Publicystyka Londyn: Z wizytą w Penhaligon’s

Londyn: Z wizytą w Penhaligon’s

06/09/15 03:45:07 (9 komentarze)

przez: John Biebel

Londyn jest jednym z tych wielkich miast, które nigdy nie przestają mnie fascynować maleńkimi uliczkami i ciekawostkami. Skręć za róg, i jesteś w samym środku historycznego szlaku lub przed oknem, za którym rozciąga się widok na starodawne zabytki. Covent Garden jest jedną z najbardziej popularnych turystycznych atrakcji miasta, posiada tak cudowne, własne widoki, że stanowi taki mały świat w innym świecie. Pośród innych urokliwych sklepów i butików można znaleźć tutaj Penhaligon’s, jeden z angielskich domów perfumeryjnych. Sklep Penhaligon's Covent Garden Piazza jest jasny i dobrze zaopatrzony, ale wciąż zachował intymność i przytulność charakterystyczną dla brytyjskich sklepów. Pierwsze wrażenie o Penhaligon’s jest naznaczone genialną dwoistością ich produktów. Prawie wszystkie butelki perfum mają taki sam, cylindryczny kształt, są zwieńczone okrągłymi, kulistymi korkami, ale każda z nich ma fascynująco różne etykiety i jedną z niezliczonych wstążek na szyi. Współdziałanie wizualnej spójności, a jednocześnie różnorodności tworzy szeroki wachlarz perfum, który obejmuje ponad 100 letni dorobek marki. 

Dla wielu Penhaligon’s jest synonimem klasycznej elegancji. To dom perfumeryjny, który ustanowił wysoki standard męskich zapachów oraz produktów pielęgnacyjnych, od kiedy William Henry Penhaligon po raz pierwszy zaprezentował swoje wyroby w Londynie w 1860 roku. Wiliam Henry Penhaligon był przede wszystkim fryzjerem, więc jego produkty były naturalną konsekwencją tej działalności. Jeden z najbardziej znanych zapachów Penhaligon’s, Blenheim Bouquet, został stworzony dla księcia Marlborough. Stał się również ulubionym zapachem Winstona Churchilla, i to właśnie członkowie rodu królewskiego i rządu pozwalali przez wiele dekad utrzymać ciągłą produkcję, podczas gdy wielu innych perfumiarzy straciło swoich nabywców i z biegiem czasu utraciło swoje dziedzictwo. Chociaż firma przez wiele lat pozostawała w rękach rodzinnych, to jednak marka prawie uległa zapomnieniu, i dopiero w 1970 roku została kupiona przez Sheilę Pickles, która przywróciła ją do świetności. Sheila Pickles była w stanie odzyskać oryginalne receptury większości perfum i przystąpiła do wskrzeszenia marki. 

Na początku, przez Internet, poznałem Nicka Gilberta, ambasadora zapachów Penhaligon’s, a następnie dwukrotnie miałem przyjemność odwiedzić go w sklepie Covent Garden Piazza, z którego to następnie razem udaliśmy się do drugiego sklepu, znajdującego się przy Wellington Street 41. Nick jest nie tylko trenerem w sklepach marki Penhaligon’s w Londynie i poza nim; ale również, jako ambasador marki, w dalszych i bliższych miejscach, często bywa nazywany twarzą i głosem marki. Jego wiedza o Penhaligon’s jest ogromna, ale co ważniejsze, rozumie coś, co uosabia ducha firmy. Poza byciem ważną częścią angielskiej historii perfum, Nick rozumie i kontynuuje jej dalszy rozwój. "Jesteśmy prestiżowym domem perfumeryjnym, ale bardzo przystępnym i pełnym kreatywności."

"Nasi klienci są fascynujący” - mówi. "Klientela waha się od taksówkarzy do strojnisiów. Artyści Gilbert & George są naszymi, stałymi klientami. Młodzi ludzie pokryci tatuażami, tradycyjni brytyjscy klienci, dobrze wykształceni, światowi, podróżnicy, wielu mężczyzn. Są to nasi, różnorodni klienci." Jedno jest pewne, dyskutując o obecnych klientach Penhaligon’s, że jedyną rzeczą, która ich definiuje to wyczucie stylu. Pochodzą z różnych środowisk, ośrodków kultury, mają różne doświadczenia życiowe.
 
Nick, ja i nasz towarzysz podróży, Rob Evans, byliśmy przygotowani na niezwykłe bogactwo obecnie produkowanych zapachów Penhaligon’s, szybko stało się jasne, jak wiele perfum rocznie produkują, oraz jak wiele z nich nadal jest tak samo popularnych jak kiedyś. Dla wielu z nas, podążających za światowym perfumiarstwem, znane są ich nazwy: Douro (1910), Castile (1999), Violetta (1976), Elisabethan Rose (1984), English Fern (1911). Obecnie produkowanych jest czterdzieści perfum Penhaligon’s, a w niedalekiej przyszłości planuje się wypuszczenie kolejnych, firma kontynuuje swój rozwój.

Kiedy tak siedziałem, wąchając tyle różnych zapachów, niektórych nowych lub takich, które są dla mnie jak starzy przyjaciele, uderzyła mnie jedność tematyczna, która je spaja. Z pewnością możesz znaleźć coś cudownie tradycyjnego w Penhaligon’s, ale większość ich perfum jest jednocześnie nowoczesna i jasna; uosabiająca ustawiczną dumę, co jest odważne i orzeźwiające. To nie są przyziemne zapachy – pośpiesznie używane - klasyczny Juniper Sling przypomina, jak świeże i ekscytujące są zapachy marki Penhaligon’s. Innym tego dobrym przykładem jest jeden z ostatnich wypustów marki, Sartorial. Miał odtwarzać atmosferę wnętrza sklepu krawieckiego na London’s Savile Row, (którego nazwa odnosi się "albo do ubrania, albo do krawca"). Perfumy, które są genialnym przykładem uchwycenia zapachu danego środowiska. "Wszystkie elementy są tam” - mówi Nick, "Bertrand Duchaufour, perfumiarz, uchwycił stół krawiecki, ozoniczny zapach pary, zapach nożyczek, tweedów, to jak opowiadanie całej historii poprzez zapach. "
 
Oddanie istoty miejsca lub idei, zamknięcie ich we flakonie, ze szczególnym naciskiem na angielską tradycję, jest ogromną siłą marki Penhaligon’s. Ich klasyczne perfumy z 1978 roku, Bluebell, są tego najlepszym przykładem. Nick i Rob wyjaśnili mi cud, którym są dzwoneczki (bluebell) występujące w lasach, w hrabstwie Surrey. Obejrzałem na iPadzie kilka zdjęć tego cudownego dywanu składającego się z dzikich, niebiesko-fioletowych dzwonków, o niewytłumaczalnej urodzie, które pojawiają się zawsze na krótko w leśnej ściółce, ich kwitnienie ma miejsce zaledwie przez kilka tygodni w połowie wiosny. Perfumy są bogate, bardzo kwiatowe, doskonale odwzorowujące urodę wiosny i jej bezgraniczną energię. Innym przykładem zapachu w brytyjskim stylu, jest Peoneve, delikatnie kwiatowa woda perfumowana, która jest bardzo popularna na Dalekim Wschodzie, gdzie kobiety wolą lżejsze, bardziej przestrzenne zapachy.

"Penhaligonowska Lily of the Valley jest zdecydowanie jednym z najwierniej odtworzonych zapachów konwalii w historii” – mówi Nick, kiedy wącham ten klasyczny zapach, którego, jak dotąd, nie znałem. To prawda - jestem zaskoczony ich dokładnością; początkowo podobne do jaśminu, kwiatowe, które nieśpiesznie ewoluują poprzez nuty białych płatków i pręcików, aż do charakterystycznego, gryzącego zapachu jasnozielonych liści o ostrym kształcie, To niezwykłe perfumy, bardzo angielskie, i całkowicie Penhaligon’owskie.

Pomimo tak szerokiego zasięgu, który Penhaligon’s posiada, zaskakującym jest fakt, że nadal jest to mała firma, zatrudniająca jedynie około 200 współpracowników na całym świecie, zarówno sprzedawców jak i kadry kierowniczej. Przy tak niewielkim zatrudnieniu, każdy jest zachęcany do przyczyniania się do idei burzy mózgów na wielu poziomach. Koncepcje nowych zapachów są uzyskiwane od każdego z personelu i z każdym z nich są omawiane. Chodzi o to, aby pracownicy marki Penhaligon’s znali markę bardzo dobrze, znali świat Penhaligon’s i mieli głębokie uznanie dla miejsc, które zamieszkują. Nick wspomniał, że przez ponad dwadzieścia lat firma jest kojarzona z sąsiedztwem Mayfair (ekskluzywnej dzielnicy Londynu). 

Kiedy przeszliśmy od perfum Lily of the Valey do Lavandula, ponownie wpadłem w zachwyt. Lavandulę Penhaligon’sa miałem okazję poznać kilka lat temu i od tamtego czasu jestem w nich zakochany. Podobnie jak Lily of the Valey, Lavandula jest bardzo wiernie ukazana. Możesz tutaj poczuć całe piękno i surowość lawendowych pól, nawet rosę na liściach, czy drobinki kurzu osiadłe na kwiatkach, lub też spalone słońcem pola. Jest to kolejna niezwykła rekonstrukcja, tak skutecznie działająca w perfumach, jasno-fioletowa nuta głowy z głęboką zielono-brązową bazą składającą się z liści i drzew. Lawenda jest zmiękczona przez dodatek bursztynu, pieprzu i bazylii, ożywiających jej organiczną naturę, których dodatek sprawia, że nie jest klasycznym soliflore; tylko jest pełniejszym doświadczeniem lawendy od początku do końca trwania.

Nick wyjaśnia, że kolejne perfumy są szczególnie przywiązane do Londynu. "Lothair są uczczeniem zabytkowego statku handlowego, który pokonywał Tamizę, podróżując tam i z powrotem między Azją i Anglią." Podstawowym ładunkiem statku była herbata. Podczas jego podróży do Chin, Japonii i Indii, statek przesiąkł niesamowitym zapachem herbaty, soli i morskiego powietrza. Gdy wącham pierwszą dozę Lothair - znowu, wszystko tam jest: morze, sól, i wiatr. Jest piękny, głęboki pieprzno-drzewny cedr z przyprawami w bazie, unoszący się wśród pikantnej herbaty i słonych nut. Mieszanka jest niezwykła i przenosi nas ponad falami. To czysty zachwyt jego iluzoryczną władzą, nie tylko przywraca do życia statek z głębi dziejów, ale także stanowi refleksję nad dniem teraźniejszym. 

Podróżowaliśmy pomiędzy dwoma lokalizacjami sklepów: od fascynującej, piwnicznej lokalizacji sklepu Covent Garden Piazza do drugiej, przy Wellington Street, która ma ciemniejsze, wyłożone panelami wnętrze i kuszące zaplecze. Tutaj konsultacje odbywają się tu pośród skórzanych siedzisk i szklanych gablot, oświetlonych pojedynczymi reflektorami. Możesz zobaczyć przykłady flakonów używanych na przestrzeni całej historii marki Penhaligon’s, a także jak marka ewoluowała przez ten czas. Pomimo, że design rozmaitych produktów (perfum, wód kolońskich, mydeł, lotionów, produktów do golenia) zmienił się na przestrzeni tylu lat, tym bardziej jestem pod wrażeniem spójności i tego, ile z siebie samej zachowała marka na przestrzeni lat.

Ale oczywiście, kiedy marka ma taką szeroką gamę produktów i wersji, na pewno zdarzą się chwile, kiedy zapach może nie dotrzeć do tych odbiorców, do których był kierowany. Amaranthine tropikalnie zielone, aromatyczne, kwiatowe perfumy dla kobiet, okazały się być nieco zbyt osobliwe dla klientów Penhaligon’s, i nie są już produkowane. "Siły rynkowe są konieczne do utrzymania perfum przy życiu", Nick przypomina mi, kiedy rozmawiamy o różnych perfumach, które zyskują lub tracą na popularności. Tralala, zmysłowe, gourmandowe perfumy zbudowane z nut whisky, szafranu, fiołka i wetywerii, na pewno mają swoich fanów, lecz były pakowane w najbardziej niezwykły dla Penhaligon’sa sposób. Częścią zrozumienia marki, co Nick robi tak dobrze, jest znać jej miejsce zarówno w historii jak i w przyszłych wydaniach. Penhaligon’s lubi poszerzać swoje granice, ale również lubi to robić z szacunkiem dla jego, nieodłącznego charakteru.

Penhaligon’s imponuje zasięgiem, jaki osiągnął na świecie, a jego rynek stale się powiększa. Pytam Nicka o światowy odbiór firmy. "Blenheim Bouquet wciąż pozostaje bestsellerem na całym świecie. Bluebell, Quercus, Vaara, Endymion, Artemisia i Empressa wszystkie sprzedają się bardzo dobrze. Mają rzeszę odbiorców we Francji, Niemczech, ale też ich popularność stale rośnie w Azji, zwłaszcza w Hong Kongu, Singapurze i Korei. "Odzwierciedla to szerokie otwarcie samej firmy, i jej niezwykle entuzjastycznego personelu. "Nigdy nie staniemy się za duzi, i personel wie o tym. Każdy tutaj jest pasjonatem, tak pełnym entuzjazmu - i to właśnie stanowi różnicę. "

Spacerując pomiędzy dwoma sklepami w Londynie, można zrozumieć, jak przesiąknięty historią jest ten dom perfumeryjny. Dowody na to czułem wszędzie. Obecnie dobrze sobie radzą we współczesnym świecie, tak, więc innowacyjność jest kluczem do utrzymania żywego zainteresowania marką przez współczesnych odbiorców. Nick wie, że to jest kluczem do sukcesu marki Penhaligon’s. "Wszystko tutaj ma odrobinę nowoczesności. Nawet Blenheim Bouquet, w swoim czasie, był przełomowy. Jako pierwszy przeniósł męskie zapachy od ciężko-kwiatowych do cytrusowych." Pomimo niespotykanego sukcesu Blenheim Bouquet, Penhaligon’s nie spoczął na laurach. Pozostaje rozwijającą się marką, podnoszącą swoje znaczenie w świecie perfum.

 

Zdjęcia: John Biebel

Tłumaczenie: Izabela



Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

Izabela
Izabela

Po tym artykule zrobiłam to samo, Beato :)

Jun
17
2015
Beata Maria
Beata Maria

bardzo, bardzo dobrze przetłumaczony artykuł. Ciekawa historia, dobre zdjęcia. Widać u tej marki zachowanie ciągłości. Świat się zmienia, buteleczki niczym sztandar ciągle zatknięty na szczycie.
Musze bliżej zapoznać się z ofertą Penhaligons :-). ta decyzja jest wynikiem przeczytania tego artykułu :-).

Jun
16
2015
Izabela
Izabela

Dziękuję :)

Jun
10
2015
kuba5566
kuba5566

Świetny artykuł i dzięki za ogrom pracy! :). Prawdopodobnie przechodziłem koło sklepu, ale nigdy nie wszedłem do środka, nie pamiętam już z jakiego powodu (czy to był brak czasu, zagapienie, a może strach przed obsługą, której nie zrozumiem :) ).

Jun
09
2015
EJo
EJo

Izabelo, świetny artykuł i pracochłonne tłumaczenie :) A atmosfera wewnątrz salonu jakże klimatyczna. Chyba wszystko tam pachnie, nawet deski na podłodze ;)

Jun
09
2015
Tsukichan
Tsukichan

Butiki Pehnaligonsa są przytulne i estetyczne, choć żadko do nich zaglądam. Świetne tłumczenie!

Jun
09
2015
Arttemiss
Arttemiss

Izabelo dzięki za tłumaczenie i muszę przyznać, że szczerze podziwiam :))

Jun
09
2015
newrrn
newrrn

Świetny artykuł, dzięki za tłumaczenie! ;)

Jun
09
2015
emmab
emmab

Cudny salon.

Jun
09
2015

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Tangier MemoriesTeresa Helbig
Tangier Memories

TeresaTeresa Helbig
Teresa

A Bulldog in the AtelierTeresa Helbig
A Bulldog in the Atelier

#Bon Bon CherieFaberlic
#Bon Bon Cherie

Faberlic by Valentin Yudashkin GoldFaberlic
Faberlic by Valentin Yudashkin Gold

Fresh & Clean VacayVictoria`s Secret
Fresh & Clean Vacay

Warm & Cozy VacayVictoria`s Secret
Warm & Cozy Vacay

Sweet & Flirty VacayVictoria`s Secret
Sweet & Flirty Vacay

Vanilla Opi-OudIkiryō
Vanilla Opi-Oud

AppleRum and JasmineIkiryō
AppleRum and Jasmine

Blood Cherry CordialIkiryō
Blood Cherry Cordial

FugueIkiryō
Fugue

Eau Hyper FraîcheCourreges
Eau Hyper Fraîche

Jeu d'Amour FélinKenzo
Jeu d'Amour Félin

Secret Potion No. 2Bullfrog
Secret Potion No. 2

Secret Potion No. 1Bullfrog
Secret Potion No. 1

Peonia Nobile Edizione SpecialeAcqua di Parma
Peonia Nobile Edizione Speciale

Amber WoodElegantes
Amber Wood

Chesterfield ClubElegantes
Chesterfield Club

Royal VetiverElegantes
Royal Vetiver

Le Ballet BlancRepetto
Le Ballet Blanc

Flower by Kenzo Eau de LumièreKenzo
Flower by Kenzo Eau de Lumière

Burner Perfume No 7: Red DodecahedronAether Arts Perfume
Burner Perfume No 7: Red Dodecahedron

Crema di Lime e CognacKyse Perfumes
Crema di Lime e Cognac

JKyse Perfumes
J

Bois de Santal et TerreKyse Perfumes
Bois de Santal et Terre

Baldessarini Cool ForceBaldessarini
Baldessarini Cool Force

IrisoirSultan Pasha Attars
Irisoir

SapphireThameen
Sapphire

EmeraldThameen
Emerald

Popularne marki i zapachy: