Marki » F-H » orientalno - fougere « Grupy

Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet

Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 164
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 75 Miałem: 58 Chcę: 61 Ukochany zapach: 3

główne akordy
balsamiczny
drzewny
cytrusowy
słodki
karmelowy
ciepły korzenny
Zdjęcia
Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia Elixir des Merveilles Hermes dla kobiet Zdjęcia

Elixir des Merveilles marki Hermes to orientalno - fougere perfumy dla kobiet. Elixir des Merveilles został wydany w 2006 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jean-Claude Ellena. Perfumy zawierają takie składniki, jak balsam peruwiański, cukier wanilinowy, ambra, drzewo sandałowe, fasolka tonka, paczula, Żywica syjamska, karmel, dąb, kadzidło, skórka pomarańczowa i cedr.

Perfumowe Nuty

Balsam peruwiański Cukier wanilinowy Ambra Drzewo sandałowe Fasolka tonka Paczula Żywica syjamska Karmel Dąb Kadzidło Skórka pomarańczowa Cedr

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 3
 
słaba 0
 
przeciętna 10
 
duża 20
 
bardzo duża 7
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 6
 
przeciętna 17
 
duża 16
 
olbrzymia 5
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Elixir des Merveilles by Hermes.

Ten zapach przypomina mi...  
Eau des Merveilles
22 nie tak
L’Ambre des Merveilles
7 nie tak

Elixir des Merveilles Recenzje Perfum

allie
allie

Mam wielką słabość do perfum Hermesa. Ten dom mody kreuje zapachy wyraźnie wyróżniające się na perfumiarskim rynku, konsekwentnie buduje własny styl funkcjonujący poza – a właściwie ponad – aktualnymi trendami, a jego perfumy nierozerwalnie kojarzą mi się z najwyższą jakością, wysublimowanym gustem i doskonałym stylem.

Elixir de Merveilles to historia drewnianego pieńka, przyniesionego z lasu przez drwala w jakiś piękny, słoneczny poranek. Świeżo ścięte drewno miejscami ocieka jeszcze złotą, aromatyczną żywicą, która powoli gęstnieje i zastyga pod wpływem grzejącego intensywnie słońca. Drewno podsycha w jego promieniach, roztaczając balsamiczny zapach, ktoś przychodzi i posługując się pieńkiem jak stolikiem, obiera i zjada przy nim pomarańcze, zostawiając na nim gorzkawe skórki. Potem pieniek służy za namiastkę lady w barterowym handlu artykułami kolonialnymi: lądują na nim ziarna gorzkawego kakao, brązowy cukier muscovado i świeże, błyszczące jeszcze laski wanilii. Żywiczne wonie drewna mieszają się z aksamitnymi, ciepłymi zapachami przypraw i echem aromatu niezbyt słodkiej czekolady, mięknąc, okrąglejąc i łagodniejąc. Cuda.

Elixir de Merveilles są jedyne w swoim rodzaju; nie natknęłam się na perfumy je przypominające. Słowo „eliksir” zawarte w ich nazwie idealnie oddaje charakter tego zapachu – jest on jak eliksir właśnie skoncentrowany i esencjonalny, a jednocześnie nie ma w sobie nic przytłaczającego czy otumaniającego. Mimo wielości składników i różnorodności nut zapachowych jest kompozycją szlachetnie powściągliwą. Na tym właśnie polega wielkość perfum od Hermesa.

Apr
29
2016
amanda
amanda

Z Elixirem nie mam prostej drogi.
Raz postanawiam pozbyć się bo pokazuje na skórze za dużą moc gęstego balsamu przez,który nie daje rady przebić się żadna inna nuta.
No,może za wyjątkiem czegoś lekko słonego i dalekiego zapachu pomarańczo mandarynki.
Teraz,znów kusi mnie bym go zachowała jednak.
Nie wiem czy to za sprawą znów białych dachów,padającego śniegu,ubielonych choinek.
Czuję delikatną aromatyczną żywicę z pomarańczą,smużkę kadzidła,doprawioną igliwiem i karmel.
Również solny podmuch,który nad całością zawisa jak kropka nad i.
Powiem szczerze,że dawno już dla mnie nie otworzył wszystkich zakamarków.Magiczny zapach,jednak szkoda,że jego magia jest dla mnie rzadkim wyróżnieniem.
Świetny jako uniseks.

Mar
01
2016
Queen_of_Wands
Queen_of_Wands

Przestał sie ze mna dogadywać. Oszalałam na jego punkcie, testowałam, kupiłam i stoi ... Zapach kapryśny pachnie na skórze w zależności od pogody i układu planet ;) Kiedy go poznałam był bardziej stanem umysłu. Czarował magią świątecznej krzątaniny: w kuchni kandyzowane skórki owoców, gorzka czekolada, przyprawy piernikowe, a w salonie gdzie żywicznie pachniała choinka ktoś właśnie pastował podłogę. Teraz elixir pachnie na mnie li i jedynie męską nutą, o tragedio!, taniej wody po goleniu, czar prysł. Jako ciekawostkę dodam, że na mojej koleżance, której skóra bardzo wysładza zapachy, tak iż musi nosić wytrawno-gorzkie nuty, moj Elixir pachnie pierniczkami, czekoladą, pomarańczą i drewnem :[

Dec
20
2015
kadanka
kadanka

ja rowniez, jak kilka osob tutaj, nie czuje w tym zapachu pomaranczy, albo czuje bardzo niewiele. to co daje znac o sobie przede wszystkim to zywiczno drewienkowe nuty i taka swiezosc i chlod znane mi z męskich zapachow - za to wrazenie odpowiada zapewne balsam peruwianski. Elixir jest bardzo, ale to bardzo ciekawą miksturą. na poczatku przez jakies 2-3 godziny jest dla mnie troche zbyt męski i mocny, a pozniej ta meska nuta lagodnieje, cichnie i zostaje tylko wspaniala, niebanalna swiezosc. nie wiem czy go lubie, ale pierwsze okreslenie jakie przychodzi do glowy na okreslenie tego zapachu to intrygujący, zdecydowanie warty poznania i kilkukrotnych testow. ciekawie zachowuje sie na skorze - migocze, mieni sie, zmienia swoja intensywnosc i wiodącą nutę.
to kolejny zapach, ktory udowadnia mi, ze nie warto sugerowac sie testami na blotterze - ze to zupelnie inna bajka niz noszenie zapachu na sobie. poprzednio mialam tak z Narciso, ktory dla mnie na blotterze pachnial lepiej niz na skorze. w przypadku Eliksiru jest odwrotnie.

Nov
04
2015
Lalika
Lalika

Jesteśmy w cukierni, proszę towarzystwa! Słodycz brązowego cukru, korzenie i rum dominują. Pięknie to się jednak układa. Nie drażni, nie przyprawia o mdłości. Jest dobrze, z klasą i w dobrym guście. To przecież Hermes...

Jun
07
2015
cmowate
cmowate

Zapach na początku nieco męski - nafaszerowany pomarańczą, i żywicą. Potem pozostaje drzewo sandałowe i żywica bursztynowa, to najprzyjemniejszy bardzo ciepły zapach, który otula i przynosi wrażenie świąt Bożego Narodzenia. Trwałość dość długa a projekcja na długość ramion. Osobiście nie przepadam.

May
06
2015
AlexGGS
AlexGGS

Suchy ,żywiczny, chyba czuję też balsam peruwiański. Kojarzy mi się z kawałkiem drewna wyrzuconym na brzeg morza. Czuję słony zapach morza. Szorstkość i suchość powietrza. W tle jakieś apteczne nuty. Może to goryczka ziół. Drażnią mnie.

Mar
28
2015
Trzy_Ryby
Trzy_Ryby

Są podobno nosy, które w Elixir des Merveilles czują słodkie, jadalne nuty.
Nie mogę się temu nadziwić.
Ja czuję sól. A konkretniej: czuję zapach mokrych od morskiej wody włosów, soli osiadającej na skórze i wyziębionego ludzkiego ciała.
Ponieważ jednym z moich perfumeryjnych świętych Graali jest właśnie woń ciała- nie czysta, piżmowa mydełkowość ani fizjologiczna dosłowność wydzielin ale ludzkie ciało z całą złożonością podtonów, subtelnych, zmiennych temperatur i faktur, intymnosci i kruchej zmsłowości- Elixir des Merveilles jest wysoko na liście olfaktorycznych ulubieńców.

Oczywiście kompozycja zapachu jest o wiele bardziej złożona. Pomarańcza wraz z skrzącym się aromatem skórki i goryczą przypadkowo rozgryzionej pestki, suche dębowe drewno muśnięte politurowym balsamem tolu, zawiesiste, balsamiczne żywice balansujące między lepkim ciepłem a chropawym chłodem... wszystko to przewija się i iskrzy w Elixir des Merveilles a moc i wysycenie zapachu niemal ładują go elektrycznością, odrywają od skóry i krzeszą iskry.
Dla mnie jednak to tylko appoggiatury cudownej woni ciała i pamięci soli.

Jan
14
2015
monika690
monika690

Ten zapach ewidentnie kojarzy mi się z iglastym lasem, zasypanym śniegiem w mroźną noc. Czuję żywicę drzew iglastych, zapach świeżo ściętego drewna, daleki zapach ogniska. Zapach jest niezwykle złożony i dla niektórych niełatwy w odbiorze. Dla mnie jest to majstersztyk perfumiarstwa.

Nov
23
2014
grudzienszal
grudzienszal

Niepowtarzalny!Kandyzowana skórka pomarańczy w karmelu rozsypana na cedrowych gałązkach.Ale co to?Wyłaniają się z niego wybitnie męskie tony!To tylko chwila.I znowu rodzynki, szczypta cynamonu i skórka pomarańczy polana omastą z żywic.I tak sobie tańczy i naprzemiennie wibruje kilka dobrych godzin.

Oct
07
2014
Piotrek007
Piotrek007

Przyznam, że będąc w tej męskiej mniejszości na portalu (nie jestem sam, ale i tak kobietki kochane jest was tu więcej ;D ), czasem zaglądam do kolegów i sprawdzam co uwielbiają. Elixir jest wyjątkowy dla Tom'a i wiele zachwytów o nim czytałem kiedy opisywał swój ukochany zapach, tak więc i ja postanowiłem się z owym Hermesem zapoznać.

Kilka dni wąchałem Elixir zanim zorientowałem się co w ogóle czuję. Całą kompozycję chyba najlepiej opisać w ten sposób: Zwiedzanie dusznej palmiarni latem, gdzie w powietrzu unosi się zapach drzew, żywicy i świeżo pociętego drewna. Gdzieś w oddali jest las iglasty, a obok mnie na krzakach rosną pomarańcze. Po pięknej aromaterapii zachciewa mi się słodyczy, więc sięgam po krówki ciągutki - te z dużą ilością wanilii w lepkim karmelowym nadzieniu.
Nie znam balsamu peruwiańskiego, nigdy nie miałem okazji go wąchać. Jednak z racji iż jest on tu najmocniej wyczuwalny, teraz jestem o krok bliżej do zaznajomienia się z tym surowcem.
Kompozycja jest niesamowicie seksowna, magiczna, ciężka a zarazem kremowa i przyjemna, istna magia w butelce. Dziwny, wspaniały, duszny a może delikatny ? Wszystko zmienia się tu jak w kalejdoskopie, co chwile czuję i odbieram go inaczej. Są to pierwsze perfumy w moich testach, które zachowują się w taki sposób i muszę przyznać że bardzo mi się to podoba. Jednak elixir to nie moja bajka, jest on baaaardzo kobiecy i mimo iż mógłbym go użyć ( o tak !) to chyba ciężko byłoby mi wybrać do tego okazję. Na płci pięknej musi pachnieć magicznie i owy dalszy ciąg testów na skórze kobiecej mam zamiar przeprowadzić w najbliższym czasie. Wydaje mi się jednak, że rezultat zachowam już tylko dla siebie ;)

Hermes jak zwykle zachwyca jakością wykonania, duża trwałość i całkiem spora projekcja. Pięknie jest

Aug
28
2014
Roma
Roma

Pachndla od Hermesa moge smialo brac w ciemno. To sa naprawde genialne dziela. Poznalam 24 Faubourg Hermes - pasuja mi idealnie.
Nie inaczej jest z tymi perfumami. Od razu poczulam sie jak w domu:-)
Piekna kompozycja - prawdziwe arcydzielo.
Nuty sa "moje": zywice, balsamy, kadzidla, drzewa (dab!).
Geste, bogate, balsamiczne, orientalne perfumy. Mimo, ze orientalne, to nieco kojarza mi sie szyprem, sa szykowne, eleganckie, bardzo slone, naturalne, niezwykle wprost zmyslowe. Mam spora probke od Adama:-) Slone... ale i slodkie... Elixir des Marveilles kojarza mi sie z morzem, ze sloncem, relaksuja, pozytywnie nastrajaja. Przewspaniale (mmm) pachnidlo. Wielka klasa. Do kupienia... kiedys.

Aug
18
2014
amanda
amanda

Na samym początku pieści mnie żywica z balsamem.
No jak jest,to nie muszę się rozpisywać, bo można sobie wyobrazić pieszczoty żywic,balsamów.
Rozleniwiają,relaksują,odprężają...
Czule gładzą naszą zwichrzoną codzienność.
A potem nadchodzi zapach drewna zmieszango przypuszczam z samym balsamem peruwiańskim, dający pewien rodzaj słonności.
Mamy jeszcze w tle zapach igliwia z delikatną karmelkową słodyczą oraz kadzidło.
Zapach z kategorii,wąchasz rękę i nie możesz oderwać nosa od niej.

Aug
10
2014
gugusia
gugusia

Złożony, przecudowny, mój...
Przedziwny, słony.....
Słone pomarańcze, drzewo sandałowe, wanilia... To właśnie te składniki wyczuwa na mnie otoczenie. Zapach tak zmienny jak pogoda w kwietniu. Wyczuwalny idealnie przez otoczenie, nawet wtedy gdy wydaje mi się, że już nie pachnę. Nietuinkowy jak na Hermesa przystało. Jeden z moich ulubionych. I mogłabym tak wymieniać bez końca. Ale po co? Eliksir cudów jest jednym z tych zapachów, które każdy powinien poznać na własnej skórze.

Jul
17
2014
lili-ya
lili-ya

Elixir des Merveilles to zapach faktycznie nietypowy. Wyczuwam w nim silne nuty drzewne, żywicę, cedr, bób tonka, ambrę, kadzidło, wanilię, pomarańczę (a to świeżą, a to kandyzowaną skórkę w czekoladzie), piwniczną paczulę. Nad tym wszystkim bardzo wyraźnie unosi się zapach politury - gdyby nie recenzje poniżej, chyba bym nie skojarzyła, co to za aromat. Ciekawi mnie, z którego składnika pochodzi ten zapach. Może to ten balsam peruwiański, którego woni nie znam? W każdym razie, gdy przeczytałam o tej politurze, od razu stanęła mi przed oczami politurowana szafa po babci, stojąca w moim rodzinnym domu. Zapach bardzo ciekawy, wyróżniający się na tle innych: drzewno-kadzidlano-słony. Politurowy. Kojarzy się z należącym do bogatych mieszczan mieszkaniem w kamienicy z początku ubiegłego wieku.

Jul
05
2014
J'Osephine
J'Osephine

Czy jadłaś kiedyś pomarańcze nad morzem?
Bo to jest cała kwitesencja tego zapachu.
Słone morze + słoneczna i lekko wietrzna plaża + pomarańcza (gorycz skórki i słodkość miąższu) + iglasty las za tobą + żywica skraplająca sie z tych drzew =
Hemes Elixir des Merveilles.
I teraz pytanie....jak,jak do cholery udaje sie temu całemu J.C Ellenie zamknąć klimat,opowiastke lub nawet całe historie w buteleczkach o pojemnościach od 50-100 ml.Jak to mozliwe że za parę stów masz te całe wydarzenie gdzie chcesz,wystarczy psiknąć sie i zamknąć oczy. A J.C Ellena ma chyba przeszczepiony nos psa,że tak genialnie konstruuje swe arcydzieła.

Jun
12
2014
Savanoja
Savanoja

Flakon, jego kolor doskonale harmonizuje z energetyzująca zawartością! Ale to nie jest soczek - świeżaczek, oj nie! To szorstko słodkawa, żywiczna, przepełniona leśnym wiatrem pomarańcza. Tu naprawdę dzieją się cuda... Znalazłam się w bajecznym, pomarańczowo iglastym gaju :) Gdzie powietrze jest nasycone, gęste a zarazem lekkie, coś w rodzaju pianki, musu żywiczno pomarańczowego. Ciężko określić mi ich słodycz, są fantastycznie połwytrawne. Są jak piękny, bajeczny sen, odskocznia od chwil szarej rzeczywistości. Radosne, entuzjastyczne i nie banalne!
Perfumy te wydaja się absolutnie uniwersalne, mistrzostwo! Na pewno sprawdzą się zarówno na kobiecie jak mężczyźnie. Pora roku również jest bez większego znaczenia choć ja osobiście widzę je na sobie latem.
Trwałość doskonała bo wyczuwam je przez cały dzień, czyli ok 8 godzin. Projekcja jak dla mnie wystarczająca, na pewno nie są bliskoskórne.

Feb
09
2014
perfumeholic88
perfumeholic88

Zauroczył mnie ten zapach od pierwszego powąchania. Rzeczywiście jest oryginalny, gęsty i moim zdaniem pasuje zarówno do kobiety jak i mężczyzny.
Na mnie bardzo, ale to bardzo mocno wyczuwalna jest pomarańcza, a raczej pomarańczowa galaretka z Delicji i jesli ktoś po przeczytaniu tego pomyśli, że to musi pachnieć chemicznie to zapewniam , że w Elixir nie czuć żadnej chemii czy syntetyczności. Ta pomarańczowa galaretka tapla się w żywicy i balsamie peruwiańskim oraz kadzidle. Nastepnie do mojego nosa dochodzą podobnie jak u MrGwyna sosnowe klimaty. Charakterystyczny aromat sosnowych igiełek, tej świeżości lasu sprawia, że nie mogę przestać o tym zapachu myśleć, a ta lekko męska nutka, która cały czas jest tu obecna tylko wzmaga mój apetyt na własny flakon. Zapachowe cudeńko jednym słowem!

Oct
22
2013
Dakini
Dakini

Testuję Elixir des Merveilles przy każdej możliwej okazji.
Może dojrzewam do zakupu?
Muszę powiedzieć, że sprawdza się o każdej porze roku. Byłam przekonana, że w tak upalny dzień, jak dzisiejszy, zadusi mnie, spowoduje zawroty głowy i zniechęci do mnie otoczenie, a nawet zostanę napiętnowana ogromną pustą przestrzenią wokół mojej osoby na ruchliwym trotuarze.
Nic podobnego!
Zapach zaczął się bogactwem ambry, nut drzewnych, kadzideł. Rozwijał się przyjaźnie, nie zamęczając, by po paru godzinach zostawić przyjemną świeżą, niejadalną wprawdzie, ale przyjemnie orzeźwiającą słodycz.

Aug
02
2013
Lady Mitsouko
Lady Mitsouko

Przypomina mi ukochanego Tygrysa Kenzo. Takie połączenie Le Tigre i Eau des Merveilles :) Nie wiem, czy komuś jeszcze tak się kojarzy, może popukacie się w głowę, trudno ;)
Trwałość i moc zabójcze, no i ten piękny flakon! :)

Feb
26
2013
kpnz
kpnz

ja również bardzo lubię te perfumy. jest właśnie idealny w nich balans pomiędzy pierwiastkiem męskim i kobiecym, według mnie unisex. słodycz w nim nie jest oczywista. odbieram go jako odrobinę skórzany, podkręcony gorzką pomarańczą, nienachalnymi kwiatami, i ambrą - w wydaniu eleganckim. wprowadza w dobry nastrój, ale nie jest to lekki zapach, jednocześnie dodaje odrobiny powagi. gdy go nosiłam, czułam się bardziej elegancko, niż jakbym miała na sobie dior'a.

Feb
17
2013
jkr
jkr

Jestem nim zachwycona. Czasami mam dość tych typowych "damskich" zapachów. Wtedy właśnie sięgam po Elixir des Merveilles. Dla mnie przypomina męskie zapachy.Ukochany balsam peruwiański, drzewo sandałowe, dąb i pomarańcza. W początkowej fazie może zniechęcić. Zdecydowanie na jesienno- zimowe wieczory.

Oct
25
2012
Mad-Lainey
Mad-Lainey

Tajemniczy, gesty, bogaty, zywiczny...
Elixir Des Merveilles wpadl mi w rece dzieki wymianie na Tigre Kenzo ktory mi sie znudzil.
Elixir Des Merveilles pachnie niezwykle bogato. Nie czuje karmelu ani pomaranczy tylko lekkie echo skorki cytryny na bardzo intensywnej zywiczno - drzewno - balsamicznej bazie.
Zapach przypomina mi bale drewna ktore podczas procesu sezonowania wydzielaja duze ilosci zywicy; gestej, swiezej, bogatej...
Nie sadzialm, ze pokocham Elixir, poniewaz jestem zwolenniczka zapachow jadalnych, owocowych, waniliowych, orientalnych, a Elixir do zadnej z nich sie nie zalicza.
Jest to niemniej moje wielkie odkrycie; moja perla w kolekcji.
Zapach jest bardzo trwaly i ogoniasty, oscyluje takze na pograniczu zapachow damskich i meskich, ale prosze nie sadzic ze posiada charakter zwyklej wody po goleniu, bo tak nie jest.
Podejrzewam ze to jego gestosc i bogactwo aromatu zdaje sie szeptac, iz zapach bedzie rowniez dobrze komponowal sie z meska skora.
Butelka ladna, acz niepraktyczna do stawiania na polce; kilka razy o malo nie zladowala na podlodze. (Nie jest kula jak wskazuje zdjecie)
Zapach z pewnoscia zachwycajacy i mysle, ze przyciagnie uwage innych.
Nietuzinkowy i jedyny w swoim rodzaju; nigdy nie wachalam niczego nawet odrobine zblizonego do niego.
Niezbyt popularny, co jest jego kolejnym plusem Osobiscie nie lubie pachniec czyms, czym pachnie polowa kobiet stojacych w kolejce do kasy w ekskluzywnym domu towarowym.

Sep
04
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Elixir des Merveilles by Hermes 3.86 out of 5 based on 164 ratings and 23 user reviews

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Hermes Elixir des Merveilles, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Hermes Elixir des Merveilles, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Elixir des Merveilles marki Hermes. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Elixir des Merveilles marki Hermes reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Kto lubi te perfumy, lubi także
Hermes Eau des Merveilles Hermes L’Ambre des Merveilles Guerlain Shalimar Cartier Le Baiser Du Dragon Christian Dior Poison Lolita Lempicka L de Lolita Lempicka Christian Dior Dune Christian Dior Dolce Vita Guerlain Shalimar Parfum Initial Estée Lauder Sensuous Noir Christian Dior Dior Addict Lalique Perles De Lalique Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Christian Dior Midnight Poison Serge Lutens Fille en Aiguilles Estée Lauder Sensuous Yves Rocher Neonatura Cocoon Laura Biagiotti Roma Serge Lutens Ambre Sultan Serge Lutens Feminite du Bois

Popularne marki i zapachy: