Publicystyka Perfumowe szkielety z twojej szafy

Perfumowe szkielety z twojej szafy

05/16/14 00:51:53 (10 komentarze)

przez: Sergey Borisov

Ostatnio natrafiłem na interesujące pojęcie —"szafiana muzyka - closet music". Jest to rodzaj muzyki, której należy słuchać w samotności, bez świadków, ze względu na strach przed kpinami. Sądzę, że to pojęcie pasuje do każdej dziedziny sztuki, w tym również do perfumiarstwa. Z ręką na sercu, zapewne każdy pasjonat chowa jakieś szkielety w swojej szafie. Zachęcam tym samym do otwarcia się i przyznania do swoich sekretów. Chcę poświęcić niniejszy artykuł właśnie takim naszym "szafianym perfumom", które boimy się nosić wśród ludzi, a lubimy podziwiać w samotności. Zacznę od siebie.

Caron Nuit de Noel – tak jak uwielbiam te magiczne perfumy, tak boję się ich używać w miejscach publicznych. Jest to perfumiarskie arcydzieło, staromodny klejnot, tak dziwny a przy tym przyciągający jak stare mydło z geranium. Zapach jest odświętny i tradycyjny jak róża w pełnym rozkwicie, uwodzicielski jak orientalna mieszanka sandałowca, wanilii i tropikalnych kwiatów.

Szafa nie pasuje do tak zmysłowych perfum. Muszą one błyszczeć wśród drogich futer, roztaczać się w bogatych domach, zabawiać kobiety i kusić mężczyzn na wytwornych balach. A tymczasem u mnie spoczywają w szafie, starzeją się i nikt poza mną nie poświęca im uwagi. Moja skromna uwaga to za mało dla tak kapryśnie bogatego szypru.

Kolejne perfumy z mojej szafy są ofiarą nie dającej się pokonać sprzeczności płci - chodzi o Nuit de Tubereuse L`Artisan Parfumeur.

Nuit de Tubereuse to zapach drzewno - kwiatowy o jasnym i pięknym kwiatowo - owocowym sercu, z budującym akordem pieprzu oraz teatralnie głośnym szeptem Iso E Super ("podejdź bliżej"). Ta tuberoza jest mi niesamowicie bliska, rosnąca w Syberii i czuję się jak byśmy dorastali razem, po prostu wyczuwam to tchnienie sosny na jej płatkach. Niestety nie mogę nosić tych perfum. Są dla mnie zbyt damskie, abym mógł je założyć do ludzi. Ośmielam się je nosić tylko w domu, dla własnej przyjemności.

Z tego samego powodu zamknąłem swoje ukochane Loretta Tableaux de Parfums - odwiedzam je, wącham i porzucam. "What a woman!" migocze mi w głowie.

Bez względu na kwestię płci, zdradzę wam, że klasyczne Mitsouko, Vol de Nuit, Aromatics Elixir, a także Le Temps d`Une Fete Parfums Nicolai czy Immortelle Atelier Boheme, bez skrępowania noszę wśród ludzi. Posiadam także, ale nie noszę, Guerlain Shalimar i Joy de Jean Patou, ale tylko dlatego, że nie lubię ich aż tak mocno, ale szanuję ich miejsce w perfumiarstwie i od czasu do czasu nie omieszkam ich wąchać, w szczególności gdy do celów pracy muszę odtworzyć sobie w pamięci ich zapach. Nie jest to więc ukryta namiętność, ale szacunek dla klasyków.

Znakomicie delikatnie waniliowy Guerlain Spiritueuse Double Vanille, z nutami rumu, ylang-ylang, cedru i kadzidła, jest dla mnie niepojęty do noszenia. Nie pasuje do mojej osobowości. Zamknąłem te perfumy w szafie z dwóch powodów: jest to klejnot, a po drugie, aby po prostu móc się nimi cieszyć. Zapach jest tak delikatny, że praktycznie nie czuć go na ulicy — więcej ucieka z wiatrem niż mogłoby dotrzeć do twojego nosa, dlatego trzymam te perfumy w domu i po prostu się nimi cieszę. Moje resztki Sous le Vent Guerlain czekają na lato.

Kolejnym powodem dla którego chowam perfumy do szafy jest fakt, że po prostu są już niedzisiejsze, zbyt proste lub zbyt słabej jakości. Porównując je do staromodnych ciuchów, są zbyt złe, aby nosić je choćby w domu.

Wiem, że nikt by nie zwrócił uwagi na to co ten facet nosi, ale po prostu nie mogę się przełamać aby wciąż używać Café-Café Puro Pour Homme, czy orientalno - miodowego Clinique Chemistry for Men, nawet do pracy w moim letnim wakacyjnym domu.

W tej grupie są też błędy mojej młodości (Café-Café Puro Pour Homme) i mega hity z przeszłości (Kenzo Pour Homme). Te perfumy nie są już ani popularne, ani pociągające, a także nie zyskały statusu poszukiwanych i cenionych perfum vintage. Pamiętacie jak dużo czasu minęło od lambady zanim stała się popularnym remiksem? Nie bez powodu na wiele lat zapomina się o takich rzeczach....

W swojej szafie posiadam kilka niegdysiejszych hitów: CK One i Escape for Men, kilka pierwszych zapachów Karl Lagerfeld, Drakkar Noir, dzieła Cartier, Issey Miyake i Kenzo. W szafie miłośnika perfum znajduje się wiele ukrytych wspomnień. Większość mogę przywołać po prostu patrząc na flakon.

Teraz, kiedy nowości dosłownie zalewają rynek, kolejne perfumy będą trafiać do mojej ukrytej szafki perfumiarskiej historii. Artykuł ten jest moją spowiedzią i zachętą dla was, aby spojrzeć do swoich kolekcji, odnaleźć niegdysiejsze fascynacje i wspomnienia.

Niech promień światła oświeci wasze zapomniane skarby!

---

Tłumaczenie: Niszka



Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

Caligo
Caligo

Ha! Ostatnio miałam taką myśl, by niektóre flakony przesunąć w cień;) Jakoś tak się mi namnożyły.

Jednak ten karton po butach ryzykowny nieco... Nie wiadomo, czy w razie utraty/zagubienia pudełka napotkamy na swojej drodze kogoś podobnego do filmowej Amelii:)

May
20
2014
Małgorzata Potrykus
Małgorzata Potrykus

Łoooo matko. A ja myślałam, że ze mną coś nie tak. Starocie-perfumy ukryte w kartoniku po butach , pod łóżkiem, w szufladzie, na półce- te oficjalne i ciągły strach , że znowu wydałam pieniądze, nie miałam tyle siły aby się oprzeć. Ale potem przychodzi taka chwila, że pudełko otwiera się niczym skrzynia pirata i jest przegląd skarbów. Wąchanie- opowieści, doznania, przytulanie siebie do zapachów - co z tego że to stare ramoty ale jaka historia. To moje tajemnice. Kwiatowe, pudrowe, radosne a czasem ponure, kadzidlane, pełne tajemnic. Oglądam te moje dzieła sztuki, uśmiecham się do nich, podziwiam - ot zwariwany świat wąchacza-perfumowego narkomana. Nie powiem Wam co ukrywam w pudełku po butach- tajemnica by się rypła........

May
20
2014
Caligo
Caligo

Powinniśmy uważać za naturalne to, że jeden woli cytrusy a drugi kwiaty. Różnice są inspirujące:)

Czy wstydzimy się wychodzić na ulice w swoich ubraniach z obawy przed krytyką? A czy muzyki słuchamy po kryjomu a do kina na ulubiony film przemykamy chyłkiem? Bywa, że tak, ale raczej z powodów innych niż wstyd.
Nasz gust dużo mówi o nas, to nasz komunikat posłany w świat.

Ale chyba wiem, co miała na myśli Savanoja pisząc o rozkoszowaniu się zapachem w zaciszu domowym:)
To trochę tak jak z (nielegalnie) zakupionym dziełem wielkiego mistrza, które jest kontemplowane w ukryciu przez nowego właściciela-miłośnika sztuki;-)
Ma je wtedy tylko dla siebie.

May
19
2014
Sabbath
Sabbath

Prawdę mówiąc, nie rozumiem nie przyznawania się do swojego gustu z obawą przed tym, "co ludzie powiedzą". To trochę tak, jak gdyby wstydzić się samego siebie.
Bardzo smutne. :(

May
17
2014
AgnieszkaK.
AgnieszkaK.

Świetne tłumaczenie. Swobodne i ekspresyjne. Uroczy temat :) Zainspirował mnie.

May
16
2014
Savanoja
Savanoja

Dziękuje Ci Niszko za tę spowiedź, czuję się mocno rozgrzeszona :D Bo ja też mam sporo takich wspaniałych szkieletorów w swojej szafie i za groma nie mam odwagi ich używać "do ludzi"... Ba, moja szafa systematycznie wypełnia się takimi zapachami dla mnie i tylko dla mnie ;)
Trzeba założyć stosowny wątek na forum, koniecznie :)

May
16
2014
Dakini
Dakini

O tak, fajny temat na wątek forumowy. :))

May
16
2014
agusia12321
agusia12321

Rewelacyjny artykuł.
Aleksandra świetny pomysł, jestem jak najbardziej za...

May
16
2014
Caligo
Caligo

Proszę o więcej takich spowiedzi!
Ja na początku swojej niedługiej przygody z perfumami nader chętnie sięgałam po niszowce. Ale uświadomiłam sobie, że bez poznania najważniejszych klasycznych dzieł moja podróż przez świat zapachów będzie niepełna, wręcz zdeformowana. Klasyka jest potrzebnym, może nawet niezbędnym punktem odniesienia w mojej podróży.
Daje mi też możliwość poznawania przeszłości nie tylko poprzez literaturę, obrazy czy muzykę, ale również poprzez zapach.
Jak najbardziej jestem za takim wątkiem na Fragrantice.

May
16
2014
Aleksandra
Aleksandra

Wspaniały artykuł !!! Może założymy tutaj taki wątek ???

May
16
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Jeu d'Amour FélinKenzo
Jeu d'Amour Félin

Secret Potion No. 2Bullfrog
Secret Potion No. 2

Secret Potion No. 1Bullfrog
Secret Potion No. 1

Peonia Nobile Edizione SpecialeAcqua di Parma
Peonia Nobile Edizione Speciale

Amber WoodElegantes
Amber Wood

Chesterfield ClubElegantes
Chesterfield Club

Royal VetiverElegantes
Royal Vetiver

Le Ballet BlancRepetto
Le Ballet Blanc

Flower by Kenzo Eau de LumièreKenzo
Flower by Kenzo Eau de Lumière

Burner Perfume No 7: Red DodecahedronAether Arts Perfume
Burner Perfume No 7: Red Dodecahedron

Crema di Lime e CognacKyse Perfumes
Crema di Lime e Cognac

JKyse Perfumes
J

Bois de Santal et TerreKyse Perfumes
Bois de Santal et Terre

Baldessarini Cool ForceBaldessarini
Baldessarini Cool Force

IrisoirSultan Pasha Attars
Irisoir

SapphireThameen
Sapphire

EmeraldThameen
Emerald

RubyThameen
Ruby

Mademoiselle RochasRochas
Mademoiselle Rochas

Regent LeatherThameen
Regent Leather

Green PearlThameen
Green Pearl

RivièreThameen
Rivière

La Petite Robe Noire Eau de Toilette My Cocktail Dress 2017Guerlain
La Petite Robe Noire Eau de Toilette My Cocktail Dress 2017

Anti AntiPMP Perfumes Mayr Plettenberg
Anti Anti

Silence The SeaStrangelove NYC
Silence The Sea

Mont-RoyalClaude Andre Hebert
Mont-Royal

MétropoleClaude Andre Hebert
Métropole

Ville-MarieClaude Andre Hebert
Ville-Marie

Notre-DameClaude Andre Hebert
Notre-Dame

A l`Ombre des ClochersClaude Andre Hebert
A l`Ombre des Clochers

Popularne marki i zapachy: