Marki » M » orientalne « Grupy

Mon Parfum M. Micallef dla kobiet

Mon Parfum M. Micallef dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 20
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 5 Miałem: 6 Chcę: 8

główne akordy
słodki
paczulowy
karmelowy
cytrusowy
piżmowy
białe kwiaty
Zdjęcia
Mon Parfum M. Micallef dla kobiet Zdjęcia Mon Parfum M. Micallef dla kobiet Zdjęcia Mon Parfum M. Micallef dla kobiet Zdjęcia Mon Parfum M. Micallef dla kobiet Zdjęcia Mon Parfum M. Micallef dla kobiet Zdjęcia

Mon Parfum marki M. Micallef to orientalne perfumy dla kobiet. Mon Parfum został wydany w 2009 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jean-Claude Astier. Nutami głowy są kwiat afrykańskiej pomarańczy i mandarynka; nutami serca są wetyweria, wanilia i marakuja; nutami bazy są piżmo, paczula i karmel.

Perfume rating: 3.19 out of 5 with 20 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Kwiat afrykańskiej pomarańczy Mandarynka

Środkowe Nuty
Wetyweria Wanilia Marakuja

Dolne Nuty
Piżmo Paczula Karmel

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 5
 
duża 0
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 2
 
przeciętna 4
 
duża 0
 
olbrzymia 2
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Mon Parfum by M. Micallef.

Ten zapach przypomina mi...  
Angel
9 nie tak
Capriccio
1 nie tak

Advertisement

Mon Parfum Recenzje Perfum

Harlem Nocturne
Harlem Nocturne

Na mojej skórze Mon Parfum jest jakby połączeniem Narciso Rodriguez for Her EDP i Angela, przy czym podobieństwo do tych pierwszych perfum dominuje w otwarciu, natomiast serce i baza są bardziej anielskie.
Otwarcie należy do kwiatu pomarańczy. Na tym etapie owoce w przyjemny, nienachalny sposób dodają kompozycji słodyczy i uroku, dość szybko jednak pojawia się główna bohaterka, paczula. W Mon Parfum występuje ona w towarzystwie słodkiego, ale nie przesłodzonego karmelu oraz nieco syntetycznego, ale nadal przyjemnego i miękkiego piżma.
Z jednej strony nie potrafię odmówić tym perfumom klasy, piękna, wyszukanego charakteru, czuć, że jest to kompozycja utkana z wysokiej jakości składników, z drugiej jednak mam z nią pewien specyficzny problem…
Czy pamiętacie moment, w którym w Dolinie Muminków pojawiała się Buka? Mniej więcej takie samo uczucie wywołują u mnie Mon Parfum. Są nawet groźniejsze od Buki, którą jako dziecko darzyłam wielką sympatią (obecnie zresztą też), ponieważ to przygnębienie ma zupełnie irracjonalne podłoże, nie potrafię go w żaden sensowny sposób wyjaśnić.
Z jednej strony czerpię więc przyjemność z noszenia Mon Parfum, z drugiej natomiast czuję się zupełnie bez powodu dobita i kompletnie nie wiem co z tym fantem zrobić.
Gwoli ścisłości – dołek trwa mniej więcej 6-7 godzin i daje się we znaki, ale nie na tyle, żebym musiała sięgać po antydepresanty.
Mon Parfum, moja własna, perfumeryjna Buka.

Sep
18
2015
gardenia
gardenia

Otwarcie od razu coś mi przypomniało, wiedziałam, że coś z mainstreamu, jakiś znany temat: Coco Mademoiselle? Coco Noir? Już mam: Angel Aqua Chic! To są właściwie identyczne wstępy. Rzadko mam tak solidne uczucie deja vu ale w tym wypadku to zapachy bliźniaki jednojajowe. Transformacja naszych bliźniąt następuje dość szybko, mocna suchawa iskrząca dawka paczuli podprawionej toffi i kwieciem - słowo daję, ja tu czuję jaśmin, jak w Panience Coco, wycofuje się na drugi plan i pojawiają się nuty soczyste, a właściwie owocowe, słodkie ale nie landrynkowate. Całość jest niezwykle wyważona, nic nie gryzie, nie jest też zbyt okrąglutkie i gładziutkie, to zapach dorosły ale pełen wdzięku i wewnętrznego ciepła. Mon PArfum robi wrażenie świetnej jakości, to tak, jak z butami, czy torebką: od razu widać jakość, nie trzeba metki, żeby to dostrzec.
Z jednej strony doceniam te perfumy, są naprawdę bardzo ładne, kobiece, urokliwe, ale mają w sobie coś z zastygniętego wiecznego uśmiechu zadbanej bogatej kobiety, ubierającej się w luksusowe marki, jasny kostiumik od Chanel, najdroższy fryzjer, blond pasemka, droga szminka, willa tu willa tam, i naturalnie odpowiednie towarzystwo. Mon Parfum to jednak nie moje perfumy...sa zbyt...perfect? Są tak perfect, że po pól godzinie zaczynam ziewać...aaaa.....
Trwałość średnia, na mnie projekcja słaba.

Jun
19
2015
lady Vader
lady Vader

Dominuje paczula, podrasowana trochę kwiatami i cytrusami. Bez zachwytu – bardzo przyczajony przy skórze. Trwałość kiepska.

Oct
13
2013
Izabela
Izabela

Perfumy, które mąż skomponował, aby pokazały charakter swojej żony. Są to zatem bardzo osobiste perfumy, to rodzaj zapachowego portretu.
Moim zdaniem są to intensywne, bogate, głośne perfumy. Czuć w nich wyraźnie wysoką jakość użytych składników.
Typowo orientalne, z mocno wyczuwanymi słodkimi nutami.
Na pierwszy plan wybija się karmel, ale nie jest tu tylko tak słodko. Mamy też przełamujący tę słodycz kwiat pomarańczy oraz paczulę. Świeżości dodaje granat i mandarynka.
W wyniku zmieszania wszystkich nut wyłaniają się perfumy bardzo słodkie, ale nie są linearne i jednostajne.
Widać uczucie męża, który pokazał swoją żonę jako wspaniałą, słodką kobietę, która ma też czasami inne oblicza.
Jednakże znając genezę powstania tych perfum nie miałabym odwagi ich używać. Moim zdaniem te perfumy to dowód miłości, używając ich nie czułabym się zbyt komfortowo, tak jakbym kogoś podglądała.

Sep
23
2013
prezesowa
prezesowa

Najpierw chciałabym sprostować błąd w powyższym opisie MP. Twórcą zapachu jest Geoffrey Nejman, a nie jak powyżej napisano Jean-Claude Astier. Z tego co się orientuję G. Nejman skomponował go już przed laty dla swojej żony – Martine Micallef. Zapach ten miał „nie zwracając uwagi na koszty i mody” odzwierciedlać w 100% jej osobowość . Po długich namowach przyjaciół Pani Micallef zdecydowała się w roku 2009 kompozycję tę udostępnić na rynek nazywając go „Mon Parfum”, czyli „Mój perfum” i w ten sposób uchylając rąbka tajemnicy swoich osobistych zamiłowań perfumiarskich.

Przechodząc do zapachu… Dla mnie Mon Parfum M. Micallef nie jest orientalne, a raczej kwiatowo-orientalne. W przeciwieństwie do wielu osób, którzy zapach, a szczególnie jego otwarcie, określają jako cytrusowe i świeże, na mojej skórze otwiera się raczej kwiatowo. Prawie wcale nie wyczuwam mandarynki, natomiast bardzo intensywnie zapach kwiatu afrykańskiej pomarańczy. Wszystko podbite jest wanilią i bardzo, bardzo delikatną marakują. Bardzo szybko do głosu dochodzą kolejne nuty, a mianowicie wetiwer, paczula i piżmo i tak utrzymuje się ten zapach już do końca. Nie jest to skomplikowany zapach, nie rozwija się jakość szczególnie, mimo tego jest bardzo interesujący. Nie jest to zapach bardzo słodki. Nie jest on ciężki, ale ani też lekki… Na pewno jest bardzo elegancki i kobiecy. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że kojarzy się z femme fatale. Myślę, że jest to trafne określenie. Nie widzę go na delikatnym, kruchym stworzonku, nieśmiało stąpającym po ziemi, ani na nastolatce. Pasuje raczej do kobiet pewnych siebie, które wiedzą, czego chcą, mają poczucie swojej wartości i sexappealu. Wg mnie trwałość przeciętna, projekcja również.

May
07
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum M. Micallef Mon Parfum, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu M. Micallef Mon Parfum, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Mon Parfum marki M. Micallef. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Mon Parfum marki M. Micallef reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Molinard Habanita Thierry Mugler Alien Liqueur de Parfum Agent Provocateur L'Agent Serge Lutens Feminite du Bois Fendi Fendi Theorema Mauboussin Histoire d`Eau Olivier Durbano Amethyst Profumum Roma Battito d`Ali Christian Dior Poison Ginestet Botrytis Diptyque Eau Lente Shiseido Feminite du Bois Vivienne Westwood Boudoir Gucci Gucci Eau de Parfum Yves Saint Laurent Opium Givenchy Organza Indecence John Galliano John Galliano Thierry Mugler The Taste of Fragrance Angel Donna Karan Black Cashmere Guerlain Shalimar

Advertisement

Popularne marki i zapachy: