Marki » L » orientalno - kwiatowe « Grupy

Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet

Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 60
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 26 Miałem: 23 Chcę: 29

główne akordy
owocowy
balsamiczny
słodki
drzewny
waniliowy
żółtych kwiatów
Filmy
Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet Zdjęcia Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet Zdjęcia Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet Zdjęcia Venezia 2011 Laura Biagiotti dla kobiet Zdjęcia

Venezia 2011 marki Laura Biagiotti to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Venezia 2011 został wydany w 2011 roku. Venezia 2011 stworzyli Lucas Sieuzac i Michel Almairac. Nutami głowy są czarna porzeczka, Śliwka i brzoskwinia; nutami serca są osmantus, jaśmin, róża i ylang-ylang; nutami bazy są wanilia, drzewo sandałowe, Żywica i ambra.

Perfume rating: 3.75 out of 5 with 60 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Czarna porzeczka Śliwka Brzoskwinia

Środkowe Nuty
Osmantus Jaśmin Róża Ylang-ylang

Dolne Nuty
Wanilia Drzewo sandałowe Żywica Ambra

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 10
 
duża 3
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 2
 
przeciętna 5
 
duża 7
 
olbrzymia 2
 

Advertisement

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Venezia 2011 by Laura Biagiotti.

Ten zapach przypomina mi...  
Venezia
11 nie tak
Venezia Eau de Toilette
9 nie tak
Adam Levine for Women
3 nie tak
Private Room
1 nie tak
Bent Al Ezz Nabah
0 nie tak

Advertisement

Venezia 2011 Recenzje Perfum

darkmormokyle
darkmormokyle

Zapach z serii ,,Nie dla kazdego". Dlaczego? Ponieważ nie ma on nic wspólnego z obecnymi trendami. Trzeba poczuć w nim to ,,cos", co sprawi, że będziemy czuć się w nim dobrze.
Jest on słodki i owocowy, ale jest to wyrafinowana, ciepła słodycz z owocami, które tu nie królują, a podkreślają wanilię.

Pierwsze, co wyczuwam to właśnie ona, ale nie jest przesłodzona i nie narzuca się. Następnie przychodzi śliwka. Fioletowa i bardzo soczysta, dojrzała. Taka, z której wychodzi pyszna konfitura. Wyczuwam też nutę pikanterii, ale taką malutką :)

Perfumy piękne, ale szkoda, że takie niedocenione.

Jul
27
2016
pachniewitch
pachniewitch

Hmm..trudny zapach...
Kwintesencj lat 80 tych- siostra Poison, Obsession, czy Lou Lou...

Z cyklu: petarda...

Mam wrazenie, ze trzeba nielada odwagi i bezkomromisowosci by te zapachy oswoic...i nosic...

Obecne "hity" to ledwie popluczyny po tych "mocarzach"..
W Wenecji nie bylam..nie przepadam za woda...
Zawsze wydawala mi sie melancholijna i dekadencka..

Nie mam pojecia czy zapach dobrze oddaje ducha tego miasta ..
Dla mnie nie do konca...

Mam go na bloterku i moge zblizyc nos bez zgrzytow po 4 godzinach...gdy blednie , cichnie i matowieje...

Sliwka i ylang yang mnie przekonuje...calosc przytlacza :)
To brzoskwinia mi tu "nie pasuje"...( a tak kocham ten owoc -jadac )
Jako manifestacja obrazu , impresji - doskonaly , jako towarzysz dnia codziennego- dominator !
Moze poprobuje ..ale na razie sie boje ....
Obawiam sie , ze moze to byc "Smierc w Wenecji"...

Jul
15
2016
Anmalea
Anmalea

Dostałam próbkę Venezii przy okazji kupna innych perfum.
Po pierwszym kontakcie z tym zapachem nie byłam nim oczarowana.
Wydawał mi się mdły, duszny i bardziej ukierunkowany na stateczne starsze panie, niż młode, energiczne kobiety.
Tak więc próbka wylądowała w moim perfumowym pudełeczku i leżała sobie, aż (być może) nadejdą dla niej lepsze dni.
I tak też się stało.

Po kilku tygodniach zachciało mi się pachnieć czymś ciepłym, puchatym, słodkim, otulającym.
Przypomniała mi się wtedy nieszczęsna Venezia ciśnięta przeze mnie w najciemniejszy kąt pudełka. Postanowiłam, że dam jej jeszcze jedną szansę... I oczarowała mnie!
Muszę przyznać, że plakat reklamowy z eteryczną, śliczną panią na tle weneckiego krajobrazu skąpanego w złocistym blasku świetnie oddaje zawartość buteleczki-zresztą równie ciekawej w swej formie (choć ja bardziej lubuję się w prostocie).
Venezia jest niesamowicie elegancka, tajemnicza, esencjonalna, "złocista"-a przynajmniej ja ją tak odbieram.
Wyczuwam w niej przede wszystkim ciepłą, słodką nutę żywicy, pięknie przeplatającą się z wanilią i jaśminem, a wszystko podane na sandałowym tle.
Wyczuwam również śliwkę, ale bardzo subtelną, pozbawioną kwaskowatości a maksymalnie wysłodzoną i otuloną waniliową otoczką.
Dla mnie Venezia jest zapachem, który dodaje dostojności i elegancji noszącemu go. Jest zapachem przyjemnym, ale dla mnie osobiście też trochę trudnym w odbiorze (np. moją mamę te perfumy odrzucają). To zapach, do którego trzeba podejść dwa, trzy, cztery... lub więcej razy.
Nie zawsze też mam na niego "ochotę" i gdy tylko skropię sobie nadgarstek, muszę zaraz lecieć do łazienki i wyszorować rękę, bo ten bogaty aromat chce mnie zadusić.

Jeśli chodzi o trwałość, Venezia spisuje się bardzo dobrze, bo trwa na skórze do 7-9h. Na początku, tuż po aplikacji i przez pierwsze 2-3h ma dosyć pokaźny ogon, ale z biegiem czasu robi się bardziej bliskoskórna, jednak dalej jest wyczuwalna dla otoczenia.

Venezia jest zapachem godnym poznania, przetestowania, bo nie jest byle jaki i bezbarwny, jak większość kwiatowo-owocowych nudziarzy typu Downtown czy Bright Crystal.
Venezia to zapach z duszą i widać, że ten kto go stworzył włożył w niego całe swoje serce i pasję.

Nov
02
2014
esk10
esk10

Wenecja to piekno kwiatów, miodu, ciepła. To takie spokojne perfumy. Takie łagodne , stateczne, klasyczne.

Nie ma w nich wariactwa tylko spokój, ciepło, ale jest elegancko, poważnie, klasycznie.

Trwałość dość dobra, mój faworyt do biura, czyli na codzień.

Jul
23
2014
lili-ya
lili-ya

Nie znam starej wersji tych perfum, wierzę na słowo, że była lepsza, bogatsza, mocniejsza, ale Venezia 2011 i tak bardzo mi się podoba. Nie jest jakoś wybitnie mocna i ogoniasta, chociaż nadal jest to zapach cięższego kalibru. Jak mogłaby mi się nie podobać, skoro wyczuwam w niej coś z Poison, coś z Samsary, coś z Lou Lou – czyli absolutnie moje, killerowate klimaty. Na pierwszy plan wysuwa się śliwka, najpierw ususzona, a potem jeszcze podwędzona. Jak gęste, długo smażone, śliwkowe powidła, przesycone aromatem dymu. Jak wigilijny kompot z suszu, wzbogacony o kilka wędzonych śliwek. Podobną śliwkę wyczuwam w Poison i – podobnie jak w Venezii mój nos odbiera ją jako dowodzącą całą kompozycją. Wyczuwam w Venezii dużo kwiatów ylang-ylang i drzewa sandałowego – tak jak w Samsarze. Wyczuwam wanilię, jaśmin, żywicę: Venezia pachnie mi jak Lou Lou pozbawiona nut plastikowych i mydlanych. Jest też w Venezii czarna porzeczka, nadająca ten specyficzny, cierpko-gorzkawy aromat. Mnie Venezia 2011 zauroczyła. Planuję sprawić sobie flakonik, na późnojesienne, poprzetykane snującym się wszędzie dymem spacery. Niekoniecznie po Wenecji.

Feb
02
2014
blueberry
blueberry

Nie znając oryginalnej kompozycji Venezia, staram się ocenić współczesną wersję bez uprzedzeń i porównań do legendarnej poprzedniczki, biorąc ją po prostu taką jaka jest. A jest niesamowicie przyjemna!

Jednocześnie nie wydaje mi się unikatowa - znajduję w niej duże podobieństwo do zreformowanej Samsary EDT (za sprawą intensywnych nut drzewa sandałowego, ylang-ylang oraz oczywistego jaśminu) i lekkie do Gres Goddess (zapewne to sprawka śliwki i wanilii).
Wyczuwam w niej, zwłaszcza w otwarciu jakiś szlachetny likierowy aromat, ładnie się układa na mojej skórze i czuję, że jest to jednak zapach przyrządzony w starym, dobrym, eleganckim stylu.

Venezia 2011 jest słodka i pudrowa, intensywna i stosunkowo trwała, otulająca swym ciepłem nosicielkę, tak że wydaje się idealnym wyborem na jesienną słotę. Jedynym minusem jest dla mnie dość wygórowana cena, co studzi moje emocje na tyle skutecznie, że spokojnie odkładam ją na półkę "lubię, ale mieć nie muszę" ;)

Jun
27
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Laura Biagiotti Venezia 2011, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Laura Biagiotti Venezia 2011, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Venezia 2011 marki Laura Biagiotti. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Venezia 2011 marki Laura Biagiotti reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Christian Dior Dior Addict Jean Paul Gaultier Classique Laura Biagiotti Venezia Givenchy Organza Christian Dior Poison Christian Dior Dolce Vita Chanel Coco Eau de Parfum Christian Dior Dune Laura Biagiotti Roma Guerlain Samsara Eau de Parfum Guerlain Shalimar Lolita Lempicka Si Lolita Cacharel LouLou Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Thierry Mugler Angel Garden Of Stars - Violette Angel Donna Karan Black Cashmere Chopard Casmir Slava Zaitsev Maroussia Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Hermes Elixir des Merveilles

Advertisement

Popularne marki i zapachy: