Marki » L » orientalne « Grupy

Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet

Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 92
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 58 Miałem: 33 Chcę: 34 Ukochany zapach: 1

główne akordy
aromatyczny
waniliowy
balsamiczny
słodki
pudrowy
świeży korzenny
Zdjęcia
Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet Zdjęcia Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet Zdjęcia Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet Zdjęcia Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet Zdjęcia Lalique Le Parfum Lalique dla kobiet Zdjęcia

Lalique Le Parfum marki Lalique to orientalne perfumy dla kobiet. Lalique Le Parfum został wydany w 2005 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Dominique Ropion. Nutami głowy są laurowiec indyjski, bergamotka i różowy pieprz; nutami serca są jaśmin, heliotrop i migdał; nutami bazy są drzewo sandałowe, fasolka tonka, paczula i wanilia.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Laurowiec indyjski Bergamotka Różowy pieprz

Środkowe Nuty
Jaśmin Heliotrop Migdał

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Fasolka tonka Paczula Wanilia

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 8
 
duża 10
 
bardzo duża 5
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 0
 
przeciętna 14
 
duża 8
 
olbrzymia 3
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Lalique Le Parfum by Lalique.

Ten zapach przypomina mi...  

Lalique Le Parfum Recenzje Perfum

Arsenicum
Arsenicum

Dominique Ropion, to osobowość, którą ceniłem od zawsze. Jednak z każdą kompozycją, cenię tego twórcę coraz wyżej i mam wrażenie, że jest to człowiek ogólnie niedoceniany. I chyba wiem dlaczego - bo niewielu mężczyzn zagłębia się w perfumy dla kobiet. Bo po co - toż to dla pedałów! Ja nie żałuję ani chwili spędzonej z jakąkolwiek kompozycją skierowaną do pań, powiem jeszcze więcej - jeśli ktoś nie zna drugiej gałęzi perfumiarstwa (czy kobieta męskiej, czy mężczyzna kobiecej), nie jest dla mnie pasjonatem. Bo o czym tu z nim gadać? O tym, że Ropion w swoich perfumach dla kobiet, bardzo często zawiera wyraźny, męski pierwiastek?
W Le Parfum, niewiele się dzieje, nie ma tu klasycznej, francuskiej ewolucji, jest leniwie, jednostajnie, ale mimo wszystko - nie nudno. A nudno być powinno... W końcu to heliotrop, z charakterystyczną słodyczą i lepkim, słodkim, zielonym sokiem. A do tego wanilia! Mnóstwo wanilii... Mdli Was na samą myśl o takiej dawce przytulaśnych składników? Mnie też mdliło, póki nie przetestowałem tej kompozycji. Owszem, jest tu słodko, jednak to połączenie jest unikatowe, ponieważ opiera się na zetknięciu słodkich, klasycznych nut, z wyraźnym pierwiastkiem żywego liścia laurowego. Nie czuję tu czerwonego pieprzu, czuję bardzo wyraźnie liść laurowy, który sprawia, że Le Parfum nie są "okrągłe", lecz nieco kanciaste, a w pewnych momentach zaczepne.

Polecam. To kompozycja w 100% kobieca, przy tym bardzo elegancka, stonowana i luksusowa. Raczej nie na co dzień.

Testujcie, ponieważ cena jest bardzo atrakcyjna! Na koniec dodam, że mimo pospolitości składników i bazy, dzięki genialnym, męsko-przyprawowym wstawkom, nie jestem w stanie wskazać niczego podobnego w zapachowej sferze.

Bardzo trwały i dobrze projektujący.
Pachnący unikat.

May
28
2016
marta1990
marta1990

Ależ ja je kocham. Są ciepłe, otulające, pięknie projektują. Zauważyłam że im cieplejsze dni tym ładniej się rozwijają. Zapach, który bardzo lubi mój mężczyzna. Lalique wydają się mało powszechne, gdy ktoś mnie pyta czym pachnę zawsze jest zaskoczony odpowiedzią, to ich wielki plus bo mimo niezaprzeczalnej urody nie są masowo noszone jak choćby LVEB.
Wiem, że będę je mieć zawsze, flakon przepiękny, elegancki. Z grubego szkła czyli taki jak lubię najbardziej:)

May
24
2016
GuessWho
GuessWho

Są dni, kiedy lauru nie czuję prawie wcale, a są i takie, gdy wyczuwam go dość wyraźnie. Ciekawe to perfumy zaprawdę. Wącham i mam wrażenie, że do mojego nosa dochodzą opary herbatki z cytryną posłodzonej miodem. Zapach ma sobie coś kojącego, harmonizującego. A jednocześnie jest w nim dyskretna elegancja. Lubię. Bardzo.
Wyjątkowo atrakcyjna cena jak na tę jakość. Flakon klasycznie elegancki.

May
19
2016
mamigora
mamigora

Nie mogę oderwac nosa od nadgarstka, choć uważam, że inni chetnie oderwaliby się i uciekli ode mnie pachnącą czyms podobnym. Dla mnie to zaden gourmand, tylko fantazja na temat suchego, laurowego liścia, dodam, bardzo esencjonalna i oryginalna. Ja doceniam, ale mam wrażenie otoczenie niewprawnych wąchaczy miałoby problem i mogło podsumować je banalnym 'a fuj'.
Na mnie pachną przyprawowo, kuchennie, trochę niepokojaco. Zapach dla koneserów, bo trzeba znać się na rzeczy zeby docenić ich klasę.

Nov
01
2015
chjena
chjena

Świetny, przyprawowy, ale przy tym zupełnie niepospolity gourmand. Żaden tam wielki kryształ cukru, to kompozycja z klasą, co sygnalizuje już na wstępie przepiękny flakon.

Lalique Le Parfum idealnie wpisuje się w aktualny (który swoją drogą bardzo mi się podoba!) trend powrotu gotowania do łask, odkrywania tradycyjnych składników i łączenia ich w nowy sposób. Trochę to podobne do stylu życia lansowanego w poradnikach o paryżankach, ale nawet jeśli ten wizerunek odbiega sporo od rzeczywistości, dobrze sobie czasem pomarzyć. O kobietach, które codziennie noszą swoje najlepsze sukienki ze szlachetnych materiałów, stukają obcasami, nonszalancko poprawiają włosy, a po pracy wbiegają lekko na czwarte piętro kamienicy, by w domu na tę żakardową sukienkę nałożyć fartuch i oddać się swojej największej pasji - karmieniu bliskich. Wyciąga z szuflady przyprawy, gotuje pieprzny bulion z dużą ilością liścia laurowego, a na deser ciasto waniliowe posypane migdałami. Cała kuchnia pachnie, pięknie zastawiony stół czeka na powrót rodziny, by wspólnie raczyli się domowym obiadem.

Lalique udowadnia, że można jeszcze zrobić wybitnie eleganckiego słodziaka. Że gotowanie może być prawdziwą pasją, a nawet małym arcydziełem. Bardzo udane i świetnie przemyślane perfumy, szkoda, że niecałe 10 lat później gusta się najwyraźniej zmieniły i ten sam nos tworzy bezduszne ulepy, by zaspokoić masowe gusta.

Le Parfum pomoże wyróżnić się z tłumu przy zamiłowaniu do gourmandowców!

Sep
12
2015
Malzka
Malzka

Trochę dziwne perfumy. Najpierw bardzo słodki miód, po chwili tytoń a zaraz liść laurowy z wanilią. Faktycznie niebanalne i jak to doskonale określiła poprzedniczka - suche. Blisko skóry to właśnie tę suchość miodowo-drewniano-pieprzną czuć najmocniej ale wokół unosi się miły jaśninowo-waniliowy aromat. Bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny. Fajne. Podobają mi się. Dołączyły do mojej kolekcji, choć nie wiem na razie do czego je nosić.Dość ulotne, nie przytłaczają.Taki dyskretny zapach inny niż pozostałe. Myślę, że nie potrzebują specjalnej okazji.

Apr
14
2015
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Bardzo suchy, drewniano-miodowo-pieprzny zapach. Mnie w kompozycjach własnie najbardziej uwodzi pieprz. Kiedy lekko świdruje przełamując wszystkie słodkości, bo nie pozwala zapachowi być banalnym. W każdym razie po pierwszym teście globalnym zapragnęłam go posiąść. Pierwszy zachwyt niestety minął, chociaż wciąż uważam, że to dobry, elegancki zapach. Zaczął mi troszkę przeszkadzać po którymś teście. (Chyba odkryłam w końcu metodę, żeby nie kupować flaszek w ciemno albo po jednym teście, a potem płakać że to wszystko ,,miało być inaczej" - testować kilkakrotnie w różnych warunkach! :D ).

Nie mniej jednak odkrywam świat Lalique z ogromnym zaciekawieniem. Le Parfum wpada do przegródki - mogłabym dostać, ale sama nie kupię ;-)

Mar
24
2015
marta34
marta34

A dla mnie to mocniejsza wersja Joop Le bain, ale ile nosów tyle opinii :)

Dec
05
2014
Koko55
Koko55

Liść laurowy skąpany w ojeju migdałowym, posypany pieprzem i chyba to wszystko....Określając ten zapach, powiedziałabym że jest: dziwny, duszący, męczący i nie ma w nim nic ładnego.Jest bardzo trwały więc nie wiem kiedy wykończę 100 ml kupione kierując się opiniami.

Dec
04
2014
mala9mi
mala9mi

Herbata z miodem i cytryną
Dla mnie Le Parfum także pachnie jakoś...herbatką. Ale nie ziołową a zwykłą z kroplą cytryny i dużą łychą miodu. W tle - wanilia.

Le Parfum to zapach niewątpliwie waniliowy ale wanilia nie jest tu budyniowa. Jest przełamana odrobiną bergamotki i przypraw. Najbardziej wysuwa się na prowadzenie pieprz i ciut paczuli. Czuć też fasolę tonkę.

Zapach kojarzy mi się też z ciastem, które kiedyś robiła moja mama. Piaskowiec z aromatem cytrynowym. Słodki ale nie mdlący. Jak wącham Le Parfum to jak nic przed oczami staje mi moment kiedy mama wyciąga właśnie ciepłe ciasto z piekarnika.

Flakon - rewelacja. Kawał porządnego szkła, wykonany bardzo porządnie. Jest ciężki, masywny i urzeka swoją prostotą.

Trwałość ok 6-8h, ogon - spory.

Oct
10
2014
rumburakowa
rumburakowa

Między Encre Noir a Jamie la Nuit La perla - mniej tu czekolady niż w powyższych, nie ma gruszki jak w Laperla, ale jakoś wszystkie trzy podobnie brzmią, tak samo ciepło i tak samo. łagondy orient nie express tylko miły leniuch, trwały

Aug
25
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

Jako miłośniczka wanilii i tonka oraz oczywiście cudownej paczuli zainteresowałam się tą kompozycją i jak to mam w zwyczaju ( nie zawsze, ale zdecydowanie często mi się to zdaża) kupiłam setke w ciemno. Czy było warto? Pytanie! Oczywiście, że tak!
Ten zapach jest poprostu piękny i podpiszę się pod stwierdzeniem Amandy, że ´´czuć w nim starą, dobrą szkołę perfumiarstwa´´. Jest bogaty, elegancki, bardzo zmysłowy i wręcz stworzony na szarą, burą jesień jaką teraz mam za oknem, a także na zimę.
Na wstepie czuję różowy pieprz z czymś lekko korzennym i mniemam, że to ów laurowiec indyjski. Następnie dumnie i pewnym krokiem nadchodzi heliotrop z jaśminem. Robi się ciepło,lekko sucho orientalnie, a kiedy dołacza do tego wanilia i tonka nawet słodkawo.
Ktoś sugeruje, że dla kobiet około 30 lub starszej pani, a ja powiem, że nie należy się takim opiniom sugerować, bo ten jak i inne zapachy możemy przecież śmiało używać bez względu na wiek. Ja mam mniej niż 30 lat i Lalique Le Parfum używam i będę używać, a takie wytyczone normy wiekowe zbywam śmiechem.
Zapach naprawdę piękny i wart poznania!

Oct
24
2013
mangos
mangos

Jest rózowy pieprz i migdał zatem...musiały mi się sposobać.
Trochę zadziorne z delikatnym pazurem, bliskoskórne ale trwałe, dobre 9 h! ( na mojej skórze to rzadkość). Nuty doskonale się ze sobą komponują, kwiaty i ciepła baza. Nie powiedziałabym, by były dla starszej pani, raczej dla eleganckiej 30stki:-)
Wieczorowe ,jesienne, bardzo ładne. Boski flakonik, pełna precyzja wykonania :)

Sep
18
2013
zanzibar37
zanzibar37

Dla mnie to bardziej zapach kwiatowo-drzewno-piżmowy niż orient.Trwałość doskonała,ogon w sam raz.Idealny balans między słodkawą bazą a nutami kwiatowymi,pieprz sam w sobie niewyczuwalny ale doskonale podbił jaśmin.
Zapach elegancki,lekko flirtujący z nosicielem i otoczeniem, bardzo ciepły,bardzo kobiecy i bardzo . . . nie mój :(
Używałam go miesiąc,w nadziei że moja skóra się z nim przegryzie, ale nie. Poszedł w dobre ręce i na nowej właścicielce dopiero pokazał co potrafi:bogactwo wzajemnie przeplatających się niuansów (tonka z jaśminem, jaśmin z piżmem,wanilia z paczulą...)wyczuwalnych zależnie od aury.Bardzo komplementowany przez otoczenie,zwłaszcza męską część.
Mnie dawał poczucie dobrze dobranej,luksusowej bielizny z satyny- nikt nie widzi,a ja wiem co mam na sobie,choć nie do końca to jest to

Aug
28
2013
Krzysiek Krawczyk
Krzysiek Krawczyk

Kupiłem go kilka dni temu mojej Mamie i oczywiście nie omieszkałem go przetestować na swoim przedramieniu i na Mamie:-) Po pierwsze- mega, mega trwałość! Kilkanascie godzin dla tej wody to pryszcz. Po drugie zapach jest ciężki, intensywny z ogromnym ogonem i trzeba stosować bardzo umiarkowanie, bo jeden psik wypełnia wonią całe mieszkanie, dwa dają już stężenie zbyt mocne, które może niestety przeszkadzać otoczeniu. Po trzecie- jest taki moment kilkanaście minut po aplikacji, że zapach staje się nieznośnie duszący, aż brakuje powietrza- trzeba to przetrzymać - dlatego należy uważać z ilością psiknięć, bo ten właśnie moment może być "zabójczy". Kompozycja klasycznie kobieca- nie da się nie porównać do Far Away Avonu- jaśmin i kremowe piżmo dominują w tym zapachu i wiodą prym od początku do końca. Po drodze gdzieś tam można wychwycić konwalię, frezję i fiołki (czyli właściwie niemal identyczne nuty jak w Far Away). Nawet frędzelek wokół aplikatora też budzi skojarzenia:-). Zapach zdecydowanie dla starszych pań i raczej na chłodniejsze dni, bo w upale dwoi się i troi i jest naprawdę uciążliwy. Z kategorii albo pokochasz na zawsze, albo znienawidzisz:-) Ja , ponieważ uwielbiam "ogoniaste" kobiece zapachy, polecam.

Jun
22
2013
ryszard
ryszard

Pudrowe ale jednocześnie świeże perfumy. Bardzo trwałe i mocne ale nie ciężkie. Jak na perfumy bardzo korzystna jakość/cena.

Jun
16
2013
xenia012
xenia012

Mimo że to zdecydowanie nie moje klimaty,chciałam mieć kiedyś coś mocniejszego na jesień.Zapach jest mocny,ciężki ogoniasty i trwały jak diabli.Wiele osób twierdzi że słodki,ja bym go tak nie określiła-to nie jest taka zwykła słodycz,to słodycz bardzo wytrawna z piękną wanilią przełamaną liściem laurowym. Ja od początku do końca czuję bergamotę dzięki której zapach nie jest tak bardzo ulepny. .Nie czuję kminku-i dobrze-a może szkoda?To rzeczywiście dzieło zapachowe i klasa sama w sobie.W połączeniu z cudną butelką sprawiają że sięgam po nie z jakimś dziwnym namaszczeniem jakbym sięgała po dzieło sztuki.Jednakże nie używam ich zbyt często bo czasem potrafią zmęczyć.Są bardzo wydajne i można przesadzić z ilością.spodobają się zwolenniczkom mocnych,zdecydowanych słodko-orientalnych nut zapachowych.Zdecydowanie jesienno-zimowe.

Jun
05
2013
lady Vader
lady Vader

Piękny, klasyczny orient. Nie wyczuwam poszczególnych nut - tworzą harmonijną całość - delikatne kwiaty zmieszane z cięższą, waniliowo - sandałową bazą.

Całość jest pudrowa i ciepła, ale jednocześnie elegancka.

Zawsze mi się podobał, ale podobnych łagodnych orientów jest wiele, ten nie wyróżnia się niczym specjalnym.

Feb
23
2013

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Lalique Le Parfum by Lalique 3.75 out of 5 based on 92 ratings and 18 user reviews

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Lalique Lalique Le Parfum, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Lalique Lalique Le Parfum, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Lalique Le Parfum marki Lalique. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Lalique Le Parfum marki Lalique reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Cartier Le Baiser Du Dragon Guerlain Samsara Eau de Parfum Guerlain Shalimar Guerlain Shalimar Parfum Initial Lalique Perles De Lalique Christian Dior Dune Thierry Mugler Alien Essence Absolue Christian Dior Dior Addict Serge Lutens Ambre Sultan Thierry Mugler Angel Christian Dior Poison Molinard Habanita Kenzo Kenzo Amour Jean Paul Gaultier Classique Estée Lauder Sensuous Noir Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Hermes Elixir des Merveilles Narciso Rodriguez Narciso Rodriguez For Her Cartier Must de Cartier Thierry Mugler Angel Eau de Toilette

Popularne marki i zapachy: