Marki » R S » orientalno - drzewne « Grupy

Patchouli Reminiscence dla kobiet

Patchouli Reminiscence dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 31
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 9 Miałem: 6 Chcę: 9

główne akordy
balsamiczny
drzewny
paczulowy
ciepły korzenny
pudrowy

Patchouli marki Reminiscence to orientalno - drzewne perfumy dla kobiet. Patchouli został wydany w 1970 roku. Perfumy zawierają takie składniki, jak cedr, paczula, drzewo sandałowe, wetyweria, wanilia, fasolka tonka, francuskie labdanum, balsam tolu i białe piżmo.

Perfumowe Nuty

Cedr Paczula Drzewo sandałowe Wetyweria Wanilia Fasolka tonka Francuskie labdanum Balsam Tolu Białe piżmo

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 0
 
przeciętna 0
 
duża 9
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 9
 
duża 1
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Patchouli by Reminiscence.

Ten zapach przypomina mi...  
L'Incroyable Patchouli
6 nie tak
Inoubliable Elixir Patchouli
3 nie tak

Patchouli Recenzje Perfum

MrGwyn
MrGwyn

Rzeczywiście, Patchouli różni się od Niezapomnianego Eliksiru mimo identycznych nut, a różnicę upatruję niezawodnie w proporcjach, w jakich te perfumy zmieszano.
Jest tu o wiele więcej paczuli i (niestety) proporcjonalnie tyle labdanum, tolu i wanilii, czyli śmiertelnej słodyczy, która razem z brodźcem jest godnym konkurentem Angela. Paczula tutejsza bardzo mnie ciekawi, bo jest jakby podfermentowana i dojrzewająca. Taki jakby rum paczulowy.
Porównałbym ją do garnka gotującego się na wielkim ogniu, pełnego czarnoziemu, dziegciu, błota i sadzy, zasypanych cukrem. Składniki karmelizują, łączą się i niczym krater kipią gorącą i duszącą wonią. No i ten paczulowy likier/rum, niemal benzyna.. Pychota!
W tych perfumach nie ma miejsca i czasu na oddech. Są inne od IE właśnie przez tą 'wagę ciężką' i krytyczne stężenia. Paczula stała się bardzo męska, chtoniczna i brutalna, ale z drugiej strony zalała ją fala parnej słodyczy, która morduje już samym ulepnym powiewem, który wysłałby do grobu wielu diabetyków. Palnę głupstwo, ale jest to taka jakby walka samozwalczających się pierwiastków, męskiego i żeńskiego, goryczy i słodyczy, których wzajemna destrukcja tworzy harmonijny (w sumie) chaos.
Szkoda, że ta słodycz tak działa i perfumy te z ciężkością ołowianej lawiny przelewają się na stronę Pań. Z jednej strony, sumując, nie czuję już wetiweru i cedru. Tylko resztę składników i pudrową atmosferę, która muli nozdrza i znieczula na słabsze, niż ten, zapachy. Przy bazie pojawiają się dodatkowo czekoladowe niuanse.
Taka, a nie inna przewaga nut, każe mi jednocześnie umieścić te perfumy i Inoubliable Elixir w moich dwóch umownych grupach paczul na raz (przy czym moje podziały mają jeszcze wiele więcej kategorii): Pudrowe Vintage i Paczulowe Lewiatany. Powtórej pamiętam tu o Patchouli Patch.
Był to kolejny punkt w poszukiwaniach idealnej paczuli. Liczyłem na zmiany, bo nawet płyn był ciemniejszy, i w sumie się doczekałem. Paczula jest tu zawiesista i niebezpiecznie bliska, i ma w sobie posmak grozy, zupełnie jak mieszkanie w cieniu Wezuwiusza.
Próbując dopasować je do konkretnego adresata, znów powołam się na teorię unisexu, mimo żeńskiego wybrzmienia w nadmiarze słodyczy.
Uwielbiam ją, ale nosić nie mogę z racji potrzeby paczuli tylko i wyłącznie błotnej i spleśniałej, najlepiej bez grama cukru.
Trwałość i projekcja to bajka, tfu!, gotycka opowieść. Jak dla mnie klasyk i obowiązkowy punkt dla maniaka paczuli. Tu turpizm zderza się z karmelowo-pudrowym vintage'em...

Jan
23
2015
Dagmy
Dagmy

Dziwnym trafem ta paczula dużo bardziej mi odpowiada niż Inoubliable Elixir Patchouli. Dziwne, bo rownież w niej mamy sandałowca i wetywerię, które przeszkadzały mi w Inoubliable Elixir. Tutaj wyczuwam właściwie tylko mocną paczulę i chyba dlatego zdecydowanie wolę ten zapach.

Jan
13
2015
AlexGGS
AlexGGS

Marzyłam o poznaniu tego zapachu, po licznych "ochach" i "achach" na forum. Teraz marzę o zmyciu go z siebie..
Pierwsza chwila bardzo przyjemna: gęste ciepło, słodycz.
Po momencie : wkracza na arenę paczula. I to z prztytupem. Zostałam wysmagana paczulą piwniczną i to z wszystkimi jej walorami, takimi jak- kurz i pleśń, zgnilizna. Podsuszone to wszystko, ale nie wietrzone.
Wreszcie trochę łagodnieje, lecz wymienione powyżej doznania pozostają.
Lubię paczulę, lecz nie tak wytrawną, czy charkaterną. Po prostu dla mnie nie.

Dec
03
2014
ela812
ela812

Nie polubimy się z tym zapachem, niestety :-(
Zawiera tę odmianę paczuli, której nie jestem w stanie znieść, mimo najszczerszych chęci. To jest odmiana paczuli ziemistej, piwnicznej czy jak ją się tam określa. Wąchając ten zapach, mam wrażenie, jakbym miała przed sobą czekoladę, którą zostawiono w ciemnej, zawilgoconej piwnicy. I choć wyciągnięto ją w końcu na światło dnia, to i tak ciągle "zalatuje" tą piwnicą. Odczucia ambiwalentne, bo z jednej strony pyszna czekolada, która nęci łasucha, a z drugiej ta piwnica - nie wiadomo, w którą stronę "skręcić". Ciemne, wilgotne piwnice kojarzą mi się z pleśnią i czymś wstrętnym, bliżej nieokreślonym, jakąś stęchlizną. Nos mi od tego wykręca w drugą stronę. Tym bardziej mi szkoda, że akurat na mnie jest dość trwała. Zaaplikowałam perfumy wieczorem, rano nadal je czułam.
Wiem, że wiele osób kocha ten zapach, ale ja go niestety nie udźwignę, mówię "pas" :-(

Nie licząc typowych ogórkowo-wodnych "świeżaków", to są chyba pierwsze perfumy, które mnie pokonały :-(

Apr
29
2014
gugusia
gugusia

EdytaZ doskonale opisała ten zapach. Ja jedynie w wielkim skrócie dodam tylko zimna, surowa, lekko truflowa paczula. Nie otula, nie grzeje jak inne paczule z lekko waniliowym podbiciem. Mnie nie chwyciła za serce.
Piekielnie trwała, nawet pomimo kąpieli.

Nov
26
2013
EdytaZ
EdytaZ

Przyjemny zapach, nic ponad to. Po prostu paczula, w żaden sposób zajmująca, słaba projekcja też tu nie pomaga. Nie jest to ani pokraka wyciągnięta pierwszy raz na światło dzienne ani jakieś czekoladowe objawienie. Paczula w stanie naturalnym, zapach roślino-pierzasto-liściasty okraszony wanilią. Wiosenny. W kategorii paczul nie porywa ani nie zapada w pamięć. Inna rzecz, że paczula jako taka jest charakterystyczna i zawsze będzie się wyróżnienie na tle pozostałych grup zapachowych. Fajny zapach, tylko fajny.

EDIT
Znalazłam dobre słowo: NIEDOSYT.

Sep
21
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Patchouli by Reminiscence 3.82 out of 5 based on 31 ratings and 6 user reviews

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Reminiscence Patchouli, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Reminiscence Patchouli, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Patchouli marki Reminiscence. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Patchouli marki Reminiscence reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Cacharel LouLou Cartier Le Baiser Du Dragon Michal Szulc Sale Perfume 01 Estée Lauder Sensuous Noir Yves Rocher Neonatura Cocoon Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Montale Chocolate Greedy Christian Dior Dune Serge Lutens Jeux de Peau Cacharel Eden Hermes Un Jardin En Mediterranee L`Artisan Parfumeur Voleur de Roses Angel Schlesser Angel Schlesser Oriental Edition II Etat Libre d`Orange Tilda Swinton Like This Mauboussin Mauboussin Thierry Mugler Womanity The Different Company Sublime Balkiss Reminiscence Inoubliable Elixir Patchouli Frapin 1270 L`Artisan Parfumeur Dzing!

Popularne marki i zapachy: