Marki » T-Z » skórzane « Grupy

Tuscan Leather Tom Ford dla kobiet i mężczyzn

główne akordy
skórzany
zwierzęcy
słodki
dymny
owocowy
drzewny
Zdjęcia
Tuscan Leather Tom Ford dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Tuscan Leather marki Tom Ford to skórzane perfumy dla kobiet i mężczyzn. Tuscan Leather został wydany w 2007 roku. Nutami głowy są szafran, malina i tymianek; nutami serca są olibanum i jaśmin; nutami bazy są skóra, zamsz, ambra i nuty drzewne.

Perfume rating: 3.92 out of 5 with 72 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Szafran Malina Tymianek

Środkowe Nuty
Olibanum Jaśmin

Dolne Nuty
Skóra Zamsz Ambra Nuty drzewne

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 3
 
duża 8
 
bardzo duża 9
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 2
 
przeciętna 8
 
duża 9
 
olbrzymia 3
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Tuscan Leather by Tom Ford.

Ten zapach przypomina mi...  
La Yuqawam Homme
13 nie tak
Royal Leather
4 nie tak
Leather
3 nie tak
Black Saffron
3 nie tak
Oud Saphir
3 nie tak

Tuscan Leather Recenzje Perfum

[email protected]
gabriel@dag.pl

zgadzam się z kokosem
pierwsze dwie godziny spacer po sklepie ze skórami/marynarki płaszcze/w Stambule w lipcu.
po dwóch godzinach powoli czuć w siódmym tle malinę
po czterech godz. zapach na mojej skórze gaśnie. na ubrani lekki oddech do 12h
i to by było na tyle

Mar
07
2016
Tripod
Tripod

Jak C for Men Clive Christian trochę postoi w nieodpowiednich warunkach lub ktoś kupi ruską podróbkę to pachnie dokładnie jak Tuscan Leather.

Jan
05
2016
Kokos ;)
Kokos ;)

Wiem, tak wiem - nie wiele osób się ze mną zgodzi, zaraz zapewne zobaczę teksty w stylu "nie lubisz ale docenić powinieneś" ale nie. Nie tym razem. Za przeproszeniem powiem wprost - co tu jest do cholery takiego zachwycającego ? Albo mój nos szwankuje albo moja skóra, wyjadła z głodu kilka nut zapachowych. Będąc przygotowanym że trafię do perfumeryjnego pięknego zakątku świata, omyłkowo wylądowałem w nowym sklepie rowerowym. Po zakupie dętek, udałem się do warzywniaka po maliny wyglądając jakby Johnny Depp wyszedł na ulicę Pułtuska w kolorowych bokserkach. Nie bawi mnie woń świeżej dętki od roweru wmieszanej z zapachem zleżałej maliny. Czuję tylko te dwie nuty, gdzieś tam w tle majaczy w gorączce olibanum i finito. Hym to idealne perfumy dla "kobiety wyzwolonej". Lateksowe wdzianko idealnie skomponuje się z Tuscan Leather. Tom Ford ma na prawdę wiele świetnych perfum w swojej ofercie: Sahara Noir, Tobacco Wanile, Black Orchid ale to jest zwyczajnym nie wypałem. Pff, po co ja się tak najeżałem...

Oct
06
2015
Lizbet
Lizbet

Czuję, że polecą gromy, ale nie jestem pod wrażeniem. Skóra wyczuwalna, lekko gumowata, ale jednak wyraźna skóra, w tle subtelne delikatne słodkawo-malinowe oraz drewniane tony. Zapach delikatnie zmysłowy, ale nie intryguje, nie uwodzi, nie zaciekawia. Nuty głowy nawet przyjemne, ale po godzinie zostaje tylko jakieś mdłe wspomnienie po skórze i drewnie. Nic tu się nie dzieje. Trwałość - słabiutka, max 3 godziny, z czego dwie to tylko mgiełka.

Mam wrażenie, że seria Private Blend TM to próba nabicia klienta w fakt, że bardzo gustowną, ale jednak butelkę. Tuscan Leather faktycznie wyróżnia się na tle serii, no ale poprzeczka nie jest wysoko. Ponadto, zapachy drewniano-skórzane to w większości przypadków mistrzowie trwałości, tu jednak zapach ulatnia się w tempie błyskawicznym. Tańsza konkurencja zostawia Cię Tom w tyle. Cuir de Lancome (tak się robi skórę i trwałość Tom), Fan di Fendi Leather Essence (tak się robi zmysłowość), Black Bvlgari (tak się robi oryginalność i wyjątkowość) to tak na początek z marek popularnych i kosztujących ułamek tego, co Twój produkt.

Jest pewna anegdota związana z tym zapachem. Tom Ford miał w swoim życiu okres, gdy był częstym gościem Studia 54, Tuscan Leather otwiera się bardzo specyficznym akordem mającym przypominać wrażenie zażywania kokainy. Ciekawostka badziej ciekawa od samego produktu.

Sep
09
2015
justyna.neyman
justyna.neyman

Zapach z wielką klasą.
Ostro - aromatyczno - słodki.
Skóra w połączeniu z maliną powoduje, że tworzy się jakby nowy składnik. Jednocześnie klasyczny i nowoczesny. Stale wyczuwalny i obecny, a jednak zupełnie nie męczący. Mało tego, choć prawie każdy zapach na dłuższą metę mnie drażni, podczas noszenia TL mam wrażenie komfortu i naturalności, jakby był częścią mnie. Nawiązując do wspomnianej naturalności - ceną, jaką się za nią płaci, jest najczęściej przyzwyczajenie. A tutaj - paradoksalnie - mamy zarówno wygodę, jak i ekstrawagancję. Wielka rzadkość.
Dlaczego uważam TL za ekstrawagancki? Dzięki goryczy, która na myśl przywodzi kompozycje może nawet szyprowe, a ujęta jest nowatorsko. Trzyma dystans, jednoczęsnie uwodzicielsko przyciągając.
TL jest elegancki, nie przegadany, wyrazisty i do tego baaardzo trwały. "Ubierający".
Nie spotkałam się ze sprzeciwem otoczenia (które w moim przypadku kręci nosem niemal na wszystko).
Chyba najbardziej stylowa kompozycja Forda.

Jun
27
2014
Beata Maria
Beata Maria

Bardzo interesujący, wręcz intrygujący. Fantastycznie poprowadzony od pierwszych nut które już są w stanie zawojować a przecież zapach rozwija się i nie wygrywa potyczek tylko stacza całą batalię. Malina obtoczona w ziołach jest fascynująca ale przeprowadzona przez olibanum do zamszowej skóry to majstersztyk. Nuty drzewne dodają dodatkowego pazurka.Zapach bardzo ładny ze znakomitą trwałością. Bliskoskórnie trzyma się nawet dobę pozostawiając jakże przyjemną nutkę na skórze. Zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Wart ozdabiania każdej toaletki. W kategorii zapachów skorzanych na pewno jest liderem.

May
17
2014
adaszek
adaszek

Przetestowałem już trochę zapachów ze skórą w składzie lub kategoryzowanych jako skórzane tj. Van Cleef & Arpels Midnight in Paris; Carolina Herrera CH Men; Baldessarini Private Affairs; Trussardi My Land; Giorgio Armani Prive Cuir Amethyste; Six Scents can't smell fear - Juun. J. Nathalie Gracia-Cetto No.3. W każdym z nich można bez problemu wyczuć akord skórzany. Od razu przyznam, nie jestem fanem tego składnika w perfumach. Jakoś mi to nie pasuje, by zakładać na siebie coś co pachnie poniekąd mną, kurtką, paskiem czy butami. Tuscan Leather częściowo zmienił moje stanowisko. Sam pomysł na połączenie skóry z maliną uważam za absolutnie fenomenalny. Już w męskim Diesel'u Fuel for Life mamy malinę złączoną ze świetnie komponującym się z nią grejpfrutem oraz lawendą. Mimo to zapach mnie nie porwał, ponieważ pachnie jak płatki mydlane. Zbyt gładko i jednorodnie. W TL jest zdecydowanie ciekawiej za sprawą skóry, która jest wyczuwalna od samego momentu aplikacji. Najpierw jest ona osamotniona, bez żadnych dodatków, wyprawiona lecz niewoskowana - nowoczesna. Delikatnie przeszlifowana, pokryta wyczuwalnymi włoskami, choć aksamitna w dotyku. Bardzo możliwe, że odpowiedzialny za to wrażenie jest zamsz. W każdym razie na myśl przychodzą mi dopiero co wykonane ręcznie półbuty męskie. W powietrzu czuć unoszący się pył skórzany. Po chwili zaczyna pojawiać się malina. Nie jest w ogóle mdła i doskonale łagodzi trochę ostrzejsze krawędzie skóry. Przy czym jest bez problemu zjadliwa dla faceta. Czuję też w tle zioła, jednak są one wycofane. Co mi się bardzo podoba, to rozwój kompozycji. Jest on długotrwały, systematyczny i powolny. Przez cały jego okres malina nabiera na sile, lecz robi to ze świetnym wyczuciem. To tak jakbym szedł w skórzanych półbutach trzymając w ręku zbytnio przepełniony słoik z konfiturą malinową, która to skapywałaby mi na buty. Na początku kropla za kroplą, a potem przez moją nieuwagę z coraz większym rozmachem. Do samego końca nie ma mowy o całkowitym zniknięciu zapachu skóry na tle maliny, która jest już na tyle wyraźna, że spycha skórę na drugi plan. Muszę przyznać, że z całej palety zapachów Toma Forda które poznałem do tej pory, ten jest dla mnie zdecydowanie najbardziej artystyczny i elegancki, jednocześnie będąc całkowicie noszalnym. Bardzo trwały, z unormowaną projekcją, zostawiający za sobą delikatny ogon, który muska przechodniów. Nosi się go świetnie i nie przytłacza słodyczą. Nada się zarówno na wiosnę, jak i na jesień/zimę. Tak naprawdę mam dwa skojarzenia odnośnie tej kompozycji, które łączą się z tym, że śmiało może ją założyć kobieta oraz mężczyzna. Mianowicie pierwsze, to kobieta w czerwonej sukience (malina); drugie, to skórzane półbuty męskie (skóra). Z jednej strony zwiewnie, przyjemnie i jedwabiście. Z drugiej charakternie, zaczepnie i z klasą.

Feb
28
2014
saguna
saguna

Moj ukochany zapach, zupelnie odmienny od tych, ktore dotychczas uzywalam. Gusta sie zmieniaja.
Jest faktycznie skorzano-tytoniowo- drzewny. Piekny. Niech nie zwiedzie Cie fakt, ze ma typowo meskie nuty. Nie jest typowo meskim zapachem.

Oct
04
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Tom Ford Tuscan Leather, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Tom Ford Tuscan Leather, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Tuscan Leather marki Tom Ford. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Tuscan Leather marki Tom Ford reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Tom Ford Tobacco Vanille Amouage Jubilation for Men Tom Ford Sahara Noir Olivier Durbano Black Tourmaline Creed Aventus Hermes Terre d'Hermes Comme des Garcons Black Yves Saint Laurent La Collection M7 Oud Absolu Yves Saint Laurent M7 Amouage Memoir Man Carner Barcelona Cuirs Lalique Encre Noire Gucci Gucci pour Homme Lubin Idole Eau de Parfum Rouge Bunny Rouge Embers M. Micallef Gaiac Amouage Interlude Man Comme des Garcons Amazingreen Frapin 1270 Donna Karan Black Cashmere

Popularne marki i zapachy: