Marki » L » orientalno - kwiatowe « Grupy

Fleur de Corail Lolita Lempicka dla kobiet

Fleur de Corail Lolita Lempicka dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 61
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 44 Miałem: 24 Chcę: 24

główne akordy
cytrusowy
białe kwiaty
ambrowy
piżmowy
drzewny
kwiatowy
Zdjęcia
Fleur de Corail Lolita Lempicka dla kobiet Zdjęcia Fleur de Corail Lolita Lempicka dla kobiet Zdjęcia Fleur de Corail Lolita Lempicka dla kobiet Zdjęcia

Fleur de Corail marki Lolita Lempicka to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Fleur de Corail został wydany w 2008 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Maurice Roucel. Nutami głowy są grejpfrut i bergamotka; nutami serca są orchidea i plumeria; nutami bazy są ambra, piżmo i drewno z morza.

Perfume rating: 3.37 out of 5 with 61 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Grejpfrut Bergamotka

Środkowe Nuty
Orchidea Plumeria

Dolne Nuty
Ambra Piżmo Drewno z morza

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 9
 
duża 1
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 4
 
przeciętna 7
 
duża 1
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Fleur de Corail by Lolita Lempicka.

Ten zapach przypomina mi...  
Innamorata
2 nie tak
Hello Kitty Woman
1 nie tak

Advertisement

Fleur de Corail Recenzje Perfum

darkmormokyle
darkmormokyle

Kojarzycie zapach morza? Lub inaczej. Jest plaża, gorący piasek, ciepła woda...i ta specyficzna przyjemna woń :)
Pierwsze co powiedziałam do siebie po powąchaniu tych perfum, to było właśnie ,,morze''. Krystalicznie czyste, rozgrzane, a ja chodzę wzdłuż niego po piasku i zbieram muszle. Fale delikatnie obmywają moje stopy, słońce przyjemnie przygrzewa.
Używając tego zapachu, można zamknąć oczy i przenieść się myślami właśnie tam :)

Flakon jest piękny, idealnie oddaje zawartość, którą skrywa. Czyli czystość, świeżość, plaża, morze, słońce...:)

Aug
05
2016
monika690
monika690

Muszę to napisać, mam deja vu wąchając ten zapach i za groma nie mogę sobie przypomnieć do czego Coral Flower jest podobny. Od L lolity różni się bardzo, jest taki spokojny, kwiatowy, lekko pudrowy. Cytrusy tylko ożywiają zapach, nie są dominujące. Flakon, jak flakon jednym się podoba innym nie, to jednak tylko opakowanie. Bardzo polecam ten zapach, szczególnie latem , daje efekt relaksu :)

Jun
21
2016
doja28
doja28

Kupiłam w ciemno, na promocji w Rossmanie i nie żałuję. Zapach w pierwszej chwili mnie nie zachwycił, ale z każdą minutką było lepiej, po godzince - jest przepięknie, troche świeżo, trochę korzennie, taki zapach trochę morza, trochę piasku pachnącego słońcem. Podoba mi się. Polecam Paniom szukającym coś wyjątkowego. No i słowo jeszcze o flakonie - śliczny, ozdobi każdą toaletkę.

Jun
09
2016
jagoda5706
jagoda5706

Po raz kolejny mówię Lolicie tak. Jestem pod dużym wrażeniem tego zapachu i po raz pierwszy chyba nie bardzo wiem jak ubrać w słowa swoje odczucia . Początek zapachu mnie nie zachwycił ,jest powiedziałabym dziwny i nieprzystępny. Generalnie to perfumy na pewno nie dla każdej z nas , są oryginalne , charakterystyczne i nie łatwe w odbiorze . Choć wydawało by się , że zapach powinien być świeży i orzeżwiający to w moim odczuciu nie do końca tak jest . W składzie cytrusy ,ale takie nieoczywiste i duszna , odurzająca orchidea jak również to zbutwiałe drewienko czynią zapach ciężkawym i mdlącym . Muszę jednak przyznać ,że perfumy podobają mi się bo są inne ,intrygujące i przykuwają uwagę. Zapach nie wiem
czy na upały , ale na pewno na lato , dzięki obecności soli mam odczucie delikatnej świeżości i chodu i skojarzenia z morzem . Trwałość niezła ok 8 godz , flakonami Lolity to ja się nie zachwycam , ale to akurat mało istotne. Niebanalny i ciekawy to zapach warto już jeśli nie kupić to na pewno przetestować. Coś mi się wydaje ,że ma sporo wielbicielek.

Jun
04
2016
pachniewitch
pachniewitch

Alez sliczny to zapach...:) Mozna sie zakochac...
Po rewelacyjnych Si - Lempickiej ( zwlaszcza edt pachnacej olowkiem i coca cola ) kolejny zapach ktory mnie po prostu "rozlozyl"...
Czuje sie urzeczona, znokautowana, rozmarzaona...
Zapach inny niz wszystko , ale w stylu Lempickiej , subtelny , nienachalny, lekki , malo slodki i zmyslowy...puszysty...
Nie podlega scislej kategoryzacji..wg mnie:) jest taki "pomiedzy"...niedookreslony....

Puszysty koc , na cieplej , pachnacej najpiekniej, popoludniowej plazy...

Szczesliwy intymny czas ...na ktory dlugo sie czekalo...

Totalny chill-out ....
Planuje zakupic flaszke ...Przesliczny !

ps.istotnie ma cos w sobie z Reveal - pewna slonosc ...ale Lempicka 100 razy ladniejsza..:) bo wysublimowana ....

Apr
28
2016
Lizbet
Lizbet

Oj Lolitko, to już się robi nudne tak Cię ciągle komplementować.

Kolejne bardzo udane perfumy. Jak na Lolitę świeże, biorąc pod uwagę jej zamiłowanie do silnie gourmandowych zapachów. Ale świeżość nie jest tu jednoznaczna, cytrusowa, czy wodnista. Jest taka lolitkowa.

Wyczuwam przede wszystkim mieszaninę kwiatów i cytrusów, które są przykryte słodkimi nutami żywicznymi, głowę bym dała, że jest też trochę wanilii, bo całość jest słodkawa, ale nie ulepna. Perfumy delikatnie piżmowe, no i tło proszę Państwa, które jest wisienką na torcie! W tle lekkie drewno i słoność - stąd to wrażenie świeżości. Ale jeśli myślisz słony: Reveal od CK, czy La Mer Balenciagi - to to nie to. Faktycznie jakieś podobne wrażenia są, ale klimat perfum jest zupełnie inny. Tu słoność jest tylko dodatkiem, przyprawą, a nie daniem głównym. Intryguje. Bez przeczytania nut bym niuchała i kombinowała, co to tak robi, bo ta słoność się tu trochę nam skrywa.

Jak zwykle u Lolitki, warto!

Aug
27
2015
tofik1984
tofik1984

Coral Flower kupiłam przypadkiem widząc promocję w Rosmennie. Kupując byłam pewna że to L de Lolita a po otwarciu pudełka i sprawdzeniu zapachu taka... niespodianka.
Pierwsza myśl "Ojej ale specyficzne i kwaśne, ale jakoś je zużyję"
Minął rok i teraz mieliśmy dwa tygodnie upałów po ponad 30 C. Zaszalałam i psikam się Caralem Lolitki aby odpocząć od słodziaków. I to jest to!
Skwar leje się z nieba, a ja tkwię w stolicy, ale czując na sobie Lolitkę moja dusza udaje, że jest nad morzem w pochmurny dzień.
Zapach pięknie kojarzy się z wodą morską i zbutwiałym drewnem wyrzuconym na brzeg. Świeży i ciężki/mocarny jednocześnie. Otula jak wąż boa podmuchem morskiej bryzy zmięszanym z wonią podgnitego drewna. Zapach jest piękny, oryginalny i naturalny, nie czuję chemi i sztuczności, żadnych mdłych landrynek. Dodaje seksapilu i zwiewnosci swojej właścicielce.
Projekcja dość duża, trwałość nawet 8godz.
Ze wzglendu na specyfikę trzeba mieć odpowiedni nastrój aby go nosić. Nie jest zapachem który dodaje optymizmu i wyraża radość życia. Raczej dodaje powagi i pewności siebie.
Bardzo polecam i odradzam kupno w ciemno.

Aug
14
2015
perfumeholic88
perfumeholic88

Nie powiedziałabym, że Coral Flower jest zarezerwowany tylko na lato. Mnie dobrze się go nosi właśnie teraz kiedy nie ma jeszcze zbyt ciepło, ale czuć, że wiosna się zbliża wielkimi krokami. Jest ciepło, lekko słodkawo i rzeczywiście koajrzy mi się to z pobytem nad oceanem. Ubrane w górę od bikini i jeansowe szorty jeżdzimy na rolkach ulicami Miami Beach. Czuję tu przede wszystkim frangipani z orchideą, a na koniec delikatne piżmo. To dobry zapach. Naprawde mi się podoba, mimo, że nie jest bardzo intensywny i nie czuć go z kilometra. Przysiada dość blisko skóry, ale jest wyraźnie wyczuwalny.

Mar
22
2015
chjena
chjena

Jestem fanką L, stąd zachciałam poznać jej siostrę. Zresztą, czy jest ktoś, kogo nie urzekło wymienione w nutach dryfujące drewno? Zapach wydaje się na tyle intrygujący, że nie sposób obok niego przejść obojętnie.

Na pierwszy niuch Kwiat Koralu wydał mi się męski, jak nieco stęchła woda kolońska... Jak się okazało, to specyfika testów nadgarstkowych. Globalnie przekonałam się, że jest to morska wersja L, choć w nutach nie widać gorzkiej pomarańczy ani cynamonu... Morskie akcenty nie mają w sobie nic z tropików, palmy i drinków w skorupie od kokosa, to czysty Bałtyk, chłodny, smagający zimnym piaskiem...

Są to dobre perfumy na lato, kiedy chcemy się lekko ochłodzić, choć w niezbyt typowy-świeżakowy sposób. Słodka L wewnątrz, otulona bałtycką skorupką, która pozwala nam korzystać z uroku cięższej siostry nawet w upalne dni.

Zapach na pewno niebanalny i intrygujący, choć nie zrzuca z piedestału L. Polecam nie zniechęcać się po ciężkim i dziwnym początku, a dać Fleur de Corail kilka szans, bo naprawdę potrafi się mile odwdzięczyć.

Trwałość dużo słabsza niż w przypadku L, ale to mają do siebie letnie, świeższe perfumy - tutaj wynosi około 5-6 godzin. Projekcja niezbyt imponująca, choć też nie jest to zapach stricte bliskoskórny.

Dobre miejskie perfumy, jak i konieczny nabytek do wzięcia ze sobą na polską plażę. Ciekawe, czy projektantka była kiedyś na Helu?

Jul
30
2014
gingerjane
gingerjane

Zacznę od flakonu. Piękność nad pięknościami: piękny pastelowy turkuso-błękito-niebieski. Mrożone jakby szkło, ładne dodatki rodem z rafy koralowej... Postarali się! Trzeba tylko uważać, żeby nie zepsuć atomka - ja przekonana, że to małe, w zamierzeniu podobne do diamentu to korek, i szarpnęłam mocno, a to już przycisk do "atomizowania"...

Czas na zapach... Lolita w otwarciu podaje nam bergamotkę w fajnym, świeżym, grejfrutowym oplocie. Natychmiast dołącza do nich taka fajna, morska bryza, dość słona i dość zapiaszczona. Ten zapach przedstawię Wam jako australijską surferkę: jest młoda, wysoka, ma spłowiałe blond włosy. Skóra spalona słońcem, wygląda bosko! We włosy wpięła wielką orchideę, co harmonizuje z mahoniową opalenizną. Jej twarz smagana morską bryzą co chwilę obrywa, jednak dziewczyna jest uśmiechnięta, podoba jej się tu. Zbiera bursztynki i kawałki drewna, jest szurniętą artystką, coś będzie z tym robić, tylko jeszcze nie wie co... Od chłopaka dostała biżuterię z czerwonych korali, wyobraźcie sobie tę wysportowaną piękność i to połączenie kolorów - czerwień, błękit, brąz, biel... Wygląda obłędnie i tak tez pachnie.

Kwiaty dla mnie słabo wyczuwalne, chyba że to plumeria, której zapachu solo nie znam... Dobrze wyczuwalne piżmo, mocne objęcia bergamotki i słony zapach morza. Dla mnie zapach jest ładny, ale tylko tyle... Po kilku godzinach "pudrzy" się na skórze i daje taką przyjemniutką poświatę, ciepłą aurę spokoju...
Po takim flakonie obiecywałam sobie więcej, ale i tak polecam - nie zawodzą.

Oct
31
2013
amanda
amanda

Butelki Lolity są jak z bajkowego świata , wyróżniające się i nie do pomylenia z innymi!.
Mam jej dwa jabłusza , ale z pewnością sięgnę po te czarne flakony .
Ten zapach to tylko z próbki a szkoda , że z nie jej kolejnego flakonu , bo człowiek choć dawno dorosły , ale czasem ma pragnienie mieć coś z bajkowej krainy przypominającej iż te opowieści traktowało się wtedy serio i chciało się mieć kilka fajnych gadżetów z bajek poruszających wyobraznię
Z fikuśnej butelki wyskakuje świeżość cytrusów, które na szczęście nie są tak bardzo spontaniczne jak w innych zapachach i nie wyskakują z brawurą .
Po nich następuje ciepło i wyłania się słodycz orchideii , która połączyła sie z drugim kwiatem -plumerią .
Czuję same ciepłe i słodkie spowijające aromaty doskonale nadające się w chłodniejsze dni.
Jestem pozytywnie zaskoczona tym zapachem i myślę , że w przyszłości pomyślę o kupnie tego zapachu z tej bajkowej butelce.

Jun
09
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Lolita Lempicka Fleur de Corail, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Lolita Lempicka Fleur de Corail, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Fleur de Corail marki Lolita Lempicka. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Fleur de Corail marki Lolita Lempicka reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Cacharel LouLou Lolita Lempicka Fleur Defendue Serge Lutens Feminite du Bois Christian Dior Dune Lolita Lempicka Si Lolita Guerlain L'Heure Bleue Kenzo Kenzo Amour Hermes L’Ambre des Merveilles Hermes Elixir des Merveilles Estée Lauder Sensuous Noir Angel Schlesser Angel Schlesser Oriental Edition II Estée Lauder Sensuous Laura Biagiotti Roma Hermes Eau des Merveilles Christian Dior Dior Addict Eau de Parfum (2014) The Different Company Sublime Balkiss Joop! Joop! Le Bain Guerlain Champs Elysees Eau de Toilette Oscar de la Renta Esprit d’Oscar

Advertisement

Popularne marki i zapachy: