Marki » F-H » orientalno - przyprawowe « Grupy

Shalimar Guerlain dla kobiet

główne akordy
balsamiczny
cytrusowy
drzewny
pudrowy
dymny
waniliowy
Filmy
Shalimar Guerlain dla kobiet Filmy Shalimar Guerlain dla kobiet Filmy Shalimar Guerlain dla kobiet Filmy
Zdjęcia
Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia Shalimar Guerlain dla kobiet Zdjęcia

Shalimar marki Guerlain to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet. Shalimar został wydany w 1925 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Jacques Guerlain. Nutami głowy są cytrusy, mandarynka, cedr, bergamotka i cytryna; nutami serca są irys, paczula, jaśmin, wetyweria i róża; nutami bazy są skóra, drzewo sandałowe, opoponaks, piżmo, cywet, wanilia, kadzidło i fasolka tonka.

Perfume rating: 3.81 out of 5 with 242 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Cytrusy Mandarynka Cedr Bergamotka Cytryna

Środkowe Nuty
Irys Paczula Jaśmin Wetyweria Róża

Dolne Nuty
Skóra Drzewo sandałowe Opoponaks Piżmo Cywet Wanilia Kadzidło Fasolka tonka

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 1
 
słaba 2
 
przeciętna 7
 
duża 17
 
bardzo duża 34
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 4
 
przeciętna 14
 
duża 20
 
olbrzymia 29
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Shalimar by Guerlain.

Ten zapach przypomina mi...  
Shalimar Ode a la Vanille Sur la route de Madagascar
14 nie tak
Shalimar Ode a la Vanille Sur la Route du Mexique
12 nie tak
Shalimar Eau De Cologne
7 nie tak
Eau de Shalimar
6 nie tak
Ligea la Sirena
4 nie tak

Advertisement

Shalimar Recenzje Perfum

Nan
Nan

Shalimar był obecny w mojej świadomości odkąd pamiętam. Marzyłam, by poznać te perfumy przez wiele lat, niestety rzeczywistość geopolityczna nie sprzyjała spełnieniu tego marzenia. Nikt w moim otoczeniu tego zapachu nie miał (chociaż zdarzały się inne guerlainy, np. Mitsouko). W końcu udało mi się go powąchać w pierwszym sklepie Guerlaina w Warszawie, który otwarto w latach 90-tych (niestety już nie istnieje). Wywarł tam na mnie kolosalne wrażenie, po części także dlatego, że wiedziałam, że obcuję z legendą, a zawsze miałam nabożny stosunek do wszystkiego, co wiekowe. W istocie chyba nigdy wcześniej nie spotkałam zapachu tak skomplikowanego i mówi to osoba wychowana na ciężkich szyprach z lat 70-tych i 80-tych.

Perfumy te przyszły na świat w tym samym roku co moja babcia. Niesłychanie mi to działało na wyobraźnię. Babcia, nawet gdy miała pod osiemdziesiątkę nie była stara. Zawsze umalowana, zawsze uczesana, bez jednego siwego włosa. Przy tym niezwykle ciepła i pogodna, bez zdziwienia przyjmowała fakt, że świat jest już zupełnie inny niż „za jej czasów”. Wspaniała osoba, zupełnie wyjątkowa. Widać ten rocznik wydawał niezwykłe osoby i niezwykłe zapachy. Bo Shalimar jest w pewnym sensie taki sam. Nie jest zmurszałym obiektem muzealnym, pokrywającym się kurzem. Ma swoje lata, ale nikt mu specjalnie tych lat nie liczy. Jest legendą nie bez powodu. To nie jest tylko zapach! To świat cały! Świat orientu tak jak go rozumiano w latach 20-tych. Nieco romantyczne to wyobrażenie, pewnie miało niewiele wspólnego z rzeczywistością, ale jak wiemy czasem sztuka potrafi rzeczy trywialne zmienić w niezwykłe i piękne, a Shalimar to sztuka, a może nawet Sztuka. Ta, jak wiadomo, nie starzeje się o ile jest wielka.

Głębia tych perfum jest zaiste otchłanna. Można je nosić wiele lat, a mimo to zawsze odnaleźć w nich coś nowego. Te ciężkie cytrusy, które otwierają zapach. Nieprawdopodobny irys, który stał się inspiracją dla tak wielu innych twórców perfum. Zupełnie inne niż obecnie kadzidło, bliższe chyba temu co można wyczuć w indyjskiej świątyni niż w Black Afgano, wytrawniejsze, mniej słodkie. Przesławna, jedyna w swoim rodzaju guerlainowska wanilia. Skóra, nuty zwierzęce. Opowieść o oriencie z punktu widzenia człowieka Zachodu, może i nieco romantyczna, ale i tak znacznie mu bliższa niż to, co obecnie za orient uchodzi. Czyste, ale trudne piękno.

Pierwsza i jak dotąd ostatnia buteleczka, jeszcze w kształcie przedstawionym na zdjęciu, trafiła w moje ręce, gdy miałam 25 lat. Całe 75 ml. Używałam ich bez przerwy, na każdą okazję, do pracy, na uczelnię, na wyjścia. Opętał mnie ten orient zupełnie. Teraz zastanawiam się czasem, jakie to musiało robić wrażenie na osobach postronnych w czasach, gdy królowały perfumy zupełnie innego typu – owocowe, znacznie lżejsze. Gdy moja szefowa pachniała Kleinem, a ja, jej asystentka – Shalimarem. Nie onieśmielała mnie legenda tych perfum, nosiłam je z dumą, ale i z wielką rozkoszą. Teraz co jakiś czas odwiedzam Shalimar w perfumeriach stacjonarnych. I za każdym razem zastanawiam się jak ja mogę bez niego żyć. Mogę. On już stał się częścią mojego perfumeryjnego doświadczenia i tak już będzie zawsze. Ciągle jest ze mną, choć już go nie noszę. I na zawsze ze mną pozostanie.

Aug
01
2016
Sylwia74
Sylwia74

Arcydzieło sztuki perfumeryjnej!!! Klasa i szyk. Orientalny a zarazem subtelny i delikatny. Jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. Początek trochę odpychający, cytrusy i cedr biją nas po głowie, irys pokazuje swoje ziemiste oblicze. Później robi się dużo przyjemniej. Do głosu dochodzi jaśmin, paczula i róża, w końcu pojawia się baza, słodka i balsamiczna a w niej skóra, drzewo sandałowe, piżmo, wanilia, kadzidło. Tę fazę lubię najbardziej. Jest słodko i przytulnie. Na co dzień nie używam, Shalimar jest zbyt arystokratyczny do pracy czy na zakupy. Lubię wieczorem skropić nim nadgarstki i zaszyć się w sypialni sama ze sobą, z wspomnieniami, marzeniami. Być chwilę sam na sam z Shalimar. Trwałość rewelacyjna, w końcu to Guerlain. Szkoda, że takich perfum się już nie produkuje, wielka szkoda :(

Jul
15
2016
ganglion
ganglion

WOW,
to w ogóle nie pachnie jak by się mogło wydawać sądząc po otwarciu. Większość perfum, pomimo ze jest zbudowanych teoretycznie na bazie piramidy ma dla mnie wyczuwalny swój charakter od początku, a zmieniają się z czasem niuanse. Poznałam tylko kilka perfum, które robią twist o 180 stopni np. Olfactive Studio Ombre Indigo albo Armani Prive Cologne Spray Ambre Soie.
Na Shalimara skusiłam się z paru powodów, po pierwsze, że to klasyk i buteleczka taka magnetycznie piękna. Po drugie bo miałam ochotę dać zarobić lokalnej niszowej perfumerii, tak dla idei. Po trzecie bo kiedyś testowałam go w pracy na nocnej zmianie i jakoś pomógł mi przeżyć, a noc była wyjątkowo podła. I jakoś tak ze mną została ta intrygująca woń kadzidła (podobno w otwarciu są cytrusy, ja ich nie czuję, dla mnie to tylko świdrujące, lekko "babcine" kadzidło, do którego czasem dołącza lekko pudrowy irys, na szczęście niewiele, bo nie lubię). Potem jeszcze parę razy go testowałam wchodząc do Sephory, ale nigdy nie dotrwałam do drugiej fazy, a ona jest..... WOW. Lekko spalona, wytrawna wanilia, jakaś taka słodka, ale nie do końca, ze "skórzanym charakterem", cytując za Katie Puckrik. I czasem za nią się ciągnie smużka kadzidła z otwarcia.
Największe perfumowe zaskoczenie od bardzo dawna. Zakochałam się

Jun
30
2016
ynyn
ynyn

Teściowa powąchała :) i mi je zabrała :)
Teściową kocham nadal:)
Shalimar jeszcze bardziej :)

Jun
06
2016
Sarkolia
Sarkolia

Słodki i bogaty. Pełen przepychu jak barokowo zdobione kościoły. Tak pachnie arystokratyczna dama z wysokiego rodu, której siwe włosy są upięte wysoko, a wzrok powoli błądzi po sali. Upiór w operze, nadmiar złota, mrok.

Tak pachnie luksus minionych dni. Zapach kobiety dojrzałej i pewnej siebie. Jest to klasyk, któremu chylę czoła, doceniam piękno i głębię. Nie będę go jednak ubierać wychodząc z domu, wciąż czuję się zbyt młodo, a ulice wielkiego miasta są dla niego zbyt nowoczesne. Lubię za to skropić nim nadgarstki zaszywając się zimą pod kocem z powieścią płaszcza i szpady, wełnianym swetrem i kilkoma świeczkami palącymi się dookoła.

Mimo wyraźnej sugestii orientu, jest dla mnie bardziej zapachem arystokracji XIX wieku.

Wciąż uczę się wyczuwać poszczególne nuty, więc technicznie nie jestem w stanie rozbić go na czynniki pierwsze i zanalizować.

(Na moje zachwyty nad nim, mój Mężczyzna stwierdził, że pachnę... kremem Nivea. Nie wszystkim Shalimar przypadnie do gustu!)

May
18
2016
Sincerita
Sincerita

Mogę chyba powiedzieć, że właśnie od Shalimara zaczęła się moja zapachowa obsesja. Zawsze chciałam mieć taki swój ulubiony zapach, może dwa, ale ich mnogość i kompletna nieznajomość odstraszały mnie od poszukiwań. W końcu wiedziałam, że szukam perfum orientalno-waniliowych. W internecie trafiłam na Shalimar, coś mówiło mi, że będzie on spełnieniem oczekiwań.
W perfumerii jeden nadgarstek spryskałam klasycznym EDP, drugi zaś Shalimarem Parfum Initial. Te drugie w ogóle mi się nie spodobały. Klasyk najpierw nieco mnie rozczarował zwierzęco-cytrusowym "smrodkiem" i brakiem oczekiwanej słodyczy. Mimo wszystko intrygował mnie ten zapach. Pachniało to coraz lepiej, ale wciąż brakowało mi wanilii (nos słodkolubnego, olfaktorycznego żółtodzioba). W domu, po kilku godzinach, czy nawet następnego dnia powąchałam rękaw marynarki i wpadłam w zachwyt-o coś takiego mi chodziło: wanilia, ale niespożywcza i połączona z jakimś kadzidłem, skórą. Zamówiłam próbki, odważyłam się użyć, jak to się mówi, "globalnie" i wtedy Shalimar mnie zaskoczył-czułam skórę, kadzidło lub coś podobnego, oraz cytrusy i wyraźną wanilię, której jeszcze było mi za mało. Cytrusy na szczęście szybko znikały. Oswajałam się stopniowo z Shalimarem, polubiłam nawet te nuty zwierzęce, które na szyi/dekolcie nie były tak wyczuwalne jak na nadgarstku. Postanowiłam kupić flakonik. Po teście zdecydowałam się jednak na limitowankę Ode a la Vanille Sur la Route du Mexique, bo była właśnie bardziej waniliowa. Niedługo potem chciałam kupić drugi flakonik na zapas, niestety już nie był dostępny. Postanowiłam więc przypomnieć sobie wersje klasyczną, bo wg ocen na Fragrantice są podobne. Odgrzebałam próbkę (zimą), użyłam i po paru chwilach faktycznie stwierdziłam duże podobieństwo. Co ciekawe, tym razem wanilia była dominująca, może nawet klasyk spodobał mi się bardziej od Mexique. Kupiłam, jak się potem okazało wersję z 2015 r. Myślę, że po prostu wyrobił mi się węch, bo próbka była ta sama co wcześniej (sprzed 2015 r.). Na anglojęzycznej Fragrantice czytałam, że Shalimar z 2015 r. jest słabszy. Niestety też mi się tak wydaje, ale nie jest jeszcze tak źle, trwałość powyżej 12 godzin, chciałabym jednak, by były mocniejsze. Zauważyłam też mniej nut zwierzęcych. Z jednej strony szkoda, bo zapach jest nieco "wykastrowany", prostszy i bardziej przystępny, z drugiej zaś jestem bardzo zadowolona, bo nadal jest przepiękny i nie będzie mi brakować wersji Mexique. Tylko błagam, żeby już nic przy nim nie majstrować...

Jestem miłośniczką wanilii i nie za mocnego orientu, ale uwielbiam też zapachy np. kwiatowe, pudrowe. Mam kilka ulubionych perfum, jednak gdybym koniecznie musiała wybrać jedne, najpewniej byłby to Shalimar lub jego wyżej wspomniana wersja Mexique. To właśnie ta przydymiona, ale nadal dość słodka wanilia jest takim "moim" zapachem. Choć nie wyobrażam sobie nie mieć oprócz niego jakiegoś zachwycającego mnie zapachu z innej grupy ;)
Dodam, że jestem między 20 a 30 rokiem życia
(Próbowałam napisać krócej-nie dało się;))

Mar
29
2016
kr27
kr27

Wypróbowałam po latach...zachęcona opinią osoby używającej ich kiedyś. Początkowo czułam nuty pieprzu, w każdym razie coś ostrego. Potem ( po około 2-ch godzinach) było już tylko fajniej - jak balsam dla nosa. Dość trwałe. Piękne ale nie dla mnie.
Nuta głowy nie dla mnie :)

Mar
12
2016
newelka
newelka

Lubię gdy perfumy opowiadają jakąś historię.

Lubię ich używać gdy jestem chora, przeziębiona, a słabość przykuwa mnie do łóżka. Te perfumy mają w sobie tyle animalistycznej wręcz woli walki, chęci przetrwania. Wąchając je nie widzę arystokratki - a mityczną amazonkę: zuchwałą, odważną, momentami wręcz bezczelną. Amazonkę która nie potrzebuje nikogo bo sama sobie doskonale radzi, a by lepiej strzelać z łuku jest gotowa uciąć sobie pierś. I co z tego?

Wąchając te perfumy widzę zuchwałe spojrzenie i nieme wyzwanie: "Try me". Może tym bardziej intrygujące gdy dostrzeżone w oczach takiej arystokratki.

Są w stanie zdominować.

Jan
24
2016
anuta
anuta

Perfumy,które muszę od czasu do czasu powąchać,by zachwycić się grą nut zapachowych. Mimo że nie należą do moich ukochanych chylę czoła,bo są arcydziełem.

Dec
14
2015
asidoo
asidoo

Mój ulubiony zapach. Szkoda, że nie wszędzie pasuje. Pracuję wśród dzieci i nie jest to akurat zapach, który podoba się tej grupie wiekowej, choć jedno z dzieci pomyliło zapach Shalimara z Colą ;-)
Za to doskonały na wieczór. Niezastąpiony. Nie znalazłam dla niego następcy ani zmiennika.

Oct
24
2015
kadanka
kadanka

Nie zestarzal sie, oj nie. Wspanialy zapach. Porownuję go sobie z Samsarą jakos tak mnie naszlo na zestawienie dwóch sztandarowych chyba zapachów Guerlain. Shalimar - rok 1925. Samsara - rok 1989. A efekt jest taki, że dla mnie bardziej "staro"(czyt. ciezko, meczaco, niepasujaco do teraźniejszości) pachnie... Samsara. Moze to mi sie odmieni, wiem, ze Samsara rowniez jest zapachem klasycznym, legendarnym. Moze tez na moj odbior tego zapachu wplynela informacja gdzies na fragrantice znaleziona, że zapach ten byl popularny wsrod prostytutek na poczatku lat 90tych:D
Shalimar jest dla mnie delikatniejszy, świeższy niz Samsara. ma w sobie taka "przykurzonosc" ktora uwielbiam. cos jak przykurzone ksiazki w bibliotece, stary aksamit. takie stare, zapomniane wonie. platki kwiatu ususzone w starej i grubej ksiazce. wspaniale laczy przeciwnosci bo jednoczesnie jest bardzo przestrzenny i wlasnie taki przykurzony. wielka sztuka jest zawrzec w jednym zapachu tak sprzeczne cechy. Polaczenie nut nieslodkiej wanilii, kadzidla i cytrusów jest naprawdę wspaniałe. Jest spokojny, przenosi nas w przeszlosc, nie będąc przy tym muzealną ramotą, doskonale odnajduje się w terazniejszosci. Piękny zapach.

Oct
07
2015
lapivoinerouge
lapivoinerouge

Nie posiadam, nie używałam - próbowałam ich wczoraj w perfumerii. Pachną orientem, na pierwszy plan wysuwają się nuty drzewne i kadzidło. Pachną klasyką - kojarzą mi się z takimi prawdziwymi perfumami z francuskiej perfumerii z prawdziwego zdarzenia. Takie lata dwudzieste. Zapach dla dojrzałej kobiety (albo tradycjonalistki) - zdecydowanie zbyt ciężkie dla mnie.

Sep
13
2015
kaktuska01
kaktuska01

Wielki, elegancki dom urządzony w stylu francuskim,
przytulny, bardzo stary, wnętrza w stylu retro. Posiadłość posiada swój strych, miejsce nie zagospodarowane, znajdują się tam porzucone przedmioty rodzinne z dawnych pokoleń, pająki, mnóstwo kurzu. Wejście na strych to jak podróż w czasie do przeszłości, wszystkie przedmioty pochodzą z początku wieku XX, a kto wie czy nie z jeszcze wcześniejszych czasów. Wśród różnych rupieci, ubrań, starej biżuterii, mebli i zdjęć widać przedmioty kosmetyczne. Spinki, grzebienie, puste opakowania po kosmetykach i perfumach. Wśród tych przedmiotów da się zauważyć pusty flakon po Shalimar. Zakurzony, zapomniany, kolejny relikt przeszłości. W kufrze obok wielkiej szafy ktoś ukrył piękna aksamitną sukienkę w bordowym kolorze. Czuć na niej jeszcze zapach perfum...
Tak widzę Shalimar. Luksusowy, wyjątkowy. Pamięta dobrze podróż przez XX wiek. I jest jak aksamitna sukienka znaleziona wśród staroci. Elegancka, piękna, wyjątkowa, mimo, że zakurzona i podgryziona przez mole.
Zapach wybitnie retro, nie trzeba być specjalistą aby to stwierdzić. Mocno cytrusowy, delikatnie pudrowy. W bazie słodki. Typowo orientalny. Balsamiczny i intensywny. Wyczuwam niuanse kremu Nivea i dużą dozę słodyczy (tonka, wanilia). Chwyta za serce tych, którzy potrafią docenić. Podróż do przeszłości. Sentymentalna podróż.
Mam wodę perfumowaną z 2015 roku.

Sep
01
2015
Kokos ;)
Kokos ;)

Testuję dziś Shalimara, choć flakonik jest płaski i ma inny kształt. Zapewne to wersja współczesna. Całość jest mi znana z czucia na innych. Poniekąd podświadomie domyślałem się że to może być Shalimar. Jestem na TAK, choć miłości z tego nie będzie. Może kiedyś albo jak poznam wersję vintage.
Otwarcie jest świetne. Mocno przesiąknięte ziemistym -irysem. Cytrusów paradoksalnie nie wyczuwam wcale. Mogło by to trwać w nieskończoność ponieważ po pewnym czasie Shalimar zaczyna mnie męczyć. Wychodzi charakterystyczna żywiczno słodka nuta, która mnie przytłacza. Nie czuję się komfortowo. Na szczęście po kilku godzinach pojawia się przyjemna słodka, balsamiczna baza oraz ku zaskoczeniu znowu daje o sobie znać irys. Co ciekawe Shalimar pachnie lepiej kiedy wąchany jest z bliskiej odległości, szczególnie kiedy wwąchujemy się w miejsce aplikacji. Ogółem niczego mi nie urwał, choć może to zrobi starsza wersja, której mam okazję kupić odlewkę. Parametry oczywiście jak to przystało na dom Guerlain rewelacyjne. Projekcja wypełnia cały pokój, zaś trwałość pozwala cieszyć się lub ewentualnie męczyć cały dzień.

Jul
30
2015
pomme
pomme

« Longtemps je me suis couché de bonne heure ». ( „Przez długi czas kładłem się spać wcześnie”). To jedyne pierwsze zdanie jakie znam na pamięć i wcale nie jest to przypadek, gdyż zdania, które następują po tym pierwszym, zabierają mnie do krainy, którą znam, ale w której zawsze bałam się przebywać, mając wrażenie że jestem w niej przeraźliwie samotna. Dziś boję się mniej i tej krainy i siebie samej i tego, że tak często nie przystaję i tak bardzo lubię uciekać. To zdanie też przyszło mi na myśl, z okazji lektury Francuskiego testamentu Makina oraz testów Shalimara i teraz, gdy na to patrzę, z lekko przymrużonym okiem, widzę trójkąt doskonały.
Shalimar jest trochę jak Proust, którego pierwszą cześć przestudiowałam dość dogłębnie i pod okiem wielkich profesorów. Niby wiem to i owo, czytałam w całości i fragmentami, cóż by więc mogło mnie wzruszyć? Na pewno nie oklepany epizod z magdalenką. A jednak. Od niechcenia znów wyciągam książkę z półki, zdmuchuje kurz, otwieram i czytam pierwsze zdanie. To, które znam na pamięć. I niewątpliwie jest to klucz do komnaty skarbów Alibaby, bo nagle otwierają się drzwi a za nimi mieni się oślepiające złoto. Jak to się stało że wcześniej go nie dostrzegłam? Jakie struny drzemały we mnie rozleniwione, że nie drgnęły?
Shalimar potwierdza, że lubię wanilię. Wiem, że tu występuje z piżmem i nie wiem, czy je też wyczuwam, wiem tylko, że jeśli jest w składzie perfum istnieje wielka szansa, że je pokocham. Wyraźnie z wanilią czuję cytrusy, na początku myślałam, że są przełamane pieprzem ale pewnie to kadzidło, które mylnie nazwałam. I tu niestety albo stety na myśl przychodzi mi proustowską magdalenka, ponieważ zapach kojarzy mi się z miękkim puszystym ciasteczkiem, wciąganym o poranku. Tym samym ciasteczkiem, które zabiera nas w podróż, z tym, że ja wiem, że jadę na gapę, w nie swoim pociągu. Kiedy Makine pisze o swojej babce, Charlotte, która podczas wakacji opowiadała swoim wnuczkom historię Rosji i Francji, czuję od niej Shalimar. Charlotte bez wątpienia nie jest pomarszczoną babuszką przy piecu kruszącą chleb, by włożyć go do bezzębnych ust. Charlotte to babcia z klasą, dystyngowana, rzeczowa i małomówna, ale która pod wielowarstwowymi sukniami skrywa wiele ciepła z tamtych dni. Tych pięknych i tych trudnych, których ciężar zna tylko ona. Kiedy pachnę Shalimarem, widzę siebie jak siedzę u stóp Charlotty i słucham jej opowieści. Czuję ciepło tamtych dni. I miękkość czasu, który je otulił, złagodził, oddalił. I widzę też siebie, jak stąpam ostrożnie na granicy jawy i snu, kiedy wszystko się przeplata a świat wydaje się tak rzeczywiście nierealny albo nierealnie rzeczywisty. A ja jeszcze nie jestem tam ale już nie tutaj i to pomiędzy jest moim właściwym miejscem.
Nie należę do rodziny Charlotty, nie jestem też Proustem, ta podróż mnie nie dotyczy, ale jakoś nie kwapię się, żeby wysiąść.

Mar
30
2015
ninkakasia
ninkakasia

Dla mnie Shalimar jest pięknym zapachem. Na mojej skórze pachnie kadzidłem i przyprawami.
Bardzo intensywny i długotrwały.
Jednak nie wszystkim się podoba, niektórych wręcz odrzuca.
Radziłabym przetestować przed zakupem.

Feb
27
2015
perfumebitch
perfumebitch

Piękno nie zna granic czasu. Tak, brzmi to cholernie kolokwialnie i patetycznie, ale wąchając Shalimara nic mi więcej do głowy nie przychodzi. Początek szorstki i cytrusowy, lekko zielony i drzewny, gładko przechodzi w orientalną, kadzidlaną wanilię z posmakiem skóry, lekko słonawym, ale ultra kobiecym. I nie robi sie z tego waniliowy pudding. Trwałość i projekcja: potężne. Wraz z Dolce Vitą Diora, najlepszy waniliowiec starych czasów, wręcz perfekcja tego składnika. Naprawdę uwielbiam.

Sep
28
2014
agusia12321
agusia12321

Owszem zapach jest suchy i odurzający, ale w jak cudowny sposób to tylko ja wiem :)
Wiadomo nie od dziś, że zapachy odczuwamy każdy na swój sposób.
Ten Shalimar jak najbardziej kojarzy mi się z dalekim wschodem, przepychem, piękną, bogatą kulturą wschodu.
Gdzie ogrom przypraw miesza się z kadzidłami i egzotycznymi kwiatami.
Shalimar to dla mnie olfaktoryczny synonim orientalnego luksusu widziany oczami europejczyka.
To kolejny zapach na mojej liście "chciejstw".
Projekcja i trwałość wybitnie duża.

Sep
21
2014
Marcin__
Marcin__

Aż sam się sobie dziwię że poznałem ten zapach tak późno...

Shalimar dla mnie osobiście jest przyrodnim rodzeństwem dla Van Cleef&Arpels Midnight in Paris. Tym starszym i silniejszym z rodzeństwa. Podobieństwo jest, ale chyba tylko co do skóry i słodyczy.

Kompozycyjnie, jak to bywa, czuję niewiele... Skóra to główny składnik, który tworzy całą kompozycję, poza tym mój nos identyfikuje też irysa (podobieństwo do Homme i Homme Intense Diora - przy czym Guerlain może konkurować z EDP, bo EDT zjada na śniadanie), kadzidło (podobieństwo z MiP, jak wyżej wspomniałem), tonkę, wanilię i opponaks.Więcej mi ucieka...

Parametry - rewelacyjne. Trwałość kilkunastugodzinna, a projekcja silna przez ok. 7 h. Wyobrażam sobie siebie ubranego w te perfumy wyłącznie zimą, najchętniej na wieczór.

Wg mnie facet spokojnie może nosić Shalimar. Z tym, że nie każdy. Trzeba mieć sprecyzowany gust i lubić ciężkie kompozycje. Ja lubię takowe, a Shalimar trafia w me gusta. Niewykluczone, że kiedyś flakonik u mnie zawita. Nawiasem mówiąc, flakon jest przepiękny...

Jul
02
2014
amanda
amanda

Nie wiem dlaczego,ale zazwyczaj nie potrafię wycedzić słowa na temat szczególnie ulubionego zapachu.
Chyba swoim pięknem zamykają mi usta i myśli blokują, pozostawiając mnie w stanie błogości,w zawieszeniu.
Shalimar zalicza się do tej grupki i nie potrafię ich sensownie ogarnąć słowami.
Uważam,że piżmo,cywet i skóra tu rządzą.
Są zdecydowanie z odległych czasów ,kiedy kobiety nie chodziły tak roznegliżowane.
W obecnych czasach obok,np. Mitsouko Guerlaina ,czy Femme Rochasa, bywają mocno niezrozumiałe.
Szał na otaczanie się świeżutkimi,czyściutkimi zapachami z góry skreślają dawne rasowe piękności.
Widzę w nich dawniejszą elegantkę zarzucającą futrzaną etolę na ramiona ruchem godnym szlachetnego pochodzenia,
skrapiającą z lekką wyniosłością miejsce za uszami.
To kobieta wiedząca czego chce.
Zapach z początku powalający intensywnością ,z czasem delikatnie i miękko nas spowija.
Przed oczami mam Egeniusza Bodo w przebraniu damskim z seksownie kręcącego biodrami i śpiewającego "seksapil to nasza broń kobieca",tylkonie pamiętam już z którego filmu.

May
11
2014
Lady_Daisy
Lady_Daisy

Bardzo trwałe i mocne perfumy. Orient ,,pełną gębą". Jak dla mnie są trochę za pikantne, gdyby złagodzić je jakimiś kwiatami, pewnie robiłabym zakusy na flakon. Jednak mimo, że szanuję kompozycję - nie jest to do końca moja bajka.
Fanki orientu powinny być zachwycone. Na pewno pasują do kobiety dojrzałej,pewnej siebie i świadomej jak może działać ten zapach.

Mar
17
2014
monika690
monika690

Posiadam wodę toaletową, nuty edt różnią się nieco od edp. Podaję nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, irys, cytryna, cedr
nuta serca: wanilia, jaśmin, róża, bób tonka, żywica, paczula
nuta bazy: ambra, kadzidło, balsam peru
Posiadałam kiedyś miniaturkę edp i z tego co pamiętam zapach był bardzo podobny lecz zapach był gęstszy, bardziej skórzany. Woda toaletowa to zgrabna mieszanka składników, z których jednak najbardziej wybija się wanilia. Wielbicielkom lekkich owocowo- kwiatowych woni raczej nie przypadnie do gustu, choć to klasyka, a nie każdy kocha klasykę ;)

Jan
17
2014
lili-ya
lili-ya

Wącham i wącham, i nawąchać się nie mogę. Już zbieram na mój własny, shalimarowy flakonik (na samą myśl się uśmiecham). Chociaż znam tylko wersję po reformulacji, mój zachwyt i tak sięga zenitu. Shalimar to - uruchamiam wyobraźnię - zapach odaliski z początków dwudziestego wieku, przepięknej blondynki o rozmarzonych niebieskich oczach, ulubienicy sułtana. Odaliska jest zwiewna, eteryczna, tak różna od rodaczek sułtana - czarnulek o bujnych kształtach, skrywanych przez nikab czy burkę. Nie do końca przesiąkła rzeczywistością Orientu, odzwierciedla to również jej zapach. Orientalny - niewątpliwie - ale nie, że tak powiem, w sposób nachalny. Orientalny z dozą jakiejś takiej swoistej europejskiej elegancji. Odaliska pachnie wanilią (mimo, że składnik ten dominuje w kompozycji, nie można jej nazwać słodką czy spożywczą) przełamaną akordami skóry, kadzidła, drzewa sandałowego, irysa, gorzkawych cytrusów. Niby jest całkowicie podległa sułtanowi, ale - jako jego ulubienica - tak naprawdę nim rządzi. Wie czego chce. Jest świadoma swojej kobiecości. Jej zapach mówi - będę twoja tylko wtedy, kiedy tego zechcę. Olfaktoryczna uczta w przepięknym flakonie. Arcydzieło.

Jan
09
2014
EJo
EJo

Dymny, miękki, przestrzenny, ma w sobie niezaprzeczalny urok minionych lat, których upływu notabene po nim nie widać. Jak wszystkie dzieła sztuki nie zestarzał się ani odrobinę, ma w sobie głębię i tajemnicę mogącą obdzielić tysiące współcześnie tworzonych zapachów. Cudownie zmienny, współgrający z chemią skóry, doskonale zbilansowany. Gładki i przejrzysty jak wypolerowany kryształ, lecz jednocześnie ciepły, pulsujący i sensualny. Taj Mahal wśród zapachów, nie do zapomnienia.

Jedyny, któremu wybaczam wanilię :) Jeden z kilku, które uważam za arcydzieła.

Dec
20
2013
Alarte
Alarte

Do wszystkich pochlebnych opinii poniżej dodam jeszcze jedno - w Shalimarze jest chyba coś magicznego, bo tak samo pięknie pachnie na kobietach niezależnie od ich wieku. Shalimara na lepsze okazje używa nieraz moja żona (wiek poniżej trzydziestki), ale także moja mama i teściowa (panie zdecydowanie powyżej trzydziestki) i jest tak samo rewelacyjny na każdej z nich. Chyba nie znam drugiego zapachu aż tak uniwersalnego wiekowo. Shalimar raczej nie nadaje się do pracy, ale poza pracą, Drogie Panie, używajcie go częściej!

Nov
29
2013
karolkowa
karolkowa

Shalimar jest jednym z moich ulubionych zapachów.
Zapach jest gęsty, miękki, bardzo zmienny. Raz na mojej skórze wybija się wanilia innym razem na pierwszy plan wychodzi kadzidło po to by ustąpić miejsca cudownej skórze.
Perfumy te są niezwykle zmysłowe, na skórze utrzymują się ponad dobę.

Nov
21
2013
xentrix
xentrix

na mnie działa jak narkotyk ;).Psiknąłem na blotter i zabrałem go do domu by pozniej delektowac się tym cudownym zapachem.Rok powstania z pewnością odstrasza. Zapach z 1925 roku a zupełnie tego nie czuć , zupełnie. Czuc klase, luksus i bogactwo składników.Wanilia i bób tonka mogłyby wskazywać na słodziaka a wcale tak nie jest . Zapach nie jest słodki a jesli juz to bardzo delikatnie. Jest uwodzicielski. Mikstura składników jest idealnie zrównowazona i żaden ze składników nie dominuje znacząco pozostalych.Zapach robi sie po jakims czasie delikatnie pudrowy. Gdyby szukać wśród męskich pachnideł zapachu, który byłby klasą i typem zbliżony do Shalimara to wskazałbym na Dior Homme. Shalimar to zapach wybitny i nie mam co do tego żadnych wątpliwości.Polecam płci pięknej.

Nov
02
2013
Izabela
Izabela

Od razu zaznaczam, że recenzuję wersję po reformulacji, którą można obecnie kupić w perfumeriach.
Jak pachnie pierwotna wersja nie miałam okazji się przekonać, czego bardzo żałuję. Ale podejrzewam, że różnica jest kolosalna.
Mimo tego, że wersja współczesna jest mocno wykastrowana, to i tak są to perfumy wspaniałe.
Nie nazwałabym ich waniliowymi, mimo, że wanilii jest tu najwięcej.
Jej słodycz gasi cywet, skóra i cytrusy.
Nie powiem, które składniki są widoczne bardziej, a które mniej, bo są one doskonale wyważone, żeby ze sobą współgrać i tworzyć całość zapachu.
Mogłabym je przyrównać do chóru, nie do występu solisty.
Trwałość doskonała, typowy orient, klasyk, trzeba je poznać.
Nawet jeżeli się komuś nie spodobają, to warto wyrobić sobie o nich własne zdanie.

Oct
06
2013
anja
anja

Moj boze ,dlaczego dzisiaj juz nie robi sie takich perfum!!Patrzac na niektore marki ,ktore wypuszczaja kolejne zalosne pomyje zwane perfumami chce sie wyc.Mam tu na przyklad na mysli ostatni zapach CHANEL-COCO NOIR.Allure Sensuelle i Mademoiselle rozbeltane z woda z wyrazna przewaga Allure Sensuelle...zalosne.A ten czarny flakon pasuje do tego zapachu jak przysl.swini siodlo.Biedna Coco w grobie sie przewraca.
Ale mialo byc o Shalimar...no wlasnie ,perfumy sa zrobione porzadnie,doskonale dopracowane,zmienne,ktos sie nad nimi bardzo napracowal.Podchodzilam do nich juz kilkakrotnie,ale zawsze niepotrzebnie testowalam je z innymi,przez co wszystko sie mieszalo i nie dane mi bylo doznac pelni tego zapachu.Ostanio psiknelam z testera na nadgarstek ,tylko Shalimara i nic wiecej.Poczatek byl mi juz dosc dobrze znany ,czekalam co bedzie dalej.Po kilku godzinach poczulam cos pieknego ,przy kazdym ruchu reki (po kilku godzinach i jednym psiknieciu!!) Zupelnie inny zapach niz na poczatku,pieknie sie rozwinal i trwal az do prysznica!Tak wiec w planie mam zakup Shalimara.Naprawde warto zainwestowac w ten klasyk .

Apr
30
2013
lady Vader
lady Vader

Jeden z moich najukochańszych zapachów. Uosabia wszystko to, co cenię w perfumach, a czego niestety mało obecnie na mainstreamowych półkach - ma bogatą kompozycję, jest zmienny i bardzo trwały.

Początek jest dość ciężki i momentami odpychający - mocne uderzenie bergamotki, jakby podlanej benzyną i szczypta wanilii. Ale później zaczyna się właściwe show - w zapachu zaczyna dominować wanilia, ciężka, wymieszana z nutami skórzanymi. Z biegiem czasu łagodnieje i robi się coraz bardziej pudrowa. I właśnie ta końcówka podoba mi się najbardziej - czuję się wtedy tak, jakbym stała nago, otulona tylko zasłoną z granatowego, drogiego aksamitu.

Wielka klasa.

Apr
28
2013
Caligo
Caligo

Shalimar – moja miłość... Choć nie od pierwszego powąchania, to okazała się tą największą. Zapach cudownie zmienny, a jak już na skórze na dobre zagości baza: jest dymnie słodka, otulająca szlachetnym szalem, może nawet futrzanym? Zapach wspaniały, dla kobiet dojrzałych na swój ulubiony, wybrany sposób;) Polecam również Ode ala Vanille, choć jej nuty animalne są słabsze.
I jak to z wiekowymi klasykami bywa, można je w ramach eksperymentu podsunąć mężczyźnie. Ja dla odmiany podbieram Habit Rouge, choć na mojej skórze nie jest zbyt trwały. Zostając przy Guerlain: Chaplin ponoć bardzo lubił Mitsouko.

Apr
02
2013
Nadinee3
Nadinee3

Uwielbiam Shalimara! Jak dla mnie jeden z absolutnych numerów 1. Orientalna mocna mieszanka, która niesie ze sobą tak dużą dozę delikatności i subtelności. To podobno jeden z pierwszych orientalnych zapachów, a mnie się wydaje bardzo ponadczasowy i bradzo dobry na dziś. Idąc prze ulicę, możecie być pewne, że panowie będą sie za Wami odwracać, bo obok Shalimara nie sposób przejść obojętnie. Czuję w nim wanilię,cytrusy, skórę, kadzidło, ale to mieszanka, o której trudno opowiadać. Tak bardzo jest wyjątkowa!

Jan
13
2013
Alisonmckwas
Alisonmckwas

Kocham wszystkie wersje ale tę pierwszą klasyczną uwielbiam najbardziej....

May
17
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Zakupowe okazje

FragranceX.com
Eau De Toilette 1oz
30.00 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 1 oz Eau De Toilette Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 1 oz Eau De Toilette Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Toilette 1.7oz
37.79 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 1.7 oz Eau De Toilette Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 1.7 oz Eau De Toilette Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Toilette 1oz
37.99 USD
Shalimar by Guerlain EDT Spray 1 oz for Women
Shalimar by Guerlain EDT Spray 1 oz for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 1oz
38.25 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 1 oz Eau De Parfum Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 1 oz Eau De Parfum Spray for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 1.7oz
38.65 USD
Guerlain Shalimar Eau De Parfum for women 1.7 oz
Guerlain Shalimar Eau De Parfum for women 1.7 oz
FragranceX.com
Eau De Toilette 3.1oz
39.75 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 3.1 oz Eau De Toilette Spray Refill for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 3.1 oz Eau De Toilette Spray Refill for Women
FragranceNet.com
Eau De Toilette 1.7oz
41.99 USD
Shalimar by Guerlain EDT Spray 1.7 oz for Women
Shalimar by Guerlain EDT Spray 1.7 oz for Women
FragranceX.com
Eau de Cologne 2.5oz
42.00 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 2.5 oz Eau De Cologne Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 2.5 oz Eau De Cologne Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Toilette 3oz
42.29 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 3 oz Eau De Toilette Cologne Spray Tester for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 3 oz Eau De Toilette Cologne Spray Tester for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau de Cologne 2.5oz
44.99 USD
Shalimar by Guerlain, 2.5 oz Eau De Cologne Spray for Women
Shalimar by Guerlain, 2.5 oz Eau De Cologne Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 1.7oz
45.00 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 1.7 oz Eau De Parfum Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 1.7 oz Eau De Parfum Spray for Women
ThePerfumeSpot.com
Eau De Toilette 3.1oz
48.99 USD
Shalimar by Guerlain, 3.1 oz Eau De Toilette Spray REFILL for Women
Shalimar by Guerlain, 3.1 oz Eau De Toilette Spray REFILL for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1.7oz
48.99 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray 1.7 oz for Women
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray 1.7 oz for Women
FragranceNet.com
Eau de Cologne 2.5oz
49.99 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Cologne Spray 2.5 oz for Women
Shalimar by Guerlain Eau de Cologne Spray 2.5 oz for Women
FragranceNet.com
Eau De Toilette 3oz
50.99 USD
Shalimar by Guerlain EDT Spray 3 oz Tester for Women
Shalimar by Guerlain EDT Spray 3 oz Tester for Women
FragranceX.com
Eau De Toilette 3oz
54.89 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 3 oz Eau De Toilette Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 3 oz Eau De Toilette Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Toilette 3.1oz
54.99 USD
Shalimar by Guerlain EDT Spray Refill 3.1 oz for Women
Shalimar by Guerlain EDT Spray Refill 3.1 oz for Women
Beautyspin.com
Eau De Parfum 3oz
55.13 USD
Guerlain Shalimar Eau De Parfum for women 3 oz
Guerlain Shalimar Eau De Parfum for women 3 oz
ThePerfumeSpot.com
Eau De Toilette 3oz
57.99 USD
Shalimar by Guerlain, 3 oz Eau De Toilette Spray for Women
Shalimar by Guerlain, 3 oz Eau De Toilette Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Toilette 3oz
60.99 USD
Shalimar by Guerlain EDT Spray 3 oz for Women
Shalimar by Guerlain EDT Spray 3 oz for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1.7oz
61.99 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray 1.7 oz Maxi Lash Mascara 01 Noir .28 oz for Women
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray 1.7 oz Maxi Lash Mascara 01 Noir .28 oz for Women
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1oz
69.00 USD
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Spray 30ml 1oz
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Spray 30ml 1oz
ThePerfumeSpot.com
Eau De Parfum 3oz
71.99 USD
Shalimar by Guerlain, 3 oz Eau de Parfum Spray for Women
Shalimar by Guerlain, 3 oz Eau de Parfum Spray for Women
FragranceX.com
Eau De Parfum 3oz
74.69 USD
Shalimar Perfume by Guerlain, 3 oz Eau De Parfum Spray for Women
Shalimar Perfume by Guerlain, 3 oz Eau De Parfum Spray for Women
FragranceNet.com
Eau De Parfum 3oz
80.99 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray 3 oz for Women
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray 3 oz for Women
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.7oz
85.00 USD
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Spray Refill 50ml 1.7oz
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Spray Refill 50ml 1.7oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.7oz
88.50 USD
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Spray 50ml 1.7oz
Macys.com
Eau De Parfum 1.7oz
104.00 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum, 1.7 oz
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum, 1.7 oz
Macys.com
Eau De Parfum 1.7oz
104.00 USD
Shalimar Souffle by Guerlain Eau de Parfum Spray, 1.7 oz
Shalimar Souffle by Guerlain Eau de Parfum Spray, 1.7 oz
StrawberryNET.com
Eau De Parfum 1.7oz
106.00 USD
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Refillable Spray 50ml 1.7oz
Guerlain Shalimar Eau De Parfum Refillable Spray 50ml 1.7oz
Macys.com
Eau De Toilette 3oz
109.00 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Toilette, 3.0 oz
Shalimar by Guerlain Eau de Toilette, 3.0 oz
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
131.00 USD
Guerlain 'Shalimar' Eau de Parfum
Guerlain 'Shalimar' Eau de Parfum
NORDSTROM.com
Eau De Parfum
131.00 USD
Guerlain 'Shalimar' Eau de Parfum
Guerlain 'Shalimar' Eau de Parfum
Macys.com
Eau De Parfum 3oz
131.00 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum, 3.0 oz
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum, 3.0 oz
Macys.com
Eau De Parfum 3.4oz
131.00 USD
Shalimar Souffle by Guerlain Eau de Parfum Spray, 3.4 oz
Shalimar Souffle by Guerlain Eau de Parfum Spray, 3.4 oz
Macys.com
Parfum 0.25oz
144.00 USD
Shalimar Parfum By Guerlain, .25 Oz.
Shalimar Parfum By Guerlain, .25 Oz.
FragranceNet.com
Eau De Parfum 1.7oz
154.99 USD
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray Refill 1.7 oz for Women
Shalimar by Guerlain Eau de Parfum Spray Refill 1.7 oz for Women
Macys.com
Parfum 0.5oz
210.00 USD
Shalimar by Guerlain Parfum, 0.5 oz
Shalimar by Guerlain Parfum, 0.5 oz
Sephora.com, Inc.
Eau De Toilette 1oz
62.00 USD
Guerlain Shalimar Eau de Toilette 1 oz Eau de Toilette Spray
Guerlain Shalimar Eau de Toilette 1 oz Eau de Toilette Spray
Sephora.com, Inc.
Eau De Parfum 1oz
78.00 USD
Guerlain Shalimar Eau de Parfum 1 oz Eau de Parfum Spray
Guerlain Shalimar Eau de Parfum 1 oz Eau de Parfum Spray
Sephora.com, Inc.
Eau De Toilette 1.7oz
80.00 USD
Guerlain Shalimar Eau de Toilette 1.7 oz Eau de Toilette Spray
Guerlain Shalimar Eau de Toilette 1.7 oz Eau de Toilette Spray
Sephora.com, Inc.
Eau De Parfum 1.7oz
104.00 USD
Guerlain Shalimar Eau de Parfum 1.7 oz Eau de Parfum Spray
Guerlain Shalimar Eau de Parfum 1.7 oz Eau de Parfum Spray
Sephora.com, Inc.
Parfum 0.25oz
144.00 USD
Guerlain Shalimar Parfum 0.25 oz Parfum
Guerlain Shalimar Parfum 0.25 oz Parfum

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Guerlain Shalimar, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Guerlain Shalimar, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Shalimar marki Guerlain. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Shalimar marki Guerlain reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Calvin Klein Obsession Chanel Coco Eau de Parfum Guerlain Shalimar Parfum Initial Christian Dior Poison Guerlain Samsara Eau de Parfum Chanel Chanel N°5 Yves Saint Laurent Opium Christian Dior Dune Yves Saint Laurent Opium Christian Dior Dolce Vita Kenzo Kenzo Jungle L'Elephant Laura Biagiotti Roma Cacharel LouLou Fendi Fendi Theorema Givenchy Organza Chanel Chanel No 19 Eau de Parfum Hermes Elixir des Merveilles Christian Dior Dior Addict Guerlain Shalimar Ode a la Vanille Sur la Route du Mexique Cartier Le Baiser Du Dragon

Advertisement

Popularne marki i zapachy: