Marki » T-Z » cytrusowo - aromatyczne « Grupy

Mugler Cologne Thierry Mugler dla kobiet i mężczyzn

Mugler Cologne Thierry Mugler dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 50
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 28 Miałem: 26 Chcę: 22

główne akordy
cytrusowy
białe kwiaty
aromatyczny
piżmowy
zielony
Zdjęcia
Mugler Cologne Thierry Mugler dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia Mugler Cologne Thierry Mugler dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Mugler Cologne marki Thierry Mugler to cytrusowo - aromatyczne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Mugler Cologne został wydany w 2001 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Alberto Morillas. Nutami głowy są neroli, bergamotka i petitgrain; nutą serca jest kwiat afrykańskiej pomarańczy; nutą bazy jest piżmo.

Perfume rating: 3.93 out of 5 with 50 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Neroli Bergamotka Petitgrain

Środkowe Nuty
Kwiat afrykańskiej pomarańczy

Dolne Nuty
Piżmo

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 3
 
słaba 1
 
przeciętna 13
 
duża 4
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 7
 
przeciętna 12
 
duża 3
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Mugler Cologne by Thierry Mugler.

Ten zapach przypomina mi...  
Original Vetiver
5 nie tak
Wood Sage & Sea Salt
3 nie tak
4711 Original Eau de Cologne
2 nie tak
Neroli Portofino
2 nie tak

Advertisement

Mugler Cologne Recenzje Perfum

icenumerocinq
icenumerocinq

Zwyczajny/niezwyczajny. Cologne z prawdziwego zdarzenia. Dyskretny, ale trwały. Przedłużone wrażenie wyjścia spod prysznica, blisko skórnie trwające spokojnie przez większość dnia. W gorące dni świetnie odświeża i poprawia komfort. Jeśli miałbym określić ten zapach jednym słowem, napisałbym - Uniwersalny. Można go bezpiecznie użyć w każdą pogodę. Można go sprezentować nie znając preferencji zapachowych osoby obdarowywanej.

Aug
29
2016
agat1969
agat1969

Jako pozycja na ciepłe dni, godny polecenia.
Ciekawy i wyróżniający się na plus zapach.
Ciekawa alternatywa dla zapachu Creed Orginal Vetiver, no i o wiele tańsza.

Mar
16
2016
aegon
aegon

Dla kobiet też?! Nie wyobrażam sobie damy w welonie z Eau de Cologne. Poważnie. To tak, jakbym zobaczył kobiece oblicze za kierownicą Mustanga Shelby. Coś nie tak...
Przecież to signature scent mojego rodzonego dziadka! Męskość w wydaniu old. Widzę to, jakby tu i teraz: niedziela, lipcowy dzień na początku lat osiemdziesiątych, obudziłem się wypoczęty, gdyż zawsze u dziadków spałem jak suseł. Do uszu docierają fale Pierwszego Programu Polskiego Radia i odgłosy babcinej krzątaniny. Idę do łazienki, a tam dziadek w siateczkowej koszulce na ramiączka i garniturowych spodniach na szelki, przed lustrem kończy golenie. Jeszcze tylko delikatne wklepanie w gładką twarz wody kolońskiej i cały dom przepełnia zapach błogości, bezpieczeństwa i niedzielnego poranka u dziadków. Wspólne śniadanie i wyjście do kościoła (tak było!), a później spacer i lody w Orbisie... Ach, co to były za czasy...
Sorry, ale Alberto Morillas niczego nowego nie odkrył. Wziął po prostu flakon wody kolońskiej mojego dziadka, przelał to do piękniejszej butelczyny, a Mugler rozpoczął kampanię a la Cologne. Mówiąc wprost, modyfikacje składu Eau de Cologne nie poszły za daleko. I dobrze, bo klasyczna świeżość to esencja tego dzieła.

A tak przy okazji, nieżyczliwi moraliści twierdzą, że woda kolońska znajdowała się w menu Krzysztofa Krawczyka podczas występów w Opolu 1978, a Himilsbach z Maklakiewiczem w filmie "Wniebowzięci" używali jej zastępczo, jako czynnika wprowadzającego do organizmu bajkowy nastrój. Mówi się też, że Ernest Hemingway nie opuszczał knajpy, gdy ostatniego toastu nie wzniósł kolońską, a "Stary człowiek i morze" pierwotnie miał nosić tytuł "Stary człowiek i woda". Zaś wśród społeczności związanej z francuską kinematografią krąży legenda, że Louis de Funes nie wychodził na plan zdjęciowy, nie będąc pod jej wpływem. Wiadomo też, że Francuzi chcieli odstąpić potomkom Fariny Gujanę Francuską, w zamian za recepturę Kolnisch Wasser...

Jedno jest pewne: kocham duety neroli - bergamotka i Maklakiewicz – Himilsbach. Powiem więcej: wątpię, aby to się zmieniło w najbliższym stuleciu. I nie przeszkadza mi nawet, że obydwa duety są obecnie mocno niemodne i przebrzmiałe.
Legendy nie umierają nigdy!

May
09
2015
Kiszonyogor95
Kiszonyogor95

Kolońskość w wykonaniu Muglera.
Perfumy bardzo proste, minimalistyczny skład od razu mówi z czym mamy do czynienia, przy czym nie jest to w żadnym wypadku zarzut, jeśli chodzi o to dzieło.
Cologne to połączenie pięknego, świeżego neroli z soczystymi cytrusami i delikatnym piżmem w dalszych fazach rozwijania się zapachu. Właściwie to rozwój nie jest tutaj jakoś spektakularnie zagmatwany, bo poza mocnym, cytrusowym otwarciem, przechodzącym w bardziej kwiatowe rejony neroli podbitego piżmem, zapach nie ewoluuje. Aczkolwiek wcale mi to nie przeszkadza. TM Cologne ma odświeżać, dodawać energii i poprawiać humor i tak właśnie jest. Kompozycja przypomina mi zapach jakiegoś aromatyzowanego mydełka - zielona świeżość, czystość i prostota - niby banalnie, a muszę przyznać że wyszło to Morillasowi znakomicie. Konotacje z Neroli Portofino są w tym wypadku nieuniknione, ale dzieło spod szyldu Muglera nie odstaje specjalnie od kilkukrotnie droższego Forda.
Trwałość przyzwoita - około 5-6h, przy całkiem mocniej projekcji przez pierwsze 1-2h. Po tym czasie trzyma się bliżej skóry.
Podsumowując, Cologne to niezwykle udany, radosny i na dodatek tani zapach. Świetny wybór na upalne dni - gdy wiele innych zapachów zwyczajnie nas przytłoczy, Cologne doda energii i poczucia czystości, jednocześnie nie będąc kolejnym banalnym świeżakiem, jakich na ulicach pełno :)

Oct
17
2014
Tam
Tam

Jeśli Morillas kręci u Muglera, to efekt musi być niezły. Tak sądziłam i nie pomyliłam się. Ascetyczny skład wymaga niezwykle starannego dobrania składników i ich proporcji i udało się, choć podejrzewam, że jednak nie wszystkie zostały ujawnione. Za to, że jest w składzie wetiweria muśnięta gałką muszkatołową dam sobie nos uciąć.

Ostre otwarcie za sprawą bergamotki i petigrainu to prawdziwie męski akord wody kolońskiej po goleniu, jakoś to wytrzymuję, choć wolałabym w miejsce bergamotki więcej zielska, ale cóż, charakter wody kolońskiej musiał być oddany i tego panowie M&M nie taili. Dalej zapach rozwija się w cieplejszym kierunku, dokąd prowadzi go woń kwiatu pomarańczy pięknie stonowana, obrana z duszących właściwości przez neroli, oraz wspomniana wyżej, wyczuwalna wetiweria i ( jawa to, czy sen ?)jakieś pogniecione i przeschnięte zielska i suche drewienka. Od tego momentu zapach staje się liniowy i w niemal niezmienionej postaci powoli wygasa.

Trwa około pięciu godzin na skórze, około ośmiu na ubraniach, przez pierwszą godzinę projekcja jest solidna, ogoniasta, później na odległość ramion. Jak na produkty ze stajni Muglera wynik niewybitny,ale kto ma pretensje, niech wróci do nazwy produktu.

Zaaplikowałam zapach w bardzo absorbujący dzień i w nawale zajęć zapomniałam o nim. Po około czterech godzinach zaczęłam szukać źródła zapachu - "kto tak pięknie gra, kto tak pięknie gra - to ja, to ja ! " :)

Tylko dla miłośników zapachów liniowych o wyraźnie "męskim" obliczu ( mimo, że jest uniseksem, przechył jest wyraźnie w klasyczną męską stronę). Znakomicie komponuje się z niezobowiązującym, sportowym stylem.

Apr
14
2014
yhmmma
yhmmma

Testowałem go kilkakrotnie, aż musiałem go nabyć we flaszce;]
Świeżak, ale wyróżniający się spośród tłumów. Zapach dosyć liniowy, ale nic mu to nie ujmuje.
Piękny zielono - cytrusowy, pachnący bardzo naturalnie.
Mugler kolejny raz mnie nie zawiódł - każdy zapach od niego [ jak i Hermes'a] zawsze mnie zaskakują pozytywnie oczywiście. Używając go czuję się niesamowicie świeżo i rześko. Nie wyczuwam w nim mydła jak niektórzy piszą :)
Cena niska, jak na tak dobre pachnidło. Idealny na upały. Trwałość jak na EDC bardzo dobra - 6-8 h nie są mu straszne. Na początku mocno go czuć, a potem przygasa, ale nadal jest wyczuwalny. Na pewno będzie w mojej kolekcji gościł długo - mimo wielu innych kompozycji na ciepłe dni. Daję mu 5.

Jun
06
2013
blueberry
blueberry

Czy cytrusowo-aromatyczne perfumy mogą być zmysłowe?
U Muglera wszystko jest możliwe, zwłaszcza jeśli do współpracy zaprosi Alberto Morillas :)

W rezultacie powstał zapach, który jest dla mnie zielonym, soczystym, kwaskowato-czyścioszkowatym uderzeniem po nosie, z całkiem intrygującym, zmysłowym zwieńczeniem. Kwiat pomarańczy jest tutaj zupełnie inny niż w dotychczas znanych mi zapachach - zapewne zdominowany przez liść pomarańczy wydaje się mniej słodko-podduszający (trochę szkoda, bo jego charakterystyczny, duszny aromat jest bardzo przyjemny - ale Cologne to zapach z założenia odświeżający, więc nie ma co się dziwić, a neroli dodaje tej zieloności, wytrawności i chłodu). Wyczuwam również dużo gorzkiego zielska albo trawy (być może są to zielone, a nie ziemiste echa wetywerii).

Przez pierwsze dwie godziny zapach ma szaloną projekcję - świdruje w nosie i daje ekstremalne odświeżenie, ale także przywodzi na myśl mydło, a konkretnie "Lotos" - toaletowe wyborowe, jakie zapamiętałam z dziecięcych lat... Później stopniowo przygasa, ale wciąż trwa i nie opuszcza skóry jeszcze przez dobre 4-5 h. Nie wiem na ile prawdziwe są legendy o naturze tajemniczego składnika "S", ale nie wnikając w szczegóły, całość jest na tyle frapująca, że aż zachęcająca do przyłożenia nosa do spryskanej tą wodą skóry partnera.

Produkt w pełni zasługuje na miano uniseksowego - polecam szczególnie tym, którzy nie życzą sobie żadnej słodyczy w perfumach na lato. Idealny na upalne dni.

Aug
15
2012
gurlen87
gurlen87

Podoba mi się ten ascetyczny skład:). Minimalizm kompozycyjny w tym przypadku przyczynił się do powstania ciekawej kolońskiej propozycji, niezobowiązującej, wprost stworzonej dla sportowca. Na skórze umięśnioengo atlety w połaczeniu z potem świetnie musi pachniec:).

Jul
17
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Thierry Mugler Mugler Cologne, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Thierry Mugler Mugler Cologne, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Mugler Cologne marki Thierry Mugler. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Mugler Cologne marki Thierry Mugler reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Lalique Encre Noire Christian Dior Dior Homme Cologne 2013 Hermes Terre d'Hermes Thierry Mugler A*Men Guerlain Vetiver Serge Lutens Ambre Sultan Tom Ford Tobacco Vanille Chanel Allure Homme Sport Cologne Sport Hermes Voyage d`Hermes Montale Red Vetyver Yves Saint Laurent M7 Christian Dior Dior Homme Intense Lalique Hommage a L'Homme Chanel Egoiste Platinum Bvlgari Black Van Cleef & Arpels Midnight in Paris Issey Miyake L'Eau d'Issey Pour Homme Creed Aventus Prada Infusion d`Homme Gucci Gucci Pour Homme II

Advertisement

Popularne marki i zapachy: