Marki » I-K » orientalno - przyprawowe « Grupy

Kenzo Jungle le Tigre Kenzo dla kobiet

Kenzo Jungle le Tigre Kenzo dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 81
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 44 Miałem: 42 Chcę: 46 Ukochany zapach: 1

główne akordy
cytrusowy
słodki
cynamonowy
ciepły korzenny
ambrowy
owocowy
Zdjęcia
Kenzo Jungle le Tigre Kenzo dla kobiet Zdjęcia Kenzo Jungle le Tigre Kenzo dla kobiet Zdjęcia Kenzo Jungle le Tigre Kenzo dla kobiet Zdjęcia

Kenzo Jungle le Tigre marki Kenzo to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet. Kenzo Jungle le Tigre został wydany w 1997 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Dominique Ropion. Nutami głowy są kumkwat, tangeryna i pomarańcza; nutami serca są osmantus i ylang-ylang; nutami bazy są ambra i cynamon.

Perfume rating: 3.89 out of 5 with 81 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Kumkwat Tangeryna Pomarańcza

Środkowe Nuty
Osmantus Ylang-ylang

Dolne Nuty
Ambra Cynamon

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 2
 
duża 6
 
bardzo duża 8
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 2
 
przeciętna 1
 
duża 8
 
olbrzymia 6
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Kenzo Jungle le Tigre by Kenzo.

Ten zapach przypomina mi...  

Advertisement

Kenzo Jungle le Tigre Recenzje Perfum

amoreaportofino
amoreaportofino

Zgadzam się z Gardenią:)
szkoda, że już nie do zdobycia...

Jul
05
2016
Savanoja
Savanoja

Ja już tylko ciuchutko usiądę w kąciku i zapłaczę nad sobą... Tygrys jest cudowny, a ja poznałam go dopiero X lat po wycofaniu!!!
Dotychczas świat Kenzo przysłaniał mi słoń, myślałam że jest tylko on, cała reszta gdzieś mi umknęła, że skoro on jest tak wspaniały to tylko on może dzierżyć pierwsze miejsce, a po reformulacji i nim straciłam zainteresowanie.
Jednak myliłam się i to srogo, nie tylko słoń jest piękny. Tygrys może i nie tak głośny jak słoń, nie rozpycha się z krzykiem, nie przygniata swoim ciężarem. Tygrys bezszelestnie pojawia się obok nas, jest pełen gracji, miękkości... ale nie dajmy się omamić, to niebezpieczne zwierzę, ten pazur tu czuć! To perfumy z charyzmą, nie byle jaki cynamonowy milusi otulacz, tylko wspaniale zmieszane dzieło.
Jestem zachwycona proporcjami nut, niczego mi tu nie jest za mało ani za dużo. Cynamon, który kojarzyłam przeważnie z czymś kojącym w Tygrysie wygląda zupełnie inaczej, jest niepokojący, jakby poszarpany tygrysimi pazurami, lekko dokwaszony (tak jak dokwasza się potrawy sokiem z cytryn by dodać im wyrazistości w smaku). Jest tu miękkość i szorstkość zarazem, teoretycznie to sprzeczne, a jednak w tej kompozycji się udało i pojęcia nie mam jak. Chyba po prostu by tak potrafić trzeba być tygrysem ;)
Jednym słowem Tygrys poważnie mnie oczarował.

Jan
24
2016
cmowate
cmowate

Moje pierwsze, doskonałe perfumy. Ten zapach, podobnie jak słoń, jest wpaniale INNY, od komercyjnych pachnidełek celebrytów; głęboki o wielu obliczach, które mimo wszystko doskonale do siebie pasowały. Perfumy, powinny dawać kobiecie to samo co ubiór, ale w bardziej wyrafinowany sposób: kusząc stawiając zagadki, podsuwając skojarzenia; jednocześnie muszą przemawiać do samej kobiety - dodając jej pewności siebie. Taki właśnie dla mnie był Tygrys: odsłaniał oblicze drapieżnika, rozpychał się kocio przez tłum, ekhm... raczej trawy.... Oznaczał delikatność i niebezpieczeństwo.
Do dziś nie wiem jak to się stało: wiele perfum jakie oglądam składa się z cytrusów, ale żadne nie pachną tak jak Tigre. Dominique Ropion zamknął w butelce trawiasty dreszcz emocji, przebijający zza zieleni pomarańcz futra. Wybitne dzieło.

May
06
2015
Arsenicum
Arsenicum

Ropion! To znowu Ty? Aleś namieszał chłopie, aleś namieszał!
Majstersztyk i jedna z ciemnych stron zawodu perfumiarza. Pracujesz, mieszasz, wąchasz, porównujesz, sprawdzasz, dopieszczasz... To wszystko po to, by po kilku latach ktoś zniszczył efekt twojej mozolnej pracy, gdyż słupki sprzedaży nie osiągnęły wymaganego poziomu. Nie ubolewałbym nad wycofaniem tych perfum, gdyby nie to, że Tygrys jest dziełem jedynym w swoim rodzaju, niezastąpionym. To zapach figlarny i nieprzewidywalny - jak dziki kot. Potrafi być bardzo towarzyski i bawić się z nami jak z członkiem rodziny, a po chwili wyciąga do nas swe ostre pazury. Solidne okrycie zostało rozdarte jednym ruchem łapy naszego "tygryska" - ciało nie ucierpiało, ale niewiele brakowało… No cóż, „on się tylko tak bawi!”.
Le Tigre, to zapach o dwoistej naturze - jego radosne, kipiące pomarańczowymi sokami otwarcie, należy do najbardziej uroczych akordów, jakie znam. Sok jest lepki, bardzo słodki, pochodzący z dojrzałych owoców, pozbawiony kwaśnych nut. Czysta słodycz, która szokuje w kontekście tego, co dzieje się później… W nutach serca, następuje nieoczekiwana zmiana, nasz kotek przestaje być milusi i zaczyna ryczeć. Pojawia się ostry, niczym szpony dzikiego kota cynamon, który rozdziera swoim zapachem słodkie otwarcie. Połączenie cynamonu i pomarańczowych owoców wyszło fantastycznie, całość zyskała dzięki temu nieco prowokujący ton, gdyż tutejsza nuta cynamonu ba bardzo postrzępione i ostre, zaczepne końce. Na końcu czuję klasyczny akord ambrowy. Kwiatów nie odnotowałem – może są?
Ten zapach to majstersztyk, zwłaszcza jego otwarcie, które doskonale współgra z bazą i do samego końca nadaje jej charakteru. Bardzo żałuję, że wycofali te perfumy, są piękne, a przy tym znakomicie skomponowane.
Stawiam znak równości między Tygrysem i Słoniem, nie jestem w stanie wskazać, który jest lepszy. Każdy z nich zaskakuje, każdy z nich zapisał nową kartę w dziejach, szkoda, że to, co nakreślił swoimi pazurami tygrys, zostało wydarte okrutnymi szponami marketingu i obliczeń…
Sześć godzin trwałości, przy średniej projekcji.

Apr
29
2015
chjena
chjena

Jako wielbicielka cynamonu w perfumach nie mogłam sobie odpuścić poznania Tygrysa, zwłaszcza, że ze Słoniem zdążyłam się polubić jakiś czas temu. Było dla mnie oczywiste, że Tigre musi okazać się objawieniem - na te przypuszczenia sumowały się nuty pefumeryjne i ogólny żal olfaktorycznego świata po wycofaniu tego zapachu. Udało mi się cudem na wymianie upolować - czujna niczym tygrysica! - używaną miniaturkę. Już przyczajona do testów, rzuciłam się agresywnie na zdobycz i... zgłupiałam.

Niestety, Tigre uwalnia na mojej skórze jakąś przedziwnie apteczną nutę, która wcale mi do tych perfum nie pasuje. Prawdopodobnie jest to efekt połączenia dużej ilości cytrusów, słodkawego osmantusa i ylang-ylang. Wychodzi z tego tygrys, który pocieszając się po nieudanym polowaniu nażarł się na osłodę kumkwatu i pomarańczy, a teraz leży do góry brzuchem i pilnie potrzebuje kropli żołądkowych... Skojarzenie to definitywnie burzy moje nadzieje na jakąkolwiek relację w przyszłości z tymi perfumami. Średnio toleruję farmaceutyczne zapachy, a już zwłaszcza ujawnione w unikatach, poszukiwanych przeze mnie z utęsknieniem.

Uch, po niebieskich Les Belles jest to chyba moje drugie tak duże rozczarowanie. Może to i lepiej, bo czasem zdarzało mi się widzieć butelkę Tigre po więcej niż 1000 zł na allegro...

Mar
14
2015
Beata Maria
Beata Maria

Niezwykly, niepowtarzalny, niezastąpiony. To jeden z tych zapachów które są jedyne w swoim rodzaju. Rozgościł się w świecie perfum niby dzika dżungla i zagarnął dla siebie gigantyczny obszar- i dobrze. Piekny, zmysłowy, bogaty z ogromniastym trenem. Uwielbiam go, nie nudzi mi się.zawsze jestem gotowa do niego wrócić. ma po prostu dzika naturę a to jest dla mnie wspaniałe. Dla wielbicieli 'pazura":-).
Gigantyczna moc , trwałość i projekcja a do tego śliczny flakonik. Teraz "pieszczę" przesliczną miniaturkę:-).

May
01
2014
Karina505
Karina505

Choc obie poprzednie recenzje zawieraja wszystko na temat Tygrysa, to dodam tylko jedno: Cuda nieraz sie zdarzaja, a Tigre byl wlasnie jednym z nich!
Mimo, ze minelo juz 17 lat, to na strychu mam jeszcze pusta butelke i chociaz rzadko mi sie zdarza kupic dwa razy te same perfumy, to jesli jeszcze kiedys pojawia sie w sprzedazy, to biegne natychmiast :)

Feb
06
2014
KasiaS
KasiaS

Odpuszczam sobie recenzję i odsyłam do świetnej recenzji Gardenii :) Z ukłonami dla autorki. Nic dodać, nic ująć. No, może tylko od siebie, że ten Tygrysek upolował właśnie nie jakieś nieszczęsne zwierzę tylko... cynamonowe ciastko :) I że jest, jak na tygrysa przystało, cichy, więc nie spodziewajmy się po nim słoniowej mocy powalającej drzewa. Widać, że ktoś myślał nad tymi nazwami, bo świetnie oddają charakter i projekcję obu perfum. Tygrys przemyka niepostrzeżenie, ale raz zauważony mieni się pięknymi odcieniami pomarańczy i kusi puszystością. Pazur schowany, ale to nie znaczy, że go nie ma.
Tak, kiedyś to były czasy... :)
Edit:
Zajrzałam tu, bo męczy mnie skąd u mnie skojarzenie z Histoire d'Eau Mauboussin - no i wszystko jasne! Ambra, ylang, przyprawy wiercące w nosie i słodkie cytrusy. Wreszcie Tygrysek ma jakiegoś krewniaka! (choć nie bliźniaka)

Nov
21
2012
gardenia
gardenia

Oj,kiedyś to były czasy...
Le Tigre mniej znany zwierzak z KenzoJungle już na wejściu wita w dżungli.
Dojrzałe,soczyste i słodkie owoce,egzotyczne lekko mdlące kwiaty-Ylang-Ylang,Osmanthus,wszędzie liany, dużo wyschniętego drewna i przypraw,gorąco...Dosłownie słyszę pohukiwania kolorowych rzadkich ptaków i brzęczenie insektów.Tygrysik siedzi sobie spokojnie rozleniwiony upalnym słońcem.
Le Tigre ma charakterek,pazura,jest niby przymilny i słodki,ale uwaga to kociak wolny,dziki i nie do ujarzmienia.
Polecam testy.Wyjazd do azjatyckiej dzungli(jakoś z Azją mi się kojarzy)zapewniony!

Jul
30
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Kenzo Kenzo Jungle le Tigre, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Kenzo Kenzo Jungle le Tigre, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Kenzo Jungle le Tigre marki Kenzo. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Kenzo Jungle le Tigre marki Kenzo reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Fendi Fendi Theorema Donna Karan Black Cashmere Givenchy Organza Indecence Guerlain Shalimar Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Frapin 1270 Christian Dior Dior Addict Hermes Un Jardin Sur Le Nil Hermes Hermessence Ambre Narguile Christian Dior Dune Chanel Coco Eau de Parfum Tom Ford Tobacco Vanille Chopard Casmir Serge Lutens Rousse Yves Rocher Neonatura Cocoon Ginestet Botrytis Serge Lutens Ambre Sultan Laura Biagiotti Roma Thierry Mugler Angel Yves Saint Laurent Nu

Advertisement

Popularne marki i zapachy: