Marki » I-K » kwiatowo - owocowe « Grupy

Jeu d'Amour Kenzo dla kobiet

Jeu d'Amour Kenzo dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 38
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 18 Miałem: 4 Chcę: 11 Ukochany zapach: 1

główne akordy
tuberozowy
drzewny
białe kwiaty
kwiatowy
świeży korzenny
zielony
Zdjęcia
Jeu d'Amour Kenzo dla kobiet Zdjęcia Jeu d'Amour Kenzo dla kobiet Zdjęcia Jeu d'Amour Kenzo dla kobiet Zdjęcia

Jeu d'Amour marki Kenzo to kwiatowo - owocowe perfumy dla kobiet. Są to nowe perfumy, Jeu d'Amour został wydany w 2014 roku. Jeu d'Amour stworzyli Daphne Bugey i Christophe Raynaud. Nutami głowy są czerwona mandarynka, granat i herbata; nutami serca są tuberoza i frezja; nutami bazy są drzewo sandałowe i piżmo.

Perfume rating: 3.58 out of 5 with 38 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Czerwona mandarynka Granat Herbata

Środkowe Nuty
Tuberoza Frezja

Dolne Nuty
Drzewo sandałowe Piżmo

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 4
 
przeciętna 2
 
duża 1
 
bardzo duża 0
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 6
 
duża 0
 
olbrzymia 0
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Jeu d'Amour by Kenzo.

Ten zapach przypomina mi...  
London
3 nie tak
Juicy Couture
2 nie tak
Jeu d'Amour l'Elixir
2 nie tak
Manifesto L’Eclat
0 nie tak

Advertisement

Jeu d'Amour Recenzje Perfum

violaa92
violaa92

Słodko-kremowy tuberozowy zapach. Cieplutki, miły przyjemniaczek z typu tych które polubi większość kobiet jak i mężczyzn. Bardzo zrównoważony ani nie za słodki ani zbyt kwiatowy, idealny na co dzień i na wieczór, po prostu na każdą porę. Jeu d'Amour oprócz tego że są bardzo kobiece to pięknie się rozwijają od początkowych nut do tych ostatnich - pięknie wibrują na skórze. Zaczynając od słodko-kwaśnych owocowych nut które tu akurat najmniej mi podpadają - trwają około godziny, niedługo później następuje najbardziej przeze mnie pożądany akord czyli tuberoza w najpiękniejszej postaci jaką mogłam sobie wyobrazić i tak już zostaje do samego końca. Z czasem zapach robi się coraz bardziej kremowy, trochę pudrowy, a po ok. 5 godzinach znika. Piękny.

Jan
24
2016
MIKOSZKA
MIKOSZKA

Jeu d’Amour Kenzo i London Burberry są nieco podobne. Mam oba pełnowymiarowe flakony już od dawna, więc wiem co piszę.
Oba zapachy mają kilka wspólnych nut. Zatem cóż z tego, że London nie zawiera tuberozy.
Kenzo są cieplejsze i bardziej "mleczne", natomiast Burberry bardziej kwiatowe, z dobrze wyczuwalnym wiciokrzewem. Rośnie na moim podwórzu i dobrze wiem, jak pachnie.
Wraz z upływem czasu zapachy zaczynają się od siebie coraz bardziej różnić. Ale nadal nie potrafię się zdecydować, który z nich bardziej mi się podoba.
W Jeu d’Amour prócz mocnej tuberozy, wyczuwam przede wszystkim sandałowca, następnie piżmo i herbatę. Słodycz i miękkość tych nut, przełamuje kwaśny granat a mandarynka lekko mu wtóruje. Z całą pewnością London są na mnie trwalsze i mają większą projekcję. Ale Kenzo kusi mnie swoją miękkością i zmysłowością. Z czasem coraz bardziej zyskuje, prawdziwy z niego poprawiacz nastroju :) To zapach ciepły, lekko słodki, kremowy i bardzo kobiecy. Jest w nim jakaś przekora, coś mi w nim "zgrzyta", choć to w sumie na plus. Dzięki temu jest bardziej zadziorny :)

Dec
14
2015
Pozzzziomka
Pozzzziomka

Mainstreamowy słodziak, ale nie jest pospolity, unikatowości nadaje mu naprawdę bardzo dobrze wyczuwalny akcent agrestu. Agrest sprawia, że jest zapamiętywalny i sprawia, że mogłabym mieć ten flakonik w kolekcji ;)
Adnotacje obrazkowe o stylistyce podobnej z Juicy Couture czy Burberry London jak najbardziej uzasadnione. Słodko jest, ale w dobrym, przyjemnym stylu, nie ma mdlącogennych nut, jest błogo.

Aug
27
2015
blawatekb
blawatekb

Jest to zapach z gatunku bardzo kobiecych, słodko kwiatowych. Odbieram go jako kompozycję o dwoistej naturze. Z jednej strony jest bardzo kwiatowy, frywolny przez całe swoje trwanie. Od otwarcia, gdzie nutom kwiatowym towarzyszą rześkie nuty owocowe, poprzez słodką tuberozę aż do bazy. Z drugiej strony, zapach ten ma w sobie taką ciepłą elegancję kojarzącą się z zapachem klasycznym. Nie wiem co to jest,może specyficzne połączenie piżma i drzewa sandałowego. Podobnie odbieram avonowskie Little Black Dress, też mają te nutkę elegancji. te dwie strony zapachu ładnie się ze sobą komponują w kobiecą, zmysłową, gotową do flirtu całość.

May
15
2015
yillya
yillya

Bańki mydlane! A raczej płyn, z którego robi się bańki mydlane. W jakimś różowym pojemniczku. Nie mam pojęcia skąd takie skojarzenie wzięło się w mojej głowie, bo patrząc na nuty aż nie mogę w to uwierzyć! Może mandarynka tak mi namieszała? Może zima i niskie temperatury? Przyjemny zapach, chociaż nie powalił mnie na początku na kolana. Myślałam sobie: miły, ale coś mi w nim nie pasuje, nie ubóstwiam go. Przede wszystkim ten zapach gryzł się w moim odczuciu z flakonem i kampanią - modelka na zdjęciu reklamowym ma tak kuszące spojrzenie! I jeszcze ta opadająca sukienka- nie możliwe, że pachnie jak bańki mydlane!

Zmieniłam zdanie po 4 godzinach… Okazało się, że Jeu d'Amour pięknie się na mnie rozwinął i z mało poruszającego zapaszku stał się ucztą dla nosa! Skojarzenie z bańkami mydlanymi odeszło w zapomnienie. Nadszedł czas na najpiękniejszą fazę tego zapachu: Frezję której pięknie akompaniowało drzewo sandałowe i piżmo. Z zagubioną w tym towarzystwie herbacianą nutką wyczuwalną przy dokładniejszym niuchnięciu :) Z początkowej słodkiej kompozycji Jeu d'Amour przeistoczył się w niezwykle ciepły i baaardzo zmysłowy zapach. W sam raz na walentynkową kolację.

Niestety, są też minusy…

Trwałość jest bardzo przeciętna- 5, góra 6 godzin. Owszem, na początku jest trochę ogoniasty, ale jak na złośc, gdy staje się coraz piękniejszy- przygasa, zostawiając na sam koniec osamotnioną nutę piżma. Po 7 godzinach nie czuć go wcale.

Gdyby był odrobinę bardziej trwały, zapewne skusiłabym się na małą buteleczkę. Na razie czeka w kolejce i… może kiedyś się doczeka? Zrobię do niego jeszcze jedno podejście wiosną.

Feb
12
2015
hasi
hasi

Bardzo kobiecy i radosny zapach. Nie przepadam za kwiatowymi nutami, ale tu tuberoza jest tak ładnie wymieszana z piżmem i drzewem sandałowym, że całość brzmi niebanalnie, świetliście (pozwoliłam sobie 'podwędzić' to słowo z recenzji Savanoya, ale tak świetnie oddaje klimat tych perfum, że po prostu musiałam :) )i trochę orientalnie.
Może nie jest to najbardziej oryginalne wymieszanie nut w dziejach świata, za to na pewno świetnie się je nosi.
A poznałam je zupełnie przez przypadek- pani w Sephorze usilnie mnie namawiała na test, ja wznosiłam oczy do sufitu z westchnieniem no bo jak to, ja i tuberoza ?No i dostałam nauczkę bo testować warto zawsze.
Projekcja i trwałość bez szału, ale 5-6 godzin dadzą radę. Ja chcę buteleczkę.

Feb
04
2015
mamigora
mamigora

Wiem juz jak pachnie tuberoza:) Chyba ona nadaje ton całej kompozycji, która jest bardzo ogrodowa i 'łączna' - pod względem miejsca gdzie rozgrywa się akcja i spójności kompozycji. Wyczuwam tez herbatkę, która na korzyść zapachu trochę go wycisza i odziera z pudrowego bogactwa.
Dość to słodkie, ale i przyjemne w noszeniu, choc pierwsze wrażenie (wow!) nieco opadło. Reklama jest świetna, polecam obejrzeć!

Jan
16
2015
Savanoja
Savanoja

Jestem pozytywnie zaskoczona tą kompozycją, bo jest jakaś taka inna od owocowych kwieciuchowców zalegających na półkach perfumeryjnych. Jest radośnie, świetliście i soczysto. Właśnie ta soczystość, lekka kwaskowatość mnie tutaj uwiodła. Nie jest to jakiś majstersztyk perfumeryjny, ale naprawdę całkiem zgrabne, nie syropkowo ulepne pachnidło, tylko coś sympatycznego, na dzień i do bezpiecznego używania w tłumie.
Niestety trwałość oceniam na bardzo słabą. To, co mnie zauroczyło po dwóch godzinach przybiera postać cichej, sandałowo-piżmowej otoczki. W sumie całość bardziej mi się kojarzy z mgiełką zapachową a na pewno nie ma parametrów wody perfumowanej.
Ogólnie jestem zniesmaczona i zawiedziona, ale jeśli komuś nie przeszkadza konieczność dopsikiwania, to polecam :)

Oct
11
2014
gardenia
gardenia

Prześlicznie podana tuberoza. W otoczeniu frezji, słodkich dojrzałych mandarynek, podprawiona sandałowcem i piżmem, ale tylko dla dodania ciepła i lekkości całej tej kwiatowej słodkawej i niezbyt skomplikowanej kompozycji.
Jeśli ktoś nie lubi tuberozy, bo powala go swoją mocą, mięsistością, migrenogennością, zaborczością a lubi kobiece słodkie owocowo-kwiatowe zapachy, może spróbować, naprawdę warto, tuberoza podana jest tu bowiem w sposób dość "humanitarny, a nawet zabawny: slodkie owoce, cytrusy, promienna frezja i dodatek pizma.
To zgoła odmienna owocowo-kwiatowa mieszanka - lekkość, naturalność, trwałość, niebanalność, a także spora dawka optymizmu.
Na koniec lata jak znalazł, złapać jeszcze ostatnie ciepłe ale już coraz dłuższe promienie słońca, naładować akumulatory wspomnieniami z wakacji, długimi ciepłymi wieczorami, sukienkami na ramiączkach i lekkimi sandałkami.
Fajne perfumy, są jak wspomnienie lata w butelce. Niby nic takiego, a cieszy :)

Aug
23
2014

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Kenzo Jeu d'Amour, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Kenzo Jeu d'Amour, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Jeu d'Amour marki Kenzo. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Jeu d'Amour marki Kenzo reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Estée Lauder Sensuous Noir Christian Dior Hypnotic Poison Elie Saab Le Parfum Elie Saab Elie Saab Le Parfum Eau de Toilette Sarah Jessica Parker Lovely Gucci Gucci Guilty La Perla J`Aime La Nuit Thierry Mugler Alien Essence Absolue Narciso Rodriguez Narciso Rodriguez For Her Thierry Mugler Angel Eau de Toilette Paco Rabanne Black XS for Her Kenzo Kenzo Amour Bottega Veneta Bottega Veneta Christian Dior J`adore Yves Saint Laurent Black Opium Calvin Klein Reveal Thierry Mugler Angel Garden Of Stars - La Rose Angel Christian Dior Dior Addict Eau de Parfum (2014) Givenchy Ange Ou Demon Le Secret (2014) Burberry Burberry Women

Advertisement

Popularne marki i zapachy: