Marki » T-Z » kwiatowe « Grupy

Blonde Versace dla kobiet

Blonde Versace dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 21
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 10 Miałem: 9 Chcę: 9

główne akordy
białe kwiaty
tuberozowy
zwierzęcy
żółtych kwiatów
piżmowy
Zdjęcia
Blonde Versace dla kobiet Zdjęcia Blonde Versace dla kobiet Zdjęcia Blonde Versace dla kobiet Zdjęcia Blonde Versace dla kobiet Zdjęcia Blonde Versace dla kobiet Zdjęcia

Blonde marki Versace to kwiatowe perfumy dla kobiet. Blonde został wydany w 1995 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Nathalie Feisthauer. Nutami głowy są gardenia, pittosporum, fiołek, neroli i bergamotka; nutami serca są tuberoza, narcyz, ylang-ylang i goździk (roślina); nutami bazy są benzoes, piżmo i cywet.

Perfume rating: 3.39 out of 5 with 21 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Gardenia Pittosporum Fiołek Neroli Bergamotka

Środkowe Nuty
Tuberoza Narcyz Ylang-ylang Goździk (roślina)

Dolne Nuty
Benzoes Piżmo Cywet

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 0
 
przeciętna 0
 
duża 2
 
bardzo duża 5
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 1
 
duża 3
 
olbrzymia 1
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Blonde by Versace.

Ten zapach przypomina mi...  
Life Threads Silver
5 nie tak
Truth or Dare
4 nie tak

Advertisement

Blonde Recenzje Perfum

allie
allie

Podobno ten zapach został dedykowany Donatelli Versace. Donatella jest uosobieniem pewnego bardzo ściśle określonego typu hmmm... kobiecości. Tlenione na słomkowobiały blond włosy, napompowane do absurdalnych rozmiarów i kształtów usta oraz inne "ulepszenia" sprawiają, że współcześnie Donatella Versace wygląda jak postać ucharakteryzowana na podstarzałą drag-queen, rozpaczliwie chwytającą się sztucznie wykreowanych pozorów młodości i urody. Wszystkiego w niej dużo: ust, rzęs, włosów, makijażu, złota... tylko klasy brak.

Blonde Versace nie jest aż tak groteskowy, ale z pewnością jest zapachem, w którym przedawkowano wszystko.

Otwiera się omdlewającą gardenią, sztucznie podtrzymywaną przy życiu przez dość świdrującą, dziwaczną nutę cytrusową i ostre, niby-przestrzenne aldehydy. Jest w tym wszystkim jakiś lekko męskawy rys, który przewija się przez wszystkie fazy tych perfum.

Potem zaczyna się wielka masakra piłą kwiatową. Czego tam nie ma! Róża, fiołki, tuberoza (już ona sama wystarczy, by przestać oddychać), goździki, a za nimi kolosalne, monstrualne naręcze narcyzów, w tej kompozycji oddające całą swoją paradoksalną, gorzkawą słodycz.

W bazie całość próbuje ratować benzoina wespół z piżmem, nieco tonując tę rozbuchaną, kwiatową orgię, ale i tak zapach pozostaje przesadzony, przedobrzony, zbyt bogaty i w mojej ocenie - w kiepskim guście. Duszny, w dziwny sposób słodki i jednocześnie jakby lekko woskowy.

To taki zapach dużej blondyny, która na wiejskim weselu w remizie, nad ranem, do spoconego nieco, okazałego biustu przyciska o dwa rozmiary mniejszego od siebie chłopinę, chcąc mu jednocześnie być nianią i kochanką. A to, jak wiadomo, w zdrowy sposób się nie łączy.

May
04
2016
marialisa
marialisa

Zaskakująco ładna tuberoza. Zaskakująco, bo maksymalnie zbliżona do tuberozy naturalnej, której absolut dano mi było wąchac. Słodka, owocowa, ale nie pomarańczowa jak w Edenie, gładka, kremowa, spokojna. Bez krzyku i histerii, które są tak dla tuberozy perfumeryjnej charakterystyczne. Zazwycaj ciężko znoszę tyberozę, ale ta mnie urzekła. Jednakże na niektórych organizmach potrafi się paskudnie skwasić i stać się na powrót perfumeryjnym straszydłem.
Cały czas się zastanawiam - dlaczego tuberoza, która jako kwiat pachnie tak nieziemsko słodko i upajająco, w perfumach potrafi się obrócić kwaśnym metalem, rosołkiem od kiszonych ogórków, kokosowym ulepkiem lub gorzką pomarańczą?

Jun
22
2014
kasia67
kasia67

Już zapomniałam jak pachnie. Wiele lat temu podarował mi te perfumy ojciec. Nigdy więcej do nich nie wróciłam, nie były dostępne. Teraz widząc je, nie mogłam się oprzeć. Otworzyłam, a zapach przeniknął mnie. Intensywny, początkowo może wydawać się inwazyjny, ale to chwila, po której łagodnieje i ciepło, zmysłowo, namiętnie okrywa. Nie użyje słowa piękny, jest ono zarezerwowane dla innych zapachów, ale na pewno intrygujący, esencjonalny, dynamiczny. Gęsty bogactwem kwiatów, tuberozy i gardenii, słodki, orientalny, prawdziwie wschodni przepych i bogactwo. Wystarczą dwie krople, a życie zmienia się w podróż do krainy Baśni z tysiąca i jednej nocy. Czuję się jak Szeherezada. Kilka razy w roku mogę się w nią przeobrazić...zapach na chwilę, na moment, w ciepłą noc...

Dec
28
2013
JAROSLAV
JAROSLAV

Jedni unikają tuberozy jak ognia, ja nie:)
Ale tak morderczej tuberozy z jaśminem nie spotkałem:) w składzie także można wyczuć: ylang, neroli, kwiat narcyza i fiołka
Zapach poraża swoją mocą, gęsty, bardzo intensywny, że nadmiar psików może udusić:D
Idealnie sprawdzi się latem w w tłoku komunikacji miejskiej:D
Bardzo podobny do legendarnej Mahory, więc dziwią mnie negatywne recenzje tych perfum
Przez lata omijałem markę szerokim łukiem:)
Żałuję.Pierwszy naprawdę udany zapach.

May
03
2013
lady Vader
lady Vader

Początek jest straszny - bardzo intensywna, mordercza wręcz tuberoza, kojarzy mi się z zapachem amoniaku w farbach do włosów.

Potem łagodnieje i zaczyna w końcu przypominać roślinę, a nie chemikalia. Trwałość świetna.

Fascynujące perfumy - poznałam sporo niszowych i mainstreamowych tuberoz, ale przy Blonde wszystkie mogą się schować.

Mar
09
2013
patetico
patetico

Wszyscy chyba znamy wersy ze "Snu złotowłosej dziewczynki" Tuwima ("Pani pachnie jak tuberozy. To nastraja i to podnieca. A ja lubię zapach narkozy, A najbardziej - gdy jest kobieca".)
Po wielu negatywnych recenzjach Versace Blonde dochodzę do wniosku, że tuberoza jest demode.
Kwiat, który kochały nasze prababki odchodzi w zapomnienie, niestety bywa też napiętnowany.
Perfumy Versace to nie tylko hołd oddany siostrze Donatelli (blondynce w typie dość krzykliwym i nachalnym), ale przede wszystkim tuberozie właśnie.
Musimy się więc nastawić na wspomnianą przez Tuwima narkotyczność, bo taka już jest tuberoza - duszna i upojna.
W tych perfumach porywa z siłą tornada już od pierwszych akordów i albo dajemy się jej porwrać albo patrzymy dokąd uciekać.
Nie jest to zapach lekki.
Dominuje, zagęszcza atmosferę, jest bardzo specyficzny i trochę retro.
Użyto w nim kwiatów, które tworzą doskonałą asystę dla królowej tuberozy, na pewno wyczuwam goździk, gardenię, narcyz i ylang-ylang.
Wielogodzinny duszny tuman hipnotyzuje i wprowadza w stan "ekstazy nerwowej":)
I tu już musimy wybrać, czy w sensie pozytywnym, czy wręcz przeciwnie.
A gdy do mety dobiega w finale cudne zwierzątko z różowym noskiem (cywet) to już tylko potęga i siła rażenia pioruna.
Versace Blonde chyba najbardziej jest podobny do Fragile Gaultiera (słowa 'fragile' chyba użyto raczej przewrotnie) ma też troszkę z klasycznej Organzy i Lou Lou Cacharela.
Ponieważ tuberoza zawiera antranilan metylu obecny w jaśminie, pomarańczch i gardenii, każdy może mieć swoje skojarzenia.
Mnie Versace Blonde nastraja nostalgicznie, czuję się trochę jak na hinduskim weselu, które wiadomo, bez tuberozy się nie obędzie, bo tam to symbol miłości.
Perfumy te pachną mi słodko-gorzko i gęsto jak egzotyczne kwiaty w letnim zmierzchu.
Butelka bogata, korek z ornamentem greckiego meandra, w szkle wytłoczony sztandarowy symbol Versace -głowa Meduzy.
Kochaj albo rzuć:)
Trwałość zabójcza, dobra projekcja.
Polecam TYLKO kochającym tuberozę:)

Mar
04
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Versace Blonde, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Versace Blonde, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Blonde marki Versace. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Blonde marki Versace reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Christian Dior Poison Tendre Christian Dior Poison Yves Saint Laurent Opium Fendi Fendi Theorema Givenchy Amarige Chanel Chanel N°5 Robert Piguet Fracas Christian Dior Dune Givenchy Organza Indecence Guerlain Shalimar Lanvin Arpege Molinard Habanita Jil Sander Jil Sander No 4 Caron Parfum Sacre Chanel Chanel No 19 Eau de Parfum M. Micallef Gaiac Rochas Femme Rochas Chanel Coco Eau de Parfum Yves Saint Laurent Paris Chanel Chanel No 19 Poudre

Advertisement

Popularne marki i zapachy: