
zielona

Kolor soczku "Green" od A Perfume Organic jest po prostu zabójczy! Flakon też ślicznie wygląda. Brałabym w ciemno.

A z Etro polecam wąchnąć Shaal Nur. Soczysta, słodka, lekko drzewna zieleń.

Apr
14
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Popularne marki i zapachy: