Recenzje perfum niszowych Recenzje perfum niszowych #10: Montale Black Aoud

Recenzje perfum niszowych #10: Montale Black Aoud

10/10/13 03:37:16 (4 komentarze)

przez: Maciej Kolankowski

Montale to pełen sprzeczności paryski dom perfumeryjny, założony w centrum Europy, a tworzący zapachy w stylu arabskim. Właścicielem marki jest palestyńczyk, a kompozycje zapachowe tworzy niejaki Pierre Montale, Francuz, który najprawdopodobniej jest postacią fikcyjną. Ktokolwiek by tych zapachów nie tworzył, marka Montale jest dość płodna w mieszaniu nowych perfum i chociaż istnieje od zaledwie dziesięciu lat, w ofercie posiada już około 90 zapachów, co jak na markę niszową stanowi pokaźny wynik. Spośród tych dziewięćdziesięciu perfum, najpopularniejszym i najbardziej znanym dziełem jest opisywany dzisiaj Black Aoud, popularny chyba nie tyle ze względu na aromat, ile przez wzgląd na cechy użytkowe, gdyż są to jedne z najbardziej trwałych i lotnych perfum jakie można znaleźć w perfumeriach... a w każdym razie były, gdyż prawdopodobnie ostatnio zapach przeszedł reformulację, a właściwie nie tyle zmianę formuły, co rozwodnienie i obniżenie tych przesadnie wysokich parametrów. Mam to szczęście opisywać zapach sprzed rozwodnienia, czyli taki, jaki zaskarbił sobie serca zwolenniczek i zwolenników perfumeryjnych bomb.
 
 
Zacznijmy od tego, że tak jak wspomniałem, Montale tworzy zapachy w stylu arabskim, czyli zapomnijmy o wdzięku i finezyjności. Składniki są tu ciężkie, masywne, monolityczne, szorstkie. W Black Aoud prym wiodą dwa składniki: róża i oud, czyli żywica drzewa agarowego, tym samym kompozycja jest dość liniowa. Oba te składniki są w równym stopniu intensywne, ale dobrze ze sobą współgrają. Otwarcie to babcina róża... może inaczej, dla tych co nie lubią tego określenia... garderobowa róża rodem ze starych kosmetyków. Ciężka, gęsta, sfermentowana róża, przeżarta i przetrawiona. Może nie do końca męska, ale to nic nie szkodzi, bo jeśli spojrzymy na perfumy w sposób globalny, jest męsko, gdyż z czasem do róży dołącza silna nuta żywicy agarowej. Z biegiem czasu oba te składniki uzyskują podobny status w kompozycji, dlatego trudno powiedzieć, czy Black Aoud to perfumy przede wszystkim różane, czy też agarowe.
 
 
Moc Black Aoud jest niezwykła, wystarczy jedna "chmura" z atomizera i nie trzeba się martwić o to, czy nas czuć, czy nie, bo czuć na pewno. Perfumy są stylizowane na arabski attar, ze składnikami w wersji maksymalnie skoncentrowanej; są gęste, ciężkie, otępiałe i ociężałe. Nie polecam zakupu w ciemno, gdyż jest to zapach dość specyficzny, niektórzy powiedzą że nie jest męski, ale moim zdaniem jest to rasowy "unisex". Black Aoud to zdecydowanie nie są perfumy dla osób preferujących łagodne i eteryczne wonie z Escentric Molecules czy L'Artisan. Kompozycja jest głośna, projekcja i trwałość na skórze na najwyższym poziomie, dlatego jest to zapach dla odważnych, którzy lubią czuć na sobie używane przez siebie perfumy i chcą aby otoczenie również je czuło. Używanie Black Aoud boli, szczególnie że oud w nadmiarze łatwo przyprawia o ból głowy. A jeszcze bardziej boli otoczenie, należałoby zabronić używania Black Aoud w pomieszczeniach zamkniętych, a już szczególnie w cieplejsze wiosenno - letnie dni. W naszym rejonie klimatycznym to perfumy na jesień i zimę. Są niebywale lotne, pozostawiające za sobą długi ogon. Zaledwie dwa lub trzy psiknięcia wystarczą do "zadymienia" pomieszczenia na kilka godzin, a powyżej pięciu w zamkniętej przestrzeni to gwarantowany ból głowy. Trwałość ogólna to spokojnie ponad 12 godzin. Stosunek ceny do jakości również wypada na plus. Black Aoud ze względu na to że zwyczajnie aplikuje się go mniej niż wszystkie inne perfumy, jest wydajny i flakon wystarczy na dużo dłużej.
 
 
Montale Black Aoud to perfumy dla kobiet i mężczyzn, z delikatnym wskazaniem jednak na stronę męską. Polecam osobom przede wszystkim stawiającym w swojej kolekcji na zapachy o wysokiej lotności i trwałości na skórze, przedkładające parametry zapachu nad jego finezyjność, które lubią zarówno różę jak i żywicę drzewa agarowego, gdyż pozostałe składniki wymienione przez producenta, nawet jeśli występują, to tylko w roli drugoplanowej. Szkoda, że dom Montale zdecydował się ograniczyć parametry zapachu, aczkolwiek wciąż można kupić Black Aoud w starszej, intensywnej wersji. Czas pokaże czy zreformulowany Black Oud wciąż będzie tak popularny, jak starsza edycja.
 
 
Zobacz alfabetyczną listę perfum opisanych w ramach cyklu "Recenzje perfum niszowych".


Montale Black Aoud

Rok wprowadzenia: 2006

Charakter: orientalny, drzewny, różany, kwiatowy

Moja interpretacja składników: sfermentowana róża w wysokiej koncentracji, stara szminka, puder po babci, nuty szpitalne, oud w wersji ekstremalnej, ze trzy listki paczuli

Trwałość na skórze: +24h (wersja sprzed reformulacji)

Projekcja: zabójcza (wersja sprzed reformulacji)

Dla... zwolenników zapachów ciężkich, monolitycznych, w stylu arabskich attarów

 

Perfumy Montale Black Aoud, bądź ich próbkę, można zamówić w perfumerii Aus Liebe zum Duft - First in Fragrance

 

 


Poprzedni Recenzje perfum niszowych Następny


Advertisement

KasiaS
KasiaS

Montale en masse raczej nie lubię(moim zdaniem 2/3 ich produkcji powinno zmienić kategorię z "perfumy" na "broń chemiczna"), z różą mam problem, oud mnie męczy - a BA uwielbiam! Zagadka. Owszem,są mocne,ale jakoś nie odbieram ich jako godzilli w sprayu. Mają głębię,wdzięk,ta róża jest wręcz staroświecka,a przy tym z pazurem. I jak to jednak dobrze wiedzieć,że perfumując się delikatnie rano do wieczora mamy problem z głowy.

Oct
12
2013
vipek
vipek

Rysunek róży-wampira to idealna wizytówka tego zapachu. Świetnie uzupełnia rzeczową recenzję.

Oct
11
2013
Savanoja
Savanoja

Oj tam oj tam... konkretne są,zero niedomówień - to fakt! I przez to piękne! Ale ja widzę je na sobie, a nie na mężczyźnie. Jeden psik i basta, ewentualnie dwa + dłuższy spacer w otwartej przestrzeni. I jak autor recenzji pisze i tak mamy pewność że czuć je będzie do końca dnia. Natomiast czterech psików nawet boję się wyobrazić gdyż to naprawdę ciężki kaliber!

Oct
10
2013
Izabela
Izabela

Super recenzja :)
Najbardziej podobało mi się, że dwa psiknięcia służą do zadymienia pomieszczenia, no i ten rysunek róży-wampira :) Boskie :)

Oct
10
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Jeu d'Amour FélinKenzo
Jeu d'Amour Félin

Secret Potion No. 2Bullfrog
Secret Potion No. 2

Secret Potion No. 1Bullfrog
Secret Potion No. 1

Peonia Nobile Edizione SpecialeAcqua di Parma
Peonia Nobile Edizione Speciale

Amber WoodElegantes
Amber Wood

Chesterfield ClubElegantes
Chesterfield Club

Royal VetiverElegantes
Royal Vetiver

Le Ballet BlancRepetto
Le Ballet Blanc

Flower by Kenzo Eau de LumièreKenzo
Flower by Kenzo Eau de Lumière

Burner Perfume No 7: Red DodecahedronAether Arts Perfume
Burner Perfume No 7: Red Dodecahedron

Crema di Lime e CognacKyse Perfumes
Crema di Lime e Cognac

JKyse Perfumes
J

Bois de Santal et TerreKyse Perfumes
Bois de Santal et Terre

Baldessarini Cool ForceBaldessarini
Baldessarini Cool Force

IrisoirSultan Pasha Attars
Irisoir

SapphireThameen
Sapphire

EmeraldThameen
Emerald

RubyThameen
Ruby

Mademoiselle RochasRochas
Mademoiselle Rochas

Regent LeatherThameen
Regent Leather

Green PearlThameen
Green Pearl

RivièreThameen
Rivière

La Petite Robe Noire Eau de Toilette My Cocktail Dress 2017Guerlain
La Petite Robe Noire Eau de Toilette My Cocktail Dress 2017

Anti AntiPMP Perfumes Mayr Plettenberg
Anti Anti

Silence The SeaStrangelove NYC
Silence The Sea

Mont-RoyalClaude Andre Hebert
Mont-Royal

MétropoleClaude Andre Hebert
Métropole

Ville-MarieClaude Andre Hebert
Ville-Marie

Notre-DameClaude Andre Hebert
Notre-Dame

A l`Ombre des ClochersClaude Andre Hebert
A l`Ombre des Clochers

Popularne marki i zapachy: