Marki » R S » szyprowo - owocowe « Grupy

Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet

Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 103
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 75 Miałem: 40 Chcę: 26 Ukochany zapach: 2

główne akordy
owocowy
słodki
waniliowy
kokosowy
pudrowy
Filmy
Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet Zdjęcia Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet Zdjęcia Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet Zdjęcia Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet Zdjęcia Reb'l Fleur Rihanna dla kobiet Zdjęcia

Reb'l Fleur marki Rihanna to szyprowo - owocowe perfumy dla kobiet. Reb'l Fleur został wydany w 2010 roku. Reb'l Fleur stworzyli Caroline Sabas i Marypierre Julien. Nutami głowy są brzoskwinia, Śliwka i czerwone jagody; nutami serca są tuberoza, fiołek, kokos i hibiskus; nutami bazy są piżmo, paczula, ambra i wanilia.

Perfume rating: 3.61 out of 5 with 103 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Brzoskwinia Śliwka Czerwone jagody

Środkowe Nuty
Tuberoza Fiołek Kokos Hibiskus

Dolne Nuty
Piżmo Paczula Ambra Wanilia

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 2
 
słaba 1
 
przeciętna 15
 
duża 16
 
bardzo duża 5
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 12
 
duża 14
 
olbrzymia 10
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Reb'l Fleur by Rihanna.

Ten zapach przypomina mi...  
Touch
2 nie tak
Born Original for Her
2 nie tak
Unforgettable
2 nie tak
Heat Kissed
0 nie tak

Advertisement

Reb'l Fleur Recenzje Perfum

Monolithe
Monolithe

Zapach ciekawy i mocny, choć na mojej skórze wydaje się płaski. Moim zdaniem nie pasuje do nastolatek, a kobiet 25+. W sumie nawet przypomina Rihanne, zadziorny, seksowny powiedziałabym nawet lekko wulgarny. Dobry na randez-vous, na codzień może okazać się zbyt męczący.

May
28
2016
EJo
EJo

Umówmy się - koło szypru to nawet nie leżało. Buchająca słodkość początkowych i środkowych nut, do tego wanilia, raczej spożywcza i że się tak wyrażę "cukierowa". Owocowy miks bez kontrapunktu, bo hibiskusa tu jak na lekarstwo, a mógłby podkręcić zapach swoją kwaskowatością. Paczula wychodzi na mnie na kilka chwil (dość ładna, przyznaję), lecz potem niknie we wspomnianej powodzi słodkich, kompotowo-kwiatowych nut a wraz z nią cała przestrzeń i chłód tak potrzebny Reb'l Fleur. Dla mnie oczywiście potrzebny - nie uniosłam bowiem tego zapachu :) Gourmand jak się patrzy.

Apr
15
2016
abelha
abelha

Zapach niby z mocniejszych a świetnie mi się go używa latem. To ze względu na nutę egzotyki. Słodkie i lepkie owoce i egzotyczne kwiaty, przeplatają się ze świeższą kwaskowatą nutą czerwonych jagód. Chyba nawet wolę go teraz latem niż zimą.

Jul
23
2015
MissRaskolnikov
MissRaskolnikov

Testowałam parę razy mając nazwyklejszą ochotę na coś słodkiego - i zupełnie nie wiem dlaczego, lecz na mojej skórze wychodzi jak lżejsza wersja Edenu - czy to sprawa tuberozy, za którą nie przepadam, a którą moja skóra przepięknie i mocno wybija? Nie wiem, ale drażni mnie niemiłosiernie i powoduje zmęczenie.

Jul
07
2015
cirilla
cirilla

Co do siostrzanego zapachu Rebelle - jestem oczarowana.
Ten jakoś mi nie podchodzi w 100%. Za dużo tu kokosa, brzoskwini i hibiskusa (naprawdę! too much!).

Testowałam go kilka dni temu i ubrania wciąż pachną, ale... usiedzieć nie mogłam, bo ten zbuntowany kwiat tak mnie dusił... Był jak Rihanna w jej teledyskach: ostra, niegrzeczna, nawet zbyt nachalna. I jakaś taka... "mroczna". Jak taniec czarnoskórych dziewcząt przy świetle gwiazd na plaży... Taak.

Przypomina mi też jakąś herbatkę owocową, dość egzotyczną, ale po pewnym czasie denerwującą. O ile czerwona flaszka jest zapachem seksownym wręcz, to ten - jest jakiś ciężki. Szkoda, że nie wyczuwam prawie mojej ulubionej śliwki, a nazywanie zapachu "dla dz**ki" - jest mocno przesadzone. Poniżej pasa... Bo ekhem, jak pachną panie z agencji???! No proszę was... Te wszystkie podziały: "pachnie jak babcia", "jak muzeum" doprowadzają mnie do śmiechu :)

Zapach raczej na zimę i na wieczór. Ciężki, słodki, trochę męczący, ale czasem mam ochotę spsikać się czymś tak hmm... jadalnym. :)
Choćby dla poprawienia humoru.

Mar
01
2015
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Są dwa oblicza tego zapachu. Jedno pachnie mi jak ,,ciotka", czyli bardzo mocno, bardzo intensywnie, gdzieś widzę zrobioną na imprezę sylwestrową kobitkę z trwałą, założyła klipsy i czerwoną pomadkę. A drugie oblicze i to jest to przyjemniejsze, to wakacyjna impreza gdzieś w mieście. Dużo ludzi, drinki, papierosy, głośna muzyka. Nieprzespana noc i tańce do rana.
Nie chcę wskazywać które oblicze bardziej pasuje do zapachu. Po prostu oba dziwnie pasują.
Nie jestem na NIE. Po prostu tak bardzo ten zapach różni się od tego co noszę, że aż jest mi nie po drodze do niego. Tym bardziej sprawdziłabym jak to jest się w niego ubrać i wyjść do ludzi.
Jedna rzecz bardzo na plus - rozwija się, ma dobrą projekcję i trwałość.
...a może by tak spróbować z nim coś więcej?

Co czuję? Owoce, kokosa, piżmo, wanilię!

Feb
17
2015
kaktuska01
kaktuska01

Gdzie ten szypr? Niestety nie wyczuwam. Dla mnie typowy gourmand z ogromem wanilii. Intensywna, egzotyczna, ciężka słodycz. Nadaje się świetnie na ostre mrozy w ciągu dnia ale na wieczór może być zbyt banalny. Dla niektórych słodycz może być zbyt mdląca, dla mnie ta granica na szczęście nie została przekroczona (choć nie wiele brakuje).

Jan
29
2015
lili-ya
lili-ya

Znałam ten zapach już od dawna, z wielu testów nadgarstkowych. Planowałam kiedyś nawet zakup niewielkiego flakonu. Wczoraj użyłam Reb'l Fleur globalnie i wiem już, że jednak nie jest to zapach dla mnie.
Zapach został zaliczony do szyprowo-owocowych (gdzie ten szypr?!), ale - przynajmniej na mojej skórze, bo tylko w swoim imieniu się wypowiadam - jest to gourmand w najczystszej postaci. Nie znalazłam nawet śladu tuberozy - szkoda. Czuję nic innego niż batonik musli, taki, który kupujemy, by oszukać siebie i poudawać,że odżywiamy się tak zdrowo. Batonik musli, który Rihanna zapakowała do flakonu Reb'l Fleur pachnie wiórkami kokosowymi, owocami, ale suszonymi: śliwkami, morelami i żurawiną, wanilią oraz jogurtową polewą. Czuję taką właśnie kwaśno-tłustawą nutę, kojarzącą mi się z jogurtem albo śmietaną.Tak jak batonik musli - chociaż zdrowszy niż słodycze z czekolady - wciąż pozostaje niezbyt zdrową przekąską, tak Reb'l Fleur - chociaż bardzo oryginalny jak na zapach celebrycki - nie wznosi się na wyżyny perfumeryjnej sztuki.
Flakon paskudny, szczególnie te większe pojemności. "Reb'l Fleur" znaczy "zbuntowany kwiat". Rihanna pewnie miała na myśli siebie, ale nazywając tak zapach, składa się jednak pewną obietnicę co do niego. Dla mnie to nie zbuntowany kwiat, lecz zbuntowany batonik, który z niewiadomych powodów znalazł się na mojej skórze.

Jan
05
2015
monika690
monika690

Flaszka 100ml tego zapachu to istna żyrafa! Co do zapachu- na początku słodki, owocowy z wyczuwalną nuta kokosa. Z czasem przyjemnie ewoluuje, dochodzą kwiaty i owocowy szypr, który daje brzoskwinia i odrobina paczuli. Ogólnie zapach przyjemny, niekoniecznie dla nastolatek, według mnie na chłodniejsze pory roku. Testowałam latem, kiedy było gorąco i zapach mało mnie nie zabił. Zapach polecam miłośniczkom słodziaków z ostrzejsza nutą :)

Oct
06
2014
ela812
ela812

Nuty składowe, jakie są, każdy widzi, więc nie będę ich kalkować i dziś będzie z innej mańki, osobistej;-)

To był pierwszy zapach Rihanny, jaki dane mi było poznać. A ponieważ mierzi mnie celebrycki światek, z góry byłam uprzedzona do perfum sygnowanych przez gwiazdę muzyki pop (szybki rzut oka na moje półki i od razu widać, że moje podejście do zapachów celebryckich się zmieniło, cha cha).
Przyznaję się "bez bicia", że po pierwszej aplikacji z testera w drogerii pomyślałam sobie, iż bardziej wulgarnego zapachu dawno nie było mi dane testować. Z resztą, nie mogłam się zdecydować, czy bardziej mi się kojarzy wulgarnie, czy tandetnie:"Przecież zlecą się do niego wszystkie muchy w okolicy!" I nawet dodatek uwielbianego przeze mnie kokosa nie był w stanie zmienić mojego podejścia. Czegoś było mi w nim zdecydowanie za dużo, albo kokosa, albo wanilii, albo czegoś jeszcze i strasznie mnie to drażniło. Owszem, pierwszy niuch był fajny i dawał obietnicę przyjemności, ale już po chwili zaczynał się zgrzyt. I to właśnie uważałam wtedy za ów "wulgarny" element (takie skojarzenie z dawną "Currarą", perfumami sprzed lat, które równie intensywnie krzyczały i z imienia wskazywały właścicielkę tego zapachu w tłumie).
Jednak zapach w dziwny sposób nie dawał mi spokoju i za każdą wizytą w jakiejkolwiek drogerii, w której na półce gościł flakonik w kształcie odwróconego obcasa, coś mnie ciągnęło w jego kierunku. Zwyczajnie nie mogłam się powstrzymać od psiknięcia bodaj raz tym pachnidłem.
W tzw. międzyczasie zakochałam się w Rebelle, zapachu z tej samej rodziny. To sprawiło, że postanowiłam dać kolejną szansę Reb'l Fleur. Paradoksalnie, przetestowałam go tego lata, w upał. A jest to niezły killer! (spokojnie, psik był tylko jeden, aczkolwiek konkretny, żeby test był miarodajny).
Powiem krótko, żeby już nie przeciągać zbytnio tych osobistych wynurzeń: zaiskrzyło między nami! I to na tyle mocno, że czym prędzej przeryłam internetowe drogerie w poszukiwaniu korzystnej oferty. Co było dalej, pozostawiam domysłom (a myślę, że nietrudno zgadnąć) :-))))
Sądzę, że to kolejny z zapachów o mniej więcej stałej liczbie wrogów, jak i fanów.

Aug
23
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

Lubię ten zapach i bawią mnie opinie, że pasuje do pani lekkich obyczajów:D Nie zgadzam się z tym kompletnie, ale wiadomo każdy postrzega to inaczej.
Reb´l Fleur jest słodka, ale nie do przesady i na mnie to żaden ulep, a fajny owocowy zapach na wiosnę i lato i to do każdego stroju i na każdą okazje. Nie drażni otoczenia i mnie. Dużo tu brzoskwini i śliwek z jagodami, ciut kokosa i wanilii, ale naprawdę nie czuję się tym zapachem oblepiona, a raczej dodaje mi energii. Flakon jak zawsze dla mnie tandetny tak samo jak flacha Rebelle i Nude, ale to nie jest najważniejsze. Ja ten zapach lubię, a reszta nie musi :)

Jun
07
2014
xenia012
xenia012

Dostałam w prezencie 2-3 miesiące temu.Sama nigdy bym nie kupiła bo szczerze nie trawię Rihanny.Zapach początkowo nawet przyjemnie się nosiło ale po zużyciu ok 1/3 posłałam go w świat.Jest rzeczywiście gourmand,ślinianki pracują.Przyjemne owocki,słodycz jaką można odnaleźć w dawnych wielkich lizakach owocowych z domieszką waty cukrowej ale nie jest mdlący ani przesłodzony.No cóż...dla mnie to za mało.Moim zdaniem nie zasługują na miano prawdziwych perfum,mogą stanowić pewne urozmaicenie ale na pewno nie zagoszczą u mnie na stałe.NIETRWAŁE.

May
09
2014
Maverick
Maverick

Pierwsze zetkniecie z Reb'l Fleur bylo raczej niefortunne, bo przez kilka minut nie moglam oddychac. Po prostu uzylam za duzo i za blisko nosa ;) Te perfumy sa baaardzo silne, wg mnie nie do konca ciezkie. To jak mieszanina syropow owocowych, ktora w pierwszym momencie pachnie tak jakby jakis szalony perfumista wrzucil do kotla wszystko co mu wpadlo w rece. Reb'l Fleur jest po prostu brudne i zyje swoim zyciem. Dla mnie super! Mam dnie, ze po prostu nie moge przestac o tym zapachu myslec i musze go uzyc. Ma cos uzalezniajacego w sobie. Znalazlam tez na jego sile sposob i uzywam go na nogi i w okolicach talii. Nigdy wczesniej nie przytrafily mi sie perfumy, ktorymi spryskiwalabym sobie nogi! No fajne to Reb'l Fleur i niech sobie nawet bedzie dziwkarskie, bo podobno prawdziwa kobieta jest dama na salonach i dziwka w alkowie ;)

Apr
29
2014
paninatalia66
paninatalia66

Kokos,egzotyka,wanilia,ciepło,lekki orient i sexapil. Tak opisałabym zapach rihanny reb`l Fleur. Opis sexi i niezapomniane moim zdaniem pasuje jak ulał ;) Tanie i pospolite,ale u mnie mają drugie miejsce na podium zaraz za Angelem TM,strącając niżej armaniego,diora,ck,kenzo itp :) No cóż,jeśli zapach odzwierciedla Twoja osobę,marka schodzi na drugi plan....może to i dobrze,że swój zapach odnalazłam wśród tańszych bo aniołek dość skutecznie rujnuje mój budżet ;)

Mar
25
2014
majka79
majka79

Kolor perfum jest delikatnie żółtawy, dlatego kojarzy mi się ze słodkim nektarem z owoców i egzotycznych kwiatów, butelka jest świetna, perfumy te są uniwersalne, polecam paniom w każdym wieku.

Jan
04
2014
alienz
alienz

Jest wyjątkowy jak na perfum gwiazdy - cieżki, słodki, mocny, owocowo-kwiatowy z domieszką gourmand, jest jak miks euphorii z angelem, a zarazem am coś cieplego, jaśniejszego ;p jest jak rihanna - seksowna, ostra, ale zarazem romantyczna i uwodzicielska. dobra trwałość i projekcja

Dec
24
2013
Magdusia8723
Magdusia8723

Te perfumy po prostu mnie oczarowały. Milutki, ciepły zapaszek, pachną takim kokosem z plaży, kobiecym i ciepłym, ale dobrze zmieszanym z egzotycznymi kwiatami i dużą ilością wanilii i trochę owoców na początek, zwłaszcza brzoskwini. Słodki puchaty zapach, ale jednocześnie seksowny jak sama Rihanna. Wielbiciele słodkich zapachów muszą przetestować.

Kojarzą mi się z wakacjami, lecz w ciepłe dni nie radzę nosić, bo mogą dusić. Trwałość i projekcja dobra.

Dec
07
2013
czerwiec
czerwiec

Na pierwsze podejście do Reb'l Fleur niezbyt szczęśliwie wybrałam lato. Postanowiłam dać mu drugą szansę. Nie było dużo łatwiej.

Od początku zapach jest niesamowicie słodki, esencjonalny, owocowy. Bolą zęby, a w ustach czuć cierpki smak. Te owoce nie nie dają się wyodrębnić, stanowią zawiesiste marmoladowo-landrynkowe uderzenie, przez które przebija się tuberoza. Za dużo szczęścia na raz.

Kokosa się nie doczekałam, mogę się go najwyżej domyślać w delikatnym złagodzeniu kompozycji, która po około kwadransie robi się bardziej kremowa. Kolejne pół godziny przynosi delikatną wanilię. Pojawia się też piżmo. Landrynek jest już zdecydowanie mniej, ale ciągle dominują. I to się nie zmienia aż do końca.

Więcej podejść nie będzie.

Nov
06
2013
go_go_yubari
go_go_yubari

O łał. Ja, wielbicielka ambr, kadzideł i orientów, pochylam się nad Reb'l Fleur, nosząc je z dumą i zachwytem.

Kokos w otwarciu jest absolutnym mistrzostwem świata, jest świeży, słodki, soczysty. Razem z odrobinę cytrynową wanilią tworzą duet egzotyczny i uwodzicielski, choć zaskakująco - niespożywczy. Nie jest to słodziak, który pachnie deserem lub koktajlem - od początku do końca czuć tutaj ciekawe, seksowne perfumy. Cieszę się, że na mojej skórze nie czuć tuberozy. Spłaszczyłaby całość - zredukowałaby perfumy do kolejnego nudnawego dzieła z półki celebrity.

Jest wiele podobnych zapachów - często słyszałam, że pachnę Euphorią, mimo iż miałam na sobie perfumy Rihanny. Nie mam problemu z tym, że "ale to już było". To dlatego, iż perfumy są wykonane porządnie, czuć, że zostały dopracowane w każdym calu, że nic nie dzieje się w nich przypadkowo

Zarówno trwałośc, jak i projekcja zadowalające. Ogonek ciągnie się za nosicielem, a upajająca słodycz towarzyszy mu przez kilka długich godzin.

Flakonu nie chce mi się komentować, bo to jakiś dramat jest.

Oct
21
2013
ptissot
ptissot

Jak obiektywnie opisać zapach Reb'l Fleur Rihanna żeby nie zostać wyśmianym przez zacne grono wielbicieli niszy? Moim skromnym zdaniem wielbicieli niszy też trzeba dzielić na ekscentryków lubiących pachnieć np spalenizną i tych co mają wiedzę i dobrego własnego nosa dzięki któremu nie kierują się marką, reklamą, marketingiem tylko mają odwagę szukać zapachu dla siebie np. z nie oznakowanych decantów :-)
Po pierwsze trzeba by zrozumieć target Reb'l i target np. niszowych kompozycji - są tak oczywiście różne, że nie trzeba chyba tego komentować. Jednak w obu przypadkach producentom chodzi nade wszystko o zarobienie na nich kasy. Jeżeli odrzucić (o ile jest to możliwe) oczywiste uprzedzenia co do marki, masowego targetu i postarać się wwąchać w recenzowaną kompozycję można moim zdaniem odkryć coś ciekawego.
Dla mnie w tym zapachu mamy genialnie podany kokos - Kilian w swoim Beyond Love kokosem tylko ocieplał początkowe nutki zielone i kwiatowe, Dior w Hypnotic Poison wulgarnie zmieszał kokosa ze śliwką i morelą a Reb'l kokosem z klasą przełamuje kwaśność początkowych wrażeń śliwkowo żurawinowych z subtelną bazą kwiatową z fiołkiem w roli głównej.
Baza jest z wysokiej jakości komponentów, nie ma w niej chemicznych składników. Te kwiatowe niuanse zapachu Rihanna są moim zdaniem wysokiej klasy i zdecydowanie nie pasują do perfum celebrity gdyż są na nie za dobre.
Zapach umiera tak jak setki innych - wanilia paczula ambra plus piżmo dla trwałości i zmysłowej zwierzęcości.
Dla pięknego fiołka w bazie, dla genialnie użytego kokosa warto odrzucić stereotypy i uprzedzenia i poznać na próbę ten solidny kawałek sztuki perfumeryjnej.
Edit.
Zapomniałem dopisać, że buteleczka kojarzy mi się z damskim obcasem, a w necie jest info, że pierwszego roku zysk ze sprzedaży detalicznej tego zapachu przekroczył 80mln USD, czy tylko dlatego, że kobiety chcą pachnieć jak dziwki?

Apr
03
2013
Maestro
Maestro

Żeby nie było wątpliwowści... :-) Opisuję zapach z mojego punktu widzenia. W sposób subiektywny. Jeśli zapachy mogą się kojarzyć z określonym typem osobowości, to dla mnie np. Knowing to zapach Kobiety, a Reb'l Fleur Rihanna to zapach Dziwki. Kobiety uwielbiam a dziwki niespecjalnie.

Apr
01
2013
Maestro
Maestro

Moja męska opinia jest taka : okropny prymitywny "ulep". Zapach płytki, dość wulgarny ale bynajmniej nie ma nic wspólnego z dobrze pojętą seksownością kobiety. Butelka brzydka i kompletnie niewygodna do trzymania bo zwyczajnie wylatuje z ręki.Ale butelka nie jest oczywiście najważniejsza. Ten zapach krzyczy : "tu jestem", "bierz mnie"...Jest zbyt dosłowny, nie skrywa tajemnicy. Podaje wszystko "na tacy", nie oznacza zmysłowości tylko namolny atak.Niestety znacznej części kobiet (szczególnie tych młodszych) błędnie wydaje się , że takie zapachy są "seksowne" i przyciągają płeć przeciwną. Chyba tylko określony jej rodzaj...

Apr
01
2013
zorra
zorra

Sama z Rihanną się nie identyfikuję. Dzieli nas przepaść nie tylko kulturowa, ale i fizyczność, stan duchowy, styl, ja jestem matką Polką, ona jeszcze nie, stan majątkowy etc. etc. Fanką też nie jestem. Słucham jedynie jadąc samochodem. Jednym uchem wlatuje, drugim wylatuje. To co nas łączy to Reb'l Fleur. Ona sygnuje je swoją osobą a ja uwielbiam ten zapach.
Wulgarną waniliową słodycz. Rozbuchany, lubieżny otulacz mający pozytywną moc i dość spory ogonek. Lubię je teraz zimą. I jescze jedno a propos butelki. Wygląda jak karafka z czasów późnego Gierka. Ale to nieważne, liczy się zawartość. Ubóstwiam.

Jan
31
2013
CircusFantasy1
CircusFantasy1

Więc może na początek flakonik :p
Jest dość elegancki ładnie będzie się prezentował na półce lecz tylko 30 ml jest wygodne do noszenia np.w torebce ;) 50 ml i 100 ml to już "olbrzymy" :)
A teraz zapach ;)
Sam zapach jest seksowny i słodki
na początku czuć najbardziej fiołka i śliwkę
dopiero po godzinie czuć piękno kokosa :)
W mojej kolekcji perfum wygląda pięknie a moja mama często sięga po ten zapach

Zapach na 8/10 :)

Sep
13
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Rihanna Reb'l Fleur, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Rihanna Reb'l Fleur, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Reb'l Fleur marki Rihanna. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Reb'l Fleur marki Rihanna reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Rihanna Rebelle Giorgio Armani Si Britney Spears Fantasy Viktor&Rolf Flowerbomb Kenzo Kenzo Amour Rihanna Nude Thierry Mugler Angel Thierry Mugler Alien Essence Absolue Versace Crystal Noir Chopard Wish Giorgio Armani Armani Code for Women Jimmy Choo Jimmy Choo Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Christian Dior Miss Dior Cherie Christian Dior Hypnotic Poison Beyonce Midnight Heat Givenchy Ange ou Demon Lancome La Vie Est Belle Jessica Simpson Fancy Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka

Advertisement

Popularne marki i zapachy: