Marki » T-Z » orientalne « Grupy

Lapidus Pour Homme Ted Lapidus dla mężczyzn

Lapidus Pour Homme Ted Lapidus dla mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 32
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 41 Miałem: 9 Chcę: 5

główne akordy
drzewny
balsamiczny
słodki
aromatyczny
miodowy
Zdjęcia
Lapidus Pour Homme Ted Lapidus dla mężczyzn Zdjęcia Lapidus Pour Homme Ted Lapidus dla mężczyzn Zdjęcia

Lapidus Pour Homme marki Ted Lapidus to orientalne perfumy dla mężczyzn. Lapidus Pour Homme został wydany w 1987 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Martin Gras. Nutami głowy są dzięgiel, ananas, jagody jałowca, bazylia, bergamotka, cytryna i lawenda; nutami serca są sosna, miód, korzeń irysa, jaśmin, kminek, petitgrain, konwalia, róża, brazylijskie drzewo różane i kadzidło; nutami bazy są drzewo sandałowe, fasolka tonka, ambra, paczula, piżmo, mech dębowy, cedr i tytoń.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Dzięgiel Ananas Jagody jałowca Bazylia Bergamotka Cytryna Lawenda

Środkowe Nuty
Sosna Miód Korzeń irysa Jaśmin Kminek Petitgrain Konwalia Róża Brazylijskie drzewo różane Kadzidło

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Fasolka tonka Ambra Paczula Piżmo mech dębowy Cedr Tytoń

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 1
 
duża 5
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 3
 
duża 1
 
olbrzymia 7
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Lapidus Pour Homme by Ted Lapidus.

Ten zapach przypomina mi...  
Patou pour Homme
1 nie tak
Lord
1 nie tak
Opium Pour Homme
0 nie tak

Lapidus Pour Homme Recenzje Perfum

artplast
artplast

Bardzo męski ciepły, wytrawny i zdecydowanie ostry zapach, ani jedna kobieta nie odważyłaby się po niego sięgnąć, a obecny u mężczyzny powoduje respekt u otoczenia, na pewno nie pasuje na randez-vous z kobietą.

Dec
25
2015
MHW
MHW

Naczytałem się wielu opinii o tym "ponadczasowym" klasyku, jakże "dobrze" się starzejącym. Zachęcony zamówiłem flakon w ciemno w celu poznania. Okazało się, że znam już ten zapach. Tak pachniał sklep z eleganckimi ciuchami dla kobiet w latach 90. znajdujący się nieopodal rodzinnego domu. Moja mama i siostra często kupowały w tym sklepie ciuchy, a ja chodziłem tam za czasów dzieciństwa z nimi.
Dziś to dla mnie zapach starego płaszcza, ciuchbudy, albo w najlepszym wypadku sklejki w tylnej części segmentów (chodzi o meble) z czasów głębokiego PRL.
Nic mnie od dawna tak mocno nie odrzuciło. Ten zapach jest tak dobry jak uderzenie pięścią w twarz. Czyli: wcale. I nie polecę go nikomu, bo niestety, lecz ten zapach nie zestarzał się z klasą. On zramolał, zrobił się marudnym, śmierdzącym starcem, który zamiast korzystać z emerytury i odpoczywać na wczasach woli jeździć codziennie dziesięć kilometrów za miasto na działkę i zatrzymywać autobus na każdym przystanku na żądanie tylko po to, by współpasażerowie spóźnili się do pracy, albo szkoły.
Istnieje wiele lepszych oldschoolowych zapachów i ku nim kierujcie swoje nosy. Teda Lapidusa pora zakopać. Najlepiej na działce, dziesięć kilometrów za miastem.

(Jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, by tego samego dnia kupić i sprzedać jakieś perfumy, ale zawsze musi być ten pierwszy raz)
Zapraszam też do czytania recenzji na perfumoholik.pl

Dec
04
2015
Lincoln
Lincoln

Klasyk Teda Lapidusa to szalet miejski, ale szalet nietypowy. Wyczyszczony na połysk, czuć zapach środków czystości, ktoś jednak wyciapał płytki miodem i sokiem ananasowym, zapalił tanie kadzidełka i rozsypał na wyłożonej płytkami podłodze niedopałki papierosów. Całość tworzy optymistyczny miks, który można szczerze lubić; sam sięgam po te perfumy od czasu do czasu i śmiało noszę. Co ciekawe, oberwałem za niego najwięcej komplementów, również od młodych osób, kojarzonych z gustowaniem w łatwych, kompotowych odświeżaczach.

Scentrack: INXS - Do Wot You Do

Dec
03
2015
Walter
Walter

Wspaniałe kadzidlano-miodowo-przyprawowe perfumy z domieszką sosnowej żywicy, ananasa,sandałowca i cedru z odrobiną tytoniu (trochę większą). Jednakże nie jest to zapach dla każdego. Należy używać go w ograniczonych ilościach. Dopiero wedy będzie cieszył swym bogactwem i orientalnymi aromatami. Szalone lata 80. zamknięte w pięknym, solidnym flakonie idealnie pasującym do mocnej zawartości.

Sep
18
2015
Artplum
Artplum

Kilka razy wąchałem LPH i nigdy mnie na tyle nie uwiódł, żebym kupił flakon. Wydawał mi się zbyt głośny, zbyt słodki, zbyt - że tak powiem - ostentacyjny, wręcz wulgarny.
Ostatnio nakręciło mnie na "odpominanie" różnych starych klasyków, więc siłą rzeczy przypomniał mi się Lapidus. Samego zapachu nie pamiętałem zbyt dobrze - kojarzyłem jedynie tak, jak wyżej napisałem.
Próbki nie bardzo miałem skad wziąć, a ponieważ był akurat w niskiej cenie, więc flakonik się u mnie niedawno pojawił ;)
Ktoś gdzieś określił go, jako mieszankę Kourosa z Gentlemanem. Myślę, że to zupełnie dobre skojarzenie - głośna, Kourosowa nuta z miodowo-paczulowym Gentlemanem.... Lapidarnie i dość trafnie.
Wąchając Lapidusa szukałem jednak własnych analogii, skojarzeń i obrazów...
I nagle moim wewnętrznym oczom ukazał się... niedźwiedź!
Tak, taki duży, żywy miś. Nieco niezgrabny, ociężały, leżący na polanie pełnej kwiatów, ziół, igiełek z pobliskich drzew... Miś leży i leniwie wygrzewa się w słońcu, bo nażarł się owoców i miodu od dzikich pszczół. Futro na pysku, na łapach i brzuchu, ma jeszcze poklejone sokami owoców, miodem i woskiem. Przymyka ślepia, przysypia, może snuje misiowe marzenia...
Ale nie dajmy się zwieść! To nie jest pluszowy miś do przytulania.
To żywy, groźny zwierz.
Jego futro jest szorstkie i dość brudne. Jego szczęki są mocarne i mogą rozerwać krowę. Jeden cios masywnej łapy jest w stanie przetrącić kręgosłup jelenia.
To samiec. Wydziela ostrą, samczą woń, która informuje samice, kto tu jest najlepszym kandydatem na ojca małych misiów. Tylko miód, owoce, kwiaty i pobliskie drzewa trochę przykamuflowały ten skondensowany testosteron...

Fajny ten miś... Przepraszam - ten Lapidus...

Aug
25
2015
cadzio
cadzio

Uwielbiam zapachowe porno!
Lapidus pour homme, też takim jest, ale pomimo wielu naskórnych testów- zapach wciąż dziwny, bydlęcy, nieczłowieczy..
Na dzień dobry, z ranka roztwiera się klapą kibel na dworcu- pisuary, mocz wielu trubadurów i *ta" obłędna kostka zapachowa za 5 zł, karbid, amoniak i wieża ciśnień!...
Ale jeśli przetrwamy szczyny humanoidów, to do nosa w głowie osadzonej na szyi, dobiegają znacznie ciekawsze wątki w postaci pszczelego miodzia i gburowatego ananaska.
Po wyboistej drodze natykam się też na zapach nadpalonego naskórka: cuchnących, serdelkowatch paluchów po fajeczce- po uczciwym wypaleniu prawdziwych "Popularnych"- wykruszonych, tandetnych, podłych w płucach obydwu i jeszcze podlejszych w wąchaniu nasączonego aromatem sweterka w szpic- skiepowaty pet szop bojz...
Odkrywam też rynkowy płatek róży, przepleciony NRD-owską paczulą..Zapach osiągalny za minimalne piniążki, trwały jak Dirty Dancing na kasecie VHS, z osiedlowej wypożyczalani hitów.
Mam sampla tegoż to zapachu, stary łańcuch pachnący żurkiem z wkładką kiełbasianą i unikatowe zdjęcie RTG zęba przed borowaniem.
Zapach dla twardzieli, co to bohatersko pierdzą dusznie jajeczkiem przy teściowej..

Ja rozsiewam wiatr wszędzie... Nawet w windzie i w wąskich przesmykach....

Jan
31
2015
edK
edK

Ted lapidus pour homme to istny kameleon wśród zapachów, który twardo stąpa po ziemi zostawiając po sobie trwało odciśnięte ślady w postaci aury grozy którą wywołuje na otoczeniu. Chciało, by się o, nim napisać ze to cud miód i orzeszki, ale orzeszków zabrakło, a nie każdy miód jest cudem działającym lepogennie na pszczoły :D. Nie to, żeby Tadek był nie w porządku, ale to jest zamknięty w sobie facet, którego trzeba bliżej poznać, żeby dał się polubić. Sama butelka tego specyfiku poraża swoim ascetycznym wyglądem. niecodziennie, bowiem spotyka się połączenie kaloryfera z betonowym murem. Przy dłuższym spojrzeniu na tę budowlę niemalże namacalnie czuć, że we wnętrzu owej budowli czai się jakieś odwieczne zło grożące niekontrolowanym wybuchem reaktora jądrowego. Dlatego uważał bym z nadmiarem aplikacji rzeczonej substancji, bo kompozycja składników ma moc porównywalną z ówczesna wersją kourosa :) Jeśli chodzi o sam zapach dla mnie za każdym razem do głowy wpada co innego tak jak niektórzy ludzie wychodzą za każdym razem zupełnie, inaczej na zdjęciach tak i Tadeusz potrafi zmienić swój wygląd. Raz czuć w, nim ananasa innym razem jest to zapach różowej gumy orbit dla dzieci, która w nadmiarze potrafi człowieka zemdlić a dzisiaj czuję w, nim jak, by pastę do butów majacząca gdzieś tam w tle. Generalnie określił bym go jako zapach ciepły słodki, ale do kompozycji jadalnych jest mu znacznie daleko właśnie przez tą kadzidlaną nutkę walczącą z miodem o palmę pierwszeństwa. Może się to wydać dosyć dziwne, ale wyczuwam w, nim coś takiego jak, by gorzko-gumowego kojarzy mi się to ze starą sparciałą gumą stosowaną do wyrobu uszczelek :D Całość kompozycji odbieram jako zapach bardziej skierowany do osób nie bojących się eksperymentów zapachowych, bo tak po krótce można, by określić naszego Tadzia :) Więc, jeśli jesteś maniakiem stale poszukującym czegoś nowego i nie boisz się starociowo-męskich kompozycji trącących nieco szaletem śmiało możesz po niego sięgnąć :)

Nov
09
2014
Mr. Orgrind
Mr. Orgrind

Nabyłem wreszcie i wielcem z tego względu wesół. Zapach ciężki i pełny, "muskularny"... ale nie barokowy, raczej "renesansowy" jak Sykstyna. Rozpalone kamienie nad brzegiem morza - sklep kolonialny - biuro towarzystwa żeglugowego - zapach przygody... Majorka, Minorka, Malezja i... Karaiby! Słodki miodowym słodem... lecz z nutką gorzkawą. Szorstki, uśmiechnięty i pełen słońca, jak niektóre wiersze Whitmana :) Bóg nosi brodę i serdecznie się śmieje! Co na to skwaszeni bigoci? ;-)

P.S.
Ode mnie za flakon wielki plus - właśnie ze względu na wyjatkową surowość...

May
21
2014
Rossi
Rossi

Zapach salonu fryzjerskiego z czasów PRL-u. Raz spróbowałem i poszedł w odstawkę. Dla mnie nie do przyjęcia.

Dec
28
2013
arturovittorio
arturovittorio

Na wstępie dochodzą do głosu, ba, uderzają cytrusy. Dalej zapach się stopniowo stabilizuje w kierunku ananasowo-miodowej słodyczy i na mojej skórze - pewnie za sprawą kadzidła - lekko się "wymydla". Efekt bezdyskusyjnej męskości zapewnia lawenda i nuty drzewne. Wrażenia niezastąpione i nieziemskie! Jedna z najoryginalniejszych kompozycji, jakie znam. Nosi się wspaniale, niemniej trzeba mieć nastrój i przekonanie, że właśnie tego chcemy. Dzięki dużej mocy i projekcji może atakować otoczenie, wieć należy uważać z aplikacją. Dla mnie zapach-narkotyk, czuję się jak na haju, nic mi nie straszne. Gdy raz się przekonasz, będziesz wracał z pewnością - ale musi cię trafić! Jedyny minus: koszmarny, toporny flakon. Dla odważnych i łatwo ulegającym nałogom ;-)

Dec
28
2013
Krzysiek Krawczyk
Krzysiek Krawczyk

Połączenie słodkiego Jacomo Rouge z cytrusowym Halstonem 1-12 doprawione miodowo na modłę innego zapachu Teda Lapidusa- Altamir. Otwarcie jest bardzo podobne do wspomnianego Halstona- bomba gorzkich cytrusów wsparta ziołowym akcentem i nieco chemiczną bergamotką tworzy kompozycję mocną i zachęcającą do dalszego poznania. Po niedługim czasie do głosu dochodzą "słodycze", z których miód i wanilię czuć najmocniej i tu jest najbliżej do czerwonego Jacomo i Altamira, a co niektórzy pewnie dopatrzą się podobieństw do innych "słodziaków", jak np. One Milion. Na szczęście nie zemdli nas na dobre, bo poprzez lukrową polewę przebija się drzewno- mchowa baza, która dodaje kompozycji męskości i charakteru. Słowem- cudnie. Projekcja mniej "wybuchowa" niż w przypadku Altamira, ale trwałość bdb- zapach trzyma się na skórze kilkanaście godzin. Cena stanowi dodatkowy atut. Flakon? Cóż, bywają ładniejsze:-)

May
28
2013
pawelota
pawelota

Bardzo trudne dzieło z 1987 roku. Początek odrzucający coś jakby cytryny wymieszane z kostką toaletową. Jednak po 15 minutach zapach zmienia się nie do poznania. Czujemy piękny ananas zatopiony z bogatych ziołach i narzuca się skojarzenie z Kouros YSL. Ta sama moc, ta sama oryginalność kompozycji. Kadzidła, anyż, igliwie sosnowe, tytoń i cedr, a wszystko to osłodzone miodem.
Zapach ekstremalnie męski, samczy i niezwykły. Przestarzały, ale niestaromodny. Wyłącznie dla wielbicieli dzieł olfaktorycznych, nieprzejmujących się tym co powiedzą inni. Moc i projekcja zabójcze. Używać rozważnie.

May
27
2013
pknbgr
pknbgr

Jeden z trudniejszych zapachów jakie dane mi było wąchać. Trud w zasadzie polega na "szaletowej" cytrynie, która mi nie leży. Reszta jest kapitalna. Bardzo fajny ananas, który świetnie komponuje się z kadzidlaną nutą (prawdopodobnie lawendą) i kończący się słodkawym zejściem. Przebogaty o ogromnej mocy i trwałości. Dziś już niestety dla większości ciekawostka olfaktoryczna, niż noszalne perfumy. Zasługuje jednak na uwagę, bo każdy znajdzie w nim coś innego.

May
05
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Lapidus Pour Homme by Ted Lapidus 3.26 out of 5 based on 32 ratings and 13 user reviews

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Ted Lapidus Lapidus Pour Homme, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Ted Lapidus Lapidus Pour Homme, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Lapidus Pour Homme marki Ted Lapidus. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Lapidus Pour Homme marki Ted Lapidus reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Oscar de la Renta Oscar de la Renta Pour Lui Davidoff Zino Davidoff Givenchy Givenchy Gentleman Yves Saint Laurent Opium Pour Homme Yves Saint Laurent Kouros Chanel Antaeus Guerlain Habit Rouge Eau de Toilette Ted Lapidus Lapidus Pour Homme Black Extreme Christian Dior Fahrenheit Calvin Klein Obsession for Men Christian Dior Dior Homme Joop! Joop! Homme Geoffrey Beene Grey Flannel Azzaro Azzaro pour Homme Versace Versace Man Yves Saint Laurent La Collection M7 Oud Absolu Burberry London for Men Emanuel Ungaro Ungaro pour L'Homme III Yves Saint Laurent Body Kouros Antonio Puig Quorum

Popularne marki i zapachy: