Marki » L » kwiatowo - owocowe « Grupy

Amethyst Lalique dla kobiet

Amethyst Lalique dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 171
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 85 Miałem: 90 Chcę: 79 Ukochany zapach: 5

główne akordy
owocowy
słodki
drzewny
kwiatowy
świeży korzenny
Filmy
Amethyst Lalique dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Amethyst Lalique dla kobiet Zdjęcia Amethyst Lalique dla kobiet Zdjęcia Amethyst Lalique dla kobiet Zdjęcia Amethyst Lalique dla kobiet Zdjęcia Amethyst Lalique dla kobiet Zdjęcia

Amethyst marki Lalique to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Amethyst został wydany w 2007 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Nathalie Lorson. Nutami głowy są czarna porzeczka, jagoda, jeżyna, morwa i truskawka; nutami serca są piwonia, pieprz, ylang-ylang i róża; nutami bazy są piżmo, wanilia bourbon i nuty drzewne.

Perfume rating: 3.42 out of 5 with 171 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Czarna porzeczka Jagoda Jeżyna Morwa Truskawka

Środkowe Nuty
Piwonia Pieprz Ylang-ylang Róża

Dolne Nuty
Piżmo Wanilia bourbon Nuty drzewne

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 2
 
słaba 13
 
przeciętna 12
 
duża 16
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 16
 
przeciętna 18
 
duża 9
 
olbrzymia 1
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Amethyst by Lalique.

Ten zapach przypomina mi...  
Jeanne Lanvin Couture
12 nie tak
Tresor Midnight Rose
2 nie tak
Vaara
1 nie tak
Mure et Musc Extreme
1 nie tak
Escada Moon Sparkle
0 nie tak

Advertisement

Amethyst Recenzje Perfum

nadzieja
nadzieja

Pierwsze sekundy są piękne; naturalne owoce, soczyste. Niestety momentalnie pojawia się nuta "kremowa", kremu do ciała, czasem ciężkiego, zatęchłego, przytłaczającego.
W lepszym wypadku piżmowo-cielesnoczystego. Próbowałam go oswoić, ale drażni. Jest poważny, smutny, mdlący. Powinnam kierować się kolorem butelki - nie mój, i w odcieniu, który nie jest wesoły (żadne owocki). Ech..

Sep
15
2016
kasia1236
kasia1236

Hmm, te perfumy są dla mnie dziwne, ale w dobrym sensie, takie niespotykane, niby urocze, dziewczęce, ale spokojnie mogłaby je nosić kobieta w średnim wieku. Mają w sobie coś, co przyciąga. Niby jest to herbatka owocowa rodem z "Ogrodu Babuni" czy różnych innych herbatkowych firm, ale mają w sobie nutę, która nie pozwala uznać ten zapach jako zjadliwy, albo raczej pitny. Może to za sprawą nut drzewnych? A może piwonii? Nie mam pojęcia, bardzo trudno wyodrębnić tu jakikolwiek składnik. Wydaje mi się, ze sprawcą może być jednak piżmo. Tak, to na pewno piżmo. Nie wiem czy zdecyduje się na flakon, teraz mam w planach kupienie jakiegoś zapachu, kompletnie nie mam pojęcia co wybrac, ale czuję, że to jeszcze nie czas na Amethyst i nie mam namyśli sprawy wieku, bo jeśli chodzi o wiek, to jestem chyba najmłodszą użytkowniczką Fragry, ale po prostu na te perfumy trzeba mieć ochotę i według mnie grzechem byłoby używanie ich na co dzień.

Aug
23
2016
huragan
huragan

Perfum kupiłam w ciemno skuszona czarną porzeczką, jagodami, jeżyną, wanilia i pieprzem w składzie... szukałam czegoś nowego, czegoś co mnie zaskoczy.
Świetny design flakonu - prosty, oddający swoją nazwę i dominację nut.
Niesamowity zapach. Bardzo wyrazisty, czuć w nim bardzo dobrze czarną porzeczkę, jeżynę oraz jagodę, w końcu jest jak ametyst - fioletowy i takie też dominują tutaj owoce.
Idealny na wiosnę oraz jesień, mimo tego, iż nie należy do 'świeżaków', jest bardzo ciepły, otulający i ciekawie się rozwija na skórze. W końcowej fazie raczej kojarzy się trochę z jeżynowym kompotem, w którym dodatkiem jest róża i to ona ma tutaj najwięcej do powiedzenia. Momentami wręcz kojarzy się z zapachem dla pań w średnim wieku.
Utrzymuje się przez cały dzień, na ubraniach znacznie dłużej. Projekcja również jest bardzo duża.
To była moja pierwsza styczność z Lalique i w przyszłości na pewno pokuszę się o jakiś inny perfum. Polecam fankom fioletowych owoców oraz róży, warto skusić się na testy chociażby w perfumerii.

Aug
21
2016
candy
candy

Nie wiem jak to jest z tym Amethystem... gdy go testowałam byłam zakochana, długo się utrzymywał na nadgarstku i pięknie rozwijał. Tylko kupiłam butlę 100ml i...wielkie rozczarowanie. To już nie to. Oranżada, ulatniająca się dosłownie po paru krótkich godzinach. Zapach jest ciekawy, taki nietypowy, nie duszący, wręcz orzeźwiający, ale nie cytrusowy - zdecydowanie słodszy. Chyba nie polubił się z moją skórą, komplementów na temat tego zapachu nie słyszałam prawie żadnych - no może raz, gdy wypsikałam na siebie z połowę flakoniku... Bardzo ładnie sprawdza się jako odświeżacz do pokoju ale chyba nie o to chodzi! Zużyłam jakoś z 30ml i nie mam siły dalej.

Jul
01
2016
Lakebutler
Lakebutler

Po latach na Wish liście kupiłam.
Tylko dlatego, że przypominały mi zielone Belle Niny Ricci, które kojarzą mi się z najbardziej magicznym czasem w moim życiu.
Ale podobny zapach 10 lat później nie dał mi radości. Gdy go nosiłam nie uszczęśliwiał mnie poprzez sentymentalną woń, a drażnił.
Nie umiem rozkładać zapachów na czynniki pierwsze,mówiąc prostym językiem, zapach ten pachniał IMHO owocami leśnymi w parze z cytrusami, a po chwili dochodziła do głosu mroczna nuta, coś jak zamglony czarny las, stara duszna szafa. Dla mnie ten zapach miał w sobie wiele sprzeczności, niby owocowy, za chwilę cytrusowy a i "cmentarność" przebijała.
Nie jest to zapach seksowny, elegancki. Mógłby być radosny i beztroski ale ma tą mroczność. Mój TŻ nie znosił go na mnie.

Jun
28
2016
newelka
newelka

Pierwszy psik i zaśmiałam się sama do siebie: toż to musująca oranżada. Gdzie tu mrok, tajemnica i nieokiełznanie... Następnie zaczęło się wyłaniać coś zielonego, a raczej owocki leśne (syntetyczne) miażdżone z listkami (tym razem naturalnymi). I przyjemny pieprz, nie za dużo, nie za mało, w sam raz. I dziewczęca piwonia z odrobinką czerwonej róży. Następnie dołącza do nich mydełkowate piżmo i ono najbardziej trwa do końca. Nut drzewnych nie wyczuwam a szkoda, ładnie by zapach osadziły: coś jak głębokie lato i wytchnienie na polanie, leżąc na ściółce a dookoła mnóstwo owoców lasu.

Początkowo zapach świeży, chłodny, nieprzesłodzony. Trochę tajemniczy ale jak dla mnie przede wszystkim milusiński - jak czarny kot rozciągający się i wygrzewający na słoneczku. I mnie właśnie w taki nastrój wprowadza. - relaksujący. Średnio pracowniczy, średnio randkowy. "Podrap kotka za uszkiem. Mrr"

Z czasem robi się coraz chłodniejszy, wytrawny, tajemniczy. Przestaje być uroczo "kreskówkowy", trzyma na dystans swoją chłodną elegancją. Ma pazurek podbity lekkim pieprzem, jest trochę zaczepny. Ciekawy. Tutaj już wyraźnie czuć ducha Lalique - kobieco i z własnym zdaniem. Ale też nie kontrowersyjnie - jest ładny, bez żadnego odczucia dziwactwa. Ciekawy zakup. Niestety jednak na mnie nietrwały - zanim dojdę do tej fazy mało już go czuć. Ale się nie przejmujcie, mnie zapachy się ogólnie słabo trzymają.

EDIT: To stwierdzenie o małej trwałości może być jednak krzywdzące. Ja nie czuję już niemal nic a nic, a koleżanka weszła właśnie do pokoju i mówi: "Ciebie to aż na korytarzu czuć" :>

Mar
30
2016
kiertolainen
kiertolainen

Ktoś niżej w recenzji określił Amethyst jako dziki, nie dający się okiełznać. To moim zdaniem oddaje w pełni charakter tego zapachu. Jak dla mnie jeden z bardziej kapryśnych zapachów jakie próbowałam. Są momenty, w których kocham go na zabój, sa znów takie, w których mnie drażni, jednak nie na tyle, żebym chciała go zmyć, a jeśli nie mam go na sobie, to za nim tęsknię. Ciągła kłotnia kochanków.
Bardziej konkretnie: zapach leśny, owocowy, ale na mojej skórze górne nuty bardzo szybko się ulatniają. Moim zdaniem nie jest to typowy "świeżak", ani tym bardziej typowy "słodziak". Gdy go noszę, czasami do głosu nieśmiało dochodzi porzeczka, innych owoców nie jestem w stanie odróżnić. Kojarzy mi się z bardzo gęstym lasem, Nocą Kupały albo światem Wiedźmina :) Jednak gdy do głosu dochodzi piżmo i fiołek, określę to szczerze... cóż, zapach momentami kojarzy mi się z zapachem intymnym innej kobiety... bynajmniej nie moim, pewnie dlatego tak drażni. Chociaż z drugiej strony, jeśli jest Noc Kupały, to chyba jestem w stanie mu to wybaczyć.

Mar
19
2016
Nateah
Nateah

Wzięłam w ciemno. Od razu całą setkę, a co... Uwierzyłam na słowo Wszystkim Fankom oczarowanym recenzowanym zapachem. Jako,ze uwielbiam pachnidła na bazie lesnych owoców, wiedzialam ze to ryzyko musi przyniesc korzysc. I przyniosło
Jak w moim odczuciu przedstawia sie Amethyst?
A więc tak :
Idę wilgotnym lasem w którym panuje półmrok...Natrafiam na krzaki pełne pieknych,dojrzałych owoców... Są tu czarne porzeczki, jerzyny, jagody... A wszystkie zgodnie kuszą: zerwij... Mam ich nagle pełne dłonie. Ich soki spływają po rękach łącząc sie ze sobą w jedno. Rozkoszuję się tą słodko-kwasną, fioletową wonią. .. Owocowym, wytrawnym eliksirem.... Myslałam ze bedą słodsze, a moje nozdrza odbierają je jako takie półwytrawne. Myslałam,ze będą cieplejsze, a według mnie są raczej chłodne... Bardzo kobiece, kwaskowate, tajemnicze owoce lasu... I własciwie przez cały okres ich noszenia czuję własnie te lesne dary Natury. Jedyne do czego mogłabym sie przyczepic to trwałosc oraz projekcja którą niestety jakos specjalnie nie grzeszą....Sama woń jednak rekompensuje mi niedociągnięcia Amethyst'u.

Dec
02
2015
tofik1984
tofik1984

Mam na razie tylko próbkę Amethystu. Przy pierszym użyciu wydał mi się przesłodzony i mdły, zapach jakby marmolady jeżynowej...z toną białego cukru.
A teraz gdy jest pełnia lata ten zapach mnie uwodzi, dosłownie. Może nie jest żadnym dziełem sztuki perfumiarstwa ale ma w sobie coś niezwykle pociągającego.
Na drugim nadgarstku mam La petite robe noire Guerlain, i porównując oba zdecydowanie wolę kupić Amethyst. Oba zapachy nieco podobne, w Amethyst wyczuwam dużo jeżyn i morwy a w Robe Noir wiśnie i anyżek. Wydźwięk obu jest soczysty i owocowy. Ale to Amethyst jest ciekawszy, mocniejszy, ma większą projekcję i głębię. Poza tym jeżyny raz wydają się słodkie a raz takie mrożone i zimne.
Polecam wypróbować i to kilka krotnie, bo za każdym razem pachnie nieco inaczej, ale nigdy nie jest nudny i pospolity.

Aug
03
2015
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Owoce leśne plus trochę pieprzu. Czasem mam wrażenie jakbym ubrała się w ekstrakt z fioletowej gumy airways :) Mimo owoców jest świeżo. Dałabym głowę sobie uciąć, że w składzie jest jakiś alkohol, bo to dość ostry zapach, acz przyjemny. Nie zużyłabym całej flaszki, więc nie poluję, ale polecam przetestować. Ciekawa pozycja. Trwałość mocno przeciętna, projekcja ok.

Jul
16
2015
marta34
marta34

Moja recenzja będzie krótka, miałam próbkę odrzuciło mnie , ale z czasem mój gust zaczął krążyć wokół owoców w zapachach , kupiłam ponownie już całe 100 ml i na dzień dzisiejszy kocham na zabój! Jeżyny, jagody , świeżość, soczystość i na mnie super trwałość nawet 6-7 h , czego chcieć więcej! Polecam :)

Jun
04
2015
chjena
chjena

Ametyst to kamień półszlachetny, łatwo dostępny w formie biżuterii czy innych ozdób za stosunkowo niską cenę na straganach w rejonach turystycznych. Mimo wszystko, wolę go dużo bardziej od drogich diamentów. Jest dziki, trochę charakterny, a przede wszystkim ma głęboki, fioletowy kolor.

Nazwa ta cudownie pasuje do plejady fioletowych, leśnych owoców jakie mamy w tych perfumach. Jest nieokrzesanie i swojsko, bo w końcu jagody i jeżyny, z drugiej strony nie są to perfumy pozwalające na zbytnią poufałość - nie wyczuwam tu ocieplającej wanilii, jest chłód piżma i pieprzu, co natychmiastowo rodzi dystans. Amethyst jest półszlachetny dosłownie. Niby codzienny i niezobowiązujący, ale z drugiej strony z nutą elegancji.

A z czym kojarzy mi się zapach najbardziej? To może dziwne (w końcu brak tu jaśminu!), ale z filmem Kolskiego "Jasminium". Ostatnio oglądałam zamek, w którym kręcono większość scen, a znad muru wyglądała nie w pełni dojrzała jeszcze, ale już słodka do bólu morwa... I to jest w Amethyście: soczystość owoców, darów ziemi i lasu, ale i spokój wydobywający się z klasztornych murów. Wszystko poukładane i na swoim miejscu, zgodnie z porządkiem świata.

Po skończeniu odlewki zapewne kupię flaszkę, bo choć projekcja marzy mi się większa, a i trwałość nie zachwyca (około 5h), to stosunkowo niska cena pozwala przymknąć na te mankamenty oko.

Jul
13
2014
amanda
amanda

To nie jest taki typowo kwiatowo owocowy zapach, który jednym węchem wpada a drugim wypada. Nie jest przezroczystym, mało wyróżniającym się zapachem.
On z impetem wpada na scenę gdzie wszystkie oczy skierowane są tylko na niego. Wyróżnia się i błyszczy mocno na firmamencie kwiatowo owocowych perfum, deklasując z kopyta inne.
Natalia Lorson była albo w super nastroju albo ktoś nadepnął jej na odcisk i postanowiła to wyrazić w perfumach rzucając nam jednym haustem bez ogródek prosto pod nos słodkie wspaniałe owoce.
I zrobiła to w tak perfidny dla kobiety sposob by czuć prawie namacalnie słodycz,aromat,czuć wręcz pod palcami ich miękkość a nie móc włożyć do ust.
Aromat maliny z jeżyną, porzeczką,jagodami jest wręcz proszacy się "skosztuj mnie".
Wszystko staje się rozbuchane, intensywne aż człowieka skręca by dać nura w majowo czerwcowe ogrody i pobiegać po trawie, powąchać rozkwitłe kwiaty na drzewach owocowych , narwać naręcze piwonii i wtulić nos w ich zapach a rozkwitłą różyczkę włożyć sobie za ucho.
Piżmo nadało delikatnej mydełkowatości a nuta pieprzu miłosnej intrygii w altanie ukrytej za krzaczkami porzeczki.
Jest to zapach,który wyzwala we mnie dziką trochę łobuzerską energię , która w każdym drzemie i budzi się szczególnie na wiosnę.

Mar
10
2014
ru-salka
ru-salka

Czasem naprawdę zaskakuje mnie różnica w odbiorze zapachu. Ja w nim na skórze jak i z blottera ledwo co czuję. Troszkę porzeczek, troszkę pieprzu, którego to zazwyczaj moja skóra bardzo podkreśla, a tutaj nawet z nim słabo. Wyczuwałam to jakieś 3 godziny, potem kompletnie nic.

Jan
16
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

Chyba będę pierwszą osobą, której Amethyst aż tak nie zachwycił. Naprawdę po tylu dobrych rekomendacjach miałam zamiar nawet zakupić flakon w ciemno, ale się powtrzymałam i najpierw potestowałam. Cóż.. tragedii by nie było gdybym w ciemno zakupiła, aczkolwiek na kolana z zachwytu też nie padam.
Rządzą tu porzeczki, jagody i chyba jeżyny z niewielkim dodatkiem konfiturowej róży. Niczego innego tu nie czuję, bo i zapach jest na mej skórze dość słaby i mam wrażenie, że poprostu nie chce się bardziej ujawnić. Jest fajnie, owocowo i... no właśnie mydlanie! Podpiszę się pod stwierdzeniem Izabeli, że to takie przyjemne owocowe mydełko. Nikogo nie urazi, nikt się od nas nie odsunie, pewnie wielu się nawet spodoba i skomplementuje, ale dla mnie tu czegoś brakuje, czuję niedosyt. Jednak po dłuższym używanou wiem, że się nie lubimy.

Jan
16
2014
sloma_bubu
sloma_bubu

Określić amethyst jednym słowem - cudowne! Tak jak oczekiwałam czuć wyraźnie czarną porzeczkę oraz jeżyny, otulone wonią piżma. Słodkie ale nie nachalne, takie soczyste owoce leśne opruszone delikatnie pieprzem. Bradzo udana kompozycja, trwałałość jak na Laliqua przystało bardzo dobra. Pasują raczej na dzień niżeli wieczór, ogólnie po skończeniu 50ml kupuję 100 i wiem, że amethyst zagości u mnie na bardzo długo. Perfumy godne polecenia, tym bardziej iż cena jest naprawdę przystępna.

Jan
13
2014
Hazardzistka
Hazardzistka

Amethyst był w moim przypadku miłością od pierwszego wejrzenia. Wypróbowałam go na blotterze w perfumerii i przepadłam, mogłabym go wąchać bez końca. Jednak w końcu spróbowałam na mojej skórze i niestety, chyba nie współgra on ze mną.

Przez pierwsze 15 min czuć owoce leśne i to jest faza, którą lubię najbardziej. Później jednak powoli zaczyna się pojawiać róża i zapach robi się zwyczajnie mdły. Kwiat ten nie denerwowałby mnie tak bardzo, gdyby nie zmieszanie z jakąś nutą, która nie pachnie zbyt ładnie: może to morwa? Na skórze trwa parę godzin, przez pierwsze 2h wyraźnie wyczuwalny, potem już bliskoskórny, zaś na ubraniach trzyma się bardzo długo :)

Mimo chwilowego negatywnego nastawienia to wciąż się zastanawiam i nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, że raz Amethyst kocham do obłędu, innym razem chciałabym go z siebie zmyć. Planuję go jeszcze wypróbować wiosną, kiedy to bardziej by mi pasował. Mam wielką nadzieję, że zmienię o nim zdanie na lepsze. :)

Z tego miejsca chciałabym bardzo podziękować Monice690 za udostępnienie odlewki do testów :))

Nov
08
2013
gingerjane
gingerjane

Płaczę ja i płaczę, ale są to łzy szczęścia, bo znowu zawitał do mnie Amethyst. Nathalie Lorson to się należy taka wódka, że do końca życia będzie chodziła na kacu!

Zadzior niesamowity, flirciarz i niewierny Tomasz z tego naszego Amethysta... Już od pierwszej chwili łapie Cię za tyłek, szczypie w udo i szepcze do ucha same sprośności. Wywołuje u mnie ogromną ochotę na wszystko, co kojarzy się z seksem. Jest ciepły, władczy, mocno owocowy. Morwa z drzewa pod domem moich Dziadków zaborczo obejmuje jeżynę, z tyłu chichocze jagoda, która przed chwilą kochała się z porzeczką i fiołkiem ( bo dla mnie fiołek mocno wyczuwalny ). 8 na 10 facetów chwaliło ten zapach, pozostałych dwóch woli tych ośmiu.
Flirt z Amethystem trwa długo i widzą go wszyscy dookoła - zdecydowanie jest to długodystansowiec, często czuję go nawet po kąpieli. Cała bym się w nich najchętniej wytarzała, nieprzyzwoicie genialnie na mnie pachnie i kocham go miłością bezgraniczną. Jedyny jak na razie godny konkurent bezkonkurencyjnego Aliena.

Oct
11
2013
monika690
monika690

Bardzo udana kompozycja. Zaraz po aplikacji wyczuwam mieszankę leśnych owoców z odrobiną pieprzu, pieprz nie dominuje kompozycji tylko ładnie wplata sie w owoce. Następnie czuję różę i coś na kształt piwonii w towarzystwie nut głowy. Całośc ładnie zakończona lekko mydlanym piżmem i delikatna wanilią. Chyba wolę Amethyst od Perles, bardziej do mnie przemawiają, chyba dlatego że są słodsze przez owoce. Mogłyby być trwalsze, ale taka ich widocznie uroda.

Aug
27
2013
Joskelyn
Joskelyn

Och, jakze sie rozczarowalam! Tyle czasu czytalam recenzje, ogladala aukcje, napalalam sie - owoce leśne na piżmowej bazie - brzmiało pieknie - bylam pewna, ze to bedzie MOJ zapach - kupilam, na szczescie tylko odlewke i...
... gdzie są moje aromatyczne czarne porzeczki, gdzie ukryte w lesie jagody, gdzie pachnące, świeże jeżyny? Gdzie lesne ściezki, krzaki, ciemne zakamarki??? Majestatyczne piwonie? Gdzie morwa? Gdzie roztarte w rekach liście jezyn? Ja czuje tylko i wylacznie... pieprz...

Nieszczesny pieprz - od dawna wydawalo mi sie, ze moja skora strasznie podbija nute pieprzu i chyba faktycznie tak jest - w zadnym z zapachow zawierajacych pieprz nie jestem w stanie znalezc nic poza nim...

Wacham i wącham i naprawde nie czuje ani jednej, maleńkiej jeżynki...

Zapach mega trwaly - oblok pieprzu unosil sie nade mną caly długi dzien

May
23
2013
gugusia
gugusia

Flakon ładny.
Trwałość - rewelacyjna! Spokojnie czuć ten zapach przez 8 h!

Co do samej kompozycji... Hmm. dla mnie jest to taki świeżak z delikatnie mroczną nutą. Lekko kwaskowata nuta porzeczki, połączona z różą i odrobiną pieprzu. To jedyne co udaje mi się wyczuć w tym zapachu. Fajny, miły, ale chyba nie intrygujący... Do pracy jak najbardziej. Na randkę już nie koniecznie.

Aug
30
2012
Sheila
Sheila

Bardzo lubię te perfumy, jak i zresztą wiele testowanych przeze mnie od Lalique. Amethyst to wariacja na temat owoców leśnych. Długo szukałam w perfumach odpowiadającej mi czarnej porzeczki - tutaj jestem oczarowana. Piżmowa nuta bardzo wyczuwalna w perfumach sprawia, że nie są to jakieś takie zwykłe owocki, a właśnie takie dość niegrzeczne skryte w leńnych krzakach.
Końcówka bardzo kobieca i delikatniejsza.
Jak skończę miniaturę to pewnie zafunduję sobie całą flachę.

Apr
10
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

Beautyspin.com
Eau De Parfum 3.4oz
27.29 USD
Lalique Amethyst Eau De Parfum tester for women 3.4 oz
Lalique Amethyst Eau De Parfum tester for women 3.4 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3.4oz
28.89 USD
Lalique Amethyst Eau De Parfum for women 3.4 oz
Lalique Amethyst Eau De Parfum for women 3.4 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 3.4oz
29.99 USD
Lalique Amethyst Perfume by Lalique, 3.4 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
Lalique Amethyst Perfume by Lalique, 3.4 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3.4oz
31.67 USD
Lalique Amethyst clat Eau De Parfum for women 3.4 oz
Lalique Amethyst clat Eau De Parfum for women 3.4 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 3.4oz
35.09 USD
Lalique Amethyst Perfume by Lalique, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lalique Amethyst Perfume by Lalique, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
35.35 USD
Lalique Amethyst Eau De Parfum for women 1.7 oz
Lalique Amethyst Eau De Parfum for women 1.7 oz
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 3.3oz
35.99 USD
Amethyst by Lalique, 3.3 oz Eau De Parfum Spray for Women
Amethyst by Lalique, 3.3 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3.4oz
38.99 USD
Amethyst Lalique by Lalique Eau de Parfum Spray 3.4 oz for Women
Amethyst Lalique by Lalique Eau de Parfum Spray 3.4 oz for Women
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.7oz
40.50 USD
Lalique Amethyst Eclat Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Lalique Amethyst Eclat Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.7oz
40.50 USD
Lalique Amethyst Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Lalique Amethyst Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Beautyspin.com
Gift Set 4oz
51.03 USD
Lalique Amethyst Gift Set V. Eau De Parfum 3,4 oz Shower Gel 5,1 oz
Lalique Amethyst Gift Set V. Eau De Parfum 3,4 oz Shower Gel 5,1 oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 3.3oz
55.50 USD
Lalique Amethyst Eclat Eau De Parfum Spray 100ml 3.3oz
Lalique Amethyst Eclat Eau De Parfum Spray 100ml 3.3oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 3.3oz
55.50 USD
Lalique Amethyst Eau De Parfum Spray 100ml 3.3oz
Lalique Amethyst Eau De Parfum Spray 100ml 3.3oz
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
100.00 USD
Lalique 'Amethyst' Eau de Parfum
Lalique 'Amethyst' Eau de Parfum
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
135.00 USD
Lalique 'Amethyst' Eau de Parfum
Lalique 'Amethyst' Eau de Parfum
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
135.00 USD
Lalique 'Amethyst' Eau de Parfum
Lalique 'Amethyst' Eau de Parfum

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Lalique Amethyst, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Lalique Amethyst, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Amethyst marki Lalique. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Amethyst marki Lalique reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Lalique Perles De Lalique Giorgio Armani Armani Code for Women Kenzo Kenzo Amour Bottega Veneta Bottega Veneta Hermes Eau des Merveilles Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Laura Biagiotti Roma Guerlain Aqua Allegoria Mandarine Basilic Hermes Elixir des Merveilles Estée Lauder Sensuous Noir Lolita Lempicka Si Lolita Thierry Mugler Angel Eau de Toilette Guerlain Shalimar Parfum Initial Givenchy Hot Couture Christian Dior Dolce Vita Lanvin Eclat d’Arpège Burberry Burberry Women Hermes L’Ambre des Merveilles Christian Dior Midnight Poison Agent Provocateur L'Agent

Advertisement

Popularne marki i zapachy: