Marki » M » orientalno - kwiatowe « Grupy

Attar Montale dla kobiet i mężczyzn

Attar Montale dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 10
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 6 Miałem: 1 Chcę: 3

główne akordy
różany
agarowy
drzewny
balsamiczny
pudrowy

Attar marki Montale to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Twórcą kompozycji zapachowej jest Pierre Montale. Perfumy zawierają takie składniki, jak agar (oud), drzewo sandałowe i róża bułgarska.

Perfume rating: 3.11 out of 5 with 10 votes.

Perfumowe Nuty

Agar (oud) Drzewo sandałowe Róża bułgarska

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 0
 
duża 3
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 1
 
duża 2
 
olbrzymia 1
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Attar by Montale.

Ten zapach przypomina mi...  
Aoud Queen Roses
3 nie tak
Aoud Rose Petals
3 nie tak
Nejma 3
1 nie tak
Regal
1 nie tak
Mehrab
1 nie tak

Attar Recenzje Perfum

lady Vader
lady Vader

Taki oud lubię – pięknie zmieszany z intensywną, esencjonalną różą, która cały czas nie pozwala się zdominować. Gdzieś plącze się też delikatne, kremowe drewno sandałowe. Cudowny zapach – zdecydowana czołówka, jeśli chodzi o Montalowe oudy.

Apr
10
2016
Arsenicum
Arsenicum

W rankingu zaufania, a raczej jego braku, Montale powoli wspina się na sam szczyt, coś czuję, że nie długo zepchnie Tuska i Komorowskiego z piedestału. Istna, pachnąca "Moda na sukces". Pierre Montale, Pierre Mancera, a tak naprawdę, Pierre Durrani. Choć niedawno wyczytałem (dziękuję xisio), że w Montale był jakiś rozłam, i teraz mamy...
1) Montale International Desing - Ammar Atmeh
2) Montale Paris - Pierre Montale (Durrani)
Nie zapominajmy też o...
3) Mancera - Pierre Mancera
Zastanawiam się, czy warto recenzować zapachy Montale, jeśli panuje u nich taki sajgon. Po prostu nie wierzę w nic, spod szyld(ów) "Montale", pewnie niedługo dowiem się, ze marką sterują obcy, a jej celem jest "Nowy Porządek Świata" - olfaktorycznego oczywiście!
Nie wierzę też w Attar. Attar, jest drogi jak diabli. Prawdziwy attar, nie montalowski. Z tego co wiem, to prawdziwy attar, otrzymuje się drogą destylacji (jakaś inna ta destylacja, nie wiem dokładnie jaka) danego surowca (najczęściej kwiatowego) do naczynia z olejkiem z drewna sandałowego. Stężenie attaru waha się w granicach ok. 20-50%. Tutaj tego stężenia po prostu nie czuję - jest moc, ale przez pierwsze trzy godziny. Moc totalna! Jedna kropla, to mniej więcej dwadzieścia kropelek... Zatem jeden mililitr wystarczy na około dziesięć testów globalnych. Tak, testowałem metodą "palcową", ilość większa, niż dwie krople wręcz dusi. Po trzech godzinach zapach staje się jakiś sflaczały, bez polotu, słaby, cienki... Nijaki po prostu. I nie projektuje - uwalił się jak kot na tapczanie i nie zamierza się nigdzie ruszyć.
Otwarcie, to najlepsza część tej kompozycji, przyznam, że właśnie ta część, skradła moje serce. Piękna, świetlista, miodowa róża. Waleczna, pomimo związania przez cięższe komponenty, próbująca wznieść się w powietrze. Naprawdę piękny kwiat, w objęciach drewna sandałowego - oudu w tym momencie nie czuć. Jak się staczać, to po równi pochyłej... Dwie godziny i nie ma śladu po pięknym, początkowym akordzie. Jest tylko piżmowo-drzewny "oudoxan" (tak nazywam montalowski odpowiednik oudu :D). Oudoxan miesza się z pozostałością róży, tworząc bardzo nieprzyjemny, brudny zapach, który trwa do sześciu godzin.

Jan
07
2015
monika690
monika690

Ostatnio zauważam u mnie silne zainteresowanie niszą. Mam odlewki 4 zapachów Montale i wszystkie mi się mi się podobają, mają to coś. Zgadzam się z Izabelą otwarcie Attar jest lekko szokujące i faktycznie może przeczyścić zatkane zatoki. Początek to czyste olejki arabskie, to chyba skoncentrowany uod, z czasem zapach się uspokaja dochodzi piękna róża i zapach trwa i trwa i trwa. Attar nie nadaje sie dla ludzi o słabych "nerwach", dla wrażliwców zapachowych. Ja dzielnie stawiam mu czoło :)

Jun
02
2014
amanda
amanda

Pojawia się róża,troszkę mająca taki,jak ja to nazywam tynkowy efekt.
Dziwy nad dziwy,bo ja nie czuję wogóle oudu,który nie jest mi obcy a czuję.. miętę!.
Taką zerwaną kilka dni temu i zostawioną na drewnianej bali,na której wcześniej się siedziało i zapomniało o mięcie.
Bal drewna jest rozgrzany słońcem,mięta przez te parę dni zdążyła się niezle zesuszyć i wydziela aromat, wraz z aromatem drewna.
Pojawia się gorzka zielność,ale z pewnością nie pochodząca już od suszonej mięty.
Czyżby mech dębowy wpadł tu na krótko z wizytą?.
No bodajże tak,bo ta gorzkawa zielność może od niego albo od piołunu pochodzić.
Jeśli od piołunu,to już skolegowanego wcześniej z różą.
Z czasem wszystko sie wygładza,zmiękcza i tak jak piszą moje poprzedniczki,trzeba dać im czas i początkowo nie przesadzić z aplikacją.
Zapach naprawdę interesujący przez swoją zmienność.
Jesteś jak w kinie siedzisz i patrzysz w ekran z zaciekawieniem co za chwilę się zdarzy.
Bynajmniej nie podjadasz nudno pop corn,tylko wszystko inne schodzi na plan dalszy.
Uważam,że kino takie powinno być,wciągające i perfumy również,bo obie te rzeczy łączą się w sztuce.
Każdy chciałby by to była sztuka przez S.
Tutaj z pewnością zostało to osiągnięte.

May
14
2014
patetico
patetico

Brawa dla Izabeli, która znakomicie opisała ten zapach!
Niczego nowego tu nie wniosę, Attar świetnie pokazuje jak obezwładniający, wręcz inwazyjny potrafi być oud, a dodając do tego typową, montalowską intensywność możemy być rozłożeni na łopatki na samym starcie.
Faza oudowa trwa bardzo długo, kiedy jeden z moich domowników wszedł do łazienki po rozpyleniu przeze mnie tych perfum, szybciutko z niej uciekał:)
Sposób w jaki Attar rozwija się na mojej skórze nasuwa mi skojarzenie, że to wspaniały zapach na wieczór.
Przyczyna jest prosta: wytrzymuje wiele godzin bez konieczności ponownej aplikacji, poza tym stopniowo pięknieje i gdy już odpowiednio się na kimś ułoży, wieczorową porą staje się powodem komplementów.
Ta druga faza to piękna, miękka bułgarska róża i zachwycający sandałowiec, podczas gdy nuta agaru plasuje się w tle.
Na mnie Attar nie jest uniseksowy, pachnie bardzo, bardzo kobieco.
Myślę, że to takie perfumy, którymi, jak to spostrzegła Izabela, możemy z początku zasiać spustoszenie wśród otoczenia i to niezależnie od tego, jaką zastosujemy dawkę.
Tu wymagany jest czas, więc po aplikacji lepiej pozostać jakiś czas w domu;), aby po paru godzinach móc roztaczać piękną aurę.
I tak się obawiam, że może mi tego czasu zabraknąć, więc nie wiem jeszcze czy zachowam swój flakonik.
Niemniej uważam, że to kolejny, znakomity zapach od Montale, jaki dane mi było poznać.
Zapach z arabskim rozmachem, niczym pachnąca pocztówka z Emiratów.
Jeśli ktoś lubi takie klimaty, niech śmiało sięga po Attar, na pewno nie będzie żałował.
Kategoria w moim prywatnym odczuciu oudowo-różana, wiem, wiem, nie ma takiej:)
Oczywiście niesamowita trwałość i projekcja.
Polecam tylko zagorzałym wielbicielom róży z oudem:)

May
10
2014
Izabela
Izabela

Montale to Montale i basta.
Zapach magiczny, oczywiście jedynie dla miłośników różanych nut. Ma legendarną projekcję, trwałość i coś co ja nazywam pierwiastkiem montalowym.
Jakie są?
Otwarcie może człowieka zamroczyć, albo raczej otrzeźwić. Uderzenie oudu jest wręcz nokautujące. Oczywiście róża jest wyczuwalna od samego początku, jest bogata, typowy zapach bułgarskiej róży.
Po jakimś czasie oud się nieco uspokaja, pozwalając róży ucywilizować ten zapach. I w tej fazie jest pięknie, czarodziejsko, sielsko.
W nucie bazy zapach leciutko skręca w kierunku sandałowej kremowości. Ale tylko nieznacznie, bo nadal róża z oudem są głównymi bohaterami tego zapachu.
Dla mnie są stworzone, jedynie trzeba uważać z aplikacją, żeby nie siać spustoszenia wśród innych ludzi.

May
09
2014
MrGwyn
MrGwyn

Jest tu bardzo arabsko i bardzo różanie, co niestety sprawia, że nie udaje mi się współpracować z tymi perfumami, gdyż z różą mam oczywisty problem, który mało co odmienia, a wschodnie zamiłowanie do gęstości, ciepła i obfitości w perfumach sprawia, że jak najprędzej mówię "Nie". Może się podobać tym, którzy są skłonni ulegać urokom królowej Róży.

Apr
30
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Montale Attar, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Montale Attar, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Attar marki Montale. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Attar marki Montale reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Montale Chocolate Greedy Montale Full Incense Montale Black Aoud Bentley Bentley for Men Lubin Idole Eau de Parfum Salvador Dali Salvador Dali Cacharel LouLou DSQUARED² Potion Royal Black Chanel Antaeus Bentley Bentley for Men Intense Givenchy Organza Indecence Molinard Habanita Histoires de Parfums 1740 Marquis de Sade Maison Francis Kurkdjian Lumiere Noire Pour Homme Miraculum Pani Walewska Montale Patchouli Leaves Montale Blue Amber Montale Aoud Damascus Thierry Mugler A*Men Bvlgari Aqva Pour Homme Marine

Popularne marki i zapachy: