Marki » N-Q » drzewno - aromatyczne « Grupy

Black Afgano Nasomatto dla kobiet i mężczyzn

Black Afgano Nasomatto dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 94
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 42 Miałem: 21 Chcę: 74 Ukochany zapach: 4

główne akordy
balsamiczny
dymny
agarowy
drzewny
zielony
Zdjęcia
Black Afgano Nasomatto dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Black Afgano marki Nasomatto to drzewno - aromatyczne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Twórcą kompozycji zapachowej jest Alessandro Gualtieri. Nutami głowy są konopie indyjskie i nuty zielone; nutami serca są Żywice, nuty drzewne, kawa i tytoń; nutami bazy są kadzidło i agar (oud).

Perfume rating: 3.88 out of 5 with 94 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Konopie indyjskie Nuty zielone

Środkowe Nuty
Żywice Nuty drzewne Kawa Tytoń

Dolne Nuty
Kadzidło Agar (oud)

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 4
 
duża 3
 
bardzo duża 20
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 5
 
przeciętna 7
 
duża 10
 
olbrzymia 12
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Black Afgano by Nasomatto.

Ten zapach przypomina mi...  
Cuirs
14 nie tak
Dupont Oud et Santal
9 nie tak
Fortis
5 nie tak
Laudano Nero
3 nie tak

Black Afgano Recenzje Perfum

fortissimo1603
fortissimo1603

Im więcej czytałam o Czarnym Afgańczyku, tym bardziej chciałam go przetestować. W końcu udało mi się dorwać sampla. I tak szczerze mówiąc, nie przekonał mnie.
Używając go mam wrażenie jakby ktoś mnie zamknął w dawno niewietrzonym ciasnym i ciemnym pokoju. I jakby tego było mało niedawno zakończyła się w nim impreza, bo czuć jeszcze dym z papierosów zwykłych, smakowych i tych bardziej „lucky”. Wyróżnia się także nieco fizjologiczna oleista słodkość (tu tak jak Zuras1985 obstawiam drewno sandałowe, które lubi mi takie figle płatać).
Całość sprawia wrażenie zapachu nieco smolistego, jakby ktoś zostawiał brudne ślady na lśniącej posadzce. Tak musiał pachnieć Woland na swoim balu gdzie potępione i zbrukane grzechem dusze przybierały ludzkie postacie.
Black Afgano jest już owiany legendą, marketing zrobił swoje, ale moim zdaniem to go nie obroniło. Owszem jest inny i ciekawy, ale poznanie go można odłożyć na później, bo jest wiele bardziej interesujących zapachów do odkrycia.
Trwałość i projekcja na plus - są nie do zdarcia.

Mar
16
2016
zuras1985
zuras1985

Jeden z moich ulubionych zapachów. Zmieniłbym nieco piramidę nut wymienioną na fragrantica. Na 100% jest tam spory ładunek wysokiej jakości olejku z drzewa sandalowego, myślę że cała konstrukcja zapachu opiera się głównie o ten skladnik. Przypuszczam, że nutę dymną odpowiedzialny jest gesty olejek z drzewa gwajkowego. W samym otwarciu natomiast bardzo wyraźne daje się wyczuć dużo slodkosci. Moim zdaniem to zasługa absolutu waniliowego z mlodych strąków wanilii. Kawy tutaj nie wyczuwam pod żadnąppostacią, ani w formie palonej, ani przeslodzonej z mlekiem, tytoniu może szczypta, nuta konopii indyjskich podobnie, w obecność esencji haszu nie wierzę ale wszystkie skladniki w Black Afgano grają tak doskonale, że efekt jest calkiem porównywalny do zamierzonego celu. Jedno jest pewne. Black Afgano jest żywą legendą i z pewnością pozostanie jednym z najbardziej oryginalnych a za razem genialnych perfum.

Jul
12
2015
seeandsmell
seeandsmell

Mimo mojego ogromnego sceptycyzmu spowodowanego całą otoczką zakazanego owocu, jaką wokół tych perfum wykreowano (obawiałam się przerostu formy nad treścią), po kilku testach dałam się im przekonać, powiem więcej: bardzo, bardzo je polubiłam.

Nasomatto obiecuje, że Black Afgano to zapach, który daje przelotne poczucie szczęścia. Nie zgodzę się z tym — wcale nie jest takie przelotne, bo to ekstrakt perfum, o sporej mocy i ogromnej trwałości. W ubiegłe wakacje czułam go na swojej bluzie przez całe tygodniowe wakacje w górach.

Jest w nim kadzidło, nuty drzewne, oud, tytoń, żywice, kawa i zielone nuty. Rozpoczyna się zapachem kawy tak czarnej i mocnej, że pozostawia na języku kwaśny posmak. Potem zmienia się w dym unoszący się nad dogasającym paleniskiem, gdzie pośród popiołu tli się jeszcze pozostałość ognia. W końcu zaczyna robić się cieplej, bardziej kremowo, czuć gdzieś lekką orzechową nutę, smużkę ciemnej zieleni. Zapach klei się do skóry jak smoła, otula i obezwładnia.

Jun
24
2015
Tripod
Tripod

Marketingowa bomba oparta o narkotych ! Tak naprawdę nie wierzę , że tam jest olejek haszyszowy.

Dałem się nabrać i szybko mnie znudził ten słodki kremowo-orzechowy akord, butelka poszła w świat.

Sep
20
2014
agat1969
agat1969

No niestety nie zaliczam się do fanów tego zapachu, nie chciałbym tym pachnieć
owszem jako ciekawostka zapachowa tak,
ale na sobie nie chcę tego czuć.

Jul
28
2014
Beata Maria
Beata Maria

Bardzo moja bajka. Podobają mi się isą niezwykle narkotyczne. Haszysz robi swoje:-) chce się wąchac ciągle i ciągle. Intrygujący i spodziwam się,że nie dla każdego.ja chcę ten zapach miec na stałe u siebie.Żywica agarowa, moja ukochana, sprawia,że ten zapach jest tajemniczy, gesty i mroczny a do tego niezwykle intrygujący. Na pewno nie przechodzi się obok niego obojetnie.Flakon bardzo ciekawy typowy dla Nasomatto.

May
04
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

O Black Afgano powiedziano już wszystko i całkowicie zgadzam się z pozytywnymi recenzjami, bo mnie samej bardzo przypadł do gustu ( jednak do pewnego momentu), ale nie mogło być inaczej skoro główna rolę gra tu oud wraz z kadzidłem i żywicą. Zapach jest bardzo dymny, taki aż tłusty, kadzidlany i otulający. Niestety na mnie ten oud tutaj nie pasuje mi do końca, bo sprawia, że po dłuższych minutach wychodzi dziwaczna , za mocna nuta benzyny, która mnie autentycznie drażni oraz jakiegoś smaru do samochodu. Nie podoba mi się to, a niestety nie sposób od tego uciec, bowiem aż ´´kłuje´´ mnie w nos. Dlatego też nie marzę o własnym flakonie, choć to kompozycja warta poznania.

Nov
18
2013
anja
anja

Nieprzyzwoity narkotyk

ma zadanie pochlonac,upalic,zagarnac ?wystarczylo kilka testow i to sie wlasnie stalo.Najpierw trudny do uniesienia,by po chwili nie dac o sobie zapomniec.Ciezki,tlusty,przywodzi na mysl spalone sloncem pola ziela i wszechogarniajacy dym z dobrego cygara.Oud i haszysz,doprawiony kadzidlem i odrobina czegos soczystego -tak dla przyzwoitosci.Zupelnie oderwal Mnie od rzeczywistosci a tego oczekuje od dobrych zapachow,maja Mnie porwac i uzaleznic. To fakt, zdecydowanie ciezki z Niego przeciwnik .Ale wygrywa juz przy testach,czuje go od kilku dni mimo ze zapobiegawczo odsunelam zeby dojsc do siebie.

Oct
27
2013
amanda
amanda

Kiedy przykładam nos do skóry gdzie układa się Afgańczyk przenoszę się w inne rejony . Do tej pory niektóre oudy przywodziły mi na myśl mroczne, gęste i wilgotne mchate knieje tak oud w tym zapachu to istna zmiana klimatu.
Początek mocno oudowo żywiczny przechodzący w rozgrzane powietrze pachnące dymem ogniskowym w ubranie przesycone ostrym zapachem tytoniu zmieszanego z aromatem gorzkiej kawy.
Właśnie oud jest trudną nutą,uważam zdecydowanie męską choć kobiety też lubią tę nutę na sobie. W typowo damskich zapachach nie występuje, jest natomiast na pograniczu i ma dość specyficzny zapach w zależności od połączenia z innymi składnikami. Można właśnie go trafnie nazwać ciemnym oudem jak w opisie poniżej przynajmniej ja to tak odbieram.
Jednych Afgańczyk porwie i magnetycznie zadziała zapachami z egzotycznych pustynnych klimatów gdzie rozgrzany piach, skały niejedno widziały ,innych wręcz zniechęci i odepchnie.
Jest oleistość ponad którą unosi się lekko słodka wanilia zmieszana ze szczyptami pikantnych przypraw doskonale łagodzącą ten mroczy dość ciężki odbiór.
Dla mnie,piękne .

Oct
15
2013
lady Vader
lady Vader

Kompletnie nie moja bajka, ale bardzo chciałam poznać. Drzewno – dymny z wyraźnym kadzidłem, wetiwerem i ciemnym, niełatwym oud. Ma też w sobie - dla mnie odpychającą – fizjologiczną, kwaśną oleistość – taki specyficzny, oblepiający brudek.

Zdecydowanie zbyt męski i zbyt gorzki dla mnie. Trwałość niezła, na szczęście raczej bliskoskórny.

Sep
29
2013
Gośka
Gośka

Podchodziłam do nich jak pies do jeża. Wąchałam w perfumeriach i czekałam na porażenie (no bo taka sława za Afgańczykiem idzie) i... nic. O co tyle hałasu, myślałam. Ale w końcu spróbowałam, miałam ze dwie kropelki i tyle sobie zaaplikowałam. I... pojęłam tę magię. Przechodzę na tę stronę mocy. Otula, porywa i nie pozwala o sobie zapomnieć przez cały dzień, choć z drugiej strony nie bardzo wiem, czy normalne psiknięcie z flakonu nie zabiłoby połowy mojej firmy... Nie wiem jak pachnie haszysz, ale chyba wiem jak uzależnia.

Sep
27
2013
towarzyszu
towarzyszu

Nie jestem znawcą ale dla mnie pachnie kadzidłem kościelnym. Potem zamienia się w bardziej trawiasty. Perfum niby unisex ale jednak nie nadaje się dla słodkiej kobietki. Bardzo intensywny, specyficzn. Polecam dla fanów zapachów rozwijających się , bo ten jest bardzo ciekawy do zbadania.

Sep
02
2013
PeterPan
PeterPan

To jest arcydzielo. Moj 'gaśnik' nie moze wylapac wszystkich nutek, jedynie czuje sie jakby mnie ktos przeniosl do namiotu, gdzie na pustyni. Czuje zapach drzewa, a wogole jest to ciekawe, bo na przedramieniu wlasnie jest drzewo i zapach paleniska, na klacie jest troche wiecej slodyczy, jakiegos koscielnego kadzidelka.
Zapach dziala. Czuja go wszyscy, wierzcie mi. Zostalem zaczepiony w pracy i spytany co tak wspaniale pachnie. Czyli zapach ten rozklada sie inaczej pod koszula i inaczej na otwartej skorze, jednak jego trwalosc jest znaczaca i trwa, trwa,..... az sie baterie wyczerpia.
Kto moze to nosic?? Pewnie tacy warjaci jak ja. Ale oprocz mnie, mysle, ze wszyscy, ktorzy chca na siebie zwrocic uwage. Pasuje mi on do pory jesienno-wiosennej, ale mysle, ze latem do koktajlu wieczorem bedzie pasowal. Nie mysle, ze uzylbym go do garnitury, raczej, sweter, koszulka, moze bez koszulki. Jest wspanialy.
Moja skala jest od 1-10, spokojnie daje 9.75/10

Mar
25
2013
kamolskee
kamolskee

Tłuste, oleiste, wyraziste perfumy, niby ciężkie, ale nie do końca. Mega trwałe. Wyczuwam troszkę posypki dla niemowlaków, dużo mleczno-czekoladowej nuty, trochę atramentu.... tak - atrament mmmm ale przesiąknięty jednak słodkim mlekiem. Gdyby te perfumy kosztowały grosze, pewnie mało kto zwróciłby na nie uwagę. Magia ceny, marki robi swoje. Jak dla mnie mimo wszystko ciekawa, intrygująca kompozycja.

Jul
20
2012
matlak
matlak

Czarny Afgańczyk to dobry Haszysz maczający się w czymś mleczno-tłustym.... ciężko sobie to wyobrazić dopóki się nie zrobi testu. Jakość naprawdę czuć... po raz pierwszy użyty w deszczowej aurze sprawił że zwykły dzień pamiętam jak nigdy. Ma coś w sobie.. lecz czy wart tej ceny ? oto jest pytanie.

Jul
19
2012
Seth
Seth

Oryginalny i niezwykle intrygujący, wg marki androgyniczny zapach. Moim zdaniem ze względu na intensywność odziaływania i zdolności do wywoływania piorunującego wrażenia, bardziej odpowiadający kobiecie, choć pewny siebie mężczyzna szczątkowo go aplikując również będzie usatysfakcjonowany. Odurzająca, prawie linearnie zachowująca się na mojej skórze woń, o potężnej ekspozycji i niezwykłej trwałości. O kremowej aurze, wręcz tłusta – fantastyczna mikstura, stworzona z najwyższej jakości komponentów. Zalecam bardzo oszczędną aplikację, gdyż zbytnia koncentracja staje się zabójcza. Polecałbym jedynie na szczególne okazje: jesień/zima. Raczej nie będę go używał, ale z pewnością będzie używała go moja żona, ja natomiast z przyjemnością będę wodził za nią nosem. Kolejny raz przekonuję się, jak zawodnym bywa ocenianie perfum wg założonej, punktowej skali. Uroda tej kompozycji nie jest absolutna, są takie które podobają mi się bardziej, niemniej jednak niepowtarzalność i pozostałe parametry powodują, że są to jedne z najwyżej ocenionych dotychczas przeze mnie perfum. W skali (1-6): za kompozycję - 5; oryginalność - 6; intensywność - 6; trwałość - 6. Ocena końcowa: 5,75.

May
05
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Nasomatto Black Afgano, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Nasomatto Black Afgano, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Black Afgano marki Nasomatto. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Black Afgano marki Nasomatto reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Olivier Durbano Black Tourmaline Lalique Encre Noire Serge Lutens Fille en Aiguilles Amouage Jubilation for Men Lubin Idole Eau de Parfum Yves Saint Laurent M7 Montale Dark Aoud Amouage Amouage Epic Man Amouage Memoir Man Thierry Mugler A*Men Creed Aventus By Kilian Straight to Heaven Lubin Idole Tom Ford Sahara Noir Comme des Garcons Comme des Garcons Series 3 Incense: Avignon Olivier Durbano Cristal de Roche (Rock Crystal) Hermes Terre d'Hermes Gucci Gucci pour Homme Christian Dior Dior Homme Intense Comme des Garcons Black

Popularne marki i zapachy: