Marki » N-Q » skórzane « Grupy

Jolie Madame Pierre Balmain dla kobiet

Jolie Madame Pierre Balmain dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 15
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 6 Miałem: 3 Chcę: 6

główne akordy
drzewny
białe kwiaty
zwierzęcy
zielony
skórzany
aromatyczny
Zdjęcia
Jolie Madame Pierre Balmain dla kobiet Zdjęcia

Jolie Madame marki Pierre Balmain to skórzane perfumy dla kobiet. Jolie Madame został wydany w 1953 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Germaine Cellier. Nutami głowy są dzięgiel, kolendra, gardenia, neroli, bergamotka, petitgrain i goździk (przyprawa); nutami serca są tuberoza, narcyz, korzeń irysa, jaśmin, róża, kwiat pomarańczy, liść fiołka i bez; nutami bazy są skóra, paczula, piżmo, kokos, cywet, mech dębowy, wetyweria, cedr i tytoń.

Perfume rating: 3.43 out of 5 with 15 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Dzięgiel Kolendra Gardenia Neroli Bergamotka Petitgrain Goździk (przyprawa)

Środkowe Nuty
Tuberoza Narcyz Korzeń irysa Jaśmin Róża Kwiat pomarańczy Liść fiołka Bez

Dolne Nuty
Skóra Paczula Piżmo Kokos Cywet mech dębowy Wetyweria Cedr Tytoń

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 1
 
przeciętna 1
 
duża 1
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 2
 
przeciętna 1
 
duża 0
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Jolie Madame by Pierre Balmain.

Ten zapach przypomina mi...  
Scandal
3 nie tak

Advertisement

Jolie Madame Recenzje Perfum

Roma
Roma

Jolie Madame... Ładna kobieta to za mało - piękna... tajemnicza i zmysłowa.
Tak wyobrażałam sobie to pachnidło... to jest... magia...
Na wstępie dość mocno drzewny, mszysty - mroczny, leśny, melancholijny, nostalgiczny, a jednocześnie jakby lekko kwaśny, niepokojący, wręcz nieprzyzwoity, ale nie zawsze, bo po kolejnym użyciu bywa różnie, czuję nieraz odrobinę słodyczy i jest wówczas bardzo kobiecy... a czasem - ciężki od razu... ale innym razem czas czuć wszystkiego po trochu.
Jest wyważony, przemyślany, subtelny... choć ma i mocne uderzenie...
Kompozycja idealna. Sa tu i kwiaty i nuty zwierzęce, zioła... i wreszcie - ma ulubiona nuta - skora... słodki chwilami... i kadzidlany (mmm) - ma wszystko to, czego potrzebuje...
Jest, mam wrażenie, inny za każdym razem...
Na przykład dziś, gdy minął dzień, zadziwiał mnie co najmniej kilka razy, teraz czuje w nim długi czas kadzidło, odrobinkę takie jak w Magie Noire - jeśli chodzi o "cichość". Jest w nim ten lekki, słodki dymek... zawsze tego szukam w pachnidłach...
Jolie Madame to zapach nastrojowy, nostalgiczny, ale jednocześnie ma swój i to dość żywy temperament... jak kobieta...
Zmienny, cielesny...
Powstał dawno, w 53 roku, a jest młody, żywy, niezwykły... tak pięknie skonstruowany, że jest dla "nosiciela" (dla mnie) wszystkim...
Wart oczekiwania... i grzechu pożądania ;-]
Myślę, że stanie się moim najulubieńszym pachnidłem, na równi z Parfum de Peau... Nie dla każdego - dla mnie to miłość na wieki:-)
Lepszy niz Mitsouko, która czasem ma w sobie ostrość, lepsza niż Knowing, która z kolei jest zbyt mydlana.
Jolie Madame to skórzany szypr, ale jest w tej wodzie, tak jak i w Parfum de Peau, o wiele więcej... nie jest tak dosłownie zwierzęca jak Paloma Picasso i jest ciekawsza, bogatsza nawet od Shalimar... jej atuty to spokój, cichość - naprawdę niedzisiejszy urok - wydaje się być starsza, niż jest, ale w tym dobrym sensie: bogactwo nut, niebanalność, intryga, zmienność, zmysłowość - idealna konstrukcja.
Dobra, nie zachwalam dalej... i nie polecam ;-] chcę, by Jolie Madame była tylko moja...;-]
Cudownie mi się je nosi... Ukochany zapach.:-)))

Mar
02
2016
Arsenicum
Arsenicum

Ja z kolei opisuję nową wersję EDT.

"Ładna pani" - podoba mi się ta prosta nazwa. Pasuje tu jak ulał, gdyż mamy do czynienia z naprawdę ładną, wręcz uroczą kompozycją, jednak niekoniecznie dziewczęcą, lecz kobiecą – przy czym „kobieta”, to stan umysłu.:) Nie umiem ich umieścić w danej epoce, co już świadczy o ich klasie – są ponadczasowe. Jolie Madame, mogą być prawdziwym odkryciem dla miłośników leśnego fiołka. Tutaj, spotkamy tę nutę w delikatnej, skórzanej aranżacji z dodatkiem akordu mchu dębowego i ziołowej wytrawności. Tutejszy fiołek jest lekki, na mnie nieco w stylu "coca-cola" (tak wychodzi na mnie fiołek, zwłaszcza w kompozycjach skierowanych do kobiet, ciekaw jestem, czy ktoś również się z czymś takim spotkał). Po kilkunastu minutach lekkości, zapach zmierza w mroczniejsze rewiry - nie jest już tak radośnie, nie jest już tak "ładnie", pojawia się czarna, może nawet nieco Cabochardowa skóra, która nadaje temu zapachowi pazura. Na mnie całość pachnie dobrze, z szyprowym zacięciem, jednak bez odpychania i dystansu. Ten skórzany element wcale nie zabija kompozycji, po prostu dodaje jej nieco mocniejszego uderzenia. Naprawdę polecam, to unikalne perfumy, bez cienia postarzających akordów. Doskonały przykład na to, że można pachnieć sztuką… wychodząc z domu. Wiecie o co mi chodzi.:)
Stare klasyki Balmain, to zapachy ponadczasowe, myślę, że każdy powinien je znać, gdyż stanowią istotny element układanki, jeśli ktoś chce znać się na perfumach, nie może pominąć tych pozycji. Trudne są – i w odbiorze, i w opisie, w noszeniu również. Ale warto!

Parametry świetne.

Aug
09
2015
marialisa
marialisa

Recenzja starego ekstraktu perfum:
Ładny fiołkowy szypr.
Mroczny, stary las (puszcza Białowieska?) po obfitym deszczu, omszałe podłoże, w które zatapia się stopa. Tu i ówdzie kwitną fiołki pomiędzy mszystymi kępami.
Mój nos skóry praktycznie nie wyczuwa, więcej fiołków i zieleni.
Mam skojarzenia z obrazem Durera "Melancholia", albo kontemplacyjnym spacerem w starym, wiekowym, mrocznym borze, gdzie zabłądzić nie sposób, ale aż się chce snuć refleksje vanitatywne, obserwując powalone spróchniałe pnie drzew.

Mar
25
2015
zanzibar37
zanzibar37

Opis nut spowodował u mnie odruch Pawłowa (skóra!) więc kupiłam w ciemno.I cóż.... Skóry na mnie nie było wcale,za to intensywne i ładne...fiołki!Wytrawne,podszyte wetiwerem i mchem,ale jednak fiołki.Zapach specyficzny,niedzisiejszy,inny i bardzo szykowny.Mnie na zawsze będzie się kojarzył z wczesną wiosną,taką chłodną,jeszcze z przymrozkami.i nie wiem dlaczego,ale jest zapachem zamyślonym,by nie rzec-smutnym.Takim do kontemplowania wiosny i zatrzymania się na chwilę,do noszenia od czasu do czasu.

Oct
22
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Pierre Balmain Jolie Madame, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Pierre Balmain Jolie Madame, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Jolie Madame marki Pierre Balmain. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Jolie Madame marki Pierre Balmain reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Yves Saint Laurent Opium Gres Cabochard Molinard Habanita Cartier Must de Cartier Rochas Byzance Clinique Aromatics Elixir Hermes Elixir des Merveilles Christian Dior Poison Rochas Madame Rochas Guerlain Shalimar John Galliano John Galliano Lanvin Arpege Guerlain Mitsouko Eau de Toilette Hermes 24 Faubourg Yves Rocher Neonatura Cocoon Sisley Soir de Lune Rochas Femme Rochas Lancome Magie Noire Chanel Coco Eau de Parfum Cacharel LouLou

Advertisement

Popularne marki i zapachy: