Marki » T-Z » kwiatowo - owocowe « Grupy

Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet

Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 170
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 68 Miałem: 112 Chcę: 39

główne akordy
owocowy
kwiatowy
różany
słodki
drzewny
cytrusowy
Zdjęcia
Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet Zdjęcia Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet Zdjęcia Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet Zdjęcia Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet Zdjęcia Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet Zdjęcia Baby Doll Yves Saint Laurent dla kobiet Zdjęcia

Baby Doll marki Yves Saint Laurent to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Baby Doll został wydany w 2000 roku. Baby Doll stworzyli Ralf Schwieger i Cecile Matton. Nutami głowy są pomarańcza, ananas, czarna porzeczka i jabłko; nutami serca są frezja, heliotrop, konwalia i róża; nutami bazy są drzewo sandałowe, fasolka tonka, wanilia i cedr.

Perfume rating: 2.95 out of 5 with 170 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Pomarańcza Ananas Czarna porzeczka Jabłko

Środkowe Nuty
Frezja Heliotrop Konwalia Róża

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Fasolka tonka Wanilia Cedr

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 2
 
słaba 5
 
przeciętna 23
 
duża 4
 
bardzo duża 3
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 28
 
duża 4
 
olbrzymia 5
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Baby Doll by Yves Saint Laurent.

Ten zapach przypomina mi...  
In Love Again
6 nie tak
Baby Doll Magic
6 nie tak
La Collection In Love Again
6 nie tak
Mythos Hommage a Greta Garbo
3 nie tak
Baby Doll Lucky Game
2 nie tak

Advertisement

Baby Doll Recenzje Perfum

Sylwia74
Sylwia74

Baby Doll jest słodziutki i owocowy. Uroczy zapach ale dla dziewczyneczki ubranej w różową sukienusię. W głowie mi się nie mieści, że to YSL. Uwielbiam zapachy od YSL. Już same literki robią na mnie niesamowite wrażenie. Zapachy tej marki to klasa i paryski szyk. Niestety Baby Doll do nich nie dorasta. Jest landrynkowy i bardzo banalny. Flakon również słabiutki, wygląda jak "bączek" zabawka dla dzieci. Ale gdybym miała córkę to być może jej olfaktoryczną przygodę rozpoczęłabym od podarowania jej właśnie Baby Doll :)

Aug
25
2016
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Jak wiele lat temu poznałam Baby Doll, to uznałam ten zapach jako dość sztuczny, z sztucznym trochę landrynkowym zaowocowaniem.
Wtedy podobały mi się tylko lekkie, najlepiej cytrusowe zapachy - wszystko co nie wpasowywało się w ten nurt było w moich odczuciach za słodkie, za mocne, bez naturalności, zwiewności.
Po latach odbieram klasyczne Baby doll kompletnie inaczej, odbieram przede wszystkim owocowo-zielono z bardzo dużym naciskiem na nurt liściasto-zielony, a konkretnie liście porzeczki plus dużo leśnych owoców, przede wszystkim czarnej porzeczki.
Flakon dość tandetny.
Na mnie pachnie jak Diptyque Dans l'eau - ta sama naturalność, realność liści porzeczek+dużo owocowości, bowiem Diptyque jawi sie zielonością - tu jest dużo zieleni, ale i leśności owoców (fuksja, purpura, jagodowy kolor - kolor, nie zapach).
Podobieństwo do In love again jak najbardziej trafne.
Baby doll kompletnie inaczej się układa w zależności od temperatury i skóry tzn. ogólnych preferencji zapachowych - zapachów, z jakimi styczność ma nasza skóra.
Z owoców w klimacie leśnym w składnikach jest podana tylko czarna porzeczka, ale można by polemizować o inne.

Jul
12
2015
chjena
chjena

Baby doll to określenie fasonu koszuli nocnej - zwiewnej, warstwowej, falbaniastej, a najchętniej też jasnoróżowej. Ot, taka słodka dziewczyneczka, a inspiracja tego typu piżamą ma swoje początki już w roku 1951, gdy w filmie "Laleczka" Tennessee Williams wydumał sobie, że dwóch facetów będzie rywalizowało o wianek dwudziestoletniej panienki.

Pół wieku później dom mody Yves Saint Laurent, zmęczony bogactwem perfumeryjnym lat 90., wypuszcza na rynek zapach inspirowany tymi bieliźnianymi, nieco niewinnymi, ale jednak erotycznymi trendami. Baby Doll to powiew owocowej świeżości i zapowiedź nowego wieku (a nawet tysiąclecia!).

I po tym historycznym wstępie powinnam właściwie zamilknąć, bo nie mam wiele dobrego do powiedzenia o tym zapachu. Mimo wzorowego wręcz życiorysu, Baby Doll jawi mi się jako nuta nudnego szamponu - dziwi mnie brak obecności grejpfruta w piramidzie, bo dla mojego nosa jest tutaj go co najmniej kilogram. Dodatkowo trochę kosmetycznie ugładzonej róży, całkowicie wykastrowana z charakteru czarna porzeczka i słodki ananas z puszki. Może kilka płatków frezji. I tyle.

Domyślam się, że 15 lat temu był odkrywczy i nowatorski - choć z drugiej strony nie wydaje mi się, że dopiero Baby Doll zainspirowała producentów kosmetycznych do perfumowania szamponów i odżywek do włosów, bo z epoki czarnej rzepy i brzozy wypełniających półki sklepowe wyszliśmy jednak kilka lat wcześniej. Niestety, dla mnie Baby Doll jest niewyraźna, banalna, nie czuję się jak spryskana perfumami, a raczej jak po wizycie u fryzjera, który nie szczędzi silnie zapachowych stylizatorów...

Jul
11
2015
china_doll
china_doll

Baby Doll bardzo mi się podoba :)

Otwarcie jest rześkie, wibrujące i przyjemnie wiercące w nozdrzach. Tak, jak niektórzy przede mną pisali-grapefruit. W towarzystwie róży. Gdy czuję ten początkowy akord, mam wrażenie, jakbym wkładała nos do puszki z esencjonalną herbatą.

Po niedługim czasie zapach bardzo łagodnieje, przenosimy się do letniego ogródka pełnego kwiatów o słonecznym poranku. Wyczuwam delikatną różę z konwalią, czarną porzeczką, może też pozostałymi owocami a daleko w tle nuty drzewne. Całość jest na tym etapie jasna, delikatna i dziewczęca.

W końcowej fazie zapach się wysładza. Jest to róża z cukrem i chyba cedrem i ananasem. A następuje to po około 7 godzinach, więc są dość trwałe.

Buteleczka Baby Doll jest urocza. Kojarzy mi się z bączkiem-zabawką dla dzieci.
Zapach tych perfum bardziej identyfikuję z kolorem seledynowym, ale różowy też do nich pasuje.

Zapach jest wesoły, wiosenno-letni i taki optymistyczny. Nie mogę się powstrzymać od nazywania go w myślach ,,Moje Słoneczko" :)

Mar
09
2015
Izabela
Izabela

Miałam okazję poznać te perfumy, gdy jeszcze jako ciepła nowość wchodziły na rynek, zatęskniłam do nich i kupiłam zgrabniutką flaszeczkę, żeby te wspomnienia wskrzesić.
Pamiętam, że gdy wchodziły na rynek uznałam je za bardzo fajną kompozycję, na sto procent miałam ich przynajmniej dwa flakony. Wtedy były dla mnie miłą odskocznią, były radosne, rześkie i takie przekorne. Jak młodziutka dziewczyna. Kolor perfum, opakowania i butelki sugerował zapach dla Barbie. Tymczasem były zupełnie inne. Kwaskowe, to najlepsze dla nich określenie. Miejscami nawet cierpkie (od porzeczek) ale fascynujące. W ówczesnych latach były nowatorskie.
A teraz? No cóż... Zmieniły się. Nie wiem, czy to kwestia reformulacji (jest to wersja najbardziej prawdopodobna), czy mojej skóry, która może inaczej pracuje z tym zapachem. W każdym razie w otwarciu nie powitał mnie znany z poprzednich wersji kwaskowy aromat porzeczek. Powitał mnie ananas, za którym nie przepadam w żadnej postaci, ani jako składnik perfum, ani jako owoc do zjedzenia. Ten ananas zepsuł mi całą zabawę.
Dopiero, gdy nuta głowy przebrzmiewa i zostaje zastąpiona nutami serca i bazy, zapach przypomina swój pierwowzór. Jest lekka, delikatnie kwaskowa róża, konwalia i nuty drzewne.
Muszę przyznać, że coraz częściej wnerwiają mnie praktyki koncernów. Początkowo tworzą fajny zapach, a potem po cichu, ukradkiem zmieniają recepturę, żeby swoje zyski powiększać. Bo ludzie się nie znają? Otóż znają się, poprzez takie fora piszą o tym głośno.
Gdy zakochacie się w jakiś perfumach, to macie dwa wyjścia. Albo zrobić potężny zapas, gdy perfumy wchodzą na rynek, albo kupić je raz i potem do nich nie wracać. To tak, jakbyśmy zakochali się w smaku czekolady, którą po kilku latach producent zastąpił wyrobem czekoladopodobnym w niezmienionym opakowaniu.

Feb
24
2015
Buraska
Buraska

Dla mnie zapach jest świetny, wcale nie jakichś lalkowy, tylko soczyście owocowy, cierpki, z wyraźną nutą grejpfruta. Fajny, energetyczny zapach dla młodych osób. Jestem mile zaskoczona, bo spodziewałam się delikatnego, mdłego zapachu, a takich nie lubię.

Dec
01
2014
Beata Maria
Beata Maria

Słodziak.radosny, optymistyczny i bardzo słodki. raczej dla młodych dziewczyn.Pzyjemny w aplikacji, wesoły flakonik, radość każdego dnia. Taki, jak nazwa :-)

May
02
2014
fiorimi
fiorimi

Zapach radosny i optymistyczny . Na początku trochę przeraziła mnie mocno przesłodzona landrynkowa nuta ale na szczęście dość szybko się ulotniła ustępując miejsca soczystej smakowitej porzeczce i wyrafinowanej róży. Zapach bardzo kobiecy , naprawdę warto przetestować.

Apr
01
2014
Kalypso
Kalypso

Zapowiadał się dobrze ale jednak nie moja bajka Kojarzyłam zapach nieco inaczej-pamiętałam go jako słodki, właśnie taki "lalkowy" zapach. Zamówiłam w ciemno, "na pamięć" z perfumerii internetowej, gdzie zamawiam wszystkie swoje perfumy i...zawiodłam się.

Nie wiem czy to ph mojej skóry się zmieniło i stąd zupełnie inny odbiór zapachu ale Baby Doll jest świeży (nie cierpię świeżaków!), lekko słodki ale złamany bardzo wyraźnie goryczą-i ta gorycz wysuwa się na pierwszy plan: wyczuwam skórkę gorzkiej pomarańczy, grapefruita (którego de facto chyba nawet nie ma w nutach zapachowym) i te dwa owoce jako pierwsze i jedyne przychodzą mi na myśl.

Do tego zapach ma cenę dość wysokopółkową-może nieporównywalną z Diorem czy Chanel ale cena z górnej pólki a trwałość przy tym bardzo słaba. Nie utrzymuje się długo, nie ma "ogona" (no...ale może i jestem rozpieszczona przez Diora i dwa flagowce Muglera i przyzwyczajona dzięki temu do nieco innego standardu trwałości...). Zapach jest też niestety bardzo płaski-nie ewoluuje, nie zmienia się... Co przy zapachu tego rodzaju jest niewybaczalne.

Flakonik ładny, pomysłowy-niestety zupełnie niepraktyczny bo nie stoi na toaletce, kiwa się na wszystkie strony...

Feb
13
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

Nie dane mi było poznać Baby Doll, bo nie umiałam go nigdzie u siebie przetestować. Kilka razy chciałam kupić w ciemno, ot tak na lato,aż tu nadażyła się okazja i otrzymałam próbkę od Drogiej Forumowiczki. Nastawiałam się na słodycz i jednocześnie kwaśne nuty porzeczki, a tymczasem Baby Doll na mojej skórze to typowa klasyczna,nawet trochę mydlana róża w towarzystwie jakiś bliżej nieokreślonych kwiatów. Owoców praktycznie nie wychwytuję. Oprócz róży nie umiem rozpoznać składników, bo są one za bardzo zmiksowane. Nie czuję absolutnie żadnej słodyczy, a tymbardziej kwaskowatości. Na mnie to w zasadzie mydlana róża i tyle. Nie kojarzy mi się z filglarną nastolatką, nie jest infantylny. Mnie nie powalił na kolana, mogłabym mieć malutką pojemność na lato. Nie rozczarował mnie do końca, ale też dla mnie to żadne arcydzieło.

Dec
17
2013
Argentum
Argentum

Uuu... Początek jest tak radosny i świetlisty, że aż się sam do siebie szczerzę.:) Na myśl przychodzi mi refren pewnej, znanej piosenki nurtu disco polo... "Żółty ananas - słodki miód...".:D Pierwszy akord to wyziew z otwartej paczki żelek. Owocowy podmuch, odrobinę syntetyczny, ale baaaaardzo przyjemny. Głównym składnikiem tej sałatki owocowej, jest wspomniany wcześniej ananas. Reszta nut pięknie ze sobą współgra, tylko ten ancymon nam wychodzi przed szereg! Akord otwarcia znika szybciej, niż cukier z półek "Społem" w czasach PRL-u. Ustępuje on dwóm młodym dziewuszkom: róży i konwalii. Obydwie świetnie się bawią na tym balu. Jedna zaczepi tego, inna następnego kawalera... Róża w Baby Doll przykuwa uwagę, jest gwiazdą każdego spotkania. Dziewczęca i naturalna. Niewinności dodaje jej konwalia, którą darzę ogromnym sentymentem, ale mam duży problem z odnalezieniem jej w perfumach. Tu mam ją jak na dłoni. Róża zdecydowanie przyćmiewa konwalię, ale gdyby nie majowa królowa, to królowa kwiatów w Baby Doll byłaby "normalna" - bez szału i oklasków. Serce naszpikowane świeżymi kwiatami, podlane niedobitkami owoców prezentuje się wspaniale! Róża jest kwaskowata, ale nie zadziorna, bez kolców. Jak na razie moja ulubiona, a przyznam przy okazji, że obok konwalii, to mój ulubiony kwiat.:)
Cóż może nam zaoferować baza Baby Doll? Wydaje się oklepana niczym drzwi Golfa III z 1995 roku. Jednak zaskakuje! Myślałem, że zaleje mnie słodyczą, a tu niespodzianka! Wanilii jakby nie było. Najwyraźniej czuć cedr i fasolę tonka, jakże wspaniały efekt, w połączeniu z kwiatami i pozostałościami owoców.
Baby Doll to interesująca, wbrew pozorom uwodzicielska interpretacja róży. Nie jest to róża pąsowa, to niewinna, różowa księżniczka. Dziewczynka używająca Baby Doll poczuje się kobietą, zaś kobieta, która sięgnie po ten zapach, znów poczuje się, jakby miała -naście lat...
Szkoda, że trwałość nie jest tak dobra, jak sama kompozycja: pięć, w porywach sześć godzin. Lotność bez zarzutów - perfumy dają o sobie znać przez cały okres urzędowania na skórze.

Nov
02
2013
gardenia
gardenia

Musze przyznać, że Baby Doll to jeden z ciekawszych egzemplarzy grupy owocowo-kwiatowej.
Nazwa nie do końca mi pasuje do tych perfum, to raczej Czerwony Kapturek, albo grzeczna uczennica, która na wycieczce szkolnej do lasu oderwała się znudzona od grupy innych dziewcząt i znalazła sie w jakims dzikim zagajniku i ze smakiem pałaszuje czarne porzeczki, jeżyny i inne kwaśno-słodkie owoce lasu. Nad wszystkim panuje jednak soczysta i troche cierpka nuta, dlatego zgadzałabym się z którąś z "przedmówczyń", że to grapefruit. Ananasa nie wyczuwam, ale wysłodzenie tych perfum w bazie może być sprawką ananasa.
Przekonałam się po latach do Baby Doll, zawsze wydawały mi się zbyt kwaśne i natarczywie słodkie, a jednak sa bardzo naturalne, to nie słodycz landrynek tylko lasu i jakiejś wesołej imprezy niby grzecznych panienek z dobrego domu ( ta klasyczna róża ), które jednak trochę lubia zaszaleć- te musujące owoce ;)
Ogólnie jestem bardzo na tak, Yves Saint Laurent stworzył perfumy na swoja miarę, zawadiackie, świeże, a jednak sexy i otulające, z bardzo francuska różą w otoczeniu smakowitych owoców, drewna, wanilii i cedru.
Buteleczka rzeczywiście bardzo nieporeczna, ale ładniutka.

Sep
25
2013
gugusia
gugusia

Dziewczęcy, radosny, wibrujący... Z tymi przymiotnikami kojarzy mi się Baby Doll. Kwaśny od nut grejpfruta i rabarbaru, z delikatnym podbiciem różanym. Taki troszkę dla dziewczynek. Kampania reklamowa jak i flakon idealnie oddają jego charakter. Kiedyś go uwielbiałam, dziś jednak coś mnie w nim drażni. Może to właśnie ta infantylność? Słodyczy za grosz nie czuję...
Trwałość - 4 godziny
Projekcja - na szerokość ramion
Flakonik uroczy

May
13
2013
zuzia
zuzia

Znalazłam opis tych perfum z zupełnie innymi nutami niż tu. W nucie głowy był tam np grejfrut i rabarbar. I ją właśnie głównie tego grejfruta czuje. Z całą swą goryczka i własność rabarbaru. Dołącza potem chyba róża ale ta gorycz i kwasnosc zabija na mnie całą słodycz. Nie palalam do baby doll ani miłością ani nienawiścią chociaż oczekiwałem innego efektu dopóki mój mąż nie stwierdził że strasznie mam smierdzace perfumy. Siłą rzeczy się zrazilam.

May
08
2013
Hazardzistka
Hazardzistka

Baby Doll pachną jak sen dziewczynki - już nie dziecka, będącej na progu dojrzewania. W śnie tym pojawiają się emocje, kolory, zapachy, a wszystko to przesiąknięte niewinnością. Umiarkowanie słodki, nie krzykliwy a przyciągający uwagę.

Nie czuję żeby ten zapach idealnie ze mną współgrał, jednak ciągle coś mnie do niego ciągnie. Polecam każdej kobiecie, bez względu na wiek, żeby móc choć na chwilę odpłynąć w świat marzeń.:))

Mar
29
2013
mala9mi
mala9mi

Mam do Baby Doll jakiś sentyment.I choć nie siegam po niego tak często jak kiedyś to lubię mieć flakonik w kolekcji.Ot choćby tak aby powąchać.
Zapach jest różany zdecydowanie.Róża, zapewne rózowa ;), wysuwa się na pierwszy plan.W tle musują i kłócą się kwaśne porzeczkowe nuty i słodycz waty cukrowej.
Faktycznie jest to zapach lekko niepoważny i lolitkowaty.Nazwa idealnie oddaje jego ducha.

Flakon ładny ale koszmarnie nieporęczny.Szczególnie setka.
Trwałość średnia ok 4-5 godzinna.

Mar
25
2013
ziellona
ziellona

to tajemnica
dla jednych słodki nie do wytrzymania: cukiereczek, lizaczek słodziak
a dla mnie najbardziej wyczuwalne były nuty orientu, obietnicy i marzenia,perfumy dla wybranych i wybieranych, bo jak cię urzekną to będziesz im wierna, bo każda z nas chciałaby być laleczką,
ale z "głową na karku"

Mar
25
2013
Avis8
Avis8

Harmonia i szczęście to baby doll:) to zapach , który porusza mnie jak muzyka, jak spacer brzegiem morza, jak spotkanie z ukochanym:) to arcydzieło perfumiarstwa. Jest bardzo dziewczecy i kobiecy zarazem, figlarny i zmysłowy niesamowicie szczególnie jak na skórze wychodzi nutą bazy:) brak mi słów jak piękny i poruszający jest ten zapach....... Moj signature sceny:)

Feb
01
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Yves Saint Laurent Baby Doll, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Yves Saint Laurent Baby Doll, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Baby Doll marki Yves Saint Laurent. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Baby Doll marki Yves Saint Laurent reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Thierry Mugler Alien Kenzo Le Monde Est Beau Donna Karan Black Cashmere Christian Dior Dior Addict Guerlain Champs Elysees Eau de Toilette Dolce&Gabbana D&G Light Blue Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Cartier Le Baiser Du Dragon Christian Dior Hypnotic Poison Kenzo Kenzo Amour Estée Lauder Sensuous Noir Nina Ricci Nina Versace Versense Guerlain Shalimar Christian Dior Dolce Vita Hermes Eau des Merveilles Yves Saint Laurent In Love Again Donna Karan DKNY Viktor&Rolf Flowerbomb Nina Ricci Ricci Ricci

Advertisement

Popularne marki i zapachy: