Marki » L » orientalno - kwiatowe « Grupy

Fame Lady Gaga dla kobiet

Fame Lady Gaga dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 115
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 50 Miałem: 35 Chcę: 26

główne akordy
kwiatowy
miodowy
słodki
balsamiczny
owocowy
Filmy
Fame Lady Gaga dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Fame Lady Gaga dla kobiet Zdjęcia Fame Lady Gaga dla kobiet Zdjęcia Fame Lady Gaga dla kobiet Zdjęcia Fame Lady Gaga dla kobiet Zdjęcia Fame Lady Gaga dla kobiet Zdjęcia

Fame marki Lady Gaga to orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet. Fame został wydany w 2012 roku. Perfumy zawierają takie składniki, jak pokrzyk wilcza jagoda, orchidea, jaśmin wielkolistny, miód, morela, szafran i kadzidło.

Perfume rating: 2.93 out of 5 with 115 votes.

Perfumowe Nuty

Pokrzyk wilcza jagoda Orchidea Jaśmin wielkolistny Miód Morela Szafran Kadzidło

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 9
 
słaba 8
 
przeciętna 15
 
duża 4
 
bardzo duża 2
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 20
 
przeciętna 12
 
duża 4
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Fame by Lady Gaga.

Ten zapach przypomina mi...  

Fame Recenzje Perfum

Falling in
Falling in

Dostałam jakiś czas temu, pewnie nie zwróciłabym nigdy na nie uwagi przez postać Lady Gagi - której po prostu nie lubię, choć uważam za naprawdę genialny wytwór popkultury.
Flakonik cudaczny, przezroczyste jajo które nieładnie wygląda opróżnione do połowy. Korek z 100-tki może służyć za narzędzie do samoobrony :)
Perfumy bardzo ładne i przyjemne, złociste, miło się je nosi. Bezpieczne jako prezent, nieinwazyjne, takie do lubienia całodzienne pachnidło dla niewymagających fajerwerków. Ogoniaste - ciągną się z metr za nosicielką, pozostawiając lekką subtelną morelową słodycz. Trwałość około 5-6 godzin. Morela jest tu tak ładnie i naturalnie oddana, dojrzała i mięciutka, pyszna. Miodowa, taka inna od cieknącej słodkim sokiem brzoskwini. Miód to bardziej kwiatowy miękki pyłek, nie drażniąca woń ulepnej słodyczy którą znam z pełnego słoja. W dalekim tle leciutkie kadzidło. Zimą otulają, dodają ciepła jak owocowa herbata. Latem migoczą, wibrują, kojarzą mi się ze straganem pełnym skrzyń żółciutkich owoców. Kupuję te owoce, przebieram palcami w drewnianych skrzyniach szukając jak najdojrzalszych. Uśmiecham się do siebie sama.
Bardzo pozytywnie odbieram te perfumy, bardzo je lubię. Nie wiem czy kupię je jeszcze gdy skończę swój flakonik. Do testów szczerze polecam.

Jun
29
2016
Miss_Kejt
Miss_Kejt

Chodziłam koło tego zapachu baaardzo długo, bo niezwykle podobał mi się flakon, ale jak to zazwyczaj bywa z zapachami gwiazd - obawiałam się rozczarowania zawartością (zwłaszcza, że nie trawię zapachu miodu). Aż w końcu przetestowałam i to było zaskoczenie miesiąca. Dodam, że wybornie miłe zaskoczenie.

Miód jest tu naprawdę smaczny - może dlatego, że nie oddano jego naturalnego zapachu, którego szczerze nie lubię. W miodzie natomiast moczą się wilcze jagody i morela, a nad nimi unosi się obłok orchidei i jaśminu. Kadzidło dawno zgasło i tylko tli się jakaś jego wątła poświata, a szafranu nie odnotowano wcale.

Bardzo przyjemny i przyjazny dla otoczenia zapach. Słodki, ale absolutnie nie zagrażający uzębieniu. Jedynie projekcja - przynajmniej na mnie - łagodna, a trwałość całkiem przeciętna... I uwaga - pozostawia szare plamy na jasnych ubraniach, jeśli niechcący źle wyceluje się w obiekt;)

May
17
2016
Paulina092
Paulina092

Jak widać zapach wzbudza tyle kontrowersji, co sama Lady Gaga... Nie jestem jej fanką, wrażenia wywołuje we mnie raczej negatywne, ale starałam się by nie miało to wpływu na mój odbiór zapachu.

Gdy tylko pojawił się na wyłączność w Sephorach pobiegłam obadać, zaciekawiona głownie funkcjonowaniem tej czarnej cieczy. Po Lady Gadze spodziewałam się raczej jakiegoś śmierdziucha dla fanów mięsnych kreacji... ;) Nieśmiało psiknęłam na bloterek i poczułam się bardzo rozczarowana... bo zapach okazał się bardzo w moim typie! Skropiłam jeszcze tylko nadgarstek by sprawdzić jak to dziwadło współpracuje z moją skórą i wyszłam by przemyśleć ten nieoczekiwany obrót sprawy. Następnego dnia wróciłam po flaszkę 50ml :)

Sam zapach raczej nie zmienia się z biegiem czasu, jest dość linearny. Najsilniej wyczuwam miód, kadzidło, morelę, wilcze jagody i jakieś kwiaty podbrzmiewające w tle. Bardzo przyjemny i otulający słodziak, ale za to szalenie seksowny. Działa na meżczyzn i jest bardzo komplementogenny. Mój partner uwielbia te perfumy! Może w ich zwykłości jest jakaś droga, może ma być tłem dla wyjątkowej jak wielobarwny ptak kobiety... przecież to ona ma nosić ten Fame, a nie Fame ją? Czarna ciecz raczej nie brudzi, ale na snieżnobiałą koszulę psikać raczej nie polecam. Trwałość raczej przeciętna, projekcja podobnie. Choć tutaj największą rolę odgrywa ph nosicielki.

Podsumowując lubię ten zapach, były to perfumy kupione za moją pierwszą wypłatę :) więc już zawsze będę mieć do nich sentyment. Na pewno jeszczę do nich wrócę, teraz można je znaleźć w dużo lepszej i bardziej adekwatnej cenie. W wielu recenzjach czytałam, że ten zapach jest bardzo wtórny. Niestety nie mogę znaleźć nic podobnego.

Podejrzewam, że w tym przypadku celebrytka raczej zaszkodziła niż pomogła. Po Lady Gadze wielu spodziewało się krwi, spermy i potu ;) Gdyby ten zapach wyszedł pod szyldem Lancome czy Gucci odbiór byłby nieco lepszy, bo to naprawdę ciekawa propozycja dla wielbicielek słodkości, niekoniecznie ciągnącej i ulepnej jak np. LVEB czy Flowerbomb. Ale eleganckiej i seksownej tak, że mamy ochotę schrupać, nie słodości które tu czujemy, ale samą właścicielkę ;)

Polecam podejść do testów bez uprzedzeń i pozwolić mu pokazać swoje piękno. Co z tego, że to Coty? Roberto Cavalli i Bottega Veneta to również twory tej marki!!!

Feb
03
2016
perfumefreakz
perfumefreakz

Nie chciałem oceniać tego zapachu, uznałem, że to niepotrzebne i tak dalej, ale stwierdziłem, patrząc na opinie niektórych, że będzie to pretekst dla obrony samej artystki. Nazywanie ją ,,gwiazdką", albo mówienie, że jest ona dla dwunastolatek jest grubą przesadą. Mam wrażenie, że Polska jest pod jej względem mega zacofana i jeśli nadal widzi w niej mięsną sukienkę, synth-pop( swoją drogą nawet te ,,kiczowate" przeboje są już ikoniczne) i kokardki we włosach to musi się trochę zorientować o czym mówi. Ostatnio nagrała album z Benettem( tak, z tym właśnie Benettem), została nominowana do Złotego Globa, a na Oscarach zmiotła publiczność. Pokazała, że poza teatralnością i artystyczną otoczką kryje się talent, talent wielki, nie boję się tego powiedzieć. Kto nie wierzy, niech sprawdzi i zaręczam - spadnie z krzesła. Można jej nie lubić, ale nazywanie jej ,,celebrytką" jest karygodne, bo celebrytką jest taka Kim K, która pokazuje tyłek i silikonowe usta i z tego słynie.
Co do samych perfum - no cóż, jako fan byłem zawiedziony. Koktajl morelowo-kwiatowy, niby gdzieś to kadzidło tam jest, ale po takiej cudownej, mrocznej, seksualnej reklamie człowiek aż chce się rzucić w wir tego kadzidła i szafranu, być odurzonym i nawet lekko skonsternowanym, jeśli patrzy się na jej wizerunek. Ale tak nie jest. Fame są przyjemne - czasami są irytująco słodkie, ale czasami mają w sobie pewną łagodnę nostalgię i jakąś głębię. W gruncie rzeczy są dziwne, bo większość razy kiedy je testowałem były dość nudnawe, lecz parę razy zdarzyło mi się poczuć gęste, brudne kwiaty, słodki miód i delikatne przyprawowe echo. Pięknie wtedy pachniały. Dla mnie to zapach trudny, ale nie w taki sposób w jaki się zazwyczaj ma na myśli - niby się nie wyróżniają, ale czasami pokazują rogi i aż słychać odległy odgłos fleszy, niczym z klipu do ,,Paparazzi". Trwałość jako trwałość, przynajmniej na mojej skórze bardzo dobra, ale projekcja jest raczej nieinwazyjna - nikogo one nie zmęczą, są raczej bliskoskórne.

Dec
21
2015
Katarzyna1804
Katarzyna1804

Jak w przypadku wielu opinii perfum gwiazd, gdyby te same perfumy wypuścił ktoś z innym nazwiskiem, to ich ogólna ocena byłaby o wiele wyższa. Na tym przykładzie widać jaką wartość ma zawartość, a jaką nazwisko, reklama, nasze wyobrażenie o kimś, nazwa i opakowanie.. No ale, wracając do samych perfum, uważam, że jak na taką cenę nie są złe. To nie jest kolejny ulep, są inne, wyróżniają się, może miały się dobrze sprzedawać, stąd ich 'uniwersalność', ale skoro nie odpowiadają każdemu, to jednak mają jakiś swój charakter. Trwałość i projekcja przeciętna. Osobiście nie czuję w nich syntetycznej chemii. Składniki nie są pierwszej jakości, ale pachną naturalnie. Latem wszystkie osy w okolicy były nim zainteresowane :D. Na koleżance czułam kwiaty i morele, z lekkim tłem miodu. Za to na sobie czuję przede wszystkim miód, w którym są kwiaty z morelą, stopniowo słabnącą ale nie znikającą całkowicie, w tle czuję słabe kadzidło. Nie wszystkim pasują chociaż nie sądzę, żeby to była wada, przynajmniej co druga osoba na ulicy nie będzie nimi pachnieć. Wydaję mi się, że pasują każdego dnia, w każdą porę roku, nie są 'wieczorowe' ale nie pogryzą się z bardziej wyszukanym strojem. Są słodkie, ale nie dziecinne.

Dec
20
2015
Kokos ;)
Kokos ;)

Tak jest że jak w twojej okolicy otworzą nową perfumerię to od razu staje się ona obowiązkowym miejscem wizyty w dniu otwarcia nie zważając na wszelkie inne plany. To jest zrozumiałe. Jednak nie zrozumiałe jest dla mnie to że ja jako "Mężczyzna" widząc tyle ciekawych męskich perfum, tak ni stąd nie zowąd sięgnąłem po flakonik Fame. Gdzieś mi tam świtała w głowie ta nazwa i różnorodne opinie a więc, raz się żyje ;) Nie spokojnie, nie poczułem się jak 16 letnia nastolatka :) Fame jest tak milutka i przyjemna że kompletnie nie rozumiem dlaczego się na niej wiesza tyle negatywnych emocji. Całość jest bardzo ciekawie połączona i powiem wam więcej. Gdybym był kobietą nie zawahał bym się w takiej sytuacji kupić od razu flakonik, zważając szczególnie na śmieszną cenę. Przejdźmy do kompozycji, choć właściwie co tutaj opisywać ? Morele wrzucone do słoika z miodem, z dodatkiem delikatnego słodkiego kwiatu orchidei i jagód. Słodki ale nie ulepowaty. Bardzo dobrze wyważona słodycz, i co ważne nie jest to wcale zapach tylko dla przebojowej ciałem i osobowością nastolatki ;) Zapach uniwersalny na każdą porę i dla każdego, no może oprócz mężczyzn. Wyobraźcie sobie jak się czułem ciągnąc za sobą smugę na ulicy Fame. Miny przechodniów - bezcenne ;) Parametry słabiutkie ale w końcu czego mamy oczekiwać za taką cenę ? Wolę marną trwałość i projekcję bez dodatku chemii, niż chemiczne tanie podróbki z parametrami powodującymi postrach wśród sąsiadów. Szczerze ? Gdyby nie przeszywający brak pomysłu na opisanie wymagających i trudnych perfum, na których złożenie kilku zdań to rzecz dosyć trudna oraz zbieg okoliczności to ta recenzja nigdy by nie zaistniała :)

Oct
01
2015
Harlem Nocturne
Harlem Nocturne

Czasem bywa tak, że z bliżej niewyjaśnionej przyczyny jakieś perfumy wyjątkowo przypadają nam do gustu, choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nie ma w tym żadnej logiki i nic takiego nie powinno się zdarzyć. Dla mnie takimi perfumami są Fame. Lubię je, ich noszenie sprawia mi czystą przyjemność. Pomijam kwestie oczywistego dysonansu między zapachem, wyglądem flakonu, kolorem płynu oraz charakterem kampanii reklamowej, to nie ma dla mnie znaczenia. W przypadku Fame liczy się dla mnie fakt, że nosząc te perfumy, czuję się dobrze.
Fame są słodkie, jednak nie nazwałabym ich ulepem. Gęsta słodycz dojrzałych, soczystych moreli skąpanych w złocistym, aczkolwiek nieco syntetycznym miodzie (hasło prawie jak z reklamy płatków śniadaniowych) nie jest przesadzona, nie przyprawia mnie o ból głowy, a przyjemnie otula, jak ciepły, miękki szal. Nic skomplikowanego, mała rzecz, a cieszy. Czasem spod tej miodowo-morelowej słodyczy wybija się lekka, jasna smużka delikatnego kadzidła. Nie jest to misterny, majestatyczny, kadzidlany dym znany z kompozycji marek niszowych, to raczej słodki, infantylny obłoczek, który w swej prostocie jest niebywale uroczy. W bazie, która szczerze mówiąc nie jest szczególnie zachwycająca, ale wciąż słodko-przyjemna, Fame skręcają w łagodne, waniliowo-kremowe klimaty.
Poza zapachem podoba mi się też flakon i czarny płyn, prawdziwą furorę robi jednak korek – z powodzeniem może służyć jako skuteczne narzędzie samoobrony.
Fame nie są zbyt trwałe, trzymają się mnie jakieś cztery, może pięć godzin, przy czym po dwóch godzinach stają się wybitnie bliskoskórne.
Mimo wszelkich mankamentów cieszę się, że mam je w swojej kolekcji i zawsze sięgam po nie z wielką przyjemnością.

Oct
01
2015
Lizbet
Lizbet

Generalnie nie zawracam sobie głowy zapachami celebryckimi, bo to zazwyczaj strata czasu, ale czasem są wyjątki. No, ale to akurat nie Fame.

Ten zapach mnie intrygował, jak pewnie większość tu na forum, czarny płyn i wilcza jagoda w składzie. Czy wilcza jagoda faktycznie w tych perfumach jest pozostanie pewnie tajemnicą producenta, ale płyn faktycznie bajer. Dodatkowo butelczeka ładna.

Sam zapach... no cóż... Pierwsze momenty przypominają mi Jimmiego Choo, czyli słodko. Nawet przyjemnie, choć generycznie. Niestety po chwili, gdy pierwsze uderzenie słodyczy opada, ukazuje się bylejakość składników. Po prostu zalatuje sztucznością. Całość ma posmak gumy balonowej. Trwałość słabiutka, bo po godzinie zapach jest prawie niemożliwy do wykrycia. Dodatkowo cena. Widziałam w perfumeriach buteleczki za ponad dwieście złotych, poważnie??? Za kilkanaście złotych możnaby go polecać do zabawy dziewczynkom, bo Lady Gaga i czarny kolor, który się zmienia, dodatkowo słodko i beznadziejna trwałość, to by był ich atut, jako zabawki, poza dziećmi nie wiem, kto miałby tych perfum używać.

Aug
12
2015
magdala
magdala

Oj Gagulu, Gagulu, cóżeś ty uczyniła .... firmując swoją kontrowersyjna, tajemniczą postacią takie cóś.....:( Dorwałam w końcu w wiosce, w której mieszkam, pełny tester tego pachnidła, bo byłam ciekawa co też nam Lady ciekawego pokaże. Uwaga, jeśli ktoś poczuje się obrażony religijnie lub wiekowo - toż to zapach dla babć z kółka moherowych beretów, nudny, niby to świeży,a zarazem trochę mdlący, bez określonej nuty.Nawet nie jakiś totalnie brzydki, no nie wiem, chyba mi się z jakimś odświeżaczem do kontaktu kojarzy. Nosz, rozczarowanie jakich mało.Patrzę na ten spis składników i nijak niczego dowąchać się nie mogę.Fakt,z mojej skóry szybko zapachy uciekają, ale ten to ma trwałość na granicy haniebnej (w sumie to plus). Chciałam się zachwycić, kupić i polecić innym. NIE polecam. I jeszcze, jakby na złość butelka fajna i płyn zmienia się na skórze (fajny bajer) Oj, Gagulu ...

Jul
14
2015
chjena
chjena

David Bowie śpiewał parę dobrych dekad temu, co to sława robi z człowiekiem, jak pierze mu mózg i skłania do podejmowania decyzji, które mają zapewnić ciągłe bycie na topie... Może Lady Gaga tak nas już szokowała przez ostatnie lata, że nie pozostało nic innego, jak zaskoczyć odbiorcę normalnością do bólu?

Bo takie są perfumy Fame. Z początku to taki ciepły, puchaty miś, który dobrał się do ula i wyjada ze smakiem wielokwiatowy miód. Z dodatkiem moreli robi się jeszcze bardziej słodko i przyjemnie, ale zaznaczam, że podczas testów byłam głodna i zmarznięta niemiłosiernie, stąd prawdopodobnie miałam ochotę wtulić się w misiowe futerko i równie ochoczo zajadać miodek. Z kwiatów najbardziej wyczuwalny jest jaśmin i w zasadzie to by było na tyle, jeśli mowa o wyczuwalności nut.

Gdyby wyostrzyć kadzidło, szafran czy wilczą jagodę może mielibyśmy perfumeryjny autoportret skandalistki sezonu - wszak te składniki są dosyć "gagowe", zwłaszcza ten ostatni to wręcz prztyczek w nos konwenansom. Niestety, gdyby nie ładne fragranticowe obrazki, w życiu bym się nie domyśliła, że ktoś je w tym czarnym flakoniku (całkiem zgrabnym zresztą, ale wciąż - tylko przeciętnym) wstrząsnął i wymieszał.

Miłośniczkom przytulnych, słodziutkich zapachów polecam, a poszukiwaczkom oryginalności czy nie daj Boże niszy radzę się trzymać z daleka. Nie, że jest brzydko czy źle, no ale nie jest to kreacja na miarę dwudziestocentymetrowych butów od Alexandra McQueena. Te perfumy zdecydowanie zdjęły Gadze "Poker face" z twarzy...

Mar
13
2015
china_doll
china_doll

Nie będę oryginalna. Ten zapach absolutnie nie pasuje do wizerunku gwiazdy, która firmuje go swoim nazwiskiem.

Gaga, bądź co bądź charakterystyczna, taki barwny ptak, chadzający w kreacji z mięsa, albo na 20-cm platformach, robiący show swoim wyglądem, tam gdzie tylko się pojawi, serwuje nam milusi, przyjemny, uroczy zapach.

Główną rolę w tej kompozycji, nie da się ukryć gra miód w parze z morelą. Możliwe, że ten duet podrasowany jest orchideą,, ale niestety nie wiem jak ten kwiat pachnie (orchidee mojej babci niestety nie pachną), więc w tej kwestii trudno mi się wypowiedzieć. Daleko w tle snuje się nuta kadzidła, może trochę szafranu, nadaje to zapachowi nieco pazura. Jednak w odbiorze ogólnym zapach jest taki... kochany, łagodny.

Zupełnie do niego nie pasuje buteleczka i osobliwy kolor płynu. To jedynie otoczka.
Całość możemy sobie skojarzyć np. z osobą która sprawia wrażenie niedostępnej, chłodnej, nawet nieco brutalnej, a jak się ją dobrze pozna to okazuje się bardzo miła i przyjacielska.
Fame jest przykładem z kategorii ,,nie oceniaj nikogo (niczego) po wyglądzie..."

Najbardziej pasuje chyba na pory przejściowe: wczesną wiosnę, późną jesień, na pochmurne dni. Na zimę jest zbyt mało ogoniasty,a latem może nieco zmęczyć.

Cieszę się z faktu, że zapach choć celebrycki, nie jest kolejnym ulepem z serii ,,im bardziej zamulająco i słodko tym lepiej". Zapach jest owszem słodki, ale nie drażniący, nie jednej osobie może się spodobać i nie odstraszy otoczenia, a co chyba najważniejsze-nie jest tandetny, a to też cecha wielu perfum gwiazd.

Nie żałuję, że poznałam, a wręcz przeciwnie. Dobrze wiedzieć, że istnieje taki zapach, przyjemny, w dobrej cenie, ogólnodostępny, który poprawia humor w chłodne, nieprzyjemne dni.

Jeśli po Gadze spodziewacie się jednak jakiegoś szoku perfumeryjnego i skrajnych emocji, to może Was spotkać szok, bo nic takiego tu nie ma :)

Feb
27
2015
cirilla
cirilla

Buteleczka fajna, kolor perfum dość niespotykany, wielki szał, bo Lady Gaga wydaje perfumy... i klops.

Zapach uderza aromatem sztuczności. Nie jest słodki, a dziwny. Ja z pewnością nie czuję w nim orchidei, ani kadzidła. Raczej morelę i to wilcze coś tam.
Szkoda, bo po takiej osobie jak GAGA - spodziewałam się czegoś... oryginalnego? A dostałam mdłe...rozwodnione... nawet chyba nie perfumy.

Zakup w ciemno szczerze odradzałabym, lepiej zapoznać się z nim wcześniej w drogerii. I nie dać się zwariować modzie, a raczej polegać na własnym nosie i guście. :)

Dec
22
2014
p_vacvavik
p_vacvavik

Jak dla mnie to perfumy są przecudowne.
Słodkie i intensywne, długo się trzymają według mnie idealne na zimę, zawsze do nich wracam i używam na zmianę z Angelem .
Bardzo je lubię

Dec
14
2014
kaktuska01
kaktuska01

Moje wyobrażenie o zapachu- tajemniczy, ciekawy flakon z czarnym płynem napewno kryje w sobie jakiś mroczny zapach. Nasuwa się skojarzenie z trucizną. Reklama perfum z udziałem Gagi jeszcze bardziej podkręca te skojarzenia.No i kontrowersyjna, wilcza jagoda w tle.
Jaka jest prawda o Fame? Kadzidło? Dobry żart, chodź tak naprawdę mało zabawny... Czuć tylko słodycz, śmiem twierdzić, że lekko waniliową. Ciężko wyczuć poszczególne nuty bo całość tworzy ulepek. W swoim ostatnim tchnieniu robi się bardziej elegancki, słodycz lekko ustaje. Trwałość słaba.
Czego ja się spodziewałam po Lady Gadze?;).

Sep
12
2014
Beata Maria
Beata Maria

Jakaś masakra zapachowa. Czy to w ogóle pachnie? podchodzilam do nich chyba z 5 czy 6 razy ponieważ bardzo spodobał mi się flakon, natomiast zapach? Ciągle zastanawialam się, co ze mną jest nie tak, dlaczego niewiele, żeby nie powiedziec nic, nie czuję? Jednak ze mną wszystko w porzątku, to Gaga pachnie ledwo,ledwo. Nie wyczuwam kompketnie nut zapachowych, trwałość i projekcja żadna. Kupiłam ,ale zapach 'poszedł" dalej ku mej uldze.

May
08
2014
Ann
Ann

Gaga jest mi kompletnie obojętna, więc nie będę oceniać zapachu pod jej pryzmatem.
Dostałam 50-tkę The Fame i w sumie jestem raczej zawiedziona. Tak, to prawda, jest to zapach celebrycki, stworzony przez Coty, ale zapowiadało się naprawdę ciekawie, te nuty! Mimo tego zapach jest po prostu nijaki, nie rozwija się. Słodkawy, kwiatowo-morelowo-piżmowy z maleńką łyżeczką miodu. Raczej lepiej nadaje się na dzień. Kojarzy mi się z niewyróżniającą się nastolatką idącą w pochmurny, deszczowy dzień do szkoły. Coś w tym jest, bo chyba na takie okazje pasuje najbardziej. Średnio trwały, nie jest wart swojej ceny.
Flakon bardzo ciekawy, ale nieszczególnie w moim typie.

Apr
15
2014
paninatalia66
paninatalia66

wizualnie cudo,spokojnie konkuruje na półce z angelem i wishem - majstersztykach w dziedzinie pięknych flakonów. Trwałość niecała godzina! Niestety one nie pachną jak perfumy.....bardziej jak te tanizny adidasa,mało udany avon czy nawet o zgrozo bi-es. Kolejnego na pewno nie kupię :)

Mar
11
2014
violaa92
violaa92

W moim odczuciu wokół tych perfum nie było żadnego szumu. Nie widziałam reklamy i nie słyszałam o nich bardzo długo. Myślę że w takim wypadku ocena perfum jest bardziej obiektywna niż wtedy gdy jest wielki szał na coś i oczekujemy z góry że musi to być dobre.

Fame są perfumami delikatno-miodowymi z domieszką kwiatów i moreli. Całkiem przyjemne dla nosa, na pewno nie drażniące. Rozumiem że różne mamy gusty, ale te perfumy wręcz nie mogą razić otoczenia, nie mają ogona, trzymają się blisko skóry, na prawdę są słabo wyczuwalne. Delikatne i bezpieczne na co dzień raczej dla młodszego odbiorcy.

Feb
14
2014
anja
anja

Wiadomo,ze Gaga tylko reklamuje zapach swoja twarza,podpisala sie pod nim i bierze za to grube pieniadze.No moze miala jakis wplyw na projekt flakonu.Gdyby miala od poczatku do konca sama stworzyc zapach,pewnie byloby to cos dziwnego,kadzidlanego,nietuzinkowego?Celem bylo jednak trafic szerokiego grona odbiorcow (nastolatek?)robiacych zakupy w drogeriach.Myslalam ze przynajmniej Ona podpisze sie pod czyms niezwyklym,wydaje sie bys taka "inna".Jesli ktos grawituje tego typu zapachy ,moze byc zadowolony.Perfumy celebryckie,zwyczajne,dobrze sie sprzedajace,niezbyt trwale,tanie.Jednak mysle o kupnie malego flakonu ,nie sa az takie zle ,i ciesza oko.Jakis czas temu dostalam w pudeleczku douglasa zel pod prysznic, byl naprawde swietny,super pachnial i opakowanie prezentowalo sie bardzo luksusowo.tak czy siak mysle ze Gaga zrobila dobra reklame,a sam zapach to juz indywidualna kwestia gustu.

Feb
13
2014
lili-ya
lili-ya

Miało być mrocznie, oryginalnie, z przytupem. Jest nijak, ale - moim zdaniem - dzięki temu Fame idealnie oddaje wizerunek samej Lady Gagi. Jest otoczka zbudowana z kontrowersji, a tak naprawdę to jedna wielka nijakość (zarówno twórczość muzyczna Gagi, jak i ten zapach). Lady Gaga = Lady Morela. W perfumach czuję tylko morelę, miód i ciut kwiatów. Fame pachnie mi jakoś znajomo, już kiedyś czułam coś podobnego. Niestety, w pewnym momencie (po jakiejś godzinie) wyczuwam paskudną nutkę, którą moge określić tylko jednym słowem: fekalna. Nie mam pojęcia, co za nią odpowiada (miód? szafran?), ale trwa to tylko chwilkę, dosłownie 5 minut i potem jest znowu sympatycznie. Nie kupię, bo jest mnóstwo fajniejszych sympatycznych, dziennych zapachów.

Jan
23
2014
alienz
alienz

O ile Gagę kocham, o tyle myślę, ze ten perfum jest mało oryginalny, mało specjalny, aczkolwiek miły - dość ciezki, kwiatowo-miodowy na początku, potem leżejszy, taki dziewczęcy,a zarazem dojrzały, lekki ;p i trwalosc przeciętna wraz z raczej bliskoskórną projekcją

Dec
24
2013
Magdusia8723
Magdusia8723

Śliczny zapach! Najpierw czuć owoce, wyraźnie morelę. Potem rozwija się w miodową słodycz. A na końcu zmienia się w czarodziejską mieszankę kwiatów z szafranem. Jest intrygujący i słodziutki :)

Dec
07
2013
lexis1979
lexis1979

Dziwnie odbieram te perfumy. Dla mnie są dość trwałe i mocne. A sam zapach? Bardzo słodki, trudno powiedzieć, czy to kwiaty czy owoce, ale ta słodycz nie jest mdląca, raczej egzotyczna i całkiem przyjemna. Nie wyczuwam w ogóle miodu (na szczęście) ani kadzidła (szkoda). Perfumy nie mają też w sobie niczego mrocznego, ani tajemniczego, są raczej radosne, optymistyczne, w sam raz na wiosnę albo beztroskie lato. Butelka ciekawa, ale w żaden sposób nie odpowiada zawartości.

Nov
07
2013
EJo
EJo

Miałam okazję przetestować globalnie kilka razy u koleżanki, która kupiła Fame w ciemno - przepada bowiem za Lady Gagą ;) Uff... osobiście sądziłam, że zapach będzie takim samym freakiem jak LG, ale nic z tego. Jak dla mnie - owocowo-kwiatowy kompocik doprawiony sporą łychą miodu. Kadzidła ni w ząb, szafran ledwo dycha, wszystko zaś znika ze skóry jak sen złoty, o przepraszam - czarny ; D
Zawiodłam się oczekując ekstremalnych doznań. Chciałam pazura, dostałam stępione do granic możliwości szpony kolejnego wytworu dzisiejszych czasów. Ale wierzę, że sprzedaje się świetnie.

Nov
07
2013
gingerjane
gingerjane

Gaga miała szansę... Miała szansę totalnie mnie oczarować. Flakonem jej się udało - jest piękny i dziwny jednocześnie, tak jak sama Lady Gaga.

Co do zapachu - pachnie mi jak specjalny koktajl. Przepis:
do blendera wrzuć proszek do prania, brzoskwinie, płyn do płukania - jakiś Lenor lub Silan o kwiatowym aromacie, zalejcie to miodem, dosypcie jeszcze trochę proszku, blendujemy przez minutę, przelewamy do naczynia z rozpuszczonym czarnym barwnikiem z Cepelii i dokładnie mieszamy. Po tej czynności odpalamy kadzidełko, obojętnie jakie i biegamy z szaleństwem w oczach po pokoju, rozlewając czarną ciecz na prawo i lewo. Tak właśnie pachnie Fame. Mnie się podoba, bo ja sama mam diabła w tęczówkach. I ten proszek do prania to wcale nie jest wada.

Jedyne co martwi to to, że pewnie Demeter już ma taki zapach w swojej kolekcji. Poza tym trwałość Fame pozwala mi podejrzewać, że może to być właśnie zapach Demeter w pięknej, złoconej oprawie.

Oct
21
2013
perfumeholic88
perfumeholic88

Ten zapach nie ma chyba wielu zwolenników i wcale się nie dziwię. Przetestowałam go po raz kolejny i myślę to samo co na początku: mogło być dobrze, a nie jest.
Dla mnie to w ogólnie nie jest żaden orient a fruity-floral.
Na początku czuć morelę i to ona zdecydowanie tu dominuje. Do niej dodano ociupinkę miodu i orchidei i to wszystko. Żadnego kadzidła tu nie czuję. to tak jakby umieścić te składniki w mikserze i przemiksować na papkę. Co więcej trwałość jest gorzej niż słaba.
Nieudany twór.

Oct
07
2013
Madzia2109
Madzia2109

Zaraz po aplikacji czuję przyjemne mrowienie-uczucie jak przy smakowaniu zagęszczonego mleczka w tubce, wynikające ze słodkiej nutki tego eliksiru. Jest w nim magia, coś, co powoduje, że trzymam flakonik w pudełeczku jakbym się bała, że zniknie, ucieknie. Zapach jest niesamowity, kuszący, smakowity. Dla mnie pachnie jak słodkie żelki w kieliszku czerwonego, wytrawnego wina. Przykrością jest trwałość, a właściwie jej brak. Czuję je tylko 15 minut po aplikacji, potem czar pryska :(:(

Oct
05
2013
perfumocholiczka
perfumocholiczka

Od samego początku mnie zaciekawiły , reklamy mówiły że to będzie coś niesamowitego, innego itd.Niestety jak to z reklamami bywa rozczarowałam się.
Zapach delikatniusi wręcz, dla dwunastoletniej dziewuszki idealny.Żadnego fejmu nie czuje.
Podoba mi się jedynie butelka,nieadekwatna w żaden sposób do zawartości.

Gdyby zmienić nazwę i wlać to w różowy flakon w kształcie serca z korkiem z futerka - zapach idealnie by trafił w grupę docelową ( 12 lat )

:) (zapomniałam że ciecz jest czarna :> )

jak dla mnie NIe nie nie

Jun
28
2013
perfumeholic88
perfumeholic88

Zgadzam sie calkowicie z Mala9mi, ze Fame to wiele halasu o nic, a juz cena jest wrecz kosmiczna i absolutnie nie ma uzasadnienia. Podejrzewam, ze tyle kaza zaplacic za te konsystencje barwiaca najpierw na czarno i za buteleczke, bo napewno nie za ten zapach. No wlasnie zapach... Kiedy tylko dojrzalam flakon w perfumerii zaraz spryskalam nim nadgarstki Bylam ciekawa, czy moja opinia pokryje sie z opiniami Vertigo i Mala9mi. I rzeczywiscie! Zaraz po spryskaniu nie poczulam nic! Zadnego zapachu, zadnych moreli, szafranu, jasminu itd NIC. Cos na ksztalt bardzo, bardzo lekko owocowego, co moj nos z trudem pochwycil pojawilo sie po ok. 2-3 min od spryskania. Na blotterze bylo to samo. Zapach jest tak slabo wyczuwalny,ze nie wiem po co ktos mialny go kupowac. A zapowiadalo sie niezle, choc zadna fanka Gagi nie jestem.

Dec
01
2012
CircusFantasy1
CircusFantasy1

Nie są takie złe jak niektórzy piszą ; )
Sam zapach jest według mnie bardzo tajemniczy lekki i nie jest mega słodki co jest wielkim plusem zapachu !!!!
Według mnie Gaga się spisała (nie jestem jej fanem)
Zapach idealnie do niej pasuje ,a kolor perfum jest super tak samo jak flakon : )

Zapach na 9/10

A flakon +9/10

Nov
13
2012
mala9mi
mala9mi

Dużo hałasu o nic.Tak można by podsumować perfumy Gagi.
Byłam ich ciekawa-kto nie był?

Lady Gadze(tak to się odmienia?)nie da się odmówić umiejętności robienia szumu wokół siebie.Jakoś się wyróznia na tle innych gwiazdek.I myślałam, że tak samo będzie w przypadku jej perfum.

Gdy zobaczyłam flakon w Sephorze nie mogłam sobie odmówić dokładnego obejrzenia i testów.Czarna ciecz wygląda interesująco, ma to swój urok.I tak, tak, na skórze jest przezroczysta.Trochę szkoda, mogłaby być chociaz przez chwilę czarna;)
Sam zapach jest...nudny, nijaki i w ogóle nie zapada w pamięć.Bardzo delikatny, trzyma się blisko skóry.Tak jak vertigo mam skojarzenia z dezodorantem, lekko perfumowanym balsamem czy czymś w tym stylu.Przez kilka pierwszych minut faktycznie niemal nic nie czuć na na skórze, już nawet myslałam, że coś się zepsuło;) potem zaczyna się ujawniać owocowo(morela!)-kwiatowy miks z lekko pudrowym podszyciem i odrobiną miodu.

Moc i trwałość zapachu tez nie są oszałamiające.Jak pisałam trzyma się raczej blisko i krótko.U mnie około 3 godzin.

Sep
02
2012
vertigo
vertigo

Interesujące :)

Przede wszystkim: próbować tylko na własnej skórze, ja po spryskaniu blottera nie czułam nic.

Po drugie: Fame to zapach bardzo delikatny, dyskretny, bliskoskórny, ale na szczęście dość trwały.

Po trzecie: nuty. Hmm ... trudna sprawa. Na początku po spryskaniu skóry nie czułam prawie nic. Po kilku minutach zapach zaczął się rozwijać, ale i tak muszę praktycznie dotykać nosem skóry, żeby go czuć.

Zaczyna się od ciepłych, lekko pudrowych kwiatów. Podejrzewałam mariaż fiołka z irysem, ale to chyba raczej orchidea. Następnie perfumy zyskują owocowy twist. Morela jest miękka i przytulna jak skórka tego owocu, i łagodna jak jego smak. Fame przypomina mi w tym momencie zapach jakiegoś dezodorantu albo owocowego kosmetyku do ciała. Następnie pojawia się miód o tylko delikatnie słodkim, łagodnym, trochę woskowym aromacie.

Dla mnie Fame ma wybitnie subtelny i przytulny charakter. Jest odrobinę duszny i ma w sobie coś, co ja nazywam kurzem :) Czyli coś pudrowego, ale nie słodkiego. Zapach do zawinięcia się w koc i czytania przy kominku.
Sama kompozycja jest oryginalna, ale morela może przypominać popularne zapachy z nutą łagodnej, włochatej brzoskwini.
Sama bym sobie go nie kupiła, ale nosiłabym, gdybym dostała w prezencie :)
I niestety, w rzeczywistości flakon nie wygląda tak dobrze.
Może dziwnie wyglądać, gdy czarnej cieczy zostanie na przykład tylko połowa. Ciekawe, jak oni to zrobili: w butelce czarne, na skórze: przezroczyste :)

Update: sama baza zapachu to niestety bardzo tani aromat wzięty żywcem z Adidasów i innych tego typu rzeczy ... Szkoda.

Sep
01
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

Beautyspin.com
Eau De Parfum 0.33oz
8.94 USD
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 0.33 oz
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 0.33 oz
FragranceNet.com
EDP Mini 0.34oz
8.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Roll-On .34 oz Mini for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Roll-On .34 oz Mini for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1oz
12.61 USD
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 1 oz
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 1 oz
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 1oz
14.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga, 1 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga, 1 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
15.09 USD
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 1.7 oz
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 1.7 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 1oz
16.19 USD
Lady Gaga Fame Black Fluid Perfume by Lady Gaga, 1 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lady Gaga Fame Black Fluid Perfume by Lady Gaga, 1 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 1.7oz
17.95 USD
Lady Gaga Fame Black Fluid Perfume by Lady Gaga, 1.7 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lady Gaga Fame Black Fluid Perfume by Lady Gaga, 1.7 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3.4oz
18.76 USD
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 3.4 oz
Lady Gaga Fame Eau De Parfum for women 3.4 oz
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1oz
19.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 1 oz Body Lotion 2.5 oz Shower Gel 2.5 oz for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 1 oz Body Lotion 2.5 oz Shower Gel 2.5 oz for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1.7oz
21.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 1.7 oz for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 1.7 oz for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3.4oz
21.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 3.4 oz Tester for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 3.4 oz Tester for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 3.4oz
24.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 3.4oz
25.19 USD
Lady Gaga Fame Black Fluid Perfume by Lady Gaga, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lady Gaga Fame Black Fluid Perfume by Lady Gaga, 3.4 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3.4oz
27.99 USD
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 3.4 oz for Women
Lady Gaga Fame by Lady Gaga Eau de Parfum Spray 3.4 oz for Women
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 3.4oz
48.00 USD
Lady Gaga Fame Eau De Parfum Spray 100ml 3.4oz
Lady Gaga Fame Eau De Parfum Spray 100ml 3.4oz

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Lady Gaga Fame, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Lady Gaga Fame, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Fame marki Lady Gaga. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Fame marki Lady Gaga reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Britney Spears Fantasy Rihanna Reb'l Fleur Giorgio Armani Si Dolce&Gabbana D&G Anthology L`Imperatrice 3 Viktor&Rolf Flowerbomb Avon Little Red Dress Cacharel LouLou Oriflame Mirage Givenchy Ange ou Demon Lancome La Vie Est Belle Giorgio Armani Emporio Armani Lei Britney Spears Midnight Fantasy Rihanna Rebelle Christian Dior Poison Calvin Klein Obsession Thierry Mugler Alien Thierry Mugler Alien Essence Absolue Cerruti 1881 Calvin Klein Euphoria Puma Flowing

Popularne marki i zapachy: