Marki » L » kwiatowo - drzewno - piżmowe « Grupy

Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet

Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 143
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 62 Miałem: 95 Chcę: 38 Ukochany zapach: 1

główne akordy
kwiatowy
świeży korzenny
pudrowy
drzewny
balsamiczny
Filmy
Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet Zdjęcia Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet Zdjęcia Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet Zdjęcia Lacoste Pour Femme Lacoste dla kobiet Zdjęcia

Lacoste Pour Femme marki Lacoste to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. Lacoste Pour Femme został wydany w 2003 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivier Cresp. Nutami głowy są pieprz, frezja i jabłko; nutami serca są fiołek, hibiskus, jaśmin, heliotrop i róża; nutami bazy są labdanum, drzewo sandałowe, kadzidło, cedr i zamsz.

Perfume rating: 3.84 out of 5 with 143 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Pieprz Frezja Jabłko

Środkowe Nuty
Fiołek Hibiskus Jaśmin Heliotrop Róża

Dolne Nuty
Labdanum Drzewo sandałowe Kadzidło Cedr Zamsz

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 3
 
słaba 3
 
przeciętna 23
 
duża 7
 
bardzo duża 1
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 10
 
przeciętna 16
 
duża 10
 
olbrzymia 2
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Lacoste Pour Femme by Lacoste.

Ten zapach przypomina mi...  
Woman
9 nie tak
Love Affair
2 nie tak
Peaceful Harmony
2 nie tak
For Woman
2 nie tak
V
1 nie tak

Advertisement

Lacoste Pour Femme Recenzje Perfum

perfumeholic88
perfumeholic88

´´Lacoste pour Femme - Kobieta spokojna´´


To jedyny zapach Lacoste, który jest dobry i warto na niego zwrócić uwagę szukając zapachu wyjątkowo ´´ułożonego´´. Tak pachnie kobieta, która jest oazą spokoju. Ma wyjątkowo spokojną naturę, nie kłóci się, nie podnosi głosu, a wręcz przeciwnie. Pomoże każdemu obojętnie czy na tę pomoc zasługuje czy nie, poda pomocną dłoń, przytuli, da dobrą radę, uśmiechnie się. Bije z niej ciepło, pogoda ducha niezależnie od sytuacji i zawsze znajduje w ludziach dobro. Jej uśmiech rozpromienia szary dzień,a ona sama jest opoką dla innych, taką dobrą duszą, która jest na dobre i na złe. Tak tę kompozycję czuję i zgodzę się, że może brzmieć też dla innych biurowo, sterylnie, choć absolutnie nie szpitalnie. Zapach nie ma w sobie anu trochę zadziorności, zmysłowości, seksualności. Jest klasyczny, elegancki i z pewnością zda egzamin wszędzie tam, gdzie należy pachnieć bezpiecznie, aby nie zwracać na siebie dużej uwagi i by nie obruszyć ludzi wokoł.Początkowo pieprzna frezja ustępuje miejsca zamszowi i miękkiemu, ciepłemu sandałowcowi i ten duet trwa już do samego końca, który na mnie niestety jest dość szybki. Pomimo tego, że ten zapach nie jest dla mnie, nie czuję się w nim sobą to jest niewątpliwie inny, wyróżnia się na tle ´´krzyczących´´ kompozycji które teraz są na topie i właśnie dlatego warto dać mu szansę.

Sep
11
2016
chjena
chjena

Nie jest prawdą, że wszystkie zapachy, które lubię lub doceniam jako twór sztuki perfumeryjnej muszą być "wow". Jest sporo perfum dość delikatnych, mało ekspansywnych, czasem używa się wręcz określenia "biurowych", które - choć kompletnie nie są w moim stylu - zdarza mi się nosić albo chociaż wodzić nosem za kimś, kto je sobie upodobał. Lacoste Pour Femme jednak do tej grupy nie będzie należeć.

Dużo tutaj mydlanej czystości, ale w niezbyt lubianej przeze mnie sportowej odsłonie. Właściwie nie czuję zamszu ani pieprzu, nie mówiąc już słowa o kadzidle, które mogłyby nadać odpowiedniej pikanterii całości, za to jest sporo słodkawego heliotropu skropionego sokiem z zielonego jabłka, co daje w mojej ocenie efekt co najmniej kosmetyczny. Ot, tłusty krem nawilżający aromatyzowany znanym i lubianym jabłuszkiem. Kropką nad I w ramach pudrowości jest fiołek, a fiołki zazwyczaj lubię jedynie w dosyć kontrowersyjnych odsłonach.

To też nie jest tak, że uciekam jak tylko czuję Lacoste Pour Femme, ale dla mojego nosa są tak nudne i bezbarwne, że aż mi przykro w imieniu zamszu, pieprzu i kadzidła, które mi tu obiecano. Czytam jednak, że to kolejne perfumy dotknięte klątwą reformulacji, stąd jest szansa, że stara wersja miała jakiś pazur...

Aug
23
2016
coralin
coralin

Pisane w 2003 roku:
Nie spodziewałam sie wiele po tym zapachu.Nowy, firma słynąca ze sportowych koszulek-to nie rokowało dobrze. A jednak zapach zaintrygował mnie. Początkowa nuta trochę mnie denerwowała(ale nawet wtedy, przy pierwszych podejściach nie mogłam powiedzieć, że jest banalny).Z czasem wspaniale zagrał na mojej skórze. Skusiłam się głównie ze względu na obłędnie wkomponowany skórzany akord w nucie środkowej i głębi. Cos podobnego wyczuwam (ale krótko) w Esencia de Duende J.del Pozo(te zapachy różną się znacznie,ale łączy je np. to,że bardzo pasują mi do zamszu:) Zapach jest niepowtarzalny i wyróżnia się wśród banalnych do bólu niektórych propozycji marek "ekskluzywnych"(których ostatnie wody pachną już jak najtańsze dezodoranty z supermarketu:( Jest wiele pachnideł , które zachwycają pierwszymi nutami, a potem nikną lub wcale sie nie rozwijają.Porządne perfumy takie być nie mogą.Lacoste wibruje, przeobraża sie na mojej skórze, jest intrygujący. Pachnie trochę jak ekskluzywny sklep;) Czuję się w nim szalenie elegancko,ale nie przytłoczona i pańciowata(tak niestety czuję się na razie w wytwornych orientalnych woniach,na które jeszcze chyba za wcześnie).Pasuje doskonale do stylu minimalistycznego, do pracy na większą częśc roku z pewnością(z wyjątkiem mrozów i upałów).Najtrwalsze nuty choć ciepłe nie są wcale słodkie, ale też nie cierpkie. Istotą piękna w tym zapachu jest to że łączy dwie sprzeczności: wytworność ze swobodą . Coś jak nonszalancja w ubiorze i fryzurze. Opakowanie proste, wygodne, podoba mi się, ale bez rewelacji.
2016: zapach od tego czasu stał się bardzo popularny zatem go nie używam, ale uważam nadal,że jest świetny.

Jun
13
2016
allie
allie

Próbkę Lacoste Pour Femme dostałam dawno, dawno temu, za górami, za lasami.... eee... wrrróć!... Otrzymałam ją zupełnie nieświadoma faktu, że zapach, którego testów jakoś podświadomie i irracjonalnie unikałam przez lata, to jest WŁAŚNIE TEN zapach - ten, który wyczuwałam żyliardy razy w miejscach publicznych, w tysiącach okoliczności i - prawdopodobnie - na setkach kobiet. Moją reakcją na pierwszy psiuk z atomizerka było: "Ach, więc to TO tak pachnie?!"

No i w pierwszym odruchu chciałam tego "lakosta" od razu skreślić. Wrzuciłam napoczętą próbkę do kosmetyczki, którą zawsze noszę w torebce i o niej zapomniałam. Ale zdarzyło się, że kiedyś pakując się na dwudniowy wyjazd służbowy zapomniałam - o zgrozo - wziąć perfum. A ponieważ nie nosząc żadnych perfum czuję się goła, byłam skazana na Pour Femme.

No i cóż; dopadł mnie syndrom inżyniera Mamonia, któremu, jak wiadomo, podobały się tylko te piosenki, które już kiedyś słyszał. Po aplikacji zapachniało znajomo, i to znajomo w miły sposób. Poczułam się jak nie przymierzając w powiedzeniu "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej" - swojsko i bezpiecznie; jak w świeżo wysprzątanym wygodnym mieszkanku, w którym unosi się zapach dopiekającego się właśnie domowego chleba.

Bo Pour Femme ma w sobie właśnie tę świeżość i łagodne ciepło jednocześnie. Świeżość nie wiem skąd się bierze, bo mi podpada albo pod aldehydy, albo pod jakieś zielonkawe listki lub gałązki, których w nutach nie widzę. Z kolei ciepła strona Pour Femme wyraźnie pachnie mi drzewem sandałowym i piżmem, z których to ostatnie też w opisie nieobecne... dziwna sprawa...

Tak czy inaczej, miło się te perfumy układają na skórze, nie mają ambicji grać pierwszoplanowej roli, być perfumowym celebrytą wymagającym stałej uwagi. Są dobrze zbalansowane, żadne nuty nie odstają. No i mają na mnie naprawdę niezłą trwałość.

Lacoste Pour Femme jest najlepiej skrojonym zapachem na okoliczności biurowe, jaki znam. Oczywiście z wszystkimi tego emploi konsekwencjami, a mianowicie brakiem elementu zaskoczenia, aseksualnością, niektórzy mogą nawet powiedzieć - nudą. Ale w życiu potrzebujemy przecież nie tylko ekstremalnych wrażeń i emocji (również tych perfumiarskich). Nie wiem czy i jak się rozwinie moja przygoda z Pour Femme. Kupić chyba nie kupię, ale gdyby nagle los (lub np. Mikołaj) sprawił, że pojawiłyby w mym życiu, za drzwi ich chyba nie wyrzucę...

Jun
12
2016
Betinka66
Betinka66

Omijalam z bardzo daleka tego typu zapachy, dopiero niedawno odkrylam, zupelnie przypadkiem... i musze przyznac, ze jest totalnie OK, MEGA zaskoczenie... i bardzo dobry zapach!!! Nie jest ciezki, przytlaczajacy (co dla mnie wazne), mozna spokojnie uzywac do pracy ale i na popoludniowe wyjscie. Na mnie pachnie mydlano-kwiatowo-drzewnie, moze odrobine zbyt pudrowo ale bez przesady, bo pudrowosc znika w pieknie i trwalosci zapachu!!! Nie do wiary..., zapach delikatnie zanika po szesciu godzinach, a do 8 godzin trwa jeszcze spokojnie na mojej skorze, WOW!!! Tego poki co nie dokonal Ch...l, Bv...i, i inne nie mniej znane marki, tylko czola chylic. Polecam sprobowac, jednak nie jest to zapach dla milosniczek ostrych, przytlaczajacych i ciezkich zapachow, a raczej zapach z tym czyms dla kobiet nowoczesnych ale w duszy spokojnych i romantycznych...

Jun
08
2016
pachniewitch
pachniewitch

Stworzyc swiezaka z klasa...nie jest latwo...( KROLUJE TU MARKA bVLGARI I HERMES)
To perfumy jedyne w swoim rodzaju...
Subtelne, eteryczne, nieco slone...
Ich jakosc mozna docenic noszac mocne i przeladowane zapachy...
Czasem mamy ochote odpoczac , pochodzic saute , w bezowej lub szarej bawelnianej bluzce...

Wrocilam po 8 latach ...czytajac sklad i odkrywajac niedawno , ze najbardziej kocham w perfumach "kadzidlo" ...
Nosilam je dawniej , nie majac tej wiedzy - teraz nosze je swiadomie...
Najmocniej wybija sie jablko, roza , zamsz i kadzidlo..

Sa na prawde "jakies" ...maja swoja eteryczna dusze...

Odpoczywam w nich i czuje sie lekko , i tak "zamaszyscie"..
maja w sobie powietrze jak...Allure :)))

Polecam !

May
04
2016
Izabela
Izabela

Jest to zapach, z którym zetknęłam się kilka lat temu na imprezie u przyjaciół. Kobieta, która siedziała obok mnie tak ładnie pachniała. Nie znałam tego zapachu, toteż Ją zapytałam. Okazało się, że to LpF. Zapach mnie na tyle zauroczył, że w następnym tygodniu go kupiłam. Wtedy jeszcze były dostępne wersje w złotym opakowaniu.
Zużyłam jedną flaszeczkę, a kiedy chciałam kolejną, okazało się, że w międzyczasie opakowania zmieniły się na białe, zapach niestety też zmieniono. 
Teraz (cudem) udało mi się dostać malutką, zgrabną 30. w złotym opakowaniu. Na jej podstawie piszę tę recenzję.
LpF to nie jest żaden killer, ot kompozycja kwiatów, zamszu, nut drzewnych (suchy cedr głownie, odrobina kremowego sandałowca). Niby nic, a jaki efekt. Pierwsze skrzypce gra frezja, jaśmin skropiony sokiem z jabłek. Gdzieś w tle przemyka w otwarciu pieprz. Na pewno nie wyczuwam róży. W nucie bazy czuć, choć nie za wyraźnie, zamsz.
Perfumy są delikatne, ale mają coś, co nazywam sensorem ruchu. Niby ich nie czuć, ale wystarczy się poruszyć, żeby zapach się uaktywnił. Są doskonałe na wiosnę. Mają w sobie dziewczęcy urok. Ale muszą być w niezreformowanej wersji. Wersja obecnie dostępna (w białych kartonikach) nie pokaże Wam tego uroku, jest bardzo krótkotrwała i płaska.

Apr
04
2016
doja28
doja28

Zapach uniwersalny,według mnie z serii - bezpiecznych piękny, kobiecy, według mnie pasuje i dla młodej i dla troszkę starszej Pani. Trwały.
Ale ja obecnie lubię mocniejsze.

Feb
19
2016
evi
evi

Po prostu uwielbiam! To dla mnie elegancka klasyka na co dzień, do pracy, w dni powszednie, taki całoroczny zapach. Elegancki, nośny, ale nie ciężki - raczej z tych ciepłych (tylko na początku, pozniej juz się "schładza"), lekko otulających zapachów i przede wszystkim nieinwazyjnych, pachnących świeżością (lekko mydlany - jakby się właśnie wyszło spod prysznica). :) W przewadze kwiatowy, ale nie słodki.

Nowoczesny zapach dla współczesnej bizneswoman - kobiecej, zdecydowanej i subtelnej zarazem.

To jeden z trzech zapachów, które najlepiej sprawdzają mi się w pracy. Dwa pozostałe - również eleganckie, kobiece i nieinwazyjne zapachy - to: Chanel Chance Eau Tendre (bardziej kobieco-delikatny) i The Beat Burberry (najbardziej świeży z całej trójki - ale koniecznie w wersji EDT). Każdy z nich jest rewelacyjny.

Jan
20
2016
Nan
Nan

Zapach, który uwielbiam, a którego w gruncie rzeczy nie powinnam lubić z kilku powodów: po pierwsze jest nowoczesny, a ja wolę starocia o skomplikowanej osobowości, po drugie był swego czasu niezwykle popularny i na potęgę podrabiany, a noszenia zapachów tego typu zazwyczaj unikam, bo nie ma dla mnie chyba nic gorszego, niż noszenie tego samego co wszyscy. Z reguły nie mam z tym wielkiego problemu, bo bestsellery rzadko do mnie przemawiają. Ten zapach jest wyjątkiem od wszelkich reguł. Podejrzewam, że odpowiadają za to frezje, których zapach uważam za jeden z najpiękniejszych zapachów natury (obok kwiatu lipy, kwiatu pomarańczy i bzu). Perfumy są czyste, zaraźliwie radosne, bezczelnie kwiatowe, słodkie słodyczą frezji i bezwstydnie kobiece (żadnego pierwiastka męskiego w nich nie dostrzegam). Są nadspodziewanie trwałe (na mojej bardzo suchej, pożerającej zapachy skórze), mają bardzo przyzwoitą projekcję i obecnie nie spotyka się ich na co drugiej osobie w tramwaju, co jest dodatkowym plusem. Moja butelka pochodzi gdzieś z okolic 2007/2008 roku, nie wiem więc czy parametry użytkowe nie zmieniły się na skutek reformulacji.

Doskonałe do noszenia wiosną, ale także zimą, gdy chcemy zrobić jej na złość (chociaż do tego znacznie lepiej nadaje się Fleur de Fleurs Niny Ricci).

Miałam dłuższą przerwę w ich używaniu, gdyż obawiałam się, że ta prosta buteleczka może przechowywać złe wspomnienia (perfumy doskonale to potrafią), ale na szczęście nie. Z przyjemnością ją dokończę i może nawet nabędę następną.

Polecam na okazje codzienne, do pracy, na uczelnię. Nie powinny nikomu przeszkadzać, raczej wprost przeciwnie (chociaż z tym akurat bywa bardzo różnie).

Jan
03
2015
Annoida
Annoida

Obawiam się, że nie zrozumiem tego zapachu. Może kiedyś do niego dojrzeję? Zbyt cięzki, przytłaczający i faktycznie, jak ktoś to już zauważył trochę jakby męski. Widzę go tylko w oficjalnych okazjach, sztywnych żakietach i marynarkach, ale i tak nie byłby to dla mnie najlepszy zapachowy wybór (teraz wiem, że na tym miejscu przedoskonale odnajdzie się Presence d'une femme). Ma on swój charakter, to bez wątpienia, ale nie jest on bliski mojemu gustowi.

Jul
18
2015
Zombianka
Zombianka

Nie rozumiem, co jest nie tak z tymi perfumami na mojej skórze- albo zbyt długo przebywałam we wszechobecnych waporach larivowej podróby lacosty (bardzo podłego rodzaju) i dlatego źle mi się kojarzą, albo na mojej skórze pH płata swoje figle.
Nuty są zachęcające- lekko pieprzne frezje, jaśmin, ukochane zamsz i kadzidło, trochę drewienek, chemiczne róża i fiołek. Wydawałoby się, że całość na mnie zagra. Ale nie zagrała.
Opary tego czegoś po prostu mnie drapią i gryzą, jest w nim jakaś chemiczna suchość, której nie mogę znieść. To wiertło drąży mi mózg za każdym testem. Szkoda tego zamszu z kadzidłem, ale z moją skórą miłości nie będzie.

Jun
23
2015
evenstar
evenstar

Do tego zapachu idealnie pasuje mi określenie: nienaganny. Bo te perfumy takie właśnie są. Nie narzucają się otoczeniu, nie są przytłaczające dla samego użytkownika i pasują do absolutnie każdej okazji dziennej, są zawsze bezpiecznym wyborem. Zapach kojarzy mi się z rozpuszczonymi włosami, białą koszulą, jeansami i trampkami. Dodają świeżości i wręcz tętnią życiem :)

Pour Femme ma przyzwoitą trwałość, trzyma się blisko skóry, ale przypominają o sobie w ciągu dnia. Zapach jest często kojarzony z młodą klientelą, ale nie jest to chyba taki typowy zapach nastolatek, nie jest ani słodki, ani owocowy, ani słodko-owocowy :)

Jest to zapach dosyć popularny, i dobrze, lubię go poczuć w otoczeniu. Lubiłam używać i być może kiedyś sobie jeszcze sprawię. Oby więcej takich kompozycji.

Jan
04
2015
Marta87
Marta87

Coś pięknego: ciepłe, zamszowe, pieprzne (delikatnie), kwiatowe i otulające! Jeśli miałabym używać jednych perfum do końca życia, to używałabym tej Lacosty z przyjemnością i radością. Zapach bliskoskórny, wolałabym, żeby miał mocniejszy ogon, ale co tam i tak je ubóstwiam! Czuję się w nich pewnie, bezpiecznie, kobieco i radośnie! Polecam :)

Nov
06
2014
agaa73
agaa73

Najpiękniejsze chwile w moim życiu . Lacostę używam od przeszło 19 lat .. Póki co, nie ma dla mnie piękniejszego zapachu. Eteryczny, elegancki ..przyciągający uwagę, nie tylko panów ;) .

Apr
04
2014
milena1881
milena1881

Pieprz z jamajki, kadzidło i jaśmin. Piękne. -.-

Feb
17
2014
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Posiadają jakąś luksusową nutę. Nie wiem czy to ta zamszowa nuta czy mieszanka kwiatowa, ale zapach jest wprost idealny na dzień. Uwielbiam go. Jest taki ,,czysty", taki łagodny. Nie rzuca się w nozdrza, nie przytłacza, nie męczy i nie ciągnie się za nim ogon. Ale JEST. I stanowi piękne tło dla kobiety z klasą. Dlatego też zakupiłam 90 ml i będę się wręcz taplać w nim do znudzenia :):)

Jan
15
2014
sloma_bubu
sloma_bubu

Perfumy bardzo ugłaskane, spokojne, takie typowe na dzień. Raczej blisko skóry, nie trwałe - po 3h, ich nie czuję. Na pewno jest to zapach bezpieczny, taki w sam raz na prezent. Ogólnie polecam, choć ja drugiego flakonu zdecydowanie nie kupię.

Jan
13
2014
Argentum
Argentum

Mogłoby się zdawać, że Argentum + Lacoste = ERROR. Nie tym razem! Wiem, że to towarzyskie samobójstwo na tym portalu, ale naprawdę lubię i szanuję markę Lacoste! Za to, co robi dla "przeciętnego obywatela". To, że ja pachnę ekspansywnymi kadzidłami, nie oznacza, że każdy musi. Na perfumeryjnym rynku potrzeba firmy, która tworzy zapachy proste i przyjemne, a przy tym ciekawe. Nie znam nowych kompozycji Lacosty, ale miałem Lacoste Style in Play, Essential, Challenge i Pour Homme - przyznaję z pełną świadomością, że żaden z tych zapachów nie jest nijaki. Gdy dorwę próbki, to o każdym coś skrobnę. Francuska marka ma w swojej ofercie kilka ciekawych perfum, ale do dnia dzisiejszego, za najlepsze uważam duet Pour Homme, Pour Femme. Zapach skomponowano w 2003 roku, zmieszał go Olivier Cresp. Ten sam perfumiarz, który tego samego roku maczał palce w Paco Rabanne Pour Elle. Czuć podobieństwo obu kompozycji, ale Pour Femme bije propozycję od Paco Rabanne na głowę! Kto by pomyślał...?
Samo otwarcie sugeruje nam, że nie mamy czynienia z "typową Lacostą". Jest bardzo interesujące, wręcz intrygujące - zresztą jak cała kompozycja. Zwiewna frezja i słodkie, bardzo dojrzałe jabłko szybko ulatują ze skóry, by ustąpić kwiatowemu sercu. Środek kompozycji jest zimny, zdystansowany. Głównymi kwiatami tego wieńca są róża i heliotrop. Róża jest mokra, jakby zroszona, poranna. Heliotrop pudrowy, świetnie zgrywa się z zamszem, pod którego batutą stoi cała kompozycja. Baza nie przynosi żadnych rewolucji. Jest pudrowa, chłodna i bardzo kobieca. Jeśli ktoś szukał w PF typowego kadzidła, to mógł się trochę rozczarować. Kadzidło nie gra tutaj głównej roli, jego opary pogłębiają zamszowe nuty i sprawiają, że stają się trochę postrzępione. Choć nie jest namacalne, to gra kluczową rolę w całej kompozycji. Sprawia, że przymilne składniki nabierają mocnego charakteru, swoistego pazura. Absolutnie świetna propozycja od Lacoste! Warto przetestować, warto mieć! Jestem zaskoczony jakością składników tworzących ten zapach. Logiczne jest to, że perfumy bez chemii nie istnieją, ale sztuką jest nadanie chemicznym składnikom naturalnego, delikatnego wydźwięku.
Trwałość jest zadziwiająca, testuję Pour Femme od dwóch tygodni, i z ręką na sercu mówię, że wytrzymują one osiem godzin na skórze. Choć sam zapach nie wali intensywnością po nosie, to jego projekcja jest doskonała. Delikatność składników całej kompozycji, sprawia, że nie męczy ona otoczenia.

Nov
11
2013
Joanna_
Joanna_

Miła dla nosa kompozycja. Rzeczywiście, jak napisała "bazylia", dość grzeczna. Niemniej kocham go na sobie nosić. Czuję się z nim świeżo, mam energię i jestem zorienotowana na realizację celów.

Nov
10
2013
devily
devily

Klasyczny subtelny zapach. Wspomniany już zamsz na pierwszym planie od razu zalewany kwiatami.
Kobiecy, lekki, nieirytujący.
Trwałe, wydajne, eleganckie.
Uniwersalny zapach dla kobiety: ani typowo na wieczór ani na dzień, na każdą okazję.

May
24
2013
kasienka
kasienka

Świeża, czysta, miękka bryza połączona z zamszem. Zapach bardzo cielisty, naturalny, niewinny, a zarazem zmysłowy.
Kojarzy mi się z kobieta ubrana w lniane spodenki, biały T-shirt...
Uwielbiam tę kompozycję jako całość. Zapach bardzo radosny, poprawiający mi humor. To mój faworyt od wielu lat. Kocham go:)

Mar
07
2013
patetico
patetico

Otwarcie zapachu przyjazne, nie zapowiadało późniejszego rozczarowania.
Nie zapamiętałam w nim nuty jabłka tak charakterystycznej w niektórych perfumach, a nie lubię jej.
Przypuszczam, że spodobała mi się ta frezja.
Serce zapachu wiele obiecujące, jednak nie odnalazłam zbyt wiele ulubionego przeze mnie jaśminu, heliotropu ani róży, stawiam raczej na fiołek z hibiskusem, ale jakieś takie rozwodnione.
Nic mnie specjalnie nie poruszyło, dopóki nie doszła do głosu baza.
Dosłownie powaliła jak obuchem w głowę, niestety negatywnie.
Nie mogłam pozbyć się świdrującej zamszowo-cedrowej nuty podrasowanej kadzidłem, która nieodparcie kojarzy mi się z zapachami męskimi.
Dla mnie to takie drzewne perfumy, zupełnie nie w moim stylu.
Czyste, poprawne i nienachalne, niestety na mnie, nie wiem czemu, pachną jak unisex.
Może nie jestem odpowiednią osobą, żeby je nosić.
Nie polubiliśmy się i powrotu nie będzie.
Trwałość i projekcja bardzo dobre.
Dla wielbicielek bazy w nieco 'męskim' typie:)

Feb
12
2013
bazylia
bazylia

moje skojarzenia: grzeczny, poprawny, czysty, szkolny, biały, sportowy. dziewczęcy i bardzo "poukładany". krótki i szybko zamieniający sie w coś w rodzaju papieru. nie zwraca uwagi. zapach zbyt "prosto z laboratorium", choć na początku nie pozbawiony uroku. jak białe podkolanówki, włosy zwiazane w kitek i rozkapryszona mina.

Sep
12
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

Beautyspin.com
Eau De Parfum 1oz
18.99 USD
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum for women 1 oz
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum for women 1 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
26.04 USD
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum for women 1.7 oz
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum for women 1.7 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
27.60 USD
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum for women 1.7 oz
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum for women 1.7 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1oz
29.89 USD
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum for women 1 oz
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum for women 1 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3oz
34.19 USD
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum tester for women 3 oz
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum tester for women 3 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 1.6oz
35.09 USD
Lacoste Pour Femme Perfume by Lacoste, 1.6 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lacoste Pour Femme Perfume by Lacoste, 1.6 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3oz
35.15 USD
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum for women 3 oz
Lacoste Eau de Lacoste pour Femme Eau De Parfum for women 3 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3oz
35.64 USD
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum tester for women 3 oz
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum tester for women 3 oz
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3oz
40.83 USD
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum for women 3 oz
Lacoste Pour Femme Eau De Parfum for women 3 oz
FragranceX.com
Eau De Parfum 3oz
44.27 USD
Lacoste Pour Femme Perfume by Lacoste, 3 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
Lacoste Pour Femme Perfume by Lacoste, 3 oz Eau De Parfum Spray Tester for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 3oz
47.69 USD
Lacoste Pour Femme Perfume by Lacoste, 3 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lacoste Pour Femme Perfume by Lacoste, 3 oz Eau De Parfum Spray for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 3oz
49.99 USD
Lacoste Pour Femme by Lacoste, 3 oz Eau De Parfum Spray for Women
Lacoste Pour Femme by Lacoste, 3 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1oz
50.49 USD
Lacoste Pour Femme by Lacoste Eau de Parfum Spray 1 oz New Packaging for Women
Lacoste Pour Femme by Lacoste Eau de Parfum Spray 1 oz New Packaging for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3oz
52.99 USD
Lacoste Pour Femme by Lacoste Eau de Parfum Spray 3 oz New Packaging for Women
Lacoste Pour Femme by Lacoste Eau de Parfum Spray 3 oz New Packaging for Women
Macys.com
Eau De Parfum 3oz
83.00 USD
Lacoste Pour Femme Eau de Parfum, 3 oz
Lacoste Pour Femme Eau de Parfum, 3 oz

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Lacoste Lacoste Pour Femme, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Lacoste Lacoste Pour Femme, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Lacoste Pour Femme marki Lacoste. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Lacoste Pour Femme marki Lacoste reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Cacharel Noa Prada Infusion d'Iris Narciso Rodriguez Narciso Rodriguez For Her Versace Versense Bottega Veneta Bottega Veneta Shiseido Zen Lalique Perles De Lalique Yves Saint Laurent Elle Chanel Coco Mademoiselle Hermes Jour d'Hermes Estée Lauder Sensuous Jimmy Choo Jimmy Choo Yves Rocher So Elixir Kenzo Kenzo Amour Chanel Allure eau de parfum Giorgio Armani Armani Code for Women Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca Givenchy Ange ou Demon Narciso Rodriguez Narciso Dolce&Gabbana The One

Advertisement

Popularne marki i zapachy: