Marki » R S » kwiatowo - drzewno - piżmowe « Grupy

Covet Sarah Jessica Parker dla kobiet

Covet Sarah Jessica Parker dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 49
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 24 Miałem: 37 Chcę: 16

główne akordy
aromatyczny
kwiatowy
świeży korzenny
cytrusowy
słodki
kakaowy
Filmy
Covet Sarah Jessica Parker dla kobiet Filmy

Covet marki Sarah Jessica Parker to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Covet został wydany w 2007 roku. Covet stworzyli Ann Gottlieb i Frank Voelkl. Nutami głowy są lawenda, liść pelargonii, ciemna czekolada i sycylijska cytryna; nutami serca są wiciokrzew, magnolia i konwalia; nutami bazy są ambra, piżmo, drzewo kaszmirowe, wetyweria i drzewo tekowe.

Perfume rating: 3.47 out of 5 with 49 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Lawenda Liść pelargonii Ciemna czekolada Sycylijska cytryna

Środkowe Nuty
Wiciokrzew Magnolia Konwalia

Dolne Nuty
Ambra Piżmo Drzewo kaszmirowe Wetyweria Drzewo tekowe

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 5
 
duża 4
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 2
 
przeciętna 6
 
duża 2
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Covet by Sarah Jessica Parker.

Ten zapach przypomina mi...  
Ambre Frais Femme
2 nie tak

Covet Recenzje Perfum

gabkap
gabkap

Nie ma co sie czarować, Covet to faktycznie cudak. Na mojej koleżance pachniał głównie cytryną z domieszką czekolady, na innej konwaliami, na bloterku też wyszły głównie konwalie. Ja na sobie niestety konwalii nie czuję, Covet na mnie to przede wszystkim lawenda z domieszką jakiejś ostrej nuty, może jest to nasturcja. Pisze niestety, bo lawendy w perfumach nie lubię i choč jestem pod wrażeniem jego zmienności, to Covet to nie zapach dla mnie.

May
28
2016
Lara_Idalia
Lara_Idalia

Po przeczytaniu nut składowych bardzo chciałam poznać ten zapach, jestem wielką fanką lawendy a trzeba przyznać, że nie jest to składnik często wykorzystywany w damskich zapachach w szczególności w nietypowym połączeniu z wytrawną czekoladą i cytryną. Teoretycznie nic tu nie pasuje a jednak udało się stworzyć zarówno coś nietypowego, ciekawego jak i przyjemnego. Pomimo "zieloności" zapachu czułam, że przypadniemy sobie do gustu. Ma on w sobie jakąś tajemnice; określenie "aromatyczne" najlepiej je opisuje, bo w zasadzie nie są ani typowo słodkie za sprawą czekolady ani typowo świeże za sprawą cytryny. Sarah Jessica Parker oraz jej bohaterka z kultowego serialu " Sex and the city" idealnie pasują estetyką do zapachu "covet". Przed oczami staje mi pani Parker w oryginalnej, nietuzinkowej stylizacji jak na przykład ta z tegorocznej Met Gali :). Do tego zapachu pasują mi również figlarne, kolorowe, zielone szpilki od Manolo Blahnika oraz stylizacja w klimatach serialu.
Jeżeli miałabym komuś przybliżyć klimaty to faktycznie byłoby to coś pomiędzy zapachem apteki, drogiego butiku ze skórzanymi torebkami a aromatycznym, mocno zielonym zapachem kwiaciarni( nie tym słodkim, typowo kwiatowym, raczej zapachem ciemno zielonych łodyg i ich soków). Wielka szkoda, że tak oryginalny zapach jest wycofywany, polecam testy, bo warto go poznać :)

May
21
2016
Jol
Jol

Udało mi się złowić odlewkę tego unikatu, po poniższych recenzjach oczekiwania miałam naprawdę duże. Od otwarcia czułam, że znam ten zapach. Toż to Avonowe Far Away! Nuty całkowicie różne a zapach wypisz wymaluj taki sam.

Po mniej więcej 5 godzinach zaczęłam czuć znów znany zapach. Far Away przekształcił się w Calvin Klein One Summer 2011. Dopiero teraz przestaję wyczuwać czekoladę a czuję wyraźnie mix cytryny z lawendą i jest to piękna lekko orzeźwiająca woń. Będę testować dalej, może uda mi się odkryć inne ewolucje tych perfum.

May
10
2016
chjena
chjena

Dziwak do potęgi entej, no bo kto to widział, żeby łączyć kolońską świeżość cytrusów i lawendy ze słodką ciężkością czekolady? A tu proszę, z takim pomysłem wyskoczyła pani Sarah Jessica Parker. Nie wiem czy Covet miał być artystyczną prowokacją, czy olfaktorycznym żartem jako pasujący do jej zabawnej kreacji Carrie Bradshaw z "Seksu w wielkim mieście", a może naprawdę lubi wszystkie te składniki, które tutaj zmieszano?

Nie powiem, że Covet jest nieprzyjemny, ale na pewno też nie nosi mi się go szczególnie dobrze. Jest w moim odczuciu tak przekombinowany, jak najbardziej niedopasowana kompozycja kolorystyczna, jak szalik w kratkę do koszuli w groszki, jak (ponoć to złota zasada kulinarna) owoce morza do grzybów... Nuty wyraźnie prezentują się oddzielnie, nie współpracują, patrzą na siebie spode łba i żadna nie chce się wychylić do końca, by zdominować perfumy.

Ostatecznie wyszło takie lekko kremowe, kosmetyczne coś z delikatnym gourmandowym posmakiem. Mnie ten zapach nie podbił, ale oryginalności odmówić mu nie można...

Apr
06
2016
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Według mnie 1 z najciekawszych celebryckich zapachów, tak go zapamiętałam - dobrze skomponowany cytrusowo-zielono-czekoladowy i lawenda, takie trochę klimaty południowo-amerykańskie - czekolada, natura, zieleń...
Inny i bazując na wspomnieniach kompletnie niecelebrycki, emocjonujące połączenie nut zielonych z czekoladowymi, zapamiętywalny.

Aug
24
2015
adarca
adarca

Specyficzny, nietypowy, oryginalny, nie dla każdej kobiety. Budzi skrajne emocje. Kiedyś używałam, dostałam w prezencie, nawet mnie przekonał; jednak nie czułam się w nim wystarczająco dobrze.
Czuć w nim cytrusy(głównie cytrynę)z czekoladą, jest ciepły, bez ogona; w otoczeniu budził wątpliwości. Na półce mógłby stać, ale użyłabym go ponownie raz na jakiś czas dla odmiany.

Aug
24
2015
ann999
ann999

Najlepszy zakup w ciemno ever!!! Dziękuję Wszystkim poniżej za zachęcenie mnie do zakupu, nie piszę że do przetestowania bo zapach jest już nieosiągalny w sklepach - kupujesz od razu flaszkę i albo kochasz go albo nie. Niezwykła kombinacja czekolady i lawendy (której generalnie nie lubię). Bardzo, bardzo lubię go używać latem, jest idealny, świeży inaczej. Zwraca uwagę!!! Świetna trwałość i dobra projekcja. Aż żal, że tak trudno go zdobyć...

Aug
23
2015
monika690
monika690

Bardzo ciekawy zapach, nieszablonowy. Cytrynowo- pudrowy, lekko mydlano- lawendowy. Odbieram go jakby ktoś wymieszał aromat cytryny z gorzką czekoladą, dodał lawendy i odrobiny wetiweru. Mnie się podoba, bo jest dość wytrawny. Zapach jest na tyle nietypowy, by podobać się każdemu. Trwałość i projekcja- bardzo dobre.

Jun
15
2015
agusia12321
agusia12321

Ewenement wśród dotychczas poznanych przeze mnie zapachów.
Pierwsze moje wrażenie tuż po aplikacji to zapach oleju rycynowego czyli oceniając subiektywnie odpychający, oleisty. Po kilku minutach Covet rozwija się i ukazuje to co ma w sobie najpiękniejszego czyli cytrynowy aromat podbity drzewem tekowym i kaszmirowym z błądzącą w tle nutką gorzkiej czekolady. Pachnidło nie jest jednoznaczne, monotonne w odbiorze, a to jest bardzo intrygujące...

May
17
2015
TakaAnia
TakaAnia

Covet to zapach nabyty przeze mnie w ciemno w Rossmanowej promocji. Przez długi czas stał na półce, gdyż nie mogłam się do niego przekonać, dopiero od niedawna dostrzegać zaczęłam jego walory i doceniać niebanalną kompozycję. Zasadniczo nie jestem zwolenniczką celebryckich zapachów, ale te uważam za wyjątkowo udane. Otwarcie to dość ostra lawendowa nuta przeplatana cytryną, wrażenie zimnego, cierpkiego, chwilami nawet męskiego zapachu. Jest w tym zimnie silnie wyczuwalna nuta gorzkiej czekolady. Po chwili zapach zaczyna ładnie osiadać na skórze i ewoluować w nieco cieplejsze rejony, robi się otulający, kremowy a chwilami nawet pudrowy. Ta druga odsłona znacznie bardziej mi odpowiada, jest bardziej kobieca, seksowna i rozgrzewająca. Mile zaskoczyła mnie trwałość - zapach jest długo wyczuwalny. Nie jest to zapach ani lekki, ani trawiasto-wiosenny - Covet to dobry wybór dla wielbicielek cięższych, bardziej zdecydowanych i charakternych zapachów, zwraca uwagę otoczenia, więc nie na każdą okazję się nadaje. Uwaga na wyjątkowo niewygodny korek - a właściwie nasadkę - łatwo go zgubić w torbie.

May
03
2014
ela812
ela812

Ten zapach trudno opisac, bo jest taki - dwoisty? takie określenie przychodzi mi na myśl.
Na początku jest dośc intensywna cytryna i wyczuwalna lawenda - w tym momencie, pochopnie oceniając, możnaby zaliczyc perfumy do typowych świeżaków. Ale nic bardziej mylnego, bo w miarę upływu czasu zapach zmienia się istotnie. Dochodzą bowiem do głosu takie składniki, jak magnolia, delikatna nuta pelargonii (można powiedziec, że ledwie zaznaczona), niezbyt intensywne piżmo oraz czekolada, taka gorzka, czy, jak kto woli, deserowa. Zapach ze świeżego przechodzi w bardziej gourmandowy (ale wspominam o tym tylko dlatego, że nuta czekolady przywołuje takie skojarzenia, natomiast kompozycja ta z pewnością nie jest tym, co zadowoli "ciasteczkowego potwora" :-)).
Następnie, po dłuższym czasie (u mnie ok. 2 godz.), rozbrzmiewają nuty bazowe. Tu najmocniej czuję moją ukochaną ambrę, jakieś drewno i delikatny jeszcze posmak czekolady. Zapach się wysładza i nabiera pewnego dostojeństwa. Jest bardzo ciekawy, chociaż w moim odczuciu bardzo bliskoskórny. Chciałabym, żeby jego projekcja i moc były ciut mocniejsze, bo zarówno nuty serca, jak i bazy są ciekawie skomponowane i warte poznania.

Apr
01
2014
marta34
marta34

Oj chciałabym napisać dobrą recenzję tych perfum, bo i aktorkę lubie i flakon piękny, i sama nie wiem może ktoś na internecie spzredał mi zleżały albo podrobiony zapach, ale ja go w ogóle nie czuję! Za delikatny, niemrawy , zero pazura, zero zieleni, i zero trwałości:( Jak czytam wasze recenzje aż jestem w szoku ja nie czułam prawie nic,,,ale poleciał w świat i reklamacji nie było więc może coś z moim nosem nie tak po Kenzo,Diorach i Rihannach:)

Mar
19
2014
Piotrek007
Piotrek007

Oryginalne, nietypowe, mainstreamowe !
Covet są dokładnie tak samo oryginalne jak aktorka dla której zostały one stworzone.

To zapach całkowicie odbiegający od narzuconej już od dłuższego czasu ostrej słodyczy w damskich perfumach. Tu jest interesująco, niecodziennie, tak... inaczej. Założę się, że nie każda będzie miała uciechę z tej butelki, bo to nie zapach dla wszystkich.

Na początek otrzymujemy sporo rześkiej cytryny i lawendy, które po chwili są załamane gorzką czekoladą !!? Nietypowe połączenie, które na początku mnie zmyliło bo nie wiedziałem o co chodzi, gdyż zapach zmienił kierunek o 90stopni. Kiedy wyczułem już kwiaty, kaszmir i odrobinę piżma z ambrą, wiedziałem że to jedna z tych mieszanek które opowiadają pewną historię. Zmienia się co jakiś czas i to w bardzo nietypowy sposób, od świeżego, po apetyczny aż w końcu nabiera oficjalnego tonu.

Bardzo przyjemna kompozycja która według mnie nie do końca jest taka kobieca. Nie znajduję tu nut specjalnie charakterystycznych dla damskich perfum a nos podpowiada, że nie miałby nic przeciwko aby samemu spróbować tej mieszanki. Wydaje mi się, że SJP jest jedną z nielicznych "gwiazd" które testują produkt podpisany swoim imieniem przed wypuszczeniem ich na rynek. Ocierałem się już o wiele gniotów które wielkimi nazwiskami podpisane, niosły ze sobą rozpacz i niedociągnięcia.

Uwielbiam Sare i od kilku dni uwielbiam covet. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to trwałość i projekcja. Nie jest źle, przeciętnie w obydwu aspektach, jednak z jakiegoś powodu wydaje mi się, że woda ta to EDT a nie reklamowana EDP.

Mar
18
2014
czerwiec
czerwiec

Z korka pachną konwalią. Otwierają się cierpko i zielono, na czoło wysuwa się konwalia z lawendą, wiciokrzew zostaje w tle razem z kwaskowatą, pozbawioną żywiczności pelargonią.

Lawenda szybko niknie, zastępuje ją magnolia, a raczej jej interpretacja rodem z zawieszek do szafy. Konwalia ciągle trwa pierwszoplanowo. A głębiej robi się miękko i przytulnie.

Żal mi spłaszczonej nuty liści pelargonii, bo gdyby była żywsza, byłoby wybitnie.

Feb
12
2014
matka1973
matka1973

Początek to bardzo przyjemny cytrynowo - rózany zapach powoli wysładzający się, ale nie w kierunku wykręcającej zęby słodyczy ale raczej takiej miękkiej i kremowej. Końcówka bliskoskórna, według mnie najładniejsza - subtelna i delikatnie słodka już bez zieloności.Zapach jak dla mnie niepodobny do żadnego innego.

Jan
11
2014
Mad-Lainey
Mad-Lainey

Covet jest zapachem niezwyklym, nie jest zadowalaczem dla milionow kobiet, a taka delicja, ktorej specyficznosc przeznaczona jest dla tych, ktorzy Covet zechca zrozumiec.
Covet jest wyjatkowo zielonym zapachem, czuc nuty pelargonii, zielonych lisci, jak i subtelnosc drzewa kaszmirowego i platki czekolady...
Jest to niezwykle trudne zadanie, stworzyc zapach z kategorii zielonej, dodajac nute czekolady tak, aby zapach nie wydawal sie psikaczem dla nastolatek, a raczej eliksirem dla dojrzalej, ciekawej swiata kobiety.
Covet jest moim ulubiencem wsrod perfum niskobudzetowych.
Wydaje mi sie, ze wiele jego recenzji na stronach o urodzie jest podyktowanych osobistymi uczuciami wzgledem Sary, ktora sygnuje zapach. (Nie lubie Sary - wiec automatycznie nie lubie zapachow sygnowanych jej nazwiskiem).
Jest to calkiem normalne, ale sprobujmy sie wzniesc ponad osobiste uczucia i przetestujmy ten zapach tak jakby nie mial zadnej etykiety, bez uprzedzen.
Ja osobiscie daje Covet'owi 10/10, za to, iz wyprzedzil epoke; za to iz jest wyjatkiem sposrod calej masy zapachow celebrytow; inny i nie komercyjny. Nie ulepny, nie stworzony na 'byle szybko sie sprzedal'.
Nie poslodzony hektolitrami wanilii i nie zagluszony przyczepa owocow.
Kocham go za to, ze jest nieslychanie kobiecy i emanuje pozytywna energia.

Sep
06
2012
domurst
domurst

Dla mnie to bardziej cytrusowa wersja męskiego Guerlain L'Instant. Czekolada, jeśli jest, to zagnieżdżona gdzieś głęboko - trzeba się jej domyślać, bo jednak cytrusowa lawenda zdecydowanie dominuje. Pokłady słodyczy niewielkie, przez co spokojnie noszalne dla panów.

Jun
20
2012
gardenia
gardenia

Nietypowo celebrycki,świeży,kwaskowato-trawiasty z gorzką,ciemną czekoladą w bazie.Nienachalny i niebanalny.Na końcu niestety ulepkowaty,ale w sumie naprawdę niezły.Warto obejrzeć filmik reklamowy,bardzo dowcipny,ale nijak oddaje zawartość flakonika.

Apr
16
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Sarah Jessica Parker Covet, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Sarah Jessica Parker Covet, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Covet marki Sarah Jessica Parker. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Covet marki Sarah Jessica Parker reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Calvin Klein Obsession Guerlain Samsara Eau de Parfum Lolita Lempicka Si Lolita Hermes Elixir des Merveilles Christian Dior Dior Addict Cacharel Noa Lancome Poeme Laura Biagiotti Roma Yves Saint Laurent Yvresse (Champagne) Lolita Lempicka Lolita Lempicka Christian Dior Dune Priscilla Presley Indian Summer Torrente L`Or de Torrente Oriflame Mirage Christian Dior Hypnotic Poison Thierry Mugler Angel Garden Of Stars - La Rose Angel Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Montblanc Présence d'une femme Britney Spears Fantasy Yves Saint Laurent Opium

Popularne marki i zapachy: