Marki » L » kwiatowo - drzewno - piżmowe « Grupy

L’Ete en Douce L`Artisan Parfumeur dla kobiet

L’Ete en Douce L`Artisan Parfumeur dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 22
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 17 Miałem: 6 Chcę: 11

główne akordy
zielony
słodki
kwiatowy
piżmowy
ziołowy
białe kwiaty

L’Ete en Douce marki L`Artisan Parfumeur to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet. L’Ete en Douce został wydany w 2005 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Olivia Giacobetti. Perfumy zawierają takie składniki, jak kwiat pomarańczy, białe piżmo, róża, zielona trawa, kwiat lipy, siano i nuty drzewne.

Perfume rating: 3.00 out of 5 with 22 votes.

Perfumowe Nuty

Kwiat pomarańczy Białe piżmo Róża Zielona trawa Kwiat lipy Siano Nuty drzewne

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 0
 
przeciętna 2
 
duża 0
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 0
 
duża 0
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about L’Ete en Douce by L`Artisan Parfumeur.

Ten zapach przypomina mi...  
UDV Pour Elle
1 nie tak
Virgin Island Water
1 nie tak

Advertisement

L’Ete en Douce Recenzje Perfum

Nan
Nan

Kto nigdy nie jeździł na wozie z sianem niech żałuje. Jedna z moich ulubionych wakacyjnych rozrywek, obecnie chyba już raczej trudna do zaznania, za sprawą powszechnej mechanizacji w rolnictwie. Frajda to była dla dzieciaków niesamowita, szczególnie, że zapach siana jest przepiękny, choć wiem, że są tacy, którzy go nie cierpią. Ja kocham. W otwarciu L'Ete en Douce moim zdaniem czuć głównie siano i choć uwielbiam jego zapach, zaczęłam się zastanawiać, czy chciałabym pachnieć jak fura w czasie sianokosów. Sprawa problematyczna, szczególnie, gdy siano raptem ustąpiło miejsca czemuś dziwnemu, czego początkowo nie byłam w stanie zidentyfikować. Jak zwykle puściłam wodze fantazji i dały znać o sobie moje dziwne skojarzenia. Starsi fragranticzanie i fragranticzanki pamiętają być może kuriozalną podróbę Coca-Coli, którą wyrabiano w Polsce ludowej w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Paskudne to było nie do opisania i występowało w formie koncentratu do rozrabiania z wodą (coś jak obecne syropy malinowe czy wiśniowe). Miało charakterystyczny zapach, łagodnie rzecz ujmując, niezbyt piękny, przynajmniej dla mojego nosa. To właśnie wyczułam w L’Ete en Douce. A potem, zerknąwszy w nuty, uświadomiłam sobie, że to prawdopodobnie mój wytęskniony i od lat poszukiwany kwiat lipy. Tyle, że jest to kwiat lipy suszony, a nie świeży. Suszonego nie lubię. Obawiam się, że to niestety koniec moich przygód z tym zapachem L’Artisana.

Morał z tej opowieści jest zaś taki, że czasem warto nie sugerować się wyłącznie spisem nut, a puścić wodze fantazji. Można się dzięki temu dokopać do przedziwnych zupełnie wspomnień, albo poćwiczyć wyobraźnię.

Z kronikarskiego obowiązku dodaję, że na sam koniec pojawia się ostra mydlana nuta, czyli pewnie dowodzenie przejmuje piżmo.

Podsumowując stadia rozwoju zapachu: 1) koń, krowa, droga na Ostrołękę, 2) Polo Cockta, 3) mydło For You.

Jul
29
2016
monika690
monika690

Przepraszam wszystkich wielbicieli tego zapachu, ale ja po prostu wyczuwam w nim tylko mydlane piżmo i nic poza tym :( Chyba, że z moim nosem jest coś nie tak.

Jun
16
2016
tia
tia

Zakup w ciemno o tym razem świetny był to wybór. Świeżość trawy schnącej na słońcu, a na nią spadające kwiaty lipy. Piżmo dodaje akcentu mydlanego,który lubię w perfumach. Róży i kwiatu pomarańczy nie czuję. Myślę, że można je zmieszać spokojnie z innymi perfumami tej firmy. Dla mnie ciekawa i prosta kompozycja. Jest taki moment, kiedy przypomina mi CREED

May
18
2016
Beata Maria
Beata Maria

Przyjemny, to pierwsze skojarzenie jakie przychodzi mi do głowy. Zapach jest miły, delikatny, z dobrze wyczuwalnym kwiatem lipy,sianem i trawą. Rysuje się dzięki temu obraz dosyć sielski:-). Subtelnie zaznacza się kwiat pomarańczy. Róży kompletnie nie wyczuwam, podobnie jak nut drzewnych, co nie znaczy,że ich tam nie ma.
L'Ete en Douce jak na propozycje L"Artisan na mnie wyjątkowo długo się trzyma bo około pięciu godzin ale jest to zapach trzymający się blisko ciała. Bardzo miło mieć go na sobie, daje wrażenie spokoju, ma wręcz kojące właściwości.
Jest co prawda zauważalna odrobina syntetyku ale nie popsuła mi ona tych pięknych doznań bycia w jedności z przyrodą. Polecam ten zapach. Jest kompletnie nie inwazyjny i pozwala nam czuć się radośnie.Ładny.Lubię:-).
Flakon typowy dla L'Artisan.

Jan
28
2016
Arsenicum
Arsenicum

Dziwny to twór, łączący dwie sprzeczności: naturę i syntetyk.

To zapach starej zielarki słynącej ze swoich dziwnych zachowań, która znowu zwraca na siebie uwagę całej społeczności. Ta kobieta cieszy(ła) się dużym autorytetem, który wypracowała dzięki znakomitym, ziołowym kuracjom. Słynęła z tego, że najpierw było czuć zapach gorzkich ziół, którym emanowały jej ubrania, a dopiero potem było ją widać. Na starość jej odbiło! Od lat używała tylko naturalnych środków, nagle coś strzeliło jej do głowy i zaczęła... używać detergentów! Postanowiła prać swoje szaty, które tak, czy siak, nadal emanują ziołowym, gorzkim aromatem, jednak to już nie ten sam zapach, bo przemieszany z wonią środków do prania. Najgorsze jest to, że kobiecie się od tych syntetyków do końca w głowie poprzewracało - niegdyś cieszyła się zaufaniem mieszkańców, ale po tym, jak trzy osoby wyciągnęły nogi w trakcie kuracji, którą zaleciła, zaufanie zostało bezpowrotnie utracone. Takie są konsekwencje nieumiejętnego łączenia sprzeczności.

Jedno z najsłabszych dzieł Olivii Giacobetti.

Aug
08
2015
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Piękny, odbieram go identycznie jak Vertigo.
Wręcz prawie identycznie :)
Odurzający i chyba muszę go mieć, choć ma w sobie tą niepokojącą lekko-dziwną nutę, ale mienienie się i urok tego zapachu jest niezaprzeczalny. Ta momentami dziwna sztuczna nuta też ma w sobie to coś, każda frakcja zapachu uzależnia.
Początek dziwny, ale fascynujący, świeży, aromatyczność trawy, etap bardzo wyczuwalnego kwiatu lipy, lipa + pranie suszone na wietrze. Obłęd, czuć i siano i dużo piżmowości. Wszystko jest tak idealne trawa - zieloność, piżmo i kwiat pomarańczy-efekt prania, siano i kwiat lipy - sielski, anielski klimat. Kojarzy mi się z jakąś Anią z Zielonego Wzgórza, rewelacyjny.
Dopisek - cudo i dodałam na półkę "chcę mieć" :)

Jul
27
2015
liselotta
liselotta

Rozgrzane słońcem siano, suche letnie powietrze, odrobina pyłu ze żwirowej drogi, słodkawy kwiat lipy - dla mnie to wakacje na wsi, beztroskie, leniwe, niekończące się.
Zapach wyraźnie piżmowy (więc nie dla wszystkich) o dyskretnej projekcji i umiarkowanej trwałości/

May
12
2015
vertigo
vertigo

Ale to ciekawy zapach! :)

Trudno powiedzieć, czy mi się podoba, czy nie. Raczej nie mogłabym go nosić. Ale jest bardzo interesujący.

Na początku wydawał mi się trochę męski. Zielonkawo-kwiatowo-gorzki. Przy mocnym wdychaniu zyskiwał cytrusowo-trawiastą jakość.
W środkowej fazie bardzo wyraźnie czuję nutę, która nie jest tu wymieniona: kwiat LIPY. Żółty, słodki, cudownie letni...
Potem stawał się coraz łagodniejszy i odrobinę sztuczny, jak lakier do włosów. Dziwny, ani nie klasyczny, ani nie nowoczesny.
Przede wszystkim to chyba miękkie, białe piżmo. Oprócz tego kwiat pomarańczy, lipy, róża, trawa.

Bardzo łagodny i spokojny, ma jednak w sobie jakąś niepokojącą nutkę. Jakby świeże pranie wywieszone na dworze, na wsi, i wiatr przynoszący jego zapach zmieszany z zapachem świeżo skoszonej trawy i kwiatów z ogrodu.
Przed burzą...

Na mnie trwałość słaba: 3 godziny.
Zdecydowanie polecam przetestować przed zakupem - kilka razy!

Jul
12
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum L`Artisan Parfumeur L’Ete en Douce, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu L`Artisan Parfumeur L’Ete en Douce, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum L’Ete en Douce marki L`Artisan Parfumeur. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu L’Ete en Douce marki L`Artisan Parfumeur reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Serge Lutens Ambre Sultan Serge Lutens Fille en Aiguilles Hermes Eau des Merveilles Serge Lutens Feminite du Bois M. Micallef Gaiac Serge Lutens Chergui The Different Company Pure eVe Profumum Roma Confetto Donna Karan Black Cashmere Majda Bekkali Sculptures Olfactives Mon Nom Est Rouge Serge Lutens L’Eau Serge Lutens Diptyque 34 boulevard Saint Germain Byredo Bal d'Afrique Diptyque Philosykos Byredo Pulp Annayake Miyako Serge Lutens L'Eau Froide Parfum d`Empire Cuir Ottoman Lubin Idole Eau de Parfum Etat Libre d`Orange Tilda Swinton Like This

Advertisement

Popularne marki i zapachy: