Marki » N-Q » orientalno - kwiatowe « Grupy

Cuir Ottoman Parfum d`Empire dla kobiet i mężczyzn

Cuir Ottoman Parfum d`Empire dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 61
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 21 Miałem: 29 Chcę: 17

główne akordy
balsamiczny
pudrowy
skórzany
ciepły korzenny
dymny

Cuir Ottoman marki Parfum d`Empire to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Cuir Ottoman został wydany w 2006 roku. Nutami głowy są irys, egipski jaśmin i labdanum; nutami serca są skóra, balsam tolu, benzoes i styraks; nutami bazy są kadzidło, wanilia i fasolka tonka.

Perfume rating: 4.02 out of 5 with 61 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Irys Egipski jaśmin Labdanum

Środkowe Nuty
Skóra Balsam Tolu Benzoes Styraks

Dolne Nuty
Kadzidło Wanilia Fasolka tonka

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 8
 
duża 7
 
bardzo duża 2
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 1
 
przeciętna 12
 
duża 5
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Cuir Ottoman by Parfum d`Empire.

Ten zapach przypomina mi...  
Cuir Cordoba
1 nie tak
Land Of Warriors
1 nie tak

Advertisement

Cuir Ottoman Recenzje Perfum

YoongieSkin
YoongieSkin

Wspaniałe doznanie dla nosa.
Pierwsze chwile po psiknięciu to skóra - ciężka, wilgotna, pobudzająca. W tle kadzidło, jakieś kwiaty, wanilia. Osobiście wyczuwam także stare drewno.
Ta niespokojna karuzela kręci się przez godzinę, bo później wysiada z niej delikatność orientu: wzmacniają się kwiaty, słabnie kadzidło, jeszcze bardziej skóra. Całość tworzy bardzo zmysłowy i ciepły zapach.
Trwałość na pięć, projekcja średnia w kierunku niskiej, ale perfumy są nadal dobrze wyczuwalne.
Piękny zapach na zimową porę.
Otula, ale nie dusi. Jest kobiecy i orientalny, ale nie nachalny.

Oct
19
2016
lady Vader
lady Vader

Piękna skóra - dość ciężka i niewyprawiona, utopiona w waniliowym kremie z dodatkiem benzoesu. Wyczuwam w nim też nutę rodzynek w rumie, oblanych dodatkowo czekoladą.

Nie jest to zapach na letnią, czy wiosenną porę - mi kojarzy się z Gwiazdką, przez ten dodatek jadalnej słodyczy, który przypomina mi niemieckie czekoladki, wiszące na choince, które podjadałam jako dziecko. Bardzo dobra trwałość.

Oct
19
2016
Raisa
Raisa

Kto chciałby pachnieć jak siodło?

Przyznam, że ja nie chciałam i odlewka z CdO stała w kartoniku „wymienić” przez kilka miesięcy. Trafiła tam po pierwszym teście, kiedy uznałam, że tak dosłownej skóry, która nie jest moją skórą, na sobie nie zniosę. A jednak nie wymieniałam. Jak wiadomo, warto wracać do tego, co nas gwałtownie odrzuca, bo ta gwałtowność zwykle kryje tajemnicę.

Cuir d'Ottoman ma nas przenosić do imperium osmańskiego. Mnie przypomina tę scenę z „Gry o tron”, kiedy Daenerys po raz pierwszy rezygnuje z uległości w sypialni. I nie spotyka ją za to kara, tylko miłość. Miłość szorstka jak ta skóra.

Powiedziałabym, że to skóra nieupudrowana, choć przecież jest tu pudrowy irys. To skóra rozgrzana, wypalona słońcem. Jak siodło używane dzień po dniu w skwarze. Nie znajdziemy tu chłodu Cuir de Russie.

To skóra, którą może nosić ktoś, kto jest gotowy do podróży.

Jan
24
2016
MaJa007
MaJa007

Zabierałam sie kilka tygodni do tego zapachu,ponieważ uwielbiam skórę w perfumach,czytałam recenzje i wyobrażałam sobie jak pachnie...nadszedł ten wielki dzień,pierwszy psik na nadgarstek i szok-surowa skóra,jakas taka brudna-zmieszana z zapachem szpitala; mało się nie poryczałam z rozczarowania.Ale po niecałej godzinie zapach marzenie-miękka ,luksusowa skórka,otulona kadzidłem,tonką i wanilią.Wcale nie wybija się już na pierwszy plan,ale przeplata się z resztą składników.Zapach jest taki mistyczny,kojarzy mi sie z północą,rytuałami magicznymi.U mnie bardzo bliskoskórny,działa uspokajająco.

Jan
06
2016
Beata Maria
Beata Maria

Przede wszystkim zmieniłabym kategorię na orientalno-skórzaną:-), bowiem zapach ten jest bardzo bogaty właśnie przede wszystkim akordami skórzanymi w wydaniu orientalnym. Żadnego rozczarowania, wręcz przeciwnie mam skojarzenie z typem zapachów od YSL. Dobrze zaplanowany i skomponowany produkt. Cuir Ottoman to wręcz gęsty, nawet odrobinę tłusty zapach w którym dominuje znakomicie wyprawiona skóra, taka, z którą chce się obcować.Wtulając się w nią, odnosimy wrażenie przytulności,przylegania do ciała i ciepła, dlatego znakomicie sprawdza się w chłodne dni.Dla mnie, wielbicielki orientu, natychmiast uruchomił się jakiś"guziczek" w głowie i odnosiłam wrażenie zapadania się w ogromne, miękkie , delikatne, skórzane pufy. To bardzo przyjemne doznanie, wygoda i komfort.Oczywiście zapach jest dobrze doprawiony elementami podbijającymi wrażenie tej skórzaności. Irys- jest ale nie ma szans na mocne akordy, labdanum daje o sobie znać, owszem, ale mocniej wybija się kadzidło i pozostałe z serca i bazy składniki. Wszystko zgrane jak w dobrej orkiestrze. Trwałość znakomita- ponad dwanaście godzin a na ubraniach rekordowo długo. Projekcja z dosyć dużej trochę się wycisza ale czuć co nosimy, wszak to orient. Nie jest to jednak zapach meczący czy powodujący ból głowy, co to, to nie. Zdecydowany uniseks, jednak dla wielbicieli tego typu kompozycji. Dla mnie Cuir Ottoman to piękny zapach który z przyjemnością powitam na mojej toaletce. Flakon typowy dla Parfum d'Empire. Polecam.

Sep
08
2015
Kiszonyogor95
Kiszonyogor95

Kolejne olfaktoryczne rozczarowanie… Biorąc się za Cuir Ottoman’a liczyłem na jedyne w swoim rodzaju, bogate i wyrafinowane ujęcie tematu skóry. I właściwie wszystko to się zgadza, tyle że ta kompozycja kompletnie do mnie nie trafia.
Dlaczego tak jest? Myślę że głównym winowajcą jest irys, do którego w tym przypadku „za Chiny” nie mogę się przekonać… Najgorzej jest w otwarciu. Wtedy to delikatnie kwaskowaty, a jednocześnie pudrowy irys towarzyszy ostrej, szorstkiej skórze – ładnej i naturalnej, ale jak dla mnie trochę zbyt nachalnej. Możliwe, że to moja skóra tak „psuje” te perfumy, ale niestety początek jest dla mnie ciężki do zniesienia. Kojarzy mi się z tanimi, sztucznymi torebkami skórzanymi, brak mu wyrafinowania i delikatności, swoistego wygładzenia. Na szczęście po pewnym czasie, kompozycja prezentuje się coraz lepiej. Cuir Ottoman delikatnie wysładza się za sprawą benzoesu, pojawia się również przyjemna, kadzidlana dymność. Całość staje się bardziej elegancka, subtelna i rzeczywiście taka „miękka”. Nie męczy już tak jak w otwarciu, ale wciąż uwiera mnie obecność tego pudrowego, niszowego irysa. No nie mogiem się przekonać, no…
Bardzo dobre parametry – około 8-9h trwałości, przy dość mocnej projekcji przez jakieś 3-4h.
Pomimo tego, że to kompletnie nie moja zapachowa bajka, z czystym sercem mogę polecić testy. To bardzo oryginalny, bardzo niszowy i świetny jakościowo zapach, który po prostu warto znać. A to że mnie nie porwał, to już tylko i wyłącznie mój problem.
Choć z drugiej strony, tyle innych skór czeka na przewąchanie, że rozpaczać nie zamierzam. Cuir Ottoman’a pozostawię dla innych :)

Feb
11
2015
hasi
hasi

Piękny zapach, zgadzam się z Savonoja, że to bardzo elegancki zamsz. Perfumy podobnie jak moja ukochana Bottega Veneta chłodne, pudujące dystans. Obok skóry czuję irysa oraz jakieś słodkie kadzidła.
Nie użyłabym ich na randkę czy do klubu, ale na ważne spotkanie zawodowe, uroczystą kolację jak najbardziej.
Uwielbiam takie zapachy- ciężko to wytłumaczyć, ale czuję się w nich kobieco, ale w taki mało sensualny sposób,który powoduje, że spokojnie mogę przybywać w męskim towarzystwie, ktorym jestem otoczona w pracy.
Trwały, trzyma się blisko skóry. Polecam !

Jan
08
2015
Arsenicum
Arsenicum

Luksus, skóra, czerń... Cuir Ottoman, to nie byle co! Niewidzialna, czarna kurtka. Oczywiście skórzana, nie jakaś skaja z chińskiego centrum handlowego. Nieco „schodzona”, zdążyła już przejść zapachem perfum właściciela i jego kobiet. Została odrobina benzoesu z Prady Candy, ale ten składnik nieco wywietrzał - dawna pamiątka "po byłej". Teraźniejsza partnerka lubuje się w irysach, tych niszowych, marchewkowych - zdążyły już wgryźć się w strukturę skóry, zmieniając nieco jej zapach. Byłbym zapomniał, właściciel wręcz ubóstwia Midnight in Paris... Czarna skóra, przeszła aromatem styraksu i palonych kadzideł.
Uwielbiam Cuir Ottoman. Niebywale luksusowa kompozycja, w kategorii skórzanych perfum, absolutna czołówka. Cieszy mnie fakt, że wyraźnie czuć irysa, myślę, że to on czyni CO unikalnym. Na koniec dodam, że te perfumy są bardzo ciepłe i wytwarzają wokół użytkownika otoczkę, która informuje innych o tym, że właściciel nie jest byle kim i nie używa byle czego.
Projekcja typu "aura". Trwałość, to około siedem godzin.

Sep
22
2014
amanda
amanda

Skóra od Bottegi Venety jest delikatniejsza.
Ta jest ostrzejsza,przynajmniej na początku,bo dalej łagodnieje w poszyciach miodu i żywic,oraz kadzidła.
A nawet doszukuję się aromatu suszonych owoców.
Wędzonej,odymionej śliwki,figi,daktyli,moreli.
Jest pysznie i dość bogoto została przedstawiona,bo nawet pudrowy irys przewinął się tutaj.
Od jakiegoś czasu zaczęłam baczniej zwracać uwagę na skórzane zapachy i ta skóra jest nader ciekawa i wart poznania.

Sep
02
2014
13
13

Dostałam próbkę przy okazji innych zakupów.kiedy powąchałam z koreczka pomyślałam ładna skórka,ale ja już mam swojego faworyta w tej kategori(bottega veneta).Nadeszła wolna sobota i postanowiłam użyć go globalnie.W pierwszej chwili skóra mocna trochę szorstka ale to co poczułam gdy pierwsze nuty pżebżmiały wprawiło mnie w błogi zachwyt.To delikatna skórka podszyta pięknym pudrowym irysem (o dziwo nie lubię ani irysa ani pudru jednak tutaj są tak piękne że wcale mnie nie rażą).Chyba będzie numerem jeden jeśli chodzi o zapachy skórzane.

Jul
12
2014
Savanoja
Savanoja

To skóra a raczej zamsz przedstawiony w bardzo elegancki sposób. Charakter ma nieco dystansujący, jak ktoś znający swoją wartość i nie wymuszający sympatii bądź zwrócenia na siebie uwagi otoczenia za wszelką cenę. Te perfumy po prostu mają Klasę przez wielkie K. Są zdecydowanie uniseks i choć kojarzyć się mogą z zapachem eleganckiej, skórzanej sofy to są bardzo noszalne. To nie jest zapach brudnej, mdłej damskiej torebki, tylko właśnie eleganckiej kanapy stojącej w równie eleganckim salonie - a przynajmniej ja mam takie skojarzenia ;)
Pasują na oficjalne spotkania, rozmowy biznesowe, gdy chcemy podkreślić swoją niezależność i zachować dystans. Widzę je też na luźniejszych spotkaniach towarzyskich, ale nie w pubie a raczej w jakimś klubie gdzie panuje ostrzejsza selekcja. Na pewno nie jest to zapach rozrywkowy do użycia na dyskotekę ;)
Parametry użytkowe bardzo dobre, trwałość wielogodzinna przy umiarkowanej projekcji. Ciągną się delikatną smużką za nosicielem ale nie zadręczają swoim istnieniem otoczenia.

Jun
29
2014
EJo
EJo

Cóż za wspaniały zapach... Miękka, szlachetna skóra w otoczeniu pudrowego irysa i żywic, podbita lekko słodkością tonki i dymnym kadzidłem. Ciepła, zamszowa, przytulna jak futerko mojego kota, który zasnął na dobre ;) Obcując z tym zapachem mam wrażenie, iż doświadczam czysto zmysłowej przyjemności dotykania doskonale wyprawionej skórzanej sofy, która zdążyła już rozgrzać się zarówno pod dotykiem rąk jak i pod wpływem wpadającego przez okno słońca...

Naprawdę wart poznania. Wącham go czasami dla przyjemności i choć na skórze rozwija się w sposób iście czarodziejski, nosić go nie mogę, co napawa mnie smutkiem :( Balsam tolu i tutaj mnie uczula.

Feb
10
2014
MrGwyn
MrGwyn

Perfumy te przypomniały mi, że już od tak dawna mój nos nie uświadczył niczego, co miało w sobie skórę czy zamsz. Przypomniały mi się Dzing! i mniej sympatyczne Skin on Skin. Dla mnie Cuir Ottoman to bardziej zapach zamszu. Zamszu i kurzu, bo ten rodzaj skóry ma w moim umyśle takie konotacje. Na otwarciu wraz z jeszcze-skórą pojawia się mączny irys, który potęguje potem wrażenie szarego pyłu. Podczas przejścia ulatniają się słodkie nutki, które jednak potem wracają lecz już cichsze i pudrowe. Pojawia się też nutka parafiny i pełnych kwiatów jaśminu. Mimo tak wielu słodkich nut perfumy te wydają mi się być chłodne, zupełnie jak duża, stara biblioteka lub antykwariat cały pokryty pyłem minionych czasów oraz wypełniony monumentalną ciszą pełną niemych słów i myśli unoszących się w powietrzu. Być może zna to każdy, kto ceni książki i odwiedza takie miejsca. Cuir Ottoman to namiastka takich miejsc. Nastrajają mnie w sposób wywołujący zadumę. Najbardziej pasują mi do jakiegoś wnętrza, który mógłby ucieleśnić ten specyficzny i piękny klimat. Im bliżej końca tym bardziej kobiecy. Trwałość jest bardzo duża.

Feb
09
2014
marialisa
marialisa

Uwielbiam ten zapach. Uwielbiam również miłością grzeszną i namiętną skórzane torebki, a Cuir Ottoman pachnie jak torba z miękkiej, grubej skóry nubukowej;)
Na mnie nie trzyma się blisko skóry, wręcz wypełnia sobą całe pomieszczenie, każde, do którego wejdę. Ogon ma olbrzymi, ale nie przytłacza, ponieważ jest bardzo miękki i przytulny. Przez ogół jest odbierany bardzo pozytywnie, zbiera liczne komplementy.

Sep
20
2013
Marzenlop
Marzenlop

Piękne,zbieram za nie same pochwały.Znakomity orientalny, ciepły zapach.Trwały, ale trzyma się blisko skóry.Na wszelkie okazje,do tańca i do różańca.

Feb
20
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Parfum d`Empire Cuir Ottoman, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Parfum d`Empire Cuir Ottoman, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Cuir Ottoman marki Parfum d`Empire. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Cuir Ottoman marki Parfum d`Empire reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Yves Saint Laurent M7 Lubin Idole Eau de Parfum M. Micallef Gaiac Serge Lutens Ambre Sultan Serge Lutens Fille en Aiguilles Yves Saint Laurent La Collection M7 Oud Absolu Parfum d`Empire Ambre Russe Amouage Memoir Man Parfum d`Empire Wazamba Lalique Encre Noire Donna Karan Black Cashmere Gucci Gucci pour Homme Lubin Idole Nasomatto Black Afgano Slava Zaitsev Maroussia Comme des Garcons Black Cacharel LouLou Tom Ford Tobacco Vanille Hermes Terre d'Hermes Yves Rocher Neonatura Cocoon

Advertisement

Popularne marki i zapachy: