Marki » T-Z » orientalne « Grupy

Neonatura Cocoon Yves Rocher dla kobiet

Neonatura Cocoon Yves Rocher dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 137
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 94 Miałem: 83 Chcę: 36 Ukochany zapach: 1

główne akordy
kakaowy
ciepły korzenny
słodki
paczulowy
waniliowy

Neonatura Cocoon marki Yves Rocher to orientalne perfumy dla kobiet. Neonatura Cocoon został wydany w 2004 roku. Perfumy zawierają takie składniki, jak wanilia, paczula, ciemna czekolada i kakao.

Perfume rating: 3.83 out of 5 with 137 votes.

Perfumowe Nuty

Wanilia Paczula Ciemna czekolada Kakao

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 18
 
duża 8
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 15
 
duża 9
 
olbrzymia 3
 

Advertisement

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Neonatura Cocoon by Yves Rocher.

Ten zapach przypomina mi...  
M by Marcel Marongiu
13 nie tak
Kokorico
4 nie tak
Borneo 1834
3 nie tak
Laetitia Millesime
3 nie tak
Patchouli
1 nie tak

Advertisement

Neonatura Cocoon Recenzje Perfum

Guermantes
Guermantes

Wilgotny, życiodajny grunt, w którym jednak jeszcze nic nie rośnie - jest początek marca, kalendarzowo trwa jeszcze zima, lecz pogoda jest dla nas łaskawa i gdy pochylimy się ku ziemi, czujemy, że jest już brzemienna – wiosna nadchodzi. Nie widać tego jeszcze w mieście, ale kto jest bliżej natury, czuje, że aura się zmienia.

Pokochałam ten zapach, gdy tylko się pojawił –był taki inny od wszystkiego, co znałam. Miałam wówczas około 14 lat i mieszkałam z rodzicami w domu pod miastem. Gdy jesteśmy jeszcze dziećmi czy nastolatkami, czas płynie inaczej – być może wynika to z faktu, że dany okres stanowi proporcjonalnie większą część dotychczas przeżytego życia, a może to dlatego, że zwykle nie mamy tyle obowiązków i zmartwień co dorośli. To sprawia, że możemy godzinami wąchać garść ziemi w marcu i przeżywać nadchodzącą wiosnę, a ten czas zdaje się trwać i trwać w nieskończoność.

Dziś mieszkam w centrum miasta, daleko od natury, a lutymarzeckwiecień zlewają mi się w jedno – pory roku zmieniają się jak w migawce. Nie mam już czasu i okoliczności, by zatrzymać się i napawać przedwiośniem – zapowiedzią wiosny, pachnącą mokrą ziemią pełną wartości odżywczych, z których niebawem wyrosną krokusy, sasanki, pierwiosnki… zakwitną martwe do tej pory krzewy i drzewa. Neonatura cocoon jest tą chwilą. Nosząc ten zapach czuję się, jakbym znów wracając ze szkoły wybrała się na uśpione jeszcze pole, ciesząc się mającą nadejść wiosną.

Aug
25
2016
chjena
chjena

Cocoon to faktycznie kokon, ale nie w rozumieniu modowym, żadne tam szale, kominy, peleryny wełniane czy kaszmirowe golfy, lecz powrót do natury (w końcu Neonatura!) w dosłownym znaczeniu. Cocoon otula i chroni niczym pancerz, w którym gąsienica chowa się przed przemianą w motyla, zasypia w nim bezpieczna i ufna.

Ze względu na sporą dozę paczuli z krwi i kości może wzbudzać dystans otoczenia, nie jest przymilny ani wylewny, z drugiej strony właścicielowi tuż przy skórze ujawnia miłą woń kakaowca i gorzkiej czekolady, okazuje sympatię i akceptację.

Wszystko jest w tym zapachu przemyślane, od nazwy, poprzez bardzo uważną kompozycję niewielkiej liczby, za to doskonale dopasowanych nut, na intrygującym flakoniku kończąc. Nieprzemyślana była jedynie decyzja o wycofaniu perfum z oferty, gdyż naprawdę nie wąchałam chyba jeszcze nic podobnego i ciężko mi wyobrazić sobie rozpacz największych fanek Cocoona. Ja na szczęście aż tak się z nim nie polubiłam, jednak przyznam, że prawdziwy perfumomaniak powinien się z nim zapoznać chociaż na chwilę - to wyjątkowa i oryginalna paczula z kakao.

Oct
30
2015
podomka
podomka

od kiedy wycofano naonature, zupelnie nie potrafie znalezc zapachu dla siebie, kupuje wiele zapachów w ciemno sugerujac sie opisem jednak nic nie wpasowuje sie w moj gust tak jak NC, zwolennicy Neonatury prosze napiszcie jakich zapachów jeszcze uzywacie, szukam inspiracji :) pozdrawiam serdecznie !

Mar
29
2015
Arsenicum
Arsenicum

Perfumiarstwo, to pełnowymiarowa sztuka, mająca wiele zalet… Chyba każdy, kto „wsiąkł”, zgodzi się z tym stwierdzeniem. Dostępna na każdym kroku, stosunkowo tania, ponadto, mamy unikalną możliwość posiadania prawdziwego arcydzieła we własnym domu – „Krzyk” jest tylko jeden, Piątek są miliony… Są tylko dwa cienie perfumiarstwa – reformulacje i wycofki. Reformulacje jakoś tam można ominąć – ktoś szybko daje cynk i człowiek błyskawicznie robi zapasy. A wycofka? Tu jest problem, bo nie wiadomo kiedy wycofują, a szeroka dostępność niektórych wycofanych zapachów (np. Azzaro Visit, wycofany już kilka lat temu) wprowadza w błąd. Nikt nie zna dnia, ani godziny wycofania swojego ulubieńca, a miłośnicy ekstrawagancji mają cały czas nóż na gardle – „a co, jeśli mój ulubiony zapach nie będzie się sprzedawał? Wycofają go!”. Neonatura zmusza człowieka do takich refleksji, budzi w nim współczucie – o ile mnie Kokon nie porwał, to wąchając go wiem, że zdobył serca tysięcy... Czemu tak myślę? Bo jest genialny pod względem kompozycji. Unikalny, niebywale sugestywny, znakomity jakościowo, zmieszany z niezwykłą precyzją. Akord jest jeden, przewodni… Czekoladowy. Mleczna czekolada, najlepsza jaką wąchałem, czysta, rozpływająca się w ustach, droga, topiąca się już pod wpływem temperatury ciała człowieka – spróbujcie wziąć do ręki jakiś wyrób czekoladopodobny, za Chiny się nie rozpuści. Weźcie z kolei dobrej jakości czekoladę w rękę – już po kilku sekundach, zacznie się ona rozpuszczać, wydzielając przy tym zapach, który jest niesiony przez ciepło naszej skóry. Tak właśnie pachnie Neonatura od YR – ciepłą czekoladą dobrej jakości. Na pewno nie raz zdarzyło się Wam „przetrzymać” coś czekoladowego w kieszeni, w upalny dzień. Efekt był opłakany dla spodni, jednak zapach, jaki od nich emanował był całkiem interesujący – oto Neonatura.
Pięć godzin trwałości, „taka sobie” projekcja.

Jan
11
2015
MrGwyn
MrGwyn

Do niedawna nie lubiłem tych perfum.
Po poprzednich testach wniosłem, że jest to waniliowy koszmarek w rodzaju Havana Vanille i bardzo dziwiłem się porównaniom do takich perfum jak Perły Lalique i Marcel od Ori.
Dotąd czułem od nich czerstwy, sztucznie pędzony drożdżowiec posypany kakao. Nie było w nich nic, co mógłbym lubić.
Aż do dziś.
Na otwarciu piękna paczula oprószona szufelką czarnej, wilgotnej ziemi podlanej burzą po całym dniu palenia przez niemiłosierne słońce. Dla takiej paczuli mam serce zawsze otwarte i stęsknione. Później przyszedł czas na jej łagodniejszą odsłonę, bardziej Perły-Marcel. Czekolada najpierw słodka, potem gorzka. A co następnie? To, czego nie dały mi Perły: nutka kamfory. 8) Ale nie trwało to zbyt długo. Szkoda.
Po tym pojawiła się ostatnia faza będąca wanilią mleczną, kakao na mleku i paczulowym fuzzem. W sumie kakaowy, suchy, ziemisty.
Takie niespodzianki to prawdziwa nagroda dla fana paczuli, takiego jak ja, szczególnie, że niegdyś się nam nie poszczęściło.

Jul
28
2014
salvadora
salvadora

W końcu udało mi się poznać i przetestować kultowy zapach Yves Rocher (dzięki uprzejmości Aistionnelle:))Czytałam opinie o nim i słyszałam zachwyty nad nim. Mój odbiór Cocoona, to paczula w duuużej dawce i na szczęście dochodzi to co uwielbiam w zapachach- słodkości. Czekolada, kakao, wanilia wszystko sprawia, że jest przyjemnie, milutko, słodziutko, troszkę nudno. Stwierdziłam, że brak mi tu pieprznej ostrości, takiej kropki nad i. Wtedy byłoby idealnie. Z pewnością jak nadarzy się okazja, nabędę flakon Cocoona.
Przyznam, że od zawsze flakon i nazwa tych perfum, przywodzą mi na myśl kokosa:) Nic nie poradzę, pierwsze skojarzenia- kokos i tak juz zostanie.

May
30
2014
Izabela
Izabela

Gdy miłośniczka róż spotyka czekoladę. Co może się stać?
Nie należę do zwolenniczek gourmand. I może dlatego do tej pory szerokim łukiem omijałam te perfumy. Mają czekoladę? Paczulę? Wanilię? Kakao? W takim razie dziękuję. Nie chcę ich poznać.
Kupię sobie młoteczek i będę te głupoty wybijać sobie z głowy.
A jednak znalazły jakiś sposób, żebym je poznała.
I stało się. Klik. Wszystko jest na swoim miejscu, zaskoczyło.
Początkowo są pełne gorzkiej czekolady. Takiej gorącej, w kubku, bez dodatków. A potem zapach przesuwa się w kierunku chłodnej paczuli doprawionej wanilią. I jest mi tak dobrze. Wszystkie problemy odjeżdżają w siną dal.
Wspaniałe.
Chyba oznaką dobrych perfum jest to, że już się ich nie produkuje. Nie zrozumiem tego nigdy.
Ale za Cocoona oddam królestwo. Hop. Zaczynam szukać.

May
22
2014
kenzo
kenzo

Stara wisienka na torcie Yves Rocher. Dobrze, że jeszcze posiadam:), szkoda tylko tak psikać w pusto dla durnej recenzji.....
Niezwykle zapamiętywalna przez otoczenie, czyli podejrzewam duuuża projekcja i trwała, to pamiętam. Nosiłam jak wyszła w YR. Z tej fajnej buteluni w kształcie kamienia (przypomina mi oh,oh,oh black cashmere DK, tzn. tylko skojarzenie butelki....) z dziureczki ciemnobrązowej wydobywa mi się głównie kawka czekoladowa i wanilijka, ale tak PIĘKNIE WYMIESZANE SĄ:)
Oj pięknie. A kto to tak wymieszał te składniki? że ciepełko sex i ciepełko. Pewne podobieństwo do JDP in black:)

edt, żadnej paczuli nie czuję, może że szoda mi psiknąć.....sic!

Mar
28
2014
Roma
Roma

Jakiś czas temu ponownie zainteresowałam się pachnidłami YR, które kiedys długo i namiętnie używałam, począwszy od Orchidee, Piwonie, po Nature...

Wiedziałam, że nie wiadomo czemu, są wycofane z produkcji, [nigdy nie pojmę polityki firm, które wycofują dobre, genialne nawet, poszukiwane perfumy], ale krążą w sieci i można je kupić, choć za [prawie] kosmiczne pieniądze. Bardzo byłam ciekawa ich zapachu, bo recenzje miały świetne i całą armię wielbicielek.

Jego zapach w dużej mierze zależy od humoru "właścicielki". Od dnia, od pory roku, od ciepła skory. Wiadomo. Potrafi wiele z siebie dać. Uwielbiam jego początek, kamfora powoduje u mnie ożywienie i sprawia przyjemność... Jest wtedy odrobinkę tylko słodki, miły, przypomina mi któryś perfum Lubina, może Galaad...

Potem Cocoon otula nutami ciemnego kakao, a słodycz wanilii po trosze nasila się, jednak, gdy do gry wkracza nagle paczula [wtargniecie] mota nieco w kompozycji, psuje szyki jak umie... woń staje się zakręcona, udziwniona ziemistością, trudna do przełknięcia, hehe... i o ile ktoś liczył na czekoladę i ciastko, to zawiódł się... chwilowo... bo potem zapach znów się zmienia i czuć wzmożony, lekko mdły zapach wanilii... i oczywiście, od czasu do czasu, czuć pikantne przyprawy. To lubię, mmm... orient, moc, zmysłowość. Czar nocy, mroku. Uwodzenie "na jedzenie".

Ogólnie Cocoon bardzo przypadł mi do gustu, jako że jest ciemny, tajemniczy, seksowny. Marka Yves Rocher tworzy naprawdę ciekawe, a nawet wybitne dzieła. Mam już i inne perfumy YR na oku... Oby się udało kupić... Woda, choć EDP jest bardzo trwała i o świetnej projekcji. Wiele jest tam do odkrycia, ale mam niewielką ilość, może ok. 5 ml, więc długo się nimi nie nacieszę, a szkoda... Bardzo chciałabym go mieć... Piękne, bogate, ciekawe perfumy.

Mar
13
2014
siemka2
siemka2

Coś mnie jednak drażni w tym zapachu i niby jest kakao, ja nie mogę znieść jakiejś nuty ziemistej, ostrej, dające po nozdrzach. Wcale mnie nie otula, wręcz przeciwnie. Mam ochotę zgrzytać zębami. Coś jest ziemistego, dusznego. Nie przypadły mi do gustu. Mam całą butelkę. Zapach wycofany, a u mnie ciągle pełna butelka...oddałam córce, ale jej chyba też nie przypadł do gustu.

Jan
19
2014
lili-ya
lili-ya

Bardzo oryginalny, nietypowy zapach, szczególnie jak na tak popularną, średniopółkową markę. Perfumy są bardzo trwałe. Pięknie pachną suchym kakao (czekolady ja nie wyczuwam) i kakaowo-ziemistą paczulą, przez cały czas czuję też kamforę, co idealnie dopełnia ten zapach. Wspaniałe do ciepłych swetrów, na jesienną pluchę i szarugę. Nie jest to mój ukochany zapach, ale ze względu na trudności z dostępnością baaardzo oszczędzam to, co mi jeszcze zostało. Na pewno warto przynajmniej przetestować.

Jan
10
2014
marta34
marta34

Nigdy nie wybaczę firmie Yves Rocher że wycofała to dzieło sztuki perfumeryjnej:(

Sep
23
2013
NonOmnisMoriar
NonOmnisMoriar

Długa jest moja historia z tymi perfumami. Po zapoznaniu się z nutami, aż mi ślinka ciekła. Po psiknięciu testerem w sklepie aż mnie odrzuciło - nie chciałam pachnieć jak mokre torfowisko ;) Kiedy po 3 godzinach powąchałam nadgarstek, nie było śladu po ziemi, została ciepła wanilia z odrobiną kakao. Słodko i otulająco. No i to piękne opakowanie! Chodziłam wokół tego zapachu bardzo długo, aż w końcu udało mi się go upolować w bardzo okazyjnej cenie. Teraz muszę mieć na niego nastrój - nie jest to zapach, którym można się bez namysłu spryskać. Ale wart grzechu!

May
13
2013
Ala_9
Ala_9

Do tego zapachu podchodziłam jak pies do jeża. Ogromnie podoba mi się "opakowanie", flakon jest po prostu przepiękny. Z zapachem było trochę trudniej. Testowałam go wielokrotnie w sklepie YR, bo bardzo chciałam go mieć, bo: piękny flakon, ciekawe nuty (w opisach), mają go wycofać i będzie może szkoda...Za każdym razem testy (na papierku) kończyły się porażką. Czułam nieciekawy, słodkawy, banalny orient po chwili zmieniajacy sie w zapaszek wilgotnej ziemi z doniczki plus odrobina pleśni i mokrej szmaty do podłogi;) Ale nie był to zapach totalnie odrzucający.
W końcu zdecydowałam się na zakup ze względu na butelkę i te pierwsze, orientalne nuty, które z czasem zaczęłam lubić:)
Po zaaplikowaniu perfum na skórę okazało się, że NIE CZUJĘ już żadnej ziemi, torfu itd. Nut tych na mojej skórze nie czuć, hurra!!!! Czuję za to gorzkie kakao (nie czekoladę) i trochę wanilii, i to wystarczy. Jest dobrze.
Muszę dodać, że nie zgadzam się z opinią (dość powszechną i powtarzaną z lubością szczególnie przez wielbicieli tych perfum), że jest to zapach, który się albo kocha, albo nienawidzi. Naprawdę, nie jest aż tak kontrowersyjny. Najpierw nie za bardzo mi się podobał (ale na pewno nie odrzucał), teraz odbieram go pozytywnie (ale nie uwielbiam;)
Trwałość porządna, nie muszę dopsikiwać w ciągu dnia, co raczej rzadko się zdarza:)

Feb
26
2013
amanda
amanda

Nie czuję żadnej czekolady ni kakao ni kukułkowych smakowitości , widocznie nie dla mego nosa te pychoty w tym zapachu.
Mnie roztacza przed sobą coś innego .
Jestem w górach jest po deszczu , w nozdrza wdziera się intensywny zapach żywicy zmieszanej z zapachem ściółki , wokół mgła i cisza i ja tak mogę trwać delektować się tym wszystkim .
Otwieram oczy jestem w mieście , ale ten mały brązowy plastikowo szklany kokon w każdej chwili może mnie przenieść w świat natury , moich wspaniałych wędrówek mijanych przydrożnych kapliczek , drewnianych cichutkich kościółków i cerkwii , rwących potoków , łąk usianych kwiatami i ziołami o których większośc nie ma pojęcia , że można je rwać na zdrowie ..To zapach wolności , przestrzeni i radości z Natury

Feb
03
2013
Lady Mitsouko
Lady Mitsouko

Dla mnie duże zaskoczenie na plus na półkach YR. Puchata paczula, gorzkie kakao, słodka wanilia... Kamfory na szczęście nie zanotowano... ;) (piwnicą i kamforą pachną dla mnie za to Perles de Lalique).
Absolutnie nie określiłabym tych perfum jako czekoladowe, ani w ogóle nie jadalne.
W sumie nie przypominają mi w ogóle niczego, ale jakoś mi z tym dobrze :)
Na mnie dobra trwałość, kilkugodzinna.

Jan
22
2013
Dakini
Dakini

Mnie ten zapach przytłacza. Czekolada jest moim zdaniem zdominowana przez wyraźną i bezkompromisową kamforę, o której już wspomniała Lady Vader.
Niewątpliwie jest interesujący, ale nie potrafię go nosić.

Jan
22
2013
Tam
Tam

Testujemy się, ja ją, ona mnie :). Na razie jest słodko, puchato, jak nad kubeczkiem gorącej, gorzkiej czekolady z wanilią ( piękna, delikatna wanilia głęboko w tle). Bardzo miło i przytulnie. Oj lubię takie klimaty zimą, choć są mocno rozleniwiające i nie wyobrażam sobie tak pachnieć w pracy. Na plotkujący wieczór z przyjaciółkami jak najbardziej - ten charakter woni sprzyja serdeczności. Inne nieformalne okazje w ponure zimowe dni także "obsłużą" bez zarzutu. Łakomczuchom jednak odradzam, gdyż podprogowo wiodą człeka do najbliższej kawiarenki na wielkie ciacho z dodatkami. Taki to deserowy, pysznie jadalny zapach.
Trwałość ok 4-6 godzin, projekcja przyjazna, jaką lubię - na odległość ramion.
Jeśli nie wykręcą mi jakiegoś niespodziewanego numeru podczas noszenia ( a tak czasami z perfumami bywa) będą ze mną długo w zimowe dni.
Szczęśliwie lubię te czekoladowo-kakaowe opary i one lubią mnie.

Jan
21
2013
ewiszonek73
ewiszonek73

A na mnie niestety pachną jak zmywacz do paznokci :(
Wielka szkoda, bo z flakonu są śliczne.
Ja je chciałam, lecz one mnie nie...

Jan
15
2013
lady Vader
lady Vader

Kiedyś poszukiwałam czekoladowych perfum i Neonatura wydawała się idealnym wyborem. I rzeczywiście czekolada tam jest - raczej gorzka niż słodka, z minimalną ilością wanilii.

Niestety potem pojawia się mocno kamforowa, apteczna paczula, zapach wyostrza się i zaczyna przypominać męską wodę kolońską.

Nie polubiłyśmy się, ale jest to z pewnością jeden z najlepszych zapachów tej firmy.

Jan
15
2013
Trritt
Trritt

W pierwszej fazie mocno paczulowy, z nutą kukułek (cukierków). Później miły, słodki, waniliowo-mleczno-czekoladowy. Przepyszny.

Oct
03
2012
Mad-Lainey
Mad-Lainey

Do wszystkiego trzeba dojrzec....
Zycie weryfikuje nasze gusta i smaki i tak jak pol roku temu wyrzucilam flaszke Cocoon do kosza, tak teraz dostrzeglam jego wielowymiarowosc i dojrzalam do tego, by czuc sie komfortowo w jego towarzystwie.
Cocoon wydaje sie byc zdecydowanie bardziej boagty niz sugeruja trzy nuty zapachowe.
Z cala pewnoscia krolowa balu jest tu paczula, ale kakao, takie gorzkie, aromatyczne, pikantne nie jest zdominowane, a reszte lagodzi cudna wanilia, ktora dopelnia dziela.
Trwalosc i moc sa bez zarzutu - zapach nie jest monstrum w zakresie ogona, ale jest dobrze wyczuwalny przez otoczenie. Ubran trzyma sie wiele dni.
Ciesze sie ze na nowo odkrylam ten skreslony, teoretycznie na zawsze, zapach.

Sep
04
2012
marta34
marta34

Kocham je, czekolada i paczula doskonała!!!
Piękne , zmysłowe i do tego trwałe! Czego chcieć więcej? A i otoczeniu też się podobaja!

Jul
12
2012
Sheila
Sheila

A ja jestem w szoku, bo bite kilka godzin na mnie wytrzymuje i po ok 6 godzinach nadal go czuję (jak się odwrócę, zawieje wiatr itp).

May
16
2012
Sheila
Sheila

O tak! Jedne z najlepszych perfum od YR (choć mają sporo naprawdę fajnych). Cudowna, bardzo gorzka czekolada (a raczej kakao), totalnie niejadalna, chłodna wanilia i taka mroczna, wilgotna paczula. Wszystko to daje efekt moim zdaniem zniewalający, godny górnej półki. Na mnie nigdy nie rozwijają się w kierunku bardzo słodkim i jadalnym, do końca pozostaje cudowna goryczka i boskie, gorzkie akcenty (Wiem, jednakże na niektórych ujawnia się na końcu bardzo słodka nuta). Trwałość bardzo przyzwoita. Kocham i mam zamiar zrobić zapasik.

May
16
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Yves Rocher Neonatura Cocoon, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Yves Rocher Neonatura Cocoon, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Neonatura Cocoon marki Yves Rocher. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Neonatura Cocoon marki Yves Rocher reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Cartier Le Baiser Du Dragon Molinard Habanita Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Donna Karan Black Cashmere Cacharel LouLou Oriflame M by Marcel Marongiu Yves Rocher Vanille Noire Hermes Eau des Merveilles Christian Dior Dune Serge Lutens Fille en Aiguilles Lubin Idole Eau de Parfum Kenzo Kenzo Amour Laura Biagiotti Roma Agent Provocateur L'Agent Serge Lutens Ambre Sultan Christian Dior Poison Estée Lauder Sensuous Noir Hermes Elixir des Merveilles Mauboussin Mauboussin Guerlain Shalimar

Advertisement

Popularne marki i zapachy: