Marki » N-Q » kwiatowo - zielone « Grupy

Lily of the Valley Penhaligon`s dla kobiet

główne akordy
kwiatowy
drzewny
zielony
świeży korzenny
cytrusowy
aromatyczny
Zdjęcia
Lily of the Valley Penhaligon`s dla kobiet Zdjęcia

Lily of the Valley marki Penhaligon`s to kwiatowo - zielone perfumy dla kobiet. Lily of the Valley został wydany w 1976 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Michael Pickthall. Nutami głowy są bergamotka, cytryna amalfi i geranium; nutami serca są konwalia, róża, ylang-ylang i jaśmin; nutami bazy są drzewo sandałowe i mech dębowy.

Perfume rating: 3.25 out of 5 with 6 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Bergamotka Cytryna Amalfi Geranium

Środkowe Nuty
Konwalia Róża Ylang-ylang Jaśmin

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe mech dębowy

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 2
 
przeciętna 1
 
duża 0
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 4
 
przeciętna 0
 
duża 0
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Lily of the Valley by Penhaligon`s.

Ten zapach przypomina mi...  

Lily of the Valley Recenzje Perfum

monika690
monika690

Konwalia? Jak najbardziej, ale nie solo, zmiękczona ylang- ylang, wyczuwam wyraźnie. Zapach typowo kwiatowy, naturalny, nieco vintage, taki nostalgiczny. Ja go odbieram bardzo pozytywnie, według mnie pozycja obowiązkowa dla wielbicieli wiosennych kwiatów, do używania koniecznie wiosną :)

Jun
10
2016
Izabela
Izabela

Po fantastycznej recenzji Artte w zasadzie nie mam nic do dodania, bo wszystko już zostało napisane.
“Lilly of the Valley” to konwalia absolutna. Z białymi dzwoneczkami, z zielonymi listkami, na których skrzą się w słońcu krople rosy. Z delikatnym zapachem mchu.
Zapach jest zimny, doskonale oddający zacienione, leśne miejsce, gdzie przez gęstą koronę drzew z trudem docierają promienie słoneczne.
W maju przychodzi na nie czas. Konwalie zawsze będą mi się kojarzyć z Pierwszą Komunią. Pamiętam jak z przejęciem pozowałam do zdjęć ściskając w ręce bukiecik konwalii. Ich zapach bardzo do mnie przemawia, mimo, że mają taką kruchą i delikatną naturę.
Podobno róża jest królową wśród kwiatów. Ale dla mnie najukochańszymi kwiatami są frezje i konwalie.
Kiedyś szukałam perfum o zapachu konwalii. Szybko się zniechęciłam, bo większość kompozycji na mnie pachniała chemią przypominającą preparaty do dezynfekcji.
Nieoczekiwanie spotkałam konwalię wg Penhaligon’s. To najpiękniej oddana konwalia. Jest tak realistyczna, że patrzę, czy z flakonu nie wystają dzwoneczki. :)
Trwałość na skórze ponad 12 godzin. Cudeńko. Dla wielbicielek tych niepozornych kwiatków jest to propozycja obowiązkowa.

Jun
10
2016
Arttemiss
Arttemiss

Ostatnie naturalne konwalie w perfumach to były chyba jeszcze w czasach, w których dinozaury po ziemi biegały, a teraz to już tylko wspomnień czar i nie ma ani dinozaurów, ani "prawdziwych" konwalii. Są za to "różne inne" konwalie, a większości z nich można by bardzo wiele zarzucić - w tym bliskie pokrewieństwo z proszkowo-detergentowymi zapachami. Ale nawet jakby się mocno postarać, to do konwalii od Penhaligon`s trudno było by się przyczepić. Nie da się. Tak po ludzku się nie da.

Perfumy wywołują zapachowe wrażenie przebywania obok sporego dywanu kwitnących kwiatów. Dosłownie. Nie wąchania kwiatów w wazoniku - stania w miejscu, gdzie rosną! Konwalie pojawiają się już w otwarciu, ale umiejętnie podbite geranium z kropelką cytryny. NIE geranium wprost, NIE cytryny wprost, tylko czegoś świeżo-zielonego, czegoś, co na myśl przywodzi las, liście i chłód. Zgadza się: konwalie preferują miejsca zacienione, zimniejsze, gdzie ziemia nie bywa za sucha. Nie ma róży, nie ma jaśminu, ale po chwili pojawia się ylang wnosząc jakąś bliżej nieokreśloną leniwą sielskość. Z bazy daje się wyczuć mech dębowy, ale nie taki, jak w szyprach-killerach tylko taki dający pozór lasu. Zatem wszystko się zgadza i nasz quasi kobierzec konwalii stoi w lesie jako malowany! Zero plastiku, zero płynów do mycia podłóg, zero odświeżaczy. Po prostu konwalie jak prawdziwe - perfumiarska paleontologia jak nic.

Cud ten niebywały ma tylko jeden minus: okołogodzinną trwałość.

May
12
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Penhaligon`s Lily of the Valley, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Penhaligon`s Lily of the Valley, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Lily of the Valley marki Penhaligon`s. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Lily of the Valley marki Penhaligon`s reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Inne z grupy kwiatowo - zielone
Van Cleef & Arpels Les Saisons Hiver Yves Rocher Pur Desir de Mimosa Azzaro Blue Charm Givenchy Greenergy Marc O`Polo Marc O`Polo Pure Green Woman Guerlain Purple Fantasy Lulu Guinness Lulu Guinness Nicolas Danila Asian Gardens Chanel Les Exclusifs de Chanel Bel Respiro Daisy Fuentes Dianoche Ocean Night Lostmarch Ael-Mat Odin 04 Petrana

Popularne marki i zapachy: