Marki » M » kwiatowe « Grupy

Mon Nom Est Rouge Majda Bekkali Sculptures Olfactives dla kobiet i mężczyzn

Mon Nom Est Rouge Majda Bekkali Sculptures Olfactives dla kobiet i mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 31
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 11 Miałem: 9 Chcę: 15 Ukochany zapach: 1

główne akordy
balsamiczny
ciepły korzenny
świeży korzenny
aromatyczny
różany
Zdjęcia
Mon Nom Est Rouge Majda Bekkali Sculptures Olfactives dla kobiet i mężczyzn Zdjęcia

Mon Nom Est Rouge marki Majda Bekkali Sculptures Olfactives to kwiatowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Mon Nom Est Rouge został wydany w 2012 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Cecile Zarokian. Perfumy zawierają takie składniki, jak cytryna, elemi, aldehydy, różowy pieprz, kardamon, imbir, róża turecka, kmin, cynamon, kadzidło, cedr, ambra, tytoń, fasolka tonka, piżmo i wanilia.

Perfume rating: 4.08 out of 5 with 31 votes.

Perfumowe Nuty

Cytryna Elemi Aldehydy Różowy pieprz Kardamon Imbir Róża turecka Kmin Cynamon Kadzidło Cedr Ambra Tytoń Fasolka tonka Piżmo Wanilia

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 3
 
duża 4
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 5
 
duża 7
 
olbrzymia 4
 

Advertisement

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Mon Nom Est Rouge by Majda Bekkali Sculptures Olfactives.

Ten zapach przypomina mi...  
Amouage Epic Woman
1 nie tak
Eaudemoiselle de Givenchy Ambre Velours
0 nie tak
Bois de Paradise
0 nie tak
Sovereign
0 nie tak

Advertisement

Mon Nom Est Rouge Recenzje Perfum

chjena
chjena

To jest absolutny czad. Jeśli ktoś szuka sposobu na stworzenie definicji perfum niszowych, to zamiast bawić się leksyką lepiej po prostu psiknąć Mon Nom est Rouge, a następnie zamilknąć, oddając się kontemplacji zapachu. I jeden psik w poprzednim zdaniu to zabieg językowy użyty celowo, bo perfumy te mają trwałość i projekcję zabójczą - wystarczył jeden test przed pójściem spać, by przez parę następnych dni nie dość, że pachniała cała moja pościel, to jeszcze sypialnia (sic!).

Mon Nom est Rouge otumania zmysły nadmiarem dostarczanych wrażeń. Każda nuta z piramidy ma tu swoje pięć minut, choć niezaprzeczalnie najdłużej brzmią oczywiście róża, kadzidło, pieprz, kardamon i tytoń. Dzięki aldehydom zapach jest przestrzenny, a kadzidlano-sakralne skojarzenia sprawiają, że czuję się niczym w ogromnej gotyckiej katedrze, gdzie echo wyolbrzymia moje, speszone nieco, kroki. Poza wątkami kościelnymi ujawnia się też w pewien sposób buduarowa strona tych perfum, w końcu taka podana na ostro róża potrafi być bardzo sensualna, a że jeszcze w tym towarzystwie ktoś pali, no to wiadomo, że po stosunku.

Dzięki Mon Nom est Rouge odlatuję w olfaktoryczny kosmos i w zasadzie nie wiem, co więcej mogę powiedzieć. Z czymś takim trzeba zetknąć się osobiście. Nie zmienia to faktu, że chyba oszalałabym próbując założyć go globalnie, nie mówiąc już o wizji odchodzenia od zmysłów przy potencjalnym noszeniu go na co dzień.

Sakralno-buduarowy obłęd. Coś niesamowitego.

Aug
06
2016
salvadora
salvadora

Zaciągam się Mon Nom Est Rouge, zamykam oczy... Przenoszę się do Czerwonego Pokoju z Miasteczka Twin Peaks, gdzie czeka na mnie inna rzeczywistość, gdzie miesza się świat żywych i umarłych, świat znaków i przepowiedni. Sen i jawa jednocześnie. To kadzidlana, zimna róża uderza swoją goryczą i słodyczą. Czuję cynamon z pieprzem, słodko-lepką ambre z tonką. Gdzieś w oddali cedr w otoczeniu aldehydów, jak nocne, leśne powietrze, a w nim strach i żal. Dominuje jednak metalicznie krwista, niepokojąca czerwień. Te perfumy to dla mnie zapach nocy; tajemniczej, mrocznej i smutnej.

May
18
2015
Izabela
Izabela

Siedzę i się biedzę nad tą recenzją. Na imię mam czerwień.
Byłam przekonana, że to będą perfumy o róży. Bo o czym czerwonym może być ten zapach?
Może o miłości?
Myślę jednak, że raczej zamiast miłości maluje się obraz walki dobra ze złem, lub radosnych i tragicznych chwil. Jak wiemy, miłość jest dwutorowa. Nie zawsze samo słońce. Czasem potworny huragan.
Otwarcie jest zdecydowanie kadzidlane. Obok kadzidła na pierwszym miejscu jest elemi. Jest w nich też dużo przeciwstawnych nut - soczystej cytryny i suchego kminu; pikantnego imbiru i pudrowej, waniliowej fasolki tonka itd.
Zapach jest zdecydowanie orientalny, głośny i raczej suchy.
Trwałość i projekcja bez zarzutu.
Jednak ta czerwień do mnie nie przemawia. Za dużo w niej mroku. Pewnie jest bliższa prawdy, niż złudne mrzonki, że każda historia ma zawsze pozytywne zakończenie.
No cóż, wolę żyć marzeniami. Jasnymi i radosnymi.

Jun
17
2014
amanda
amanda

Dla mnie to również pierwszy zapach tej marki z którym teraz oto się zapoznaję i bardzo podoba mi się to tytoniowo przyprawowo kadzidlane przywitanie.
To nie piramidowo nutowa atrapa,to wszystko tu jest!.
Wszystko co do joty można odnaleźć,podziwiać,delektować się tym.
Piękne w każdym calu,daje radość cieszenia się wspaniałą nutową układanką.
Ciepło,aromatyczność przypraw,róża zza dymku tytoniowego, lekka ostrość żywicy,dymek kadzidła.
W dalszej części wita nas potrącona przez nieuwagę gałązka cedru,która zaraz częstuje aromatem.
Jest i cytrynka z odrobiną pieprzu,która bardzo mi się spodobała bo nagle nadaje zupełnie lekkości zapachowi i obraca go na lżejszy tor.
Z poczatkowego przyprawowo tytoniowo żywicznego,przeistacza się we włoskie ogrody pachnące pomarańczą ,cytryną , bazylią i przenosisz się w inne klimaty.
Zapach zmienny,zaskakujący,że siedzisz z nosem przy ręce i czekasz co bedzie dalej.
Jak najbardziej wart poznania,szczególnie dla osób lubiących żywice,przyprawy jak i klimaty włoskich ogrodów.

Jun
15
2014
maborysa
maborysa

Kolebią mi się drwale po życiorysie zostawiając swoje drzewne piętno na życiowej pasji. Tu też jeden był! Właśnie odszedł z ogrodu zostawiając po sobie bałagan i dymiącą fajkę. Wyraźnie czuć świeżutkie rzazy ściętego, chwilę temu, drzewa, aż świdrują w nosie dominując zapach ogrodowych róż. A te róże wcale nie są tak jednoznaczne jakby wynikało ze spisu nut. Błąkają się gdzieś w tej drzewnej masie bawiąc się w berka z cynamonem i kardamonem. Wszystko to oplata delikatny kadzidlany dymek, a może to nie kadzidło tylko niedopalona fajka drwala napełniona jakimś, pachnącym drewnem, tytoniem.....
Trwa to na mnie bardzo długo, a odwiedzający mój dom znajomi pytają jakiego rodzaju drzewem palimy w kominku bo zapach ma boski:D

Apr
09
2014
lady Vader
lady Vader

Ładna, gęsta, ciemnoczerwona róża, ze sporym dodatkiem paczuli i kardamonu. Początek jest bardzo słodki, niemal konfiturowy, później róża gorzknieje, robi się bardziej wytrawna – pojawia się też delikatny, dymny akcent.

Przyzwoity, trwały zapach. Żadna rewelacja ani odkrycie, ale może się podobać.

Feb
16
2014
JAROSLAV
JAROSLAV

Mon Nom Est Rouge MAJDY BEKKALI to pierwszy zapach tej marki jaki miałem okazję poznać.
Początek niezwykle ostry,metaliczny. Dla mnie traumatyczny(na szczęście trwa on bardzo krótko:)
Następnie atakuje akordami aldehydowo-cytrusowymi, z delikatnym akcentem róży otoczonej pięknym aromatem ziół i przypraw. Zapach niezwykle energetyczny, jakże piękny ♥
Wspaniałe doznanie.Gorąco polecam testy:)

May
03
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Majda Bekkali Sculptures Olfactives Mon Nom Est Rouge, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Majda Bekkali Sculptures Olfactives Mon Nom Est Rouge, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Mon Nom Est Rouge marki Majda Bekkali Sculptures Olfactives. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Mon Nom Est Rouge marki Majda Bekkali Sculptures Olfactives reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Amouage Amouage Lyric Woman Montale Intense Cafe Fendi Fendi Theorema M. Micallef Patchouli Juliette Has A Gun Lady Vengeance Alexander McQueen Kingdom Chanel Les Exclusifs de Chanel Coromandel Lubin Idole Eau de Parfum Joop! Joop! Le Bain Chanel Bois des Iles Estée Lauder Private Collection Amber Ylang Ylang Tom Ford Atelier d’Orient Plum Japonais M. Micallef Gaiac Hermes Elixir des Merveilles Amouage Amouage Epic Woman Kenzo Kenzo Jungle le Tigre Annick Goutal Un Matin d`Orage Piotr Czarnecki Sensei Christian Dior La Collection Couturier Parfumeur Mitzah Givenchy Organza Indecence

Advertisement

Popularne marki i zapachy: