Publicystyka Ogród zapachów

Ogród zapachów

06/15/13 02:55:06 (4 komentarze)

przez: Diana Czechowska

Sztuka projektowania ogrodów od początku swojego powstania zajmuje się komponowaniem roślinności w przestrzeni. Proces kreacji wymaga tu przemyślenia wszelkich cech materiału roślinnego, takich jak wytrzymałość na temperatury, wymagania glebowe, kształt na wszelkich etapach wzrostu, kolor, ale także zapach. Starożytnym Egipcjanom nie obce były wonne rabaty różane, a mnisi średniowieczni kontemplowali w wirydarzach - skromnych ogrodach klasztornych otoczonych ziołami i roślinami kwitnącymi. Zapach od zawsze miał za zadanie pomóc przy tworzeniu odpowiedniego nastroju.

Obecnie jednym z trendów stało się tworzenie tak zwanych ogrodów zmysłów, wśród nich szczególnie poruszające są ogrody zapachu, gdzie zieloną przestrzeń podziwiać można, a nawet należy, z zamkniętymi oczami. Ogród „zapachu i dotyku” znajduje się między innymi w kompleksie Berlińskiego Ogrodu Botanicznego, gdzie obok pachnących roślin ustawiono tabliczki z ich nazwami pisanymi alfabetem Braila. Ogrody zmysłów - zapachu, dźwięku, dotyku tworzone są przede wszystkim na potrzeby osób niewidomych i niesłyszących oraz jako przestrzenie edukacyjne dla dzieci. 
 
Tworząc nasz prywatny wonny azyl, należy przede wszystkim rozważyć własne upodobania zapachowe. Czy kochamy upajające obłoki miodowego aromatu nad kwitnącymi rabatami, czy też głęboko zrelaksowani czujemy się wśród rześkich olejków eterycznych, uwalnianych przez skromne ziołowe grządki?
 
 
ŁĄCZENIE ZAPACHÓW
 
Podobnie jak podczas tworzenia kompozycji zapachowych, tak przy doborze pachnących roślin, należy być czujnym łącząc zapachy. Nadmiar i wielorakość roślin zebranych na niewielkiej przestrzeni może wywołać efekt dysharmonii, a nawet ból głowy. Zbyt wiele krzewów azalii pontyjskiej (Rhododendron luteum) lub bzu lilaka (Syringa vulgaris) nagromadzone w niewielkim zakątku ogrodu, może przytłoczyć niczym zbyt hojna dawka perfum w przestrzeni publicznej. Dodatkowo według legend strudzony wędrowiec zasnąwszy pod kwitnącym krzewem azali pontyjskiej, może się już nie obudzić… Co natomiast pewne, będzie miał solidny ból głowy. Rośliny pachnące delikatniej można sadzić w większych grupach, w słońcu i miejscach osłoniętych od wiatru, aby zapach nabrał w cieple mocy i nie został rozproszony przez intensywny ruch powietrza.
 
 
Warto łączyć zapachy i nie ograniczać się do jednej woni komponując ogrodową roślinność. Aby zapobiec dysharmonii, można kierować się intuicją lub wskazówkami Matki Natury i łączyć wonne rośliny posiłkując się zestawieniami spotykanymi w naturalnym środowisku. Przykładem może być inspiracja lasem sosnowym, gdzie żywice drzew i krzewów zimozielonych (sosna, świerk, jałowiec) przeplatają się z delikatnymi, sezonowymi dodatkami rozgrzanych ziół (macierzanka, kocanka, rumianek), kwiatami dzikiej róży, a w okresie wilgotnym - zapachem mchów i brzozowych liści. Śródziemnomorski klimat eteryczny odda natomiast połączenie rozgrzanych słońcem żywotników (Thuja), ziół takich jak lawenda, majeranek, szałwia czy bazylia oraz kwitnące pelargonie. Przykłady wonnych zestawień natury można mnożyć, pamiętając jednak zawsze o rodzimych warunkach klimatycznych i odporności wybranych przez nas roślin. 
 
 
RODZAJE ZAPACHÓW
 
Wśród bogatej gamy roślin jakie możemy zastosować w naszej strefie klimatycznej znajdą się gatunki o zapachu tonizującym i wyciszającym (lawenda, róża, rumianek), energetyzującym ( szałwia, mięta, bazylia), lub na tyle specyficznym, iż zadowolą jedynie nielicznych amatorów danej woni (np. dobrze znany bukszpan, czarny bez - o słodko-mdlącym zapachu, bądź berberys, o aromacie porównywanym do zapachu wilgotnej grzybni czy też … najlepiej sami sprawdźcie ).
 
 
Przy projektowaniu ogrodu nie należy zapominać o innych źródłach zapachu jakimi są aromaty warzywnika, owoców w sadzie, a także materiałów zastosowanych do budowy ścieżek i innych elementów ogrodu jak drewno, kamień, beton - pachnące głównie po deszczu. Kora ściółkująca wprowadza aromat lasu, niezależnie od sadzonych w ogrodzie roślin, a podkłady kolejowe wydzielają specyficzny aromat impregnatu w postaci oleju kreaozotowego - na marginesie - trującego i rakotwórczego (podkładów zatem lepiej nie stosować w ogrodzie, nawet jeśli ich zapach nam odpowiada).
 
 
PLANOWANIE MIEJSCA SADZENIA
 
Miejsce sadzenia rośliny dającej zapach uzależnione jest m.in. od intensywności wydzielanego przez nią aromatu, części rośliny dającej zapach (liście/kwiaty), pory dnia w jakiej pachnie - maciejka dla przykładu pachnie jedynie wieczorem, zioła - najintensywniej po rozgrzaniu w promieniach słońca. Podczas łączenia kilku zapachów należy również rozważyć porę roku w jakiej każda z planowanych roślin zechce nas obdarzyć swym aromatem, aby udało się połączyć moc zapachów jednocześnie.
 
Zioła, rośliny zwykle niskie o aromatycznych liściach i łodygach, dobrze jest umieszczać wzdłuż ścieżek , aby dodatkowo potrącane miały możliwość ulatniać olejki w bliskim dla nas sąsiedztwie. W podobny sposób zioła można stosować sadząc w pojemnikach na tarasach, balkonach, gdzie przebywamy blisko i często dotykały roślin. Podczas sadzenia roślin pachnących pod oknami domu, czy w pobliżu miejsc wypoczynku (tarasy, place, altany) planować należy gatunki pachnące przyjemnie i niezbyt intensywnie, gdyż silne specyficzne bądź kontrowersyjne zapachy mogą uprzykrzać pobyt w ogrodzie (tu na przykład wspomniany czarny bez lub berberys).
 
BIOLOGIA ZAPACHU
 
Właściwie w jakim celu rośliny pachną?
 
Zapach jest jednym z narzędzi służących do podtrzymania gatunku, podobnie jak u ludzi. Rośliny wytwarzają go w dwojakim celu: zwabienia owadów zapylających lub odstraszeniu organizmów zagrażających ich wegetacji. Kwiaty, te najbardziej pachnące, często są niepozorne jak np. kwiaty lipy, kwiaty polne, maciejka . Za główny wabik owadów służy im zapach, naprowadzający i zachęcający do zebrania nektaru i tym samym zapylenia kwiatów, w skutek czego roślina zawiąże nasiona przedłużające jej gatunek. Nie mówimy tu oczywiście o okazałych, wonnych gatunkach i odmianach świadomie uzyskanych z krzyżówek. Wyjątki pochodzenia naturalnego o pięknej prezencji i silnym zapachu również się zdarzają, są nimi z całą pewnością lilie i piwonie.
 
 
Swego rodzaju ewenementem, choć nie jedynym „pachnącym inaczej” jest tropikalna, metrowej średnicy raflezja (Rafflesia arnoldii), porastająca wilgotne lasy tropikalne Borneo i Sumatry. Jej zapach przypomina woń rozkładającego się mięsa, a zapylający kwiat amatorzy woni to owady z rzędu muchówek.
 
WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZE
 
Bywa, iż intensywny zapach wydzielany jest nie przez kwiaty, lecz łodygi i liście (wszelkie zioła) bądź korzenie rośliny (np. kozłek lekarski, wetyweria). Najczęstszą przyczyną wonnych właściwości tych części roślin jest odstraszanie roślinożerców i pasożytów roślinnych, grzybów oraz drobnoustrojów. Pachnące olejki eteryczne zawarte w tkankach rośliny niszczą patogeny i najczęściej są także gorzkie, co obniża walory smakowe zniechęcając zwierzęta. Stąd także działanie grzybo- i bakteriobójcze roślin posiadających silne aromaty.
 
Najszersze spektrum tego typu działania posiada olejek z drzewa herbacianego, pozyskiwany z liści australijskiej rośliny Melaleuca alternifolia - o zapachu ostrym, kamforowym, nie przypominającym w żaden sposób zapachu zielonej herbaty znanego nam z kompozycji wielu perfum. Nie ogrodnika, lecz sam ogród otoczyć opieką mogą aksamitki (Tagetes patula), spotykane pospolicie w polskich terenach zieleni. Ich zapach odstraszy z grządek gryzonie, nicienie, krety i mszyce. 
 
 
OGRODOWE PERFUMY
 
Pachnąca moc ogrodu została doceniona przez wielu perfumiarzy, stanowiąc inspirację dla całych serii zapachów w tym:
 
- Le Prince Jardinier, marka zajmująca się sprzedażą luksusowego sprzętu ogrodniczego I wyposażenia ogrodów podjęła się stworzenia sześciu kompozycji oddajacych charakter zabytkowych ogrodów (Arboretum, Bouton de Rose, Ciel, Mon Jardin!, Citrus Allegro, Labyrinthe Libertin, L`Eau de Prince Jardinier ).
 
- Hermes, oraz jego kolekcja orzeźwiających zapachów zainspirowana świeżością ogrodów (Un Jardin Sur Le Nil, Un Jardin Apres la Mousson, Un Jardin En Mediterranee, Un Jardin Sur Le Toit ).
 
 
- Jak również wiosenna seria Cacharel z 2011 roku - Cacharel Le Jardin 2011 , oferująca najbardziej znane zapachy marki w 25ml flakonikach ozdobionych wzorem łąki kwiatowej (Anais Anais, Lou Lou, Eden, Noa, Amor Amor oraz Scarlett).
 
Z całą pewnością jeszcze nie jeden raz zapachy ogrodów posłużą za inspirację wielkim nosom, podsuwając nam wraz z perfumami obrazy cudownych miejsc. Czym natomiast pachniałby Wasz wymarzony ogród?                                           
 
Zdjęcia: www.sxc.hu
---
Autor: Diana Czechowska (dianthus)


Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

Izabela
Izabela

Dianthus nie wyobrażam sobie, żeby ten artykuł mógł napisać ktoś inny :)
Zdjęcie nr 4 z tą fontanną mnie rozczuliło. Mieć taką fontannę, gdy na dworze 35 stopni w cieniu.
Marzenie :)
Powinno być jeszcze jedno zdjęcie - uroczej Pani Ogrodniczki :)

Jun
21
2013
dianthus
dianthus

Dzięki Dziewczyny o^_^o!
U mnie w rankingu to chyba kwitnący berberys wygrywa...wstrzymuję oddech krążąc wiosną po osiedlach bo u nas kochają widać tą roślinę (swoją drogą jak berberys nie da rady to już nic nie da rady, za to sie go kocha :). Blueberry masz rację ze 'śmiertelnością' bzu. Od razu na myśl rzuca mi się nowy wątek - 'zapachy śmiertelne' ...ciekawe jakie jeszcze by sie znalazły :D

Jun
17
2013
vertigo
vertigo

Wspaniały artykuł, i takie ładne zdjęcia :)
Brawo!

Jun
16
2013
blueberry
blueberry

dianthus, dzięki za bardzo ciekawy artykuł! :)
Mój wymarzony ogród pewnie usłany byłby jaśminem, którego także chętnie widzę (czuję) w perfumach ;)
Bez lilak mile widziany w ogrodzie, nawet w sporej ilości, ale już w perfumach raczej serdecznie dziękuję.
Na pewno natomiast nie chciałabym mieć krzaków bzu czarnego... a jeśli już, to wyjeżdżałabym gdzie pieprz rośnie w czasie jego kwitnienia, ponieważ dosłownie ścina mnie z nóg swoim szalenie intensywnym, mdląco-podduszającym aromatem. Wspaniała roślina pod względem zdrowotnym (np. napar z kwiatów bzu czarnego zalecany do inhalacji przy katarze i pomocny w sprawach anginowo-gardłowych), ale dla mnie pachnie "śmiertelnie".

Jun
15
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Bonbon Spring SummerViktor&Rolf
Bonbon Spring Summer

Sun Pop Green FusionJil Sander
Sun Pop Green Fusion

Sun Pop Coral PopJil Sander
Sun Pop Coral Pop

Sun Pop Arty Pink Jil Sander
Sun Pop Arty Pink

Sunkissed DreamsHawaiian Tropic
Sunkissed Dreams

Island ResortHawaiian Tropic
Island Resort

Summer DreamsHawaiian Tropic
Summer Dreams

Golden ParadiseHawaiian Tropic
Golden Paradise

Evening Rose D`OrAerin Lauder
Evening Rose D`Or

Tangier Vanille D`OrAerin Lauder
Tangier Vanille D`Or

1881 SignatureCerruti
1881 Signature

Pure Grace Summer SurfPhilosophy
Pure Grace Summer Surf

First Instinct for HerAbercrombie & Fitch
First Instinct for Her

Leather SensationByblos
Leather Sensation

Metal SensationByblos
Metal Sensation

Solarissimo MarettimoAzzaro
Solarissimo Marettimo

Musk MalakiChopard
Musk Malaki

Bonjour SeñoritaTous
Bonjour Señorita

Mia Me MineHalloween
Mia Me Mine

Gisada UomoGisada
Gisada Uomo

Gisada DonnaGisada
Gisada Donna

KastellorizoMaison de Parfum Berry
Kastellorizo

AdoualaMaison de Parfum Berry
Adouala

Ambre 35Maison de Parfum Berry
Ambre 35

Coeur NoirMaison de Parfum Berry
Coeur Noir

Violette RebelleMaison de Parfum Berry
Violette Rebelle

PortraitMaison de Parfum Berry
Portrait

CathédraleMaison de Parfum Berry
Cathédrale

Éblouissants RefletsMaison de Parfum Berry
Éblouissants Reflets

MystiqueMaison de Parfum Berry
Mystique

Popularne marki i zapachy: