Marki » F-H » drzewno - przyprawowe « Grupy

Gucci pour Homme Gucci dla mężczyzn

Gucci pour Homme Gucci dla mężczyzn
Mam
Miałem
Chcę
Kocham
Lubię
Nie lubię
zima
wiosna
lato
jesień
dzień
wieczór
Osób głosujących: 207
kobieta 25- 25+
mężczyzna 25- 25+

Mam: 127 Miałem: 79 Chcę: 54 Ukochany zapach: 8

główne akordy
drzewny
balsamiczny
dymny
ciepły korzenny
aromatyczny
Zdjęcia
Gucci pour Homme Gucci dla mężczyzn Zdjęcia Gucci pour Homme Gucci dla mężczyzn Zdjęcia

Gucci pour Homme marki Gucci to drzewno - przyprawowe perfumy dla mężczyzn. Gucci pour Homme został wydany w 2003 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Michel Almairac. Nutami głowy są dzięgiel, imbir, papirus, lawenda, bazylia, petitgrain, bergamotka i cytryna; nutami serca są goździk (roślina), , paczula, różowy pieprz, drzewo sandałowe, korzeń irysa, jaśmin, cedr i geranium; nutami bazy są labdanum, skóra, fasolka tonka, ambra, piżmo, mech dębowy, wanilia, kadzidło, szałwia i wetyweria.

Perfume rating: 4.28 out of 5 with 207 votes.

Perfumowa Piramida

Górne Nuty
Dzięgiel Imbir Papirus Lawenda Bazylia Petitgrain Bergamotka Cytryna

Środkowe Nuty
Goździk (roślina) Paczula Różowy pieprz Drzewo sandałowe Korzeń irysa Jaśmin Cedr Geranium

Dolne Nuty
Labdanum Skóra Fasolka tonka Ambra Piżmo Mech dębowy Wanilia Kadzidło Szałwia Wetyweria

Wyczuwalne składniki na bazie waszych głosów

Loading...

Trwałość

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
bardzo słaba 0
 
słaba 1
 
przeciętna 11
 
duża 37
 
bardzo duża 6
 

Projekcja

przesuń suwak, aby oddać głos

Oceny użytkowników
łagodna 3
 
przeciętna 31
 
duża 21
 
olbrzymia 2
 

Więcej o perfumach po angielsku / More in English language about Gucci pour Homme by Gucci.

Ten zapach przypomina mi...  
Bentley For Men Absolute
31 nie tak
Comme des Garcons 2 Man
11 nie tak
Premiere Luxe Oud
5 nie tak
Ambre Sultan
0 nie tak
Mister Marvelous Eau de Cologne
0 nie tak

Advertisement

Gucci pour Homme Recenzje Perfum

KMWTW
KMWTW

Perfumy wybitne, nieomalże skończone, którym i ja się nie oparłem. W zasadzie trudno jest mi napisać coś, co byłoby jakąś innowacją w odniesieniu do tego dzieła. Wszystko zostało już opisane przez innych poniżej. Mogę tylko dołączyć do chóru pieśni pochwalnych. Jeden z moich ukochanych zapachów. Drewno, bardzo przyjemne i noszalne kadzidło, delikatna słodycz, trochę papirusu i duża ilość innych składników, które jednak są tylko tłem. Prym w tej kompozycji od początku do końca wiedzie szlachetne drewno, przydymione tu i ówdzie szlachetnym kadzidełkiem. Nie dziwią mnie skojarzenia z kościołem, starymi meblami czy świeżo pociętymi sztachetami. Interpretacji jest na prawdę sporo, ponieważ jest to fantystyczny, złożony zapach, którego dopieszczono w każdym calu. Trwałość bardzo dobra, nieomalże całodniowa. W kategorii drzewno-kadzidlanej jeden z moich faworytów. Piąteczka się należy.

Feb
10
2016
casiopea
casiopea

Obłędny. Kwintesencja męskości. Silny, zniewalający, tajemniczy. Ogłupia, oszałamia, uzależnia. Jestem na tak, jestem zakochana, jestem sprzedana. Ten zapach mnie aż boli, tak mi siada na ciele. Seksualny, zmysłowy, zwierzęcy, wyrafinowany. Nic się z nim nie równa, w moim odczuciu. Król półki.

Jan
11
2016
newrrn
newrrn

Zapach, który wywołał reakcję łańcuchową- najpierw psik, potem niuch, potem przetrzepanie zasobów wszystkich sprzedawców na allegro, potem autentyczny płacz.
Te perfumy są tak genialnie skonstruowane, że nie potrafię znaleźć słów, które mogłyby to opisać. Nigdy się nie spotkałam z takim gładkim przechodzeniem z fazy do fazy... Co mnie z kolei przytłacza, bo nie potrafię wyizolować zbyt wielu nut:
Po pierwsze, jest dym i ogień, czyli wspaniałe kadzidło, które wiedzie prym i zostawia resztę składników w tyle.
Po drugie, cedr i pieprz. Według mojego nosa ten szlachetniejszy, czarny. Tu trochę przypomina któryś z zapachów CdG, ale oczywiście jest znacznie bardziej wyrazisty.
Dalej skóra, ciepłe żywice i.. już się zatracam.

To ta sama kategoria co damskie Feminite du Bois Shiseido, czyli nieodżałowany, wycofany geniusz, osiągający niebotyczne ceny na aukcjach, ale wart każdej kwoty.
A pisze to (jeszcze) nastolatka, której rówieśnice zachwycają się One Millionem na... rówieśnikach.
Moja próbka już się kończy, ale mam nadzieję że jeszcze kiedyś poczuję Gucci PH na kimś, że nie zapomnę jak pachnie pierwszy poznany i pokochany przeze mnie męski zapach.

Sep
14
2015
jaimelannister
jaimelannister

Król.Kupiłem 100 2ml próbek
Obdarzam nim wyjątkowych przyjaciół
Sobie skąpię

May
09
2015
Colololo
Colololo

Arcydzieło , wspaniały kadzidlany , dymny , odkurzony gutosław, nie ma sobie równych , polecam!!!

May
03
2015
terrenoire
terrenoire

POD KAŻDYM WZGLĘDEM PERFEKCYJNY...
Bardzo udane MĘSKIE kadzidło... mega trwałe. Znakomity stosunek jakości do ceny, gros marek niszowych może tylko pomarzyć o takich wynikach... SZCZERZE NIE POLECAM NIKOMU... ;-)

Feb
28
2015
snakesoncane
snakesoncane

Chyba najlepszy zapach z jakim mój nos miał do czynienia. Dzieje się w nim niesamowicie dużo i co chwilę pachnie inaczej. Początek – boski. Żywiczno-papirusowo, trochę mdląco i z ogromną projekcją wypełniającą pokój. Po chwili już mniej ostry, bardziej balsamiczny, mocno papirusowy i drzewny. Po chwili, z podstawy wydobywa się skóra i mech, pięknie łącząc się z paczulą i geranium. Skóra zaczyna nabierać intensywności a z podziemi wydobywa się kadzidło. W tym momencie czuje wyłącznie skórę, papirus i kadzidło, przeplatane odrobiną żywicy. Nie nazwałbym go zapachem kościelnym, raczej kojarzę go z salonem, w którym na środku stoi drewniany fotel ze skórzanymi obszyciami, które przeszły zapachem regularnie palonego kadzidła. Do tej interpretacji wystarczy dodać trochę geranium oraz żywicy i voilà – Gucci Pour Homme. Udało mi się go nabyć w postaci dużej ilości próbek z allegro – co polecam osobom szukającym tego zapachu gdzie się da (tak jak ja dotychczas). Od dziś jednym z moich marzeń jest przywrócenie produkcji GPH.

Jan
21
2015
lalique
lalique

Jak mówi stare przysłowie " życie nie znosi pustki" , mając zapewne tą maksymę na myśli dom mody Próchnik wypuścił serię zapachów męskich, z których jeden szczególnie przykuł mą uwagę. Flakon wypisz wymaluj stary poczciwy Gucio pierwszy, z tym, że ciecz nieco jaśniejsza. Nazywa się GROM , powstał by upamiętnić waleczny polski niszczyciel. który zatonął u wybrzeży Norwegi w 1940 roku , ale oprócz sowitej dawki historii ma przywoływać -wg. mnie świadomie- zapach wycofany już przez Gucci , ale na pewno nadal poszukiwany przez fanów.Nuty zapachowe: Biały pieprz, różowy laur, imbir, drzewo papirusa, irys, wetiwer, ambra, białe kadzidło, skóra. Konia z rzędem temu, kto wąchał papirus . Podobno rośnie na bagnach Dolnego Nilu , ale ja Egit znam tylko z mapy więc Nim posypią się na moją prawie łysą głowę nomen- omen gromy za próbę zdetronizowania króla Gucia spieszę z wyjasnieniami. GROM nie zdetronizuje króla, ale koronę za nim może ponosić.

Dec
22
2014
Felicja
Felicja

Stary kościół okadzony kadzidlanym dymem a w nim lekko zbutwiałe drewniane ławki. Piękny zimowy zapach! Trochę ekspansywny, pasujący do mężczyzn i kobiet o silnym charakterze. Wyobrażam sobie, że może być męczący dla części otoczenia.

Nov
17
2014
Kokos ;)
Kokos ;)

Chyba jedna z najbardziej oryginalnych kompozycji jakie poznałem.
Otwarcie jest bardzo intensywne.Niesamowicie przyciąga do siebie.Pierwsze akordy to głównie intensywny zapach skóry połączony z papirusem.Dalej kompozycja się lekko wysładza i ociepla.Do głosu dochodzi główny bohater tej kompozycji czyli kadzidło lecz nie jest to żadne kadzidło kościelne ani jego syntetyczny odpowiednik,
tylko głębokie i lekko tajemnicze nawet mógł bym stwierdzić że Azjatyckie.W bazie dochodzi także ambra oraz wanilia.Wszystko fantastycznie współgra ze sobą i tworzy piękną otoczkę.Trwałość wynosi ponad 12 godzin a to wystarczy aby przez cały dzień dzielić się urokiem Gucia z otoczeniem.Wielka szkoda że wycofano tak genialnego klasyka.Całości należy się bez wątpienia 6.

Oct
01
2014
aegon
aegon

"Nie wiem, nie wiem, nie rozumiem nic..." - tak muszę zacząć, parafrazując tekst zespołu, bodajże Buzu Squat. Nie wiem, jak ten zapach zdobywa serca ludzi. Po prostu nie wiem. Podskórnie czuję, że jest to dzieło zacne, ale "naskórnie" przekonuję się, iż nic ono nie znaczy dla mojego nosa. Cóż począć... Wyczuwam w nim tylko zapach palonego drzewa owocowego z ogniska nad Wisłą. Bardzo chcę i aplikuję sobie co jakiś czas chmurę tego pachnidła, jednak nic, tylko "ciemność, widzę ciemność..." Wydaje mi się, że to kadzidło sprawcą tych perypetii jest, gdyż nie jestem zwolennikiem tego składnika w perfumach. No sorry, nic nie poradzę. Ale, przecież miliony Gucciego kochają...?! Przypomina mi to sytuację, w której zdecydowana większość wierzy w istnienie Stwórcy, a zupełnie marginalna grupa twierdzi, że jest inaczej. Przecież większość nie może się mylić... Nieprawdaż? ;)

Aug
24
2014
Kiszonyogor95
Kiszonyogor95

Czysty geniusz.
Gutosław Pierwszy to dla mnie niemal pachnidło idealne. Może nie będę pod tym względem oryginalny, ale ten zapach jest naprawdę wspaniały :)
Mocne, drzewno-przyprawowe otwarcie, po chwili uspokajające się, gdy dochodzi kadzidło. Według mnie jest to kadzidło niezwykle noszalne i delikatne - na pewno nie w stylu "kościelnym" i przytłaczającym. No mojej skórze, Gutek układa się jednak przede wszystkim drzewnie - kadzidło jest raczej swoistym dopełnieniem całej kompozycji.
Po pewnym czasie, zapach pięknie się wysładza (ale nie przesładza) i tak sobie trwa i trwa, projektując delikatnie, jak tajemnicza smużka aromatycznego dymu, otaczająca nosiciela ciepłą, komfortową aurą.
Trwałość bardzo dobra, oscylująca w okolicach 8h, projekcja raczej umiarkowana. Nadaje się właściwie na każdą porę roku (oprócz największych, letnich upałów), a najlepiej sprawdza się jako zapach wieczorowy, choć na dzień też ujdzie ;)
GPH I to zapach bez dwóch zdań elegancki i "z klasą", ale nie uważam żeby pasował tylko do dojrzałych, ustatkowanych mężczyzn - ja, jako młody chłopak świetnie się w nim czuję i sądzę, że każdy kto ma podobnie, nie powinien się Gucia obawiać. Zdecydowanie nie są to perfumy z kategorii "dziad" i naprawdę warto ich spróbować na swojej skórze.
Ode mnie 10/10 - olfaktoryczny raj.

Aug
10
2014
DREAMER80
DREAMER80

Piękny, mistyczny, ale aseksualny.
Czuję w tych perfumach kilka aromatów, co są mi bardzo drogie, jako wierzącemu w spirytualizm egiptomaniakowi:
pompatyczne, przestrzenne kadzidło, mistyczny, mroczny cedr i labdanum, pełne dostojności- nie dziwię się że faraonowie uwielbiali nim perfumować swoje sztuczne brody.
Te aromaty czuję najbardziej i uwielbiam.
Czuję jeszcze papirusowe zarośla, przyprawy, skórę i kwiaty.
Zapach na wskroś egipski, bliski i tajemniczy, kompletnie nie sensualny, kojarzy mi się z zapachem zmumifikowanych zwłok (miałem kiedyś przyjemność mieć bliski kontakt), zapach choć elegancki, jednocześnie funeralny, powodujący dystans niczym maska Tutenchamona, choć piękna, której wizerunek można nawet spotkać na zastawie porcelanowej, czy czekoladkach (sic!) kojarząca się nieodłączne z wiecznością i śmiercią. Zapach mistyczny jednak nie do noszenia na co dzień. Jest niczym przeniesienie w przeszłość, fascynujący i piękny, jednocześnie smutny.
Flakon brzydki, trwałość średnia.

Jan
10
2014
germanita
germanita

Piękny, propolisowy, nieco dymny zapach.
Jako córka pszczelarza wiem co mówię! Czuję tu ciepłe, nieco słodkie odymione wnętrze ula pszczelego.

Dec
23
2013
Alarte
Alarte

Kupiłem go sobie w końcu, choć robiłem to trochę z duszą na ramieniu - nasłuchałem się tylu opinii, że to zapach dla faceta 40+, a mnie do czterdziestki jednak jeszcze pięciu lat brakuje.
Zapach ma swój "ciężar gatunkowy", to prawda, ale dlaczego ma pasować dopiero dla faceta 40+, tego nie bardzo rozumiem.
Ja odbieram tego Gucciego jako mocny zapach kadzidlano-sandałowo-drzewny, choć da się w nim wyłapać wiele innych nut (patrz piramida powyżej). Jedyne, co mi w nim przeszkadza, to bardzo intensywny zapach skóry na otwarciu - tak jakoś to na mnie wychodzi. Na szczęście dla mnie, bo nie przepadam za tą nutą, skóra szybko się wycofuje i potem jest już pięknie, elegancko i poważnie. Określenie "elegancki i poważny" pasuje do tego Gucciego - nie spodoba on się panom preferującym lżejszy kaliber zapachów owocowo-pieprzowych. Czy facet przed czterdziestką nie może być elegancko-poważny? Zapewniam, że często wręcz powinien :)
Zapach na pewno na chłodniejsze pory roku. Projekcja dość duża, trwałość około 12 godzin.

Dec
14
2013
kwiatek
kwiatek

Klasyk, majstersztyk, jeden z najlepszych kadzidlaków/drewniaków. Posiadam i używam z nieskrywaną radością. Za każdym razem poprawia mi humor. W nieupalne ale ciepłe dni (do 20 stopni) nosi mi się Gustawa najlepiej. Nie wnikam w to czy komuś się ta woda podoba, czy pachnie mu kościołem, księdzem, czy starszym panem. Dla mnie to prozak w płynie i daje mu najwyższą notę. Od początku do końca doskonaly.

Jun
28
2013
yhmmma
yhmmma

Zapach, który znam już od dobrych kilku lat i zawsze robi na mnie tak samo wielkie wrażenie !
Poznałem go dzięki mojemu tacie, który go namiętnie używał. Wtedy myślałem - tak właśnie powinien pachnieć dojrzały elegancki mężczyzna. Zapach jak dla mnie jest bardzo tajemniczy, dymno - kadzidlany - jakby palone drzewo. czując ten zapach wyobrażam sobie eleganckiego mężczyznę po 40, ubranego w skrojony na miarę garnitur siedzącego w skórzanym fotelu - w pokoju pełnym staroci - antyków. Długo się zastanawiałem czy będzie się nadawał dla mnie młodego mężczyzny - czy go sobie zakupić - kiedy zamawiałem próbki GPII stwierdziłem, że wezmę I nie żałuję - mimo tego, że zapach jest na prawdę wyjątkowy i elegancki - nie widzę przeszkód by nosiły go osoby w moim wieku - jeśli dobrze się w nim czują. Mi nosi się go cudownie. Daję 5 - dla mnie to klasyk.

Apr
13
2013
Roq
Roq

Spodziewałem się jakiejś WSPÓŁCZESNEJ definicji klasyki męskiego zapachu, a tu klapa. Rozróżniam jedynie dwie nuty zapachowe. Pierwsza, to nuta drwala, druga to nuta niedzielnego grilla.
Lubię klasykę (nie noszę, ale uwielbiam czasem poniuchać). Mam w swojej kolekcji słynne, zielone Polo Ralpha Laurenta, czy Kouros YSL, ale Gucci przy tym, to nic innego, tylko zapach zapach straganu z kadzidłami przed kościołem. Wielu "przywdziewając" go na siebie widzi prawdziwego gentlemana z nienagannie skrojonym smokingu, z cygarem w jednej ręce i szklaneczką single malt w drugiej, bla, bla, bla... Ja do tego obrazu dodałbym staw z taplającymi się kaczkami w tle. Bo GPH jest dla mnie symulatorem dobrego zapachu. Taki "Cheap trick" z kadzidełkami, dymem i sztuczną mrocznością. Coś na kształt cmentarza w Pułtusku w dniu 1-go listopada.
Z radością pozbyłem się mojego Gucciego i zastąpiłem go 1 Milion Paco Rabanne z czego jestem naprawdę zadowolony i wcale nie czuję się jak profan.
Jedyny plus to flakon. Kawał szkła trzeba przyznać. Niewygodny, ale ładny.

Wiem, narażam się fanom Gucia, ale naprawdę nie znoszę tej woni.
Dlatego godzę się z brakiem baloników i w obronie swoich poglądów umrę jak Giordano Bruno...

Oct
06
2012
Lincoln
Lincoln

Wspaniałe kadziło z dodatkiem papirusu i drewna sandałowego. Gdybym miał używać tylko jednego zapachu, to wybór padłby na Gucci Pour Homme. Jedyne zastrzeżenie mam do trwałości na mojej skórze, nie jest ona największa. Mimo wszystko samą kompozycję w skali od 1-5 oceniam na.. 6 ;-), z trwałością na mnie troszkę gorzej ale nie jest też źle. Szkoda, że za późno się poznaliśmy...

Scentrack: Barry White - Staying Power

Aug
28
2012
k.pietr
k.pietr

POLECAM :)
Mój ulubieniec - ciężko dostępny ale warty każdych pieniędzy.

Nie dla młodych infantylnych chłopców.

Bardzo męski, władczy, uwodzicielski, silny.

Nuta zapachowa:
bazylia, bergamotka, lawenda, cytryna, petitgrain, imbir, drzewny papirus, geranium, cedr, jaśmin, paczula, różowy pieprz, ziele angielskie, drzewo sandałowe.
Nuty bazy: bursztyn, kadzidło, piżmo, bób tonka, wanilia , wetiwer, szałwia.

Aug
24
2012
zielona
zielona

Parafrazując boskiego Behemota z "Mistrza i Małgorzaty": protestuję! Gucci PH jest nieśmiertelny!

Genialny zapach, zarówno pod względem nut [same fajerwerki!], jak i "pochodzenia" - po Guccim, szczególnie biorąc pod uwagę damskie ekhm dokonania tej marki, nigdy bym się takiej żywiczno-ziołowej bomby nie spodziewała. Upajający i mocny od samego otwarcia, słodki ale nie męczący - tu rewelacyjna rola labdanum; doprawiony po mistrzowsku - brawa za świetną szałwię i geranium. Każdy składnik ma swoje pięć minut, każdy można wyłuskać z zapachu i się nim nazachwycać, a jednocześnie wszystko razem tworzy bardzo spójną kompozycję.
Mam nadzieję, że nie zniknie na zawsze, bo to prawdziwa perełka.

Apr
09
2012
pirath
pirath

nic dodać, nic ująć ;)
dla mnie PH to również wybitne arcydzieło...
szkoda, że w czasie przeszłym, ale przynajmniej zapamiętam go jako synonim ideału...
mam nadzieję, że nie doczekam jego reaktywacji poprzedzonej reformulacją, bo mógłbym go nie rozpoznać po tym zabiegu i z żalu pękło by mi serce...

Apr
07
2012
Seth
Seth

Na mojej skórze ten wyrafinowanie elegancki, charyzmatyczny męski zapach nieznacznie ewoluuje, otwierając się bogatym, świeżym i w niezwykły sposób wibrującym akordem cytrusowo-przyprawowym, misternie wzbogacanym nutami drzewnymi oraz powoli ocieplającym całość aromatami dymno-skórzanymi, tworzącymi w końcowym efekcie niezwykle harmonijną całość. Warsztatowo mistrzowska konstrukcja, pomimo bogactwa i różnorodności użytych ingrediencji sprawia wrażenie monolitycznej, z czasem jedynie łagodniejącej i zaokrąglającej się, cieplejszej i bardziej zmysłowej. Ocierające się o geniusz zdolności twórcy, wsparto najwyższej jakości składnikami, tworząc kompozycję z rodzaju tych, które lubię najbardziej, od początku do końca zachowującą swój charakter i nie zaskakującą nagłymi woltami. Znakomicie wyważona projekcja i dobra trwałość stanowi o wysokiej uniwersalności zapachu, predysponującego do użycia przez eleganckiego mężczyznę na wszystkie okazje, poza porą lata. Minimalistyczny, luksusowy flakon, będzie stanowił ozdobę toaletowej półki. W skali (1-6): za kompozycję - 6; oryginalność - 5; intensywność - 5; trwałość - 5. Ocena końcowa: 5,25.

Apr
07
2012

Dodaj własną recenzję

Zostań członkiem naszej społeczności miłośników perfum, a będziesz mógł dodawać własne recenzje.

Sponsored offers:

Ta strona zawiera informacje, recenzje, nuty perfumowe, zdjęcia, reklamy, plakaty i filmy dotyczące perfum Gucci Gucci pour Homme, ale nie gwarantujemy poprawności wszystkich danych. Jeśli posiadasz więcej informacji o zapachu Gucci Gucci pour Homme, możesz o nich nadmienić w recenzji perfum. Fragrantica posiada unikalny system klasyfikowania perfum Gucci pour Homme marki Gucci. Możesz kliknąć na właściwą cechę pod głównym obrazkiem, określającą dany zapach. Dodatkowo znajdziesz odnośniki do stron zewnętrznych / sklepów online, ale Fragrantica nie posiada wpływu na ich zawartość. Nie ponosimy odpowiedzialności za to, co znajdziesz pod tymi linkami, ani za konsekwencje ich odwiedzin. Recenzje użytkowników zapachu Gucci pour Homme marki Gucci reprezentują punkt widzenia poszczególnych osób, a nie opinie redakcji portalu Fragrantica.

Advertisement

Kto lubi te perfumy, lubi także
Hermes Terre d'Hermes Gucci Gucci Pour Homme II Olivier Durbano Black Tourmaline Lalique Encre Noire Guerlain L'Instant de Guerlain pour Homme Yves Saint Laurent M7 Serge Lutens Fille en Aiguilles Thierry Mugler A*Men Christian Dior Dior Homme Intense Chanel Egoiste Yves Saint Laurent Opium Pour Homme Christian Dior Dior Homme Comme des Garcons Comme des Garcons Series 3 Incense: Avignon Burberry London for Men Loewe Loewe 7 Olivier Durbano Cristal de Roche (Rock Crystal) Chanel Egoiste Platinum Cartier Declaration Comme des Garcons Black Christian Dior Fahrenheit

Advertisement

Popularne marki i zapachy: