Publicystyka Dzień w centrum komponowania perfum: Givaudan, część I

Dzień w centrum komponowania perfum: Givaudan, część I

05/06/16 09:22:11 (9 komentarze)

przez: Sergey Borisov

Po udanej rozmowie z piękną Sonią Constant i wymianą maili z biurem prasowym Givaudan, zdołałem ustalić moje spotkanie, wywiady i wyprawę do miejsca, w którym komponuje się perfumy.

Nie jest to moja pierwsza wizyta w paryskim biurze Givaudan znajdującym się na alei Kleber 46. Byłem tam już wcześniej, ale nie tak oficjalnie. To adres  departamentu perfum wysokogatunkowych. Słowo "wysokogatunkowych" nie ma żadnego powiązania z ceną czy jakością zapachów i znaczy po prostu tyle, że jest to miejsce narodzin perfum bazujących na alkoholu. Później tego samego dnia odwiedziłem jeszcze departament dóbr konsumpcyjnych w Argenteuil niedaleko Paryża - ale to już jest temat na kolejny artykuł.

Zaraz za wejściem do budynku Givaudan znajduje się hall. To z całą pewnością najpiękniej pachnący hall w jakim byłem w swoim dotychczasowym życiu - pamiętam z różnych wizyt zapach gorzkiej zieloności i petitgrainu, delikatny akord białych kwiatów i trochę sportowej, męskiej wody kolońskiej. Ciągle nie pojąłem ich zasady doboru zapachów. Telewizor na ścianie pokazuje reklamy perfum, ulotki na stoliku informują o współpracy z producentami wanilii, wetywerii, oraz ylang-ylang z najdalszych zakątków globu. Niedaleko recepcji znajduje się perfumeryjna gra dla odwiedzających, którzy oczekują na swoje spotkanie. Laboratoryjna butelka bez etykietki z nazwą zapachu i marki: wąchaj i zgaduj! Następnie możesz porównać swój typ z prawidłową odpowiedzią (która jest zakryta i można ją odsłonić). Oczywiście perfumy wybierane są spośród dzieł Givaudan i podmieniane z nieznaną częstotliwością (raz na tydzień?).

Gra: laboratoryjna butelka bez nazwy i marki. Powąchaj i zgadnij, co to za zapach i jakiej jest marki! Sprawdź swoją pamięć i wiedzę o perfumach!

Wycieczkę do perfumeryjnego raju zorganizowała dla mnie Sophie Cauchi, menedżer ds. komunikacji wydziału perfum wysokogatunkowych Givaudan. Jest zadbaną i smukłą kobietą, roztaczającą wokół siebie woń kwiatów pomarańczy i neroli (w odpowiedzi na moje pytanie stwierdza: "Ten zapach to mój spersonalizowany prezent od naszego perfumiarza!"). Zaraz po przywitaniu prowadzi mnie w dół, do piwnicy, gdzie rodzą się różne warianty perfum z pojedynczych zapachowych składników.

Żeby dostać się w jakiekolwiek miejsce w Givaudan trzeba przejść przez korytarz, który nazwałem "korytarzem chwały", pomiędzy ścianami, na których umieszczone zostały niektóre słynne flakony oświetlone jasnym światłem. Butelki na tej "wystawie" są najbardziej znanymi i słynnymi dziełami jakie stworzyli perfumiarze z Givaudan. Można tutaj dostrzec jak wiele marek ufa perfumiarzom Givaudan i czerpie korzyści z ich profesjonalizmu: Calvin Klein, Prada, Diptyque, Thierry Mugler, Tom Ford, Lanvin, Narciso Rodriguez i wiele innych. Przepraszam, jest ich za dużo, żeby wymienić każdą z osobna; około 1/3 wszystkich perfum na świecie powstaje właśnie tu.

Najlepsze perfumy Givaudan

Sophie Cauchi: To moje ulubione piętro w tym budynku. Tutaj dzieje się całą magia związana z tworzeniem zapachów: ulotne idee zapisane numerami i literami stają się prawdziwymi pachnącymi płynami. Pracuje tu siedemnastu asystentów. Ich rola jest niezwykle ważna dla naszej firmy, ponieważ wszystkie pomysły stworzone przez perfumiarzy są zależne od dokładności asystentów; jak dobrze idee zostaną przeniesione na prawdziwe perfumy. Jednak ich zajęcie to tylko około 30% całej wspólnej pracy - pozostałe 70% jest wykonywane przez maszyny, komputerowo sterowane roboty. One nie popełniają żadnych błędów. Spójrz tam, w kąt pomieszczenia.

Sergey BorisovDlaczego komputer nie może zająć się całą pracą? Do czego ciągle potrzebujecie ludzi - asystentów?

Sophie Cauchi: Maszyna może pracować tylko na płynnych materiałach, nie sypkich lub kleistych. A wiele składników w swojej czystej formie i normalnych warunkach nie jest płynnych, ale, na przykład, właśnie sypkich, bardzo kleistych lub występują nawet jako twarde żywice. Tutaj jest czysta benzoina z Laosu, widzisz w jakiej jest formie? Praktycznie twarda, brązowa żywica. Żeby jej użyć, konieczne jest, żeby najpierw wziąć miarką mały kawałek, a następnie rozpuścić. Niezbędna jest tu praca z palnikiem i należy zdecydować, który rozpuszczalnik wybrać. To jest właśnie to, czym zajmują się asystenci.

Na powyższym zdjęciu znajduje się robot pracujący w pomieszczeniu za szklanymi ścianami. Jest tu też stojak z niezbędnymi perfumeryjnymi składnikami potrzebnymi automatowi do pracy; to te aluminiowe pojemniczki z aromatycznymi substancjami. Z każdego pojemnika do przenośnika taśmowego prowadzi rurka. Pojemniki są różnych rozmiarów i po ich wielkości można stwierdzić jakie składniki są aktualnie w modzie. Na przykład, Hedione jest molekułą przechowywaną w 20 kilogramowym pojemniku. Zbiornik Cepionatu - który jest nowoczesną substancją w stylu Hedione - ma taką samą pojemność. Znajdował się tu także jeszcze większy pojemnik, około 25-30 kilogramowy, ale niestety nie mogłem dostrzec nazwy.


 

Ręcznie przygotowane składniki na biurku asystenta, tuż przed wysłaniem ich do taśmowej maszyny w pomieszczeniu o szklanych ścianach, do którego ludzie nie mają wstępu. Można dostrzec kody kreskowe, które są sczytywane przez maszynę i umożliwiają jej prawidłowe funkcjonowanie. 

Sergey BorisovCzy asystent perfumiarza jest jego osobistym asystentem? A może jeden asystent współpracuje z kilkoma osobami?

Sophie CauchiTak, asystent jest ściśle powiązany z perfumiarzem i razem rozwijają relację podczas pracy. W Paryżu mamy 17 asystentów i 16 perfumiarzy. Aczkolwiek posiadamy także biura w innych miastach: 15 w Nowym Jorku, 3 w Sao Paulo i dwa w Singapurze (właśnie otworzyliśmy tam naszą nową szkołę perfumiarstwa). Jest tylko jeden możliwy wyjątek: kiedy jakiś asystent idzie na urlop, on/ona jest zastępowany przez innych, którzy przejmują część pracy. Na przykład, Julie pracuje z Antoine Maisondieu, a ten młody asystent współpracuje z Michel’em Girardem, współautorem Paco Rabanne 1 Million. Chcesz z nimi porozmawiać?

Asystent Michel’a Girarda podczas pracy

Każdy asystent pracuje w oszklonym boksie o kształcie sześcianu. Miejsce pracy wyposażone jest w elektroniczne wagi, komputer i mnóstwo półek, na których znajdują się laboratoryjne fiolki z wariacjami perfum, ułożone zgodnie z rutynowym porządkiem pracy asystenta. Pudełka mają kodowane nazwy, które są czytelne tylko dla perfumiarza i asystenta. Nie widać tu żadnej nazwy perfum, marki ani zleceniodawcy, ale można dostrzec różne opisowe nazwy, czasami nie do końca poprawne - to już Givaudan "od kuchni", a nie reprezentacyjny hall.

Sergey Borisov: Być może właśnie zajmują się czymś bardzo ważnym. Nie rozpraszajmy ich. A jakie są perspektywy dla asystenta? Czy mogą kiedyś w swojej karierze zostać perfumiarzami? 

Sophie Cauchi: To trudne pytanie. Niezbyt często asystent zostaje perfumiarzem. Są to rzadkie okazje, ale mogą się zdarzyć pomocnikom, którzy wykazują szczególne zdolności i którzy skończyli naszą szkołę z bardzo dobrymi wynikami. Jednak zazwyczaj asystenci są drużyną, pomocnikami, którzy współtworzą z perfumiarzem dobry, zgrany zespół, w którym to zaufanie do asystenta odgrywa ważna rolę. To dobra praca - asystent jest prawą ręką perfumiarza. Otrzymują swoje wykształcenie w ISIPCA jako perfumiarze, ale kurs trwa tylko dwa lata, podczas gdy perfumiarz musi podjąć dłuższą i bardziej wyspecjalizowaną naukę w szkole wyższej. Osobiście muszę powiedzieć, że zostanie perfumiarzem poprzez pozycję asystenta to nie jest najlepszy pomysł.

Sergey Borisov: Czy wszyscy perfumiarze mają swoich asystentów? 

Sophie Cauchi: Hmmmm, prawdę mówiąc, nie wszyscy. Nowi perfumiarze, tacy, którzy dopiero skończyli szkołę i zostali przez nas zatrudnieni przez pierwszy rok nie mają asystenta. Muszą poczekać. Podczas tego roku sami odmierzają i ważą składniki do własnych kompozycji. Każdy perfumiarz przez to przechodził i  każdy dostrzega, że jest to interesujące i potrzebne doświadczenie dla nowicjusza. Pomaga zrozumieć jak zachowują się składniki podczas przetwarzania, a zwłaszcza przydatne jest to w zrozumieniu jak ważne i rygorystyczne jest to zajęcie, oraz, że to praca, która wymaga maksimum precyzji. Ludzie zaczynają doceniać pracę współpracowników. Po tym nie będziesz wymagał, żeby asystent przygotował formułę w 5 minut, bo przecież już wiesz, że wymaga to czasu i uwagi. Zaczynasz zauważać techniczne trudności, na przykład niektóre sproszkowane składniki (wanilia, kumaryna, kamfora) po pewnym czasie nie mogą oddać z siebie już nic więcej, więc niektóre muszą być podgrzewane, a inne rozpuszczane; niektóre składniki mogą być dodane do mikstury w jakimkolwiek czasie, podczas gdy inne, takie jak ulotne cytrusowe olejki można mieszać tylko na końcu całego procesu, gdy wszystkie możliwe zmiany temperatury już się odbyły. I to jest niezwykle ważne. 

Sergey Borisov: A gdzie znajdują się te wszystkie substancje, którymi nie może się zająć maszyna?

Sophie Cauchi: Są w specjalnej chłodni. Asystent wyjmuje je, gdy zachodzi taka potrzeba, odmierza właściwą ilość przed odniesieniem z powrotem do lodówki. Chcesz coś przetestować, dopóki jest otwarte?


Chłodnia wbudowana jest w ścianę pomieszczenia, w którym odbywa się cała praca. Wybrałem do sprawdzenia olejek z australijskiego drzewa sandałowego - zanurzyliśmy papierowe blotterki i kontynuowaliśmy rozmowę. Przyprawowo-drzewny mleczny zapach towarzyszył mi cały dzień, ponieważ włożyłem blotter do kieszonki piersiowej mojej granatowej marynarki.


Sophie Cauchi: Tutaj znajduje się biblioteka zapachów Givaudan, zatwierdzonych modyfikacji, wyselekcjonowanych akordów i zwycięskich kompozycji - wszystko tworzone przez lata w Givaudan. To półka z perfumami stworzonymi przez naszych perfumiarzy. Każdy z nich ma własny kod składający się z dwóch lub trzech liter, kody są zrozumiałe zarówno dla asystenta jak i maszyny. Tutaj jest schowek dla zapachów, które są jeszcze   w fazie tworzenia i tych, które zostały już zaaprobowane przez ewaluatorów i klientów. 

Sergey Borisov: To bazy czy już gotowe perfumy?

Sophie Cauchi: To i to. Tutaj słowo “baza” ma inne znaczenie. Oznacza podstawowy akord, który perfumiarz wybiera do pracy, więc asystent nie musi za każdym razem zaczynać od zera, żeby zmieszać zapach. Perfumiarze robią „bazę”, rodzaj wielkiego akordu, który będzie rozwijany i modyfikowany. Później na tej podstawie zaczynają tworzyć wariacje na różne tematy, żeby odnaleźć właściwy balans dodają nowe nuty albo czynią różne elementy składowe silniejszymi lub słabszymi. Na przykład, dodając trochę świeżości w otwarciu, wzmacniając różę lub jaśmin w sercu, albo pracując nad stabilnością itd.

Sergey Borisov: Zobacz, tutaj znajduje się nazwisko perfumiarza Antoine’a Lie! Ale obecnie nie pracuje on dla Givaudan, prawda?

Sophie Cauchi: Tak, teraz pracuje w innej firmie, ale jego formuły i wszystkie dzieła z czasów pracy w Givaudan ciągle należą do firmy. Dlatego trzymamy tutaj perfumy i akordy, które pozostały po jego odejściu. Jest oczywiście ograniczenie w żywotności większości składników - około roku - więc kilka lat po tym, jak opuścił firmę, wszystkie zapachy z jego półki zostaną wyrzucone jak wszystkie inne perfumeryjne odpadki. A formuły stały się własnością Givaudan na zawsze.

Tutaj można zobaczyć, co znajduje się w środku szafki Sonii Constant- same butelki z perfumowanymi płynami. Starałem się jak mogłem, żeby nie wyjawić żadnych komercyjnych sekretów.

Stojak z dziełami Sonii Constant

Następnie odwiedziliśmy laboratorium perfum funkcjonalnych. To niezwykle ważne laboratorium dla nowoczesnego rynku perfumeryjnego, ponieważ większość wód toaletowych lub perfum potrzebuje czegoś specjalnego do stworzenia „linii przedłużającej”. Mgiełki do włosów, płyny po goleniu, żele pod prysznic, szampony, dezodoranty w sprayu i sztyfcie, świece zapachowe, mydła, kremy i balsamy do ciała, wszystkie razem i w każdym dowolnym połączeniu. Rozszerzenia kolekcji o produkty zapachowy mogą być liczne, potrzebują jedynie odpowiedniej bazy w formie wosku, kremu, detergentu albo kompozycji w aerozolu. 

Perfumiarze zazwyczaj tworzą swoje kompozycje dla produktów z bazą alkoholowo-wodną, wszystkie czynne powierzchniowo składniki (surfakanty) albo detergenty mogą zmienić właściwości perfum. Ważne jest, żeby pracować nie tylko nad ceną perfum, ale także efektywnością w każdej możliwej sferze. Druga historia dotyczy faktu, że standardy bezpieczeństwa przemysłu są inne dla wody toaletowej, a inne dla kosmetyków takich jak dezodorant czy balsam do ciała.

Tu są niektóre kosmetyczne bazy (mydło, balsam nawilżający) stworzone w laboratorium, ponieważ nie wszyscy klienci Givaudan mają swoje własne linie produkcyjne baz do kosmetyków. Spośród ostatnich osiągnięć laboratorium jesteśmy dumni z: zapachowej świątecznej świecy Sapin de Noel od Diptyque.  


 

Na półce w laboratorium przykłady baz kosmetycznych i jakieś kremy w fazie rozwoju.

Przeszliśmy na piętro, na którym perfumiarze Givaudan pracują nad pomysłami. W pomieszczeniach z przezroczystymi ścianami i drzwiami, przy stołach na których zgromadzone są laboratoryjne fiolki, siedzą perfumiarze. Prawie w każdym pomieszczeniu perfumiarza jest półka na całej długości ściany, na której umieszczone są jego/jej najlepsze dzieła. Niektóre parapety też są pełne flakonów. 

Perfumiarze wąchają blottery, pracują na komputerze i rozmawiają na temat dalszego rozwoju zapachów ze swoimi asystentami. Jedyne, czego potrzebują, to pomysły w ich głowach i komputer. Od pewnego już czasu mają możliwość pracowania nad zapachami wszędzie, gdzie tylko jest dostęp do mobilnej komunikacji - specjalna aplikacja umożliwia perfumiarzowi tworzenie wzorów, oraz edytowanie i wysyłanie ich do asystenta w każdym laboratorium na świece przy użyciu technologii zastrzeżonej przez Givaudan.

Na początku poszliśmy do młodego perfumiarza Quentina Bischa, znanego ze swoich perfum dla Etat Libre d’Orage, Ex Nihilo, Victoria’s Secret, Loewe. Szybko uzgodniliśmy, że nie będzie to wywiad, ale luźna rozmowa na najświeższe tematy.


 

Młody perfumiarz Quentin Bisch ma już całkiem sporo nagród i perfum wypuszczonych na rynek.


Quentin Bisch: Jednym z moich ostatnich zapachów, który trafił do sprzedaży, był Fleur Narcotique Ex Nihilo. To nowa marka, której twórcy chcieli, żeby perfumiarz wyraził siebie. Mieliśmy wolność w tworzeniu formuły. Bardzo ciekawe, że robią oni perfumy, które mogą być personalizowane. Na przykład, każdy zapach Ex Nihilo może być dostrojony do potrzeb indywidualnego klienta trzema składnikami najwyższej jakości. Możesz podkreślić jeden z już istniejących zapachowych aspektów perfum, albo stworzyć zupełnie nowy „zwrot akcji”. Wybraliśmy nieprzetworzone produkty najwyższej jakości z różnych zakątków świata, specjalnie dla Ex Nihilo. To może być róża majowa z Grasse albo drzewo sandałowe z Australii, albo Irys albo Wanilia Bourbon. Możesz dodać trochę olejku do butelki i stworzyć swój własny zapach, więc stworzyłem Fleur Nacrotique i testowałem je również w trzech wersjach ze wzmocnionymi nutami kwiatowymi: bardziej różane, bardziej jaśminowe oraz z większą ilością kwiatu pomarańczy.

Sergey Borisov: Czyli nie stworzyłeś jednego zapachu, ale aż cztery! Jednak…cóż, nikt nie może zapewnić, że proces mieszania składników jest wystarczająco bezpieczny….jeśli klient doda za dużo absolutu róży do Fleur Narcotique może zepsuć zarówno zapach jak i ogólne wrażenia!

Quentin BischOczywiście! Ale klient może wybrać spośród czterech już gotowych wersji! Ponadto razem z Olivierem Pescheux i Jacquesem Huclier stworzyliśmy nowe Azzaro Pour Homme 2015; klasyczna woda kolońska fougere została podkreślona jasnymi, lśniącymi nutami górnymi, bo próbowaliśmy odnaleźć świetlistą stronę Azzaro Pour Homme. Poszerzyliśmy soczystość nuty cytrusowej poprzez imbir i uczyniliśmy aromatyczną stronę bardziej nowoczesną grając nutami bazylii i mięty.

Sergey Borisov [wąchając nowe Azzaro]: Słyszałem gdzieś, że jesteś specjalistą od akordów cytrusowych…. Wydaje się, że teraz się to potwierdziło!

Quentin Bisch: Zabawne, że o tym mówisz, bo sam nigdy nie myślałem o żadnej specjalizacji. Myślałem, że jestem lepszy w nutach orientalnych.

Perfumiarz Quentin Bisch w swojej pracowni

To grupy nowych modyfikacji perfum w trakcie tworzenia. Każda grupa laboratoryjnych butelek oznacza jeden, niebawem wypuszczany na rynek zapach. Quentin wyjął kilka blotterów i zaczął mi je wskazywać. Pokazał mi swój pierwszy zapach, L’Essence Reminiscence, stworzył go jako hołd dla Papieru Ormiańskiego (Papier d’Armenie), gdy pracował w Robertet z Michele Saramito. Pokazał także perfumy z głównym tematem tabaki, fasolką tonka i paczulą, które zostały już zademonstrowane na wystawie składników perfumeryjnych w Paryżu jako przykład właściwego użycia olejku z paczuli i jego przetwarzania w celu poprawy właściwości. Zademonstrował te same perfumy w lepszej modyfikacji, która została zatwierdzona do dalszego rozwoju przez nieznaną niszową markę.



Quentin Bisch: Tym, co naprawdę kocham pracując dla Givaudan, jest to, że każdego dnia dostaję różnorodne zadania. Skaczę z jednego perfumeryjnego uniwersum do drugiego, czasami nie mają one ze sobą nic wspólnego! To wyzwanie dla mojej wyobraźni, zachęta do tworzenia perfum z różnych perfumeryjnych rodzin, pracowanie z rożnymi stylami, w różnych kierunkach. To niezwykle interesujące. Teraz pracuję w najlepszym miejscu na ziemi. Ale nie mogę być pewny, że pewnego dnia nie zostanę perfumiarzem pracującym w domu. Póki co tu i teraz jestem zupełnie szczęśliwy.

Dziesięć stopni w dół korytarza i jestem w kolejnym pomieszczeniu - a tu jest uśmiechający się Olivier Pescheux. W tym miejscu zostajemy na dłuższą rozmowę. Wyszło na jaw, że Olivier został perfumiarzem w bardzo skomplikowany sposób. W 1990 wybrał alternatywną  służbę wojskową - pracę dla francuskiej firmy za granicą. To była filia firmy perfumeryjnej z Grasse; Payan Bertrand w Tajlandii, gdzie pracował przez 15 miesięcy będąc odpowiedzialnym za jakość produktów. Kiedy wrócił do Francji, fuzje i zwolnienia były na porządku dziennym i nowi, młodzi perfumiarze, nie byli potrzebni. Spędził więc półtora roku u Annick Goutal (jako zastępstwo za perfumiarza na urlopie macierzyńskim) i 4 lata w japońskiej firmie KAO. Właściwie dla większości z nas jest znany za stworzenie praktycznie całej biblioteki perfum Diptyque oraz ze współautorstwa Paco Rabanne 1 Milion i Christian Dior Higher.

Sergey Borisov: Pracujesz dla Diptyque już od dłuższego czasu. Stworzyłeś każdy z ich nowych zapachów. To przez jakiś specjalny związek?  

Olivier Pescheux: Znam się z Myriam Badault, która jest odpowiedzialna za olfaktoryczne DNA marki, od czasów naszej wspólnej pracy u Annick Goutal w 1991-1992. Po tym pracowała dla Jeana Patou i Rochas, w czasie gdy był tam inny pełnoetatowy perfumiarz (Jean Kerleo). A teraz jesteśmy znowu razem. Ale nie zrobiłem wszystkich perfum Diptyque, przeszło połowa dla Myriam została stworzona przez Fabrice’a Pellegrina. Aczkolwiek nie uważam, żeby było w tym coś z osobistej rywalizacji pomiędzy perfumiarzami albo firmami perfumeryjnymi. Generalnie zawód perfumiarza jest w 90% pracą przy biurku, ponieważ z setek projektów w których uczestniczę tylko około 10-15 perfum zostaje wybranych. 

Pefumiarz Olivier Pescheux: “90% pracy perfumiarza „idzie do szuflady”. Nikt nie jest w stanie wygrać wszystkich konkursów na tej planecie”

Sergei Borisov: Powiedziano mi, że pracujesz dla Givaudan od 1998r. Co myślisz o trendach, które mieliśmy ostatnio - orient, ambry, oudy? Jak myślisz, co stanie się w niedalekiej przyszłości?

Olivier PescheuxTrudno jest przewidzieć z całą pewnością. Nie możemy powiedzieć, że czasy orientu już minęły, Ex Nihilo właśnie wypuściło moje perfumy z oudem, Oud Vendome. Albo, na przykład, Lancome La Vie Est Belle niezaprzeczalnie wygrywają na rynku od trzech lat, ale ten owocowo-kwiatowy gourmand podąża szlakami Chanel Coco Mademoiselle, które są przetarte od 15 lat, a Coco Mademoiselle nie myśli o poddaniu się. Moim zdaniem, pomijając fakt, że niezbędnym jest poczekanie aż pojawią się zielone, świeże białokwiatowe perfumy, do których swoją drogą należy przyszłość, nie możesz zabrać oudu, ambry i orientu z rynku. Oud pozostanie w perfumach w przyszłości, aczkolwiek nie w tak ostrych i świetlistych kompozycjach. Jeden przykład: pamiętasz popularne perfumy lat 90tych? Acqua di Gio pour Homme, Kenzo Pour Homme, Escape For Men - wszystkie te jasne, świeże perfumy wodne? Faktem jest, że ciągle musimy dodawać tę świeżość  i inne odświeżające składniki do większości perfum! Dodajemy je nawet do perfum orientalnych, ponieważ ludzie się do nich przyzwyczaili, lubią je, chcą łatwo rozpoznawalnych perfum ze znanymi nutami.

Sergey Borisov: Właśnie przyjechałem z Grasse, ze zbiorów róży majowej. To było cudowne doświadczenie. Często masz okazję  przy tym pracować?

Olivier PescheuxTak, ostatnio miałem wspaniałą możliwość być przy tym. Pracowałem nad projektem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w którym nie narzucono mi żadnych ograniczeń dotyczących cennych surowych składników. Użyłem więc w tych perfumach jednego procenta (1%) absolutu majowej róży z Grasse i to była pierwsza chwila w moim życiu, kiedy mogłem go użyć w takich ilościach. To bardzo drogi absolut. Poza nim, do kompozycji dodałem także olejki z róży bułgarskiej i tureckiej. Zazwyczaj możemy użyć znacznie mniej róży w kompozycji, od 0.05% to 0.2%...

Później porozmawialiśmy trochę o tradycyjnych rosyjskich zapachach, szukając czegoś co mogłoby nagle zaiskrzyć jako nowy projekt dla Diptyque i pożegnałem się z Olivierem. Po drodze na lunch podeszliśmy do Sonii Constant, żebym się przywitał i mógł osobiście okazać wyrazy uznania. 


 

Imponująca półka perfum stworzonych przez Sonię Constant

W innym korytarzu dostrzegliśmy niektóre zapachy stworzone w ramach konkursu perfumeryjnego Givaudan polegającego na stworzeniu zapachu pasującego do kolekcji młodego projektanta sukienek (każdy zapach był gotowy do nalania do flakonu i wypuszczenia na rynek choćby jutro!).  

  

Zostało pół godziny zanim mogliśmy wejść do budynku, do którego nigdy wcześniej żaden bloger nie miał dostępu: posiadłości Dóbr Konsumenckich w Argenteuil. Do królestwa proszków do prania, szamponów, odświeżaczy powietrza, mydeł, kremów i balsamów. Ale to temat na kolejny artykuł.

Instalacja artystyczna w budynku zapachów wysokogatunkowych Givaudan

Ogromne podziękowania dla perfumiarza Givaudan Anny Juquois- Vidineeva, Managera ds. Komunikacji Sophie Cauchi (Perfumy Wysokogatunkowe) i Martiny Uzan (Dobra Konsumenckie) za zorganizowanie tego cudownego dnia we francuskich biurach Givaudan SAS. Grand Merci dla każdego perfumiarza Givaudan, asystenta i pracownika, którzy uczynili ten dzień perfekcyjnym i doskonale pachnącym. 

---

Madame_no



Poprzedni Publicystyka Następny


Advertisement

Arttemiss
Arttemiss

Bardzo fajny artykuł, dzięki za tłumaczenie Madame_no :)

May
24
2016
malwusia
malwusia

Zainteresował mnie ten fragment:
"Olivier Pescheux: Tak, ostatnio miałem wspaniałą możliwość być przy tym. Pracowałem nad projektem ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w którym nie narzucono mi żadnych ograniczeń dotyczących cennych surowych składników. Użyłem więc w tych perfumach jednego procenta (1%) absolutu majowej róży z Grasse i to była pierwsza chwila w moim życiu, kiedy mogłem go użyć w takich ilościach. To bardzo drogi absolut. Poza nim, do kompozycji dodałem także olejki z róży bułgarskiej i tureckiej. Zazwyczaj możemy użyć znacznie mniej róży w kompozycji, od 0.05% to 0.2%..."

zakupiłam więc sobie czyste, 100% olejki, w tym m.in. różany i z wanilii tahitańskiej i tak jak teraz pachnę, to jest po prostu KOSMOS ( a ledwo co dotknęłam tylko skóry końcówką pipety).

May
23
2016
Nateah
Nateah

Merci Madame...:)

May
09
2016
madame_no
madame_no

Dziękuję za miłe słowa :) Dla mnie też wiele informacji było zaskoczeniem, ale dzięki temu miałam dużą frajdę tłumacząc artykuł. Nie mogę się doczekać kolejnej części!

May
08
2016
Beata Maria
Beata Maria

Bardzo interesujące wieści. Kurczę, do końca nie zdawałam sobie sprawy z tego,że laboratorium w części przejęły maszyny...Ciągle mam przed oczami obraz perfumiarza przy wielkich, drewnianych organach a nie przy komputerze i w/w sterylnej chłodni. No, ale czasy się zmieniły:-). Dzięki za artykuł!

May
08
2016
Niszka
Niszka

@Kacper, aby się dostać do ich szkoły perfumiarskiej musisz mieć ukończone studia chemiczne (licencjat), a i to może być mało, bo najlepsi kandydaci mają również za sobą pracę na stanowisku ewaluatora.

May
08
2016
kacper7991
kacper7991

Wszystko wiadome, po skończeniu szkoły będę pisał podania na kursy perfumiarskie do tych firm, jedną z nich będzie givaudan.
Choć w sumie mam wiedze o zapachach, pewnie taką lub prawie taką jak ci perfumiarze.
Zapraszam do mojego domowego lab chętnych :D

May
08
2016
justyna.neyman
justyna.neyman

Fantastyczny artykuł - brawo! Odyseja Zapachowa 3000 :) Czekam z niecierpliwością na następną część. Przeniosłam się na chwilę do innej rzeczywistości. Brawa dla Sergeia i Madame!

May
07
2016
Izabela
Izabela

Madame_no ukłony! Napracowałaś się nad tłumaczeniem.
Fantastyczny artykuł. Zawsze myślałam, że w Givaudan sprzedają pojedyńcze nuty albo np. całą bazę. Ale nie wiedziałam, że mają perfumiarzy, którzy tam pracują.
Fajnie by było móc pracować jako asystent. :)

May
06
2016

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Advertisement

Advertisement

Nowe Perfumy

Bonbon Spring SummerViktor&Rolf
Bonbon Spring Summer

Sun Pop Green FusionJil Sander
Sun Pop Green Fusion

Sun Pop Coral PopJil Sander
Sun Pop Coral Pop

Sun Pop Arty Pink Jil Sander
Sun Pop Arty Pink

Sunkissed DreamsHawaiian Tropic
Sunkissed Dreams

Island ResortHawaiian Tropic
Island Resort

Summer DreamsHawaiian Tropic
Summer Dreams

Golden ParadiseHawaiian Tropic
Golden Paradise

Evening Rose D`OrAerin Lauder
Evening Rose D`Or

Tangier Vanille D`OrAerin Lauder
Tangier Vanille D`Or

1881 SignatureCerruti
1881 Signature

Pure Grace Summer SurfPhilosophy
Pure Grace Summer Surf

First Instinct for HerAbercrombie & Fitch
First Instinct for Her

Leather SensationByblos
Leather Sensation

Metal SensationByblos
Metal Sensation

Solarissimo MarettimoAzzaro
Solarissimo Marettimo

Musk MalakiChopard
Musk Malaki

Bonjour SeñoritaTous
Bonjour Señorita

Mia Me MineHalloween
Mia Me Mine

Gisada UomoGisada
Gisada Uomo

Gisada DonnaGisada
Gisada Donna

KastellorizoMaison de Parfum Berry
Kastellorizo

AdoualaMaison de Parfum Berry
Adouala

Ambre 35Maison de Parfum Berry
Ambre 35

Coeur NoirMaison de Parfum Berry
Coeur Noir

Violette RebelleMaison de Parfum Berry
Violette Rebelle

PortraitMaison de Parfum Berry
Portrait

CathédraleMaison de Parfum Berry
Cathédrale

Éblouissants RefletsMaison de Parfum Berry
Éblouissants Reflets

MystiqueMaison de Parfum Berry
Mystique

Popularne marki i zapachy: