Marki » R S » orientalno - kwiatowe « Grupy

Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet

Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 98
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 50 Miałem: 40 Chcę: 44 Ukochany zapach: 1

główne akordy
balsamiczny
waniliowy
białe kwiaty
słodki
aromatyczny
Filmy
Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia Roberto Cavalli Eau de Parfum Roberto Cavalli dla kobiet Zdjęcia

Roberto Cavalli Eau de Parfum marki Roberto Cavalli to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Roberto Cavalli Eau de Parfum został wydany w 2012 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Louise Turner. Nutę głowy stanowi różowy pieprz; nutą serca jest kwiat afrykańskiej pomarańczy; nutami bazy są benzoes, fasolka tonka i wanilia.

Perfume rating: 3.44 out of 5 with 98 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Różowy pieprz

Środkowe Nuty
Kwiat afrykańskiej pomarańczy

Dolne Nuty
Benzoes Fasolka tonka Wanilia

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 4
 
duża 17
 
bardzo duża 2
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 9
 
duża 17
 
olbrzymia 2
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Roberto Cavalli Eau de Parfum by Roberto Cavalli.

Ten zapach przypomina mi...  
Roberto Cavalli Essenza
11 nie tak
Roberto Cavalli Nero Assoluto
2 nie tak
Lapidus Pour Homme Black Extreme
1 nie tak

Roberto Cavalli Eau de Parfum Recenzje Perfum

mamigora
mamigora

Mnie ten zapach przypomina amaretto, choć żadnych w nim wiśni, ziół czy migdałów. Jest faktycznie balsamiczny, a przy tym lekko chropowaty i jak ktos to zauważył - 'przykurzony'. Bardzo mi odpowiada ten efekt stonowania słodyczy czyms delikatnie kosmatym i szorstkim. Być może odpowiada za to nutka pieprzu, która nie jest wyczuwalna wprost, ale umiejętnie wkomponowana w całość. To słodki i kremowy zapach, ale ta słodycz jest pikantnie zawoalowana co stanowi przeszkodę dla przecukrzenia. Szkoda, że mój małż skwitował go krótko - ciężki i słodki, syn (9-cio latek terroryzowany zapachami przez mamę) orzekł - średni - nie za mocny, nie za lekki. Tylko matka wystawia mu bez wahania bardzo dobry. Cóż, będę stosować okazjonalnie z zapasu próbek.

May
23
2016
Zmienna
Zmienna

Zapach ciekawy, cieply, pelny, nie za slodki i jednoczesnie nieco zadziorny, co juz wiele osob wczesniej pisalo. Wlasnie ta zadziornosc skusila mnie do zakupu, poniewaz nie lubie lagodnych, mdlych i skromnych zapachow. Mimo tej zadziornosci jest jak dla mnie zapachem bezpiecznym na rozmaite okazje. Kiedy nie czuje sie na silach miec na sobie cos bardziej ekstrawaganckiego, a potrzebuje troche ciepla i energii, to wybieram ten zapach. Nie umiem do konca okreslic co w nim czuje - za kazdym razem jest to cos innego. Na mnie jest jak kameleon i za kazdym razem pachnie inaczej. Najwazniejsze, ze zawsze dobrze :)

Apr
18
2016
malwusia
malwusia

Nie sięgnęłabym nigdy po te perfumy, bo stylistyka opakowania to nie moje klimaty, lecz po opisie i nutach myślałam, że będzie to jeden z moich zapachów, a tu niestety ZONK. Obawiałam się pieprzu i okazało się, że cały zapach, nie tylko w nucie głowy ma jakieś gorzkawe, drapiące i lekko ostre zabarwienie. Nuty bazy, podobnie jak Perelka, odbieram jako zakurzone, czego także w perfumach nie toleruję.
Niby słodki, na pewno esencjonalny i mocny, ale zarazem zadziorny i nie wiem, czy będzie przesadą, jeśli napiszę, że ociera się o wulgarność.
Reklama jest bardzo adekwatna do treści - to nie jest puchaty, przymilny kotek, lecz drapieżnik z ostrymi pazurami.

Może się podobać, mnie niestety męczy.

Mar
04
2016
Perelka
Perelka

W pierwszej fazie perfumy pachną jak guma do żucia - być może to połączenie pieprzu i kwiatu pomarańczy. Zapach jest ciekawy i zadziorny. Kwiat pomarańczy nie przypomina tu mydła - tak jak w większości perfum zawierających ten składnik. W kolejnych etapach czuć balsamiczne nuty, są one jakby zakurzone, co mi osobiście nie odpowiada.

Jan
25
2016
grudzienszal
grudzienszal

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z firmą Cavalli.Posiadam już Serpentine i nawet je lubię.Przed zakupem nie znałam tego zapachu,ale bardziej intrygował mnie wygląd butelki.Kształt klasyczny,bez udziwnień i ten korek zwieńczony logo firmy mają w sobie pewien magnetyzm.
Całość zapowiadała bogaty i mocny zapach.I faktycznie. W pierwszym momencie otula nas zapach różowego pieprzu.Jest to najgorszy etap tych perfum. Potem mamy najlepsze nuty kwiatu afrykańskiej pomarańczy i wreszcie trafiamy na słodkie nuty bazy.Kobiecość i zmysłowość w pełnej odsłonie.Bardzo komplementogenny i mocarny.

Oct
25
2015
Sylwia74
Sylwia74

Zapach ciepły, zmysłowy i bardzo charakterny, z ostrym pazurkiem. Zakładam szpilki, dokładam Cavallego i już czuję się kobieco i seksownie. Ach jak przyjemnie otulić się chmurką tego zapachu w chłodne, jesienne dni. Jest kwiat pomarańczy, jest wanilia, jest tonka więc dla mnie już jest pięknie. To jeden z tzw "moich" zapachów. Trwałość przeogromna. Na mojej skórze trwają do samego wieczora. Flakon cudowny. Ciężki i wytworny, też taki jak lubię. Piękna ozdoba toaletki.

Sep
10
2015
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Bardzo lubię ten zapach, nie jest skomplikowany, motyw panterki na flakoniku jest dla mnie średnio zachwycający, ale sam zapach uroczy, osłodzony białokwiatowiec, osłodzony wanilią, tonką i słodką żywicą. Przebogaty kwiat pomarańczy, dla wielbicielek słodkich zapachów za sprawą białych kwiatów typu jaśminowy Alien czy Le Secret Elixir, tuberozowe Korsy, a tu obezwładniający kwiat pomarańczy, ciepły, promienny, wręcz złoty od doznać perfumowych.
Trwałość bardzo dobra, buteleczka ładna gdyby nie ten motyw, na szczęście nie ma go zbyt wiele.
Z całego grona - złotego, niebieskiego, różowego i czarnego Cavalli - ten mi najbardziej przypadł do gustu, bo ma w sobie prawdę.

Aug
08
2015
tofik1984
tofik1984

Zapach ... drapieżny, dla mnie waniliowy ale z taką zaczepną nutką. Pachnie troszkę jak ciało rozgrzane słońcem i posmarowane waniliowym olejkiem do opalania. Przyciąga uwagę, na pewno kupię. Bardzo seksowny i oryginalny.

Jul
24
2015
Malzka
Malzka

Zdecydowanie zgadzam się z recenzją Amelia32. Zapach dokładnie taki jest. Testowałam dzisiaj. Na początku wydał mi się fajny ale pospolity. Eee tam, pomyślałam, pomarańcza z wanilią nic takiego. Ale potem do domu wrócił mój mąż, który jest bardzo wybredny jeżeli chodzi o zapachy. Na wszystkie moje ponętne, wykwintne, drogie, wysmakowane perfumy mówi co najwyżej: no ładne. Wchodzi, siada koło mnie i mówi: co tak w domu ładnie pachnie? Po chwili zastanowienia oraz wykluczenia Pronto i innych tego typu produktów zdziwiona stwierdziłam, że jemu chodzi o Cavalli! Myślę, że to wyjaśnia wszystko. Moc i trwałość duże. Kupiłam i pokochałam. Mrrrrałłłł :)

May
21
2015
Amelia32
Amelia32

Bardzo je lubię.Od samego początku,kiedy tylko zobaczyłam ich kampanię,wiedziałam że bedzie to coś sexownego i zdecydowanie dla mnie.Mam juz drugi flakonik i choć pierwotna fascynacja troszkę mineła to i tak nadal uważam że to jeden z"moich zapachów".Czytając poprzednie opinie muszę się zgodzić, że jest w Roberto jakiś zaklęty duch lat 90' Zapach jest"szałowy" i odużający kwieciem pomarańczy w syropie waniliowym.Za chwilę dochodzi mocny akcent pieprzno-drzewny.Mamy poczucie,że nawet w najmniejszej ilości wylałyśmy na siebie z dobre pół flakonika. To perfumy,które na pewno nie są nieśmiałym,niemrawym "popłuczynkiem".To taki troszkę "bezczelny" kaliber bo nie pozostawi nas w cieniu.Jest zdecydowany ale też przytulny w noszeniu.Przypomnina mi projekcją i klimatem Rare Gold Avonu lub Lancome Attraction.Ta sama buchająca kwiecistość z dużą domieszką drzewnych akordów.W Roberto jest lekko gorzkawo i dymnie.Ma pazura ,który ociera się o coś bardzo sexualnego i wręcz zwierzęcego.Flakonik jest prześliczny i bardzo podoba mi się taka stylistyka,ozdoba każdej toaletki.Trwałość bardzo dobra.Projekcja spora,niektórych poddusza.Osobiście używam raz na jakiś czas,zmęczył by mnie przy codziennej aplikacji.Zbyt intensywny jak dla mnie w cieplejsze pory roku.Lubię go zwłaszcza w takie mgliste,ponure dni.Idealnie 0ddaje włoski styl i zamiłowanie do "panterki" kreatora Cavalli.To zapach dzikiej,rozpieszczonej i niepokornej kotki ; ).Ale da się oswoić.Polecam wszystkim "kocicom" ;)

Mar
11
2015
Beata Maria
Beata Maria

jest coś dziwnego z tym zapachem. Nie wyczuwam pieprzu- szkoda, po uwielbiam pieprzne kompozycje. Kwiat afrykańskiej pomarańczy, tonka i wanilia owszem tak ale gdzie ten orient pytam się!? Kilkakrotnie przeprowadzałam testy, zawsze było średnio ale mimo to albo własnie dlatego- zdecydowałam się na zakup flakonika i test globalny. Przecież to Cavalli a w dodatku taki piekny flakon! Kompozycja niestety nie przypadła mi do gustu - wszystkiego było za mało,brakowało mi pazura,etam, pazurka chociaż orientalnego i czegoś czym ten zapach chwyciłby mnie za serce. Nic z tych rzeczy. Nieusatysfakcjonowana sprezentowałam, ale wiem już, że i osoba obdarowana ma takie same zastrzeżenia jak ja. Poza zdecydowanym urokiem flakonu zapach raczej średni. Stwierdzam, że nie podoba mi się. Trudno, tak bywa.

Jun
28
2014
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Piękny duet zapachu kwiatu pomarańczy i wanilii. Jest ciepło i zmysłowo. Czuć, że zapach ma pazur. Co jakiś czas ,,wyostrza się" i zaznacza swoją obecność, po to by po chwili znów zmilknąć i przyczaić się blisko skóry.
Nadaje szyku i elegancji. Bardzo dobra pozycja na jasień/zimę.
Jest troszkę oldskulowy, ale w tym przypadku, to atut!

Jun
06
2014
amanda
amanda

Widać,że to zgrana para z tej wanilii i kwiatu pomarańczy.
Pięknie się tutaj dogadały,uzupełniając się nawzajem.
Do tego udanego duetu dochodzi aromatyczny bób tonka.
I to już jest kropką nad całością.
Kwiat pomarańczy zupełnie pozbawiony jest gęstości,nabiera przestrzeni a wanilia ciepłym muśnięciem stwarza przytulną atmosferę.
Przewjający się różowy pieprz dodaje tylko rumieńców zapachowi.
Z tej ciekawej całości wyłaniają się wyrafinowane perfumy, podkreślające kobiecość i seksapil.

Apr
07
2014
vipek
vipek

Zapach niezwykle kobiecy, seksowny. Kwiaty pomarańczy tu górują na tle wanilii, która na szczęście nie dodaje zapachowi słodyczy, a eleganckiego wyrafinowania. Różowy pieprz jest delikatnie wyczuwalny i nadaje pazura całości.
Mam wrażenie jakby ten zapach dodawał kobiecie odwagi, pewności swoich walorów, jakby wyłaziła z niej drapieżna, kocia natura ;) Moim zdaniem reklama tych perfum idealnie oddaje ich ducha.
Cavalli edp choć jest mocny, intensywny, na szczęście nie przytłacza.
Trwałość i projekcja- bardzo dobre.

Na dodatek ma przepiękny flakon- prosty i z przepychem zarazem- bursztynowe perfumy, fikuśny, złoty korek i na dodatek zwierzęcy motyw. Ach, jestem zakochana!

Mar
12
2014
Maverick
Maverick

Po przeczytaniu tych wszystkich ekstatycznych recenzji nabylam probke tego zapachu i sobie go dzisiaj testuje. Znowu moge prawie podpisac sie pod recenzja Vertigo (chyba mamy podobna chemie), bo ja takze szukalam w skladzie tuberozy. Ta wanilia to chwilami wanilia, a chwilami tuberoza - pewnie efekt miksu vanili i kwiatu pamaranczy. Na mojej skorze to przede wszystkim wanilia i troche tonki.
To chyba perfumy nie dla mnie. Kompletnie sie nie rozwijaja i nie czuje sie jak kocica, raczej jak starsza pani :) W sumie nie mecza mnie,ale tez nie moge powiedziec zeby mi sie wyjatkowo podobaly - sa mi po prostu obojetne.

Feb
20
2014
pluszowymis
pluszowymis

Moje ulubione!
Ciepłe, otulające, seksowne, drapieżne. Czuję się w nich jak kocica ;) Bardzo trwałe. Psikając się nimi rano, delikatnie wyczuwam je późno wieczorem, nawet po kąpieli. Wyczuwam głownie pomarańczę, wymieszaną z czymś ciepłym jakby adwokatem, rumem(?). Jednym zdaniem to jeden z tych zapachów który jest 100% mój ;)

Feb
19
2014
anna69
anna69

Perfumy z całą pewnością nawiązujące do perfumiarstwa lat 90-tych. Znajduję tu duże podobieństwo kwiatu pomarańczy do tego z Amarige Givenchy (który tam dodatkowo podparto gardenią) oraz bardzo podobną co do stopnia nasycenia i podania wanilię do tej z Coty Vanilla Fields
Perfumy są przestrzenne oraz intensywne do tego stopnia, że w pierwszej chwili wręcz odurzają rumowo-waniliową nutą. Po chwili jednak już wiadomo skąd to wrażenie.
Perfumy rzeczywiście oparte zostały w zasadzie wyłącznie o dwie nuty przewodnie: kwiatu pomarańczy oraz wanilii z fasolką tonka.
W mojej ocenie perfumy nie rozwijają się w klasyczny sposób a poprzestają na ładnie zagranej ciągłej walce pomiędzy nutami kwiatu pomarańczy a wanilii, którym cały czas kibicuje piękna i pudrowa fasolka tonka.
To właśnie ta ciągła walka o dominację, decyduje o urodzie perfum i braku monotonii w odbiorze.
Uroda perfum jest bowiem niewątpliwa i do tego stopnia ustalona, że porwała rzesze fanów, w tym również mnie.
W mojej ocenie perfumy są ciepłe, wręcz otulające, stąd całe swoje piękno mogą najlepiej ukazać w wilgotny, jesienny wieczór. Warte poznania.

Oct
17
2013
perfumeholic88
perfumeholic88

Jako,że uwielbiam kwiat pomarańczy to nie było mowy, żeby nie przetestować tego zapachu. Warto było, bo jest ciekawy i już wpisałam go na wish listę. Przede wszystkim rządzi tu kwiat pomarańczy i bardzo dobrze. Dołącza do niego nieśmiała wanilia, ale nie w wersji budyniowej, a lekko wytrawnej powiedziałabym.Żadnych białych kwiatów tu nie czuję, jeno trochę bobu tonka i benzoiny na końcu. Dla mnie to nie jest ciężki zapach, czy duszny. Dobrze mi się go nosiło w upał i mnie nie przyduszał.

Sep
14
2013
kpnz
kpnz

Zgadzam się z poniższą opinią. Zapach przypomina Poeme ze względu na swój miodowy, duszący charakter. Niestety nie jestem fanką tego typu zapachów, ale reklama przypadła mi do gustu.
Klimat Cavalli, Jil Sander, itp. po prostu trzeba lubić takie charakterystyczne zapachy.

Sep
24
2012
vertigo
vertigo

Zapach bardzo w stylu Roberto Cavalli.
Intensywny, bogaty, wyraźnie zaznaczający swoją obecność. Pierwsza moja myśl: 'klimat lat 90'! Coś dla wielbicielek Amarige i Poeme'. Oszałamiające białe kwiaty. I ta szyjka korka w zwierzęcy wzór!!

Całość przypomina skoncentrowane i skupione bardziej na wanilii niż kwiatach Vanilla Fields :) Na początku wydawało mi się, że czuję bardzo wyraźną tuberozę, ale, jak widać, wanilia potrafi płatać figle.

Piękna jest ta wanilia tutaj, taka wieczorowa i strojna. Połączona z bielą i kremem kwiatu pomarańczy, może udawać tuberozę. Ale jeśli już, to tuberoza z Fragile, a nie z Fracas. Takiej bym nie zniosła. Kwiat pomarańczy wyjątkowo nie jest dla mnie ani ostry, ani gorzki. Benzoes i odrobina tonki są wyczuwalne dopiero na samym końcu, gdy zapach cichnie na skórze.

Na pewno jeszcze przetestuję! Tak trzymać Cavalli :) Najlepszy z zapachów tej marki, jaki dotąd poznałam.

Sep
01
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Roberto Cavalli Roberto Cavalli Eau de Parfum, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Roberto Cavalli Roberto Cavalli Eau de Parfum, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Roberto Cavalli Eau de Parfum marki Roberto Cavalli. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Roberto Cavalli Eau de Parfum marki Roberto Cavalli reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Christian Dior Poison Jean Paul Gaultier Classique Christian Dior Hypnotic Poison Thierry Mugler Alien Givenchy Ange ou Demon Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Cartier La Panthere Christian Dior Dior Addict Guerlain Shalimar Parfum Initial Thierry Mugler Alien Essence Absolue Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Kenzo Kenzo Amour Chanel Allure eau de parfum Viktor&Rolf Flowerbomb Estée Lauder Sensuous Sisley Eau du Soir Calvin Klein Euphoria Chanel Coco Eau de Parfum Guerlain La Petite Robe Noir Versace Versense

Popularne marki i zapachy: